Wietka Roz 06 sty 2018, 17:52
Tutaj dyskutujemy w tematach, które nie pasują do żadnej części S.T.A.L.K.E.R.'a.
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 206
Rejestracja: 03 paź 2014, 20:18
Ostatnio: 04 kwie 2025, 01:21
Lokalizacja: Pralnia Samoobsługowa Prypeć
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki:
32
Na górę
Post autor: PRZEMEK ŁOWCA 
Nie, nie i jeszcze raz nie. Operacja Tor Wodny dzieje się jakiś czas później po bitwie o Elektrownię z końcówki Cienia, o czym wspomina pułkownik Kowalski. Najprawdopodobniej podczas pierwszego ataku ocalali wojskowi zdobyli mapy pól anomalii w Centrum, co zostało wykorzystane w Torze Wodnym.
"Ci ludzie pustyni miotający meblami kuchennymi to prawdziwe sku*wysyny matki natury" - Opis Burerów.
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 216
Rejestracja: 24 lut 2013, 23:09
Ostatnio: 19 kwie 2026, 18:25
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki:
43
Na górę
Post autor: jedrek777 
Moim zdaniem GSC popełniło gruby błąd nie biorąc pod uwagę amnezji Striełoka przy produkcji kolejnych części. Najwięcej sprzeczności rodzi właśnie ten wątek, choćby wspomniany już fakt, że podczas akcji Cienia Czarnobyla, nikt nie kojarzy głównego bohatera z twarzy, co wydaje się dziwne. A co do Świadomości Z, to myślę że poza stworzeniem Zony w wyniku tego nieudanego eksperymentu nie mieli oni absolutnie żadnego wpływu na tworzenie i rozwój strefy już po drugiej eksplozji w 2006 roku. Byli raczej kimś w rodzaju "mędrców", ze sporą wiedzą o Zonie, ale bez władzy nad nią, gdyż utracili nad nią kontrolę. Dlatego zniszczenie Świadomości Z nie odbiło się na strefie negatywnie.
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2619
Rejestracja: 21 lip 2010, 17:54
Ostatnio: 27 kwie 2026, 08:54
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1081
Na górę
Post autor: Universal 
jedrek777 pisze:Moim zdaniem GSC popełniło gruby błąd nie biorąc pod uwagę amnezji Striełoka przy produkcji kolejnych części.
Przede wszystkim popełnili gruby błąd zatrudniając chu*owych scenarzystów :suchar: Już Cień Czarnobyla jest pod tym względem naciągany - Striełok, znamienity stalker, sławny na całą Zonę, nikt nie zna jego twarzy. Trzymał się krzaków, jadł jagódki i nigdy nie zawinął do większych siedzib ludzkich? Musiałby jakoś kupować amunicję czy leki, nie wspominając już o *nienapromieniowanym* papierze toaletowym, bo o takich zjawiskowych czynności jak sranie nikt w GSC nie pomyślał. Nie, nie chodzi mi o pełny survival i noszenie papieru w torbie. Chodzi mi o minimum pomyślunku, że nikt w Strefie, żyjąc w niej dłużej niż kilka tygodni, nie byłby w stanie non stop omijać ludzi i nie kitrać się po krzunach w których szybko skończyłby co najmniej jak Bugorski.

Równie tanimi sztuczkami jest śmierć Ducha czy Kła. Samotny typ z przepranym mózgiem, zaczynający z makarowem dał sobie radę lepiej niż dwóch świadomych i dobrze wyposażonych weteranów? Jaaasne. Tak było po prostu prościej. I to właśnie prostota, czy wręcz prostactwo historii, uszytej grubymi nićmi, jest powodem dla którego całość wygląda gorzej niż monstrum Frankensteina. I tylko zagorzali fani próbują to pudrować, co czasem jest imponujące, czasem rodzi wątpliwości, innym razem jest zwyczajnie śmieszne. Tak jak "współszydzę" z cycatego lachona na paralotni i bandy specjalsów (pozdrawiam), tak samo gry po dekonstrukcji wypadają dość "średnio". Swoją drogą kiedyś muszę zagrać w czyste Sztoklery i rozłożyć je na części pierwsze.

Nad fabułą gier nie ma większego sensu się spuszczać (hype minął mi dawno temu), ale zapoczątkowali naprawdę dobre uniwersum (pod względem potencjału).
Postawili kozaka za ten post (2):
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1772
Rejestracja: 26 sie 2010, 11:18
Ostatnio: 28 mar 2019, 00:05
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
14
Na górę
Post autor: Woland 
Ja myślę że to bardziej złożone. Striełok mógł być fejmem jednym z wielu, ale po pół roku wielu o nim zapomniało bo na żywo widzieli go może parę razy. Sidorowicz zaś sądzę że wie kim jesteśmy i co umiemy i zwyczajnie nas wykorzystuje bo sam miał w tym interes.

Z pewnością wielu Striełoka widziało jako jedną z wielu zakaznych mord strefy i ot, już. Kręcił się głównie ze swoją ekipą, to też swoje robi. Tak ja to próbuję tłumaczyć.


Z drugiej strony co dziwniejsze, jego towarzyszy dobrze pamiętają. Kieł został opisany przez Barmana z wieloma szczegółami jakby go widział wczoraj a on zginął czasowo mniej więcej w okolicach zaginięcia Striełoka.
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 120
Rejestracja: 23 lip 2016, 17:48
Ostatnio: 25 lis 2018, 01:18
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki:
5
Na górę
Post autor: Zwinny 
Może to trochę naciągane ale każde przebranie stalkera zasłania mu twarz.Zwykły kot nakładając skórzaną kurtkę ma na głowie kaptur z bandaną zasłaniającą gębę aż po oczy, kupując kombinezon stalkera ma się już maskę przeciwgazową, do tego w pda innych stalkerów wyświetlała się ksywa nie striełok a naznaczony.
To całkiem logiczne że każdy mógł go nie poznać
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2619
Rejestracja: 21 lip 2010, 17:54
Ostatnio: 27 kwie 2026, 08:54
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1081
Na górę
Post autor: Universal 
Woland pisze:Tak ja to próbuję tłumaczyć.
Zwinny pisze:Może to trochę naciągane
O tym pisałem. Fabuła jest dziurawa jak ser i tylko fandom próbuje go łatać.

