Imienny 22 lut 2016, 23:43
Czyste Niebo
Weteran
Posty: 617
Rejestracja: 28 sty 2014, 12:37
Ostatnio: 28 kwie 2026, 22:21
Lokalizacja: Warszawa/Tarnobrzeg
Ulubiona broń: SVUmk2
Kozaki:
230
Na górę
Post autor: Imienny 
Obrazek

Kolejna książka z uniwersum Metro - tym razem jest to Denis Szabałow z książką "Prawo do użycia siły", której premiera u nas będzie miała miejsce 2 marca, a cena katalogowa to około 40 zł. Do każdego egzemplarza dołączona będzie także trzecia antologia związana z tym uniwersum w Polsce: "Echa zgasłego świata"

Większy fragment notki poświęconej książce Denisa Szabałowa ze strony wydawcy w Polsce:
Insignis pisze:W schronach rozrzuconych po skażonym terytorium gnieżdżą się i wegetują niedobitki ludzkości. Oczekują pomocy, którą zdolni są im przynieść tylko stalkerzy, bo tylko oni posiadają specjalne umiejętności i znają ten nowy świat jak nikt inny.

Stalkerem nikt się nie rodzi, stalkerem się zostaje. A może trzeba się nim także urodzić? Zwłaszcza jeśli dowódcą twojego Schronu jest pułkownik specnazu GRU, wokół rozciągają się radioaktywne ruiny pełne krwiożerczych mutantów, a sąsiad aż się rwie, by strzelić ci w plecy… Jeśli każdego dnia musisz walczyć o życie: swoje, swoich bliskich, przyjaciół… nadzieję pokładając tylko w wiernym wintoriezie, wypróbowanym w niezliczonych potyczkach partnerze i szczęściu.

Za istnienie płacisz nabojami, a za błędy – krwią wciąż na nowo udowadniając światu swoje prawo do użycia siły…
Z książkami napisanymi przez tego autora nie miałem okazji się zetknąć, ale niewątpliwie kusi mnie kolejna fanowska antologia - poprzednia zatytułowana "Szepty Zgładzonych" pozytywnie mnie zaskoczyła. A wy, jak się zapatrujecie na kolejny tytuł z uniwersum? Zapraszam do dyskusji, a po premierze do dzielenia się wrażeniami z lektury.

Edit: Dla niezdecydowanych fragment książki czytany przez Krzysztofa Banaszyka:
"Każdy człowiek pozostaje człowiekiem, dopóki swoimi postępkami nie dowiedzie czegoś przeciwnego." Arkadij i Borys Strugaccy, "Niedoskonali, czyli Czterdzieści lat później"
Niektóre moje koncepty: S.T.A.L.K.E.R. Przekleństwo, "Przeklęci Łowcy", Przeklęty, Sieroj Nikołajewicz Bondaruk, Bronie+dodatki, cz. I
Postawili kozaka za ten post (2):
Naukowcy
Tropiciel
Posty: 358
Rejestracja: 20 wrz 2012, 18:10
Ostatnio: 11 maja 2026, 17:53
Lokalizacja: Pierdziszewice wylotem na Dupów
Ulubiona broń: SPSA14
Kozaki:
138
Na górę
Post autor: Leo0502 
Dla zainteresowanych mapa Sierdobska, miasta, w którym toczy się akcja książki:
Obrazek
Postawili kozaka za ten post (2):
Kot
Posty: 33
Rejestracja: 01 kwie 2011, 08:29
Ostatnio: 23 gru 2022, 19:26
Kozaki:
6
Na górę
Post autor: Mixthoor 
Oczarowała mnie ta powieść. Wątek początków treningu młodych stalkerów i poznawania otoczenia przeplatany z obecną sytuacją, 20 lat po zagładzie. Masa konkretnego wyposażenia lub uzbrojenia, świetnie i szczegółowo opisane (przypisy autora). Czytałem z zapartym tchem, nie mogłem się oderwać. Wiele wątków (kino, zona, przedszkole, syreny) mogłoby mieć nieco więcej miejsca i być nieco szerzej opisane. Czuć, że autor kładzie nacisk na militaria. Mimo wszystko czekam na kontynuację.

Opowiadania zacne, kilka z nich są naprawdę dobre. Miły dodatek.
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
Mixthoor pisze:Masa konkretnego wyposażenia lub uzbrojenia, świetnie i szczegółowo opisane (przypisy autora).
Szczerze, to jest jedyny dobry aspekt w tej książce. Ale jeżeli ktoś tego nie lubi, to książka wypada naprawdę miernie.

Bohaterowie są strasznie naciągani, autor opisuje ich tak heroicznie, że aż się rzygać chce. Po paru stronach wiadome jest już że nic im się nie stanie, nawet jeżeli zarobią kulkę to wyjdą z tego bez większego szwanku.

No bez przesady. Kolejna książka w której bohaterowie są bez skazy, najlepsi z najlepszych i w ogóle szkoleni od dziecka przez tego ich półkownika na Spartan.
Śmiechłem srogo jak autor opisywał, że byli jako dzieci nadzwyczajnie inteligentni, a jeden z nich w wieku pięciu lat robił jakieś tam zaawansowane ćwiczenia fizyczne i trenował walkę w zwarciu. :caleb: :caleb:

Fabuła jest średnia. Do połowy książki nie dzieje się absolutnie nic szczególnego, autor woli sobie podać kolejne parametry techniczne kolejnego działka przeciwlotniczego niż skupiać się na tym co robią bohaterowie. Jak pisałem, te "przypisy" nieco ratują całość ale tylko jeżeli ktoś się tym interesuje - ale bez przesady, w jednym z rozdziałów są dwie strony pod rząd wypełnione szczegółami konstrukcyjnymi Korda czy innego rosyjskiego karabinu. To męczy, jak autor opisuje średnicę średnicy promienia lufy czy inne pierdoły. :mad:
Akcja rozkręca się dopiero pod koniec, gdzie w sumie tragicznie nie jest. Trochę naiwnie, ale całkiem w porządku.

Książka może nie tyle słaba, co naprawdę bardzo naiwna. Jak ktoś nie rzyga już opowiadaniami o niepokonanych herosach (tutaj w wersji specnaz) to może się będzie podobać. Mi nie bardzo.
Вознаграждён будет только один.
Odpowiedz

Podobne tematy