Gizbarus 26 paź 2011, 20:26
Tutaj dyskutujemy w tematach, które nie pasują do żadnej części S.T.A.L.K.E.R.'a.
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
Hm, że do tej pory na to nie wpadłem... Jaki styl gry przy przechodzeniu Stalkera (-ów?) preferujecie? Walka wręcz, na krótki dystans, unikanie wrogów, atakowanie z dystansu, podrzucanie granatami... Możliwości jest wiele, opowiedzcie swoje;)
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Najemnicy
Ekspert
Posty: 882
Rejestracja: 26 sie 2011, 01:04
Ostatnio: 28 maja 2026, 22:41
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki:
63
Na górę
Post autor: SkullDagger 
Ja bym się chętnie poskradał ale o to w Stalkerze trudno( oby w 2. było inaczej)
A tak to mysle że dobry karabin szturmowy z luneta i tłumikiem.
I5-3570K 3,40Ghz 3,80Ghz in Turbo
GA B75M-D3V GoodRam 8GB 1600Mhz
GTX 660 2GB Win 7 64bit
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 71
Rejestracja: 14 lip 2011, 15:03
Ostatnio: 16 maja 2016, 14:40
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
16
Na górę
Post autor: robo_pl  Ostatnio zmieniony 26 paź 2011, 21:58 przez robo_pl, łącznie zmieniany 1 raz.
1.Najpierw snajperką zdejmuję "odizolowanych" wrogów, a następnie "raszuję" karabinem szturmowym (najlepiej AK 47 z lunetą i granatnikiem) i celuję z lunety w głowy. Kiedyś próbowałem się skradać, ale w Stalkerach to niestety graniczy z cudem.

2. Styl bardziej taktyczny. Wyjmuję lornetkę i zza osłony poszukuję wrogów, następnie wyjmuję snajperkę (Najlepiej Vintara) i strzelam w cele bardziej odosobnione. Jak już nie ma celów dla snajperki, podchodzę bliżej, znów sprawdzam teren lornetką. Jeśli nikt mnie nie zauważy, biegnę do osłony w pobliżu wrogów. Próbuję się skradać i pistoletem z tłumikiem zdejmuję pojedyncze cele za pomocą headshotów. Jeśli mnie wykryją, zmieniam broń na karabin i chowam się, wychylam co chwila przez Q i E. Walka jest dosyć emocjonująca, jak ma się włączoną Dynamiczną Muzykę w Opcjach.
Postawili kozaka za ten post (1):
Legenda
Posty: 1815
Rejestracja: 06 paź 2010, 09:10
Ostatnio: 22 gru 2024, 23:44
Lokalizacja: zona
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
285
Na górę
Post autor: Kpuc 
Ponieważ w gołym stalkerze nie można się skradać przez AI działające jak jeden organizm(gdy zlikwidujemy jednego reszta grupy przez ścianę już czuje w moczu tą stratę i lecą...), pozostaje się doposażyć i lecieć na suchara zwanego inaczej waflem :E
I taka właśnie jest moja taktyka, stanąć za przeszkodą i strzelać do wszystkiego ci się rusza, aż nie wybije co do nogi. Vintar + luneta i granaty :P
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Weteran
Posty: 595
Rejestracja: 21 paź 2011, 00:15
Ostatnio: 27 lis 2023, 17:36
Lokalizacja: Starogard Gdański
Ulubiona broń: Chaser 13
Kozaki:
143
Na górę
Post autor: Stalker Rambo 
Na razie grałem w Cień Czarnobyla i Zew Prypeci. Obie gry mocno różnią się między sobą poziomem trudności, więc w obu stosowałem inną taktykę grania.

W Cieniu wyglądało to tak: lornetka, obserwacja, save, spluwa, save, podchodzę do budynku (drzewa, płotu, pojazdu, itd), save, wychylam się, celuję, strzelam, zabijam, chowię się, save, i tak dalej i dalej.