Zakrywane twarze służą tylko jednemu - żeby się te brzydkie ryje nie powtarzały, żeby nie trzeba było robić więcej tekstur twarzy dla mobów. PDA z kolei jest też rozwiązaniem wyłącznie mechanicznym.
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 120
Rejestracja: 23 lip 2016, 17:48
Ostatnio: 25 lis 2018, 01:18
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki:
5
Na górę
Post autor: Zwinny 
Poza tym shoc miał swoją fabułę a cs był "dowymyślony" dopiero potem i namotali z tym striełokiem mając nadzieję że gracze jakoś sobie wytłumaczą niedociągnięcia choćby w sposób masek na twarzy.Gdyby było inaczej że cs jest kontynuacją shoca na pewno by wszystko logicznie wyjaśnili a tak wiadomo
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1772
Rejestracja: 26 sie 2010, 11:18
Ostatnio: 28 mar 2019, 00:05
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
14
Na górę
Post autor: Woland 
Ale jest logicznym że jakieś 3/4 kontynuacji to często dowymyślanie na siłę. Nieraz grasz/czytasz coś i widzisz że oryginalny pomysł to perła a reszta trochę odstaje i jest dowymyślona... z różnym skutkiem.

Na szczęście każda osobna część się broni - jakoś bo jakoś, ale jednak. Wiele z tego daje nadzieję "a może kiedyś jakoś się wyjaśni" - co tworzy ciekawe rozważania jak choćby moja nikta czy to aby nie Szrama zabił Kła.

Sądzę że takie niedopowiedzenia są cudowne. To dzięki nim fandom żyje, ma w oparciu o co tworzyć fanfici czy mody, pasty i własne teorie bądź żarty. Uniwersum zamknięte, kanoniczne, czeka niechybna śmierć nawet w rok po premierze ostatniej części danego cyklu. Bo jeśli wszystko jest jasne... to o czym tu rozmawiać? Im więcej nieścisłości tym więcej myślenia. Prób ustalenia - to ja przegapiłem, to twórcy przegapili, celowa dziura, niecelowa? Próby dopowiedzenia.
O wiele łatwiej wymyśleć własną historię w takim zagmatwanym, pomieszanym i pełnym niejasności i niedopowiedzeń uniwersum jak S.T.A.L.K.E.R. niż w takim skrępowanym jasnym rozpisaniem wszystkich zagadnień. Dziury w stalkerze nie psują odbioru produktu. Gracz nie od razu wszystko wyłapie. Zacznie się zastanawiać. I nie od razu się... rozczaruje, tak jakby rozczaruje. "Tak jakby" bo ja wcale nie czuję rozczarowania. Tylko czekam na Stalker 2, być może naiwnie.

Znalazłem chyba wytłumaczenie dla zielonej trawki. Otóż trawka jest zawsze zielona. Z rozmowy Striełoka z przedstawicielem Świadomości Z wynikało że w zasadzie to zniszczenie Świadomości nie tylko nie rozwiąże problemu zony ale... rozchwieje zonę, bo oni ją próbowali wyhamować. Ale Striełoka w tym rozwiązaniu to nie bardzo obchodziło. Bo on miał własną "kosę" z tym projektem. Co więcej, mógł nie do końca zrozumieć. Lub nie zaufać. Zatem po odwalonej robocie zmęczony kopsnął się zadowolony z siebie w - jak zawsze w naturze - zieloną trawkę. Szata kolorystyczna może oddawać nie tyle stan Strefy co stan ducha Striełoka który - na tamten moment - z pewnością czuł ulgę i radość z "odzyskania" siebie i poznania tego, co razem ze swoimi zmarłymi towarzyszami broni poznać chciał. Porównałbym to trochę z filmem Tarkowskiego gdzie sceny za zoną są w sepii a w zonie - kolorowe - co też było metaforą (stalker Tarkowskiego w strefie czuł się wolny).
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Kot
Posty: 5
Rejestracja: 07 lip 2016, 19:15
Ostatnio: 02 lut 2018, 19:17
Ulubiona broń: Viper 5 9x18
Na górę
Post autor: Artcher 
Ja nie uważałem nawet na fabułę w stalkerze. Grałem dla czegoś, co jest chyba najlepszym plusem tej serii. Klimatu. Coś tam było, ogólnie motyw przewodni głównych bohaterów znam, jednak nie zwracałem zbytniej uwagi. Ciekawe że w fabule trylogii, starano się powiązać przygody Trzech postaci, i wyszła z tego jedna historia. Fakt, niezbyt spójna, z błędami, ale szacunek dla twórców się należy. Są w grach lepiej zaprojektowane wątki fabularne, np trylogia Mass Effect, ale tam nie było trzech bohaterów głównych, tylko jeden/jedna. To ciekawy pomysł, moim zdaniem, na pewno nie ustalony z góry, tylko podczas projektowania kolejnych części.
Naukowcy
Przewodnik
Posty: 904
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:17
Ostatnio: 29 gru 2022, 21:38
Lokalizacja: LUBLIN
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki:
118
Na górę
Post autor: Przemek77 
Tak to jest

Wysłane z mojego MSP95012 przy użyciu Tapatalka
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Odpowiedz

Podobne tematy