jedrek777
22 wrz 2015, 19:45
Posty: 7• Strona 1 z 1
Cześć wszystkim
Mam dla was już trochę informacji o nowej edycji książek z serii Metro autorstwa Dmitrija Glukhovsky’ego.
Z okazji premiery długo wyczekiwanego Metra 2035, wydawnictwo Insignis postanowiło zrobić reedycję legendarnego Metra 2033 i jego kontynuacji, czyli Metra 2034. Nowe wydania zawierać będą nowe okładki zaprojektowane przez Ilję Jackiewicza (autora okładek do książek "FUTU.RE", "Łzy Diabła", "Szczury Wrocławia"), oraz ponownie sprawdzony tekst książki i nowe łamanie, w celu wyłapania jakichkolwiek błędów.
Ponadto razem z premierą najnowszego Metra, na rynku ukaże się limitowana edycja całej trylogii Glukhovsky’ego, z nowymi, bardziej symbolicznymi okładkami.
Więcej informacji znajdziecie tutaj: http://www.insignis.pl/news/details/233.html
Mam dla was już trochę informacji o nowej edycji książek z serii Metro autorstwa Dmitrija Glukhovsky’ego.
Z okazji premiery długo wyczekiwanego Metra 2035, wydawnictwo Insignis postanowiło zrobić reedycję legendarnego Metra 2033 i jego kontynuacji, czyli Metra 2034. Nowe wydania zawierać będą nowe okładki zaprojektowane przez Ilję Jackiewicza (autora okładek do książek "FUTU.RE", "Łzy Diabła", "Szczury Wrocławia"), oraz ponownie sprawdzony tekst książki i nowe łamanie, w celu wyłapania jakichkolwiek błędów.
Ponadto razem z premierą najnowszego Metra, na rynku ukaże się limitowana edycja całej trylogii Glukhovsky’ego, z nowymi, bardziej symbolicznymi okładkami.
Więcej informacji znajdziecie tutaj: http://www.insignis.pl/news/details/233.html
Postawili kozaka za ten post (1):
Nie mogę się doczekać 2035. Te nowe okładki też bardzo fajne, ale mam już poprzednie 2, szkoda, że nie można wymienić starych na nowe u tych ludzi.
|| i7-9700K 5.00GHz | 16GB DDR4 RAM | Asus Strix RTX 2070 Super Advanced 8GB GDDR6 | Windows 10 x64 ||
Wymiana jest dla wydawcy równie opłacalna jak wymiana zniszczonego wozu poldzera na nowe ferrari, sorry.
I ja wam ku*wa dam gwałcić ojczystą mowę zangielszczeniami w typie "Glukhovsky" (ARGH!). Naprawdę nikt nie czuje tej subtelnej różnicy w zapisie i wymowie? Nikt?
Dmitrij Głuchowski.
Do.
ku*wy.
Nędzy.
Żyjemy w polskim kraju, mówimy po polsku, więc, na pałę cebula, piszemy po polsku. Chyba, że przejdziemy masowo na muslim, wtedy będziemy napieprzać robaczkami i wszysy będą szczęśliwi.
I ja wam ku*wa dam gwałcić ojczystą mowę zangielszczeniami w typie "Glukhovsky" (ARGH!). Naprawdę nikt nie czuje tej subtelnej różnicy w zapisie i wymowie? Nikt?
Dmitrij Głuchowski.
Do.
ku*wy.
Nędzy.
Żyjemy w polskim kraju, mówimy po polsku, więc, na pałę cebula, piszemy po polsku. Chyba, że przejdziemy masowo na muslim, wtedy będziemy napieprzać robaczkami i wszysy będą szczęśliwi.
Bydlę z pana, panie Red
Postawili kozaka za ten post (5):
Ja czuję, wszyscy czują, ale Głuchowski sam poprosił o taki uniwersalny zapis jego imienia i nazwiska.
Wersja tl;dr - Książki Metro 2033 i 2034 dostaną nowe okładki i zostaną ponownie przeskanowane w poszukiwaniu błędów... O wyglądzie nowych okładek nie będę rozprawiał (nie przypadają mi do gustu).
@Up: Widocznie bufon jakiś.
Popieram Reda - gdybym miał taką wybuchową osobowość jak on, już śledziłbym jędrka777 po IP z siekierą w dłoni
. To, że Głuchowski poprosił o takie piękne-ładne zapisywanie jego imienia i nazwiska, wcale nie znaczy, że nie powinniśmy w trosce o poprawną polszczyznę bez zangielszczeń zapisywać ich po ludzkiemu.
W sumie prócz wydania Metro 2035 nie jest to nic ciekawego, ale dla fanów wieść o limitowanej edycji trylogii może być miłą.
Edzia: Red - chyba coś pokićkałeś z tym porównaniem.
@Up: Widocznie bufon jakiś.
Popieram Reda - gdybym miał taką wybuchową osobowość jak on, już śledziłbym jędrka777 po IP z siekierą w dłoni
W sumie prócz wydania Metro 2035 nie jest to nic ciekawego, ale dla fanów wieść o limitowanej edycji trylogii może być miłą.
Edzia: Red - chyba coś pokićkałeś z tym porównaniem.
Spolszczenie do Misery: The Armed Zone (Ja & Imienny)
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
W sumie...
Strugackich spolszczyliśmy, więc z Głuchowskim też by wypadało
Mój błąd, chociaż nie wiem, czy to naprawdę poważne wykroczenie. Na większości stron i tematów pisze "Glukhovski", więc nie chciałem odbiegać od reszty. Dzięki za info
Strugackich spolszczyliśmy, więc z Głuchowskim też by wypadało
Mój błąd, chociaż nie wiem, czy to naprawdę poważne wykroczenie. Na większości stron i tematów pisze "Glukhovski", więc nie chciałem odbiegać od reszty. Dzięki za info
No, mniej-więcej tak poważne jak pisanie "Bjeenchyshchykjevich" 
To nie Strugaccy zostali spolszczeni, to Głuchowski został "zangielszczony". Rurykowicze, Romanowowie, Szewczenko czy Chmielnicki byli wcześniej niż zachcianki poczytnego literata i tabuny frajerów mieniących się dziennikarzami, którzy lansują tę modę doprowadzając mnie do szewskiej pasji podczas przeglądu "prasy".
Tak czy inaczej okładki dobre. Zastanawiam się, czy nie kupić trylogii w twardej okładce, bo kusi. Sama okładka, bo do treści mi niespieszno, z uniwersum czytałem tylko... Dzielnicę
Byleby tylko się nie spieszyli, bo wpierw kupuję zestaw Krajewskiego...
To nie Strugaccy zostali spolszczeni, to Głuchowski został "zangielszczony". Rurykowicze, Romanowowie, Szewczenko czy Chmielnicki byli wcześniej niż zachcianki poczytnego literata i tabuny frajerów mieniących się dziennikarzami, którzy lansują tę modę doprowadzając mnie do szewskiej pasji podczas przeglądu "prasy".
Tak czy inaczej okładki dobre. Zastanawiam się, czy nie kupić trylogii w twardej okładce, bo kusi. Sama okładka, bo do treści mi niespieszno, z uniwersum czytałem tylko... Dzielnicę
Posty: 7• Strona 1 z 1