Jeśli chodzi o Zew to trochę ułatwili rozgrywkę (dzięki czemu moje nerwy przyhamowały :E ). Cała moja taktyka w Zewie opierała się na strzelbie chaser i sporadycznym używaniu L85. Na zombie używałem pistoletu (alpine kupiony od Żwawego).

Oczywiście walcząc w budynkach stosuję standardy z czarnej taktyki. Zniżona sylwetka, strzelba, patrzenie przez przyrządy celownicze, krojenie tortu, takie tam. Jeśli chodzi o stosowany przezemnie arsenał to wygląda następująco; pistolet, karabin szturmowy (obowiązkowo z lunetą) i strzelba to standard. Granaty w stalkerze rzadko stosuję (w tej grze są poprostu nieprzydatne). Pod koniec obu gier często stosowałem gaussa.

I jeszcze jedno - chodzę z wyłączonym celownikiem.
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
No tak, wiele taktyk niestety ogranicza silnik gry:(
Ale - u mnie to wyglądało mniej więcej tak, że pierw wystrzelałem z dystansu kogo się dało (Ryś od Żwawego w CoP, każda inna snajperka w poprzednich częściach), potem podbiegałem i kosiłem resztę karabinem (najczęściej dowolny europejski;)). W CoP także używałem Marsza do celów mniej gabarytowych;)
Ale ogólnie, tak czy inaczej w 90% snajperstwo - dlatego tak zagrywałem się w SGM, świetne snajperki;)
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Naukowcy
Moderator
Posty: 1667
Rejestracja: 08 lut 2011, 14:58
Ostatnio: 27 kwie 2026, 23:39
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
882
Na górę
Post autor: Realkriss 
Ja mam we wszystkich grach własny wyrazisty styl, który mojego Chłopaka napawa zgrozą. On to nazywa "na rympał".
Walę do przodu, uwielbiam strzelać z bliska, moja najulubieńsza broń we wszystkich grach, to strzelba, muszę ją mieć w ekwipunku.
Oczywiście, żeby nikt nie pomyślał, że jestem ograniczona umysłowo, noszę zawsze snajperkę i umiem z niej korzystać, w Stalkerach nigdy nie rozstaję się z moim ukochanym Vintarem.
Postawili kozaka za ten post (2):
Monolit
AdministratorAdministrator
Posty: 1034
Rejestracja: 16 lip 2011, 17:53
Ostatnio: 19 gru 2025, 09:54
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
371
Na górę
Post autor: Glaeken 
Moje z kolei pierwsze przejście gry jest niemal zawsze bardzo pobieżne, natomiast już drugie to już zapoznawanie się z wszelkimi smaczkami gry. Bardzo lubię gdy w grze jest jakaś drabinka awansu postaci tudzież rozbudowany ekwipunek, zawsze dążę do tego aby mieć możliwie najb. optymalną broń, pancerz, postać etc. aby idealnie dostosować możliwości postaci i ekwipunku do swojego stylu gry. Dla przykładu w CC już od początku chomikuję naboje do Vintara. Bardzo też lubię gdy w grze są tz. "easter eggsy" - staram się je wszystkie wyłapywać :D

Poza tym zauważyłem u siebie jakiś dziwny zwyczaj gromadzenia wszystkiego, wręcz napychania się jak chomik, kasa, przedmioty etc. w grze jestem cholerne skąpiradło i rzadko kupuję - szczególnie na początku gry - wszystko co naj., wychodzę z założenia, że skoro jest do kupienia to znaczy, że wcześniej czy później zdobędę to gratis. No i się tak napcham i dlatego w "Cieniu Czarnobyla" już po raz któryś widzę to samo zakończenie - zapadający się dach sarkofagu :D Chyba jakieś skrzywienie związane z wykształceniem ekonomicznym albo dlatego, że mam słabość do gier ekonomiczno-strategicznych gdzie często każdy grosz się liczy - nic na to nie poradzę :D
Postawili kozaka za ten post (2):
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
Glaeken, co do grania jak chomik, mam podobnie, choć w nie każdej grze - ostatnio w CoP SGM całą osobistą skrzynkę miałem zawaloną kolekcją borni z moda:) Ale za to u mnie kasa zawsze leci na wszystko, co wiąże się z ulepszeniami - dlatego często moja kiermana świeci pustkami:P
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Naukowcy
Moderator
Posty: 1667
Rejestracja: 08 lut 2011, 14:58
Ostatnio: 27 kwie 2026, 23:39
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
882
Na górę
Post autor: Realkriss 
Łączę się z Wami w bólu chomikowania.
W Stalkerach od początku dyszę żądzą posiadania egzoszkieletu. Co tam, że jest kuloodporny, ważne, że mogę o pięć kilo więcej szitu nosić na grzbiecie.
W Falloucie 3 kupiłam wszystkie wystroje do pokoju w Megatonie, jakie były.
Zawsze zarabiam jakieś straszliwe pieniądze w grach, bo robię wszystkie misje i zbieram wszystko co mi się pojawi na drodze. Fallout jest moja miłością, jeśli chodzi o zbieractwo, największą przyjemność sprawia mi kolekcjonowanie figurek Vault Boya i kapsli od Nuka coli, tych ekstra, nie waluty.
W Half Life w drugim dodatku skonam, jeśli nie zabiję wszystkich larw, bo się na Steamie odblokowuje osiągnięcie.
W Bioshocku maniakalnie robię zdjęcia genofagów, żeby zebrać osiągnięcie i tonik na typ genofaga.

Boję się, że to jakaś odmiana nerwicy natręctw maniakalnej.

Źle zinterpretowałam pytanie Gizbarusa w temacie, napisałam tylko o stylu walki (o ile to można to stylem nazwać), a nie o sposobie grania.
Redaktor
Posty: 2527
Rejestracja: 27 gru 2007, 12:13
Ostatnio: 04 sie 2025, 19:54
Lokalizacja: Kutno
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki:
395
Na górę
Post autor: Adam 
Dziwny temat.. zwykle w zmodowanym SoCu brałem UAZa i wjeżdzałem do bazy Wolności. Rozjechawszy kilku drani wychodziłem, likwidowałem wszystkich w głównym budynku i chowałem się w pokoju Łukasza, oczekując na 30 pozostałych członków frakcji.
Obrazek
Obrazek
ModderModder
Posty: 2550
Rejestracja: 22 sty 2010, 19:01
Ostatnio: 29 maja 2026, 00:49
Lokalizacja: Londyn / Bielsko-Biała
Kozaki:
1080
Na górę
Post autor: Cromm Cruac 
Ja tam nie używam egzo prawie w ogóle :) Przeważnie biegam w SEVA i używam broni z lunetkami. A co do stylu to głównie wykańczanie z odległości. Ale zdarza mi się też dla zabawy ubrać Bułata, załadować Bulldoga i zrobić totalną rozpierduchę w jakiejś bazie.

A co do skradania to można się trochę skradać. Fakt, że po pierszym zabitym cała reszta zaczyna nas szukać ale wtedy np. obiegam bazę naokoło i podkradam się z innej strony. Zwróćcie uwagę, że NPCe szukają nas w miejscu gdzie padł strzał więc jeśli szybko zmieniamy pozycję po strzale nie wiedzą dokładnie gdzie jesteśmy i można ich zajść od tyłu.

Oczywiście można zabić jednego po czym zaszyć się w jakimś pomieszczeniu z jednym wejściem i czekać aż po kolei będą włazić do środka ale co to za zabawa.
Obrazek

"Twoja opowieść mnie znudziła albowiem nie była o mnie" - Król Julian
Odpowiedz

Podobne tematy