vandr
07 lip 2011, 17:28
Posty: 6271•
Przejdź do strony:
lol, w czym Ci ludzie z zespołem Downa przeszkadzają? Urodziłeś się taki i nie możesz się z tym pogodzić?
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.


Soviet, może jemu chodzi, nie o chorych, tylko o szczególnych idiotów klasowych, którym wyzywa się od ''dałnów''?
Ja ostatnio odkryłem, że wkurzają mnie reklamy środków odchudzających i musli ''bez kalorii'' z czekoladą :lol:.
Ja ostatnio odkryłem, że wkurzają mnie reklamy środków odchudzających i musli ''bez kalorii'' z czekoladą :lol:.
Lizać stópki, niuchać stópki, wielbić stópki.
Michu pisze:3. Naiwniaki na facebooku, darmowe bluzy - you'r ass. Swoją drogą fajnie się na takich zarabia
W jaki sposób można zarobić na klikaniu "Lubię to"?

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Tak, możecie nie wierzyć, ale wkur**ają mnie te wakacje. Ja chce do szkoły!!!
Jakieś ciuchy "wojskowe" będące gówno wartymi podróbkami, a nawet to nie bo nie istnieje np. taki krój spodni, a tym bardziej jeśli są w jakimś kamuflażu który nawet nie istnieje i jego właściwości maskujące (a raczej ich brak) są na żałosnym poziomie. I jak jeszcze sprzedawca upiera się że to oryginał dla wojska. Niech nazwie to po imieniu, a nie mi kit wciska.
Ludzie, którzy się upierają że człowiek nie powinien jeść mięsa i pić mleka. Ja jeszcze rosnę i ciężko pracuje. Mam nakurw*ać siekierą przez 5 godzin na jakichś warzywkach
? Bez mleczka i mięcha? Nie będę miał siły, morale zjadą mi do zera i będę miał gdzieś prace.
Jak mój ojciec bierze o 7 rano wykaszarkę żyłkową i napierdziela po ogródku
. Po czym o 9 wraca do domu, je śniadanie i idzie się zdrzemnąć.
Jak mi ktoś tłumaczy coś na temat broni samemu gówno o tym wiedząc. Np. ostatnio mój znajomy coś beczy, że pociski z wgłębieniem czubkowym nie robią dużej krzywdy i są używane przy tłumieniu zamieszek, albo że najcelniejsze karabiny snajperskie są gładkolufowe, bo gwint zwalnia pocisk
.
Jakieś ciuchy "wojskowe" będące gówno wartymi podróbkami, a nawet to nie bo nie istnieje np. taki krój spodni, a tym bardziej jeśli są w jakimś kamuflażu który nawet nie istnieje i jego właściwości maskujące (a raczej ich brak) są na żałosnym poziomie. I jak jeszcze sprzedawca upiera się że to oryginał dla wojska. Niech nazwie to po imieniu, a nie mi kit wciska.
Ludzie, którzy się upierają że człowiek nie powinien jeść mięsa i pić mleka. Ja jeszcze rosnę i ciężko pracuje. Mam nakurw*ać siekierą przez 5 godzin na jakichś warzywkach
Jak mój ojciec bierze o 7 rano wykaszarkę żyłkową i napierdziela po ogródku
Jak mi ktoś tłumaczy coś na temat broni samemu gówno o tym wiedząc. Np. ostatnio mój znajomy coś beczy, że pociski z wgłębieniem czubkowym nie robią dużej krzywdy i są używane przy tłumieniu zamieszek, albo że najcelniejsze karabiny snajperskie są gładkolufowe, bo gwint zwalnia pocisk
kapucha pisze:Mam nakurw*ać siekierą przez 5 godzin na jakichś warzywkach? Bez mleczka i mięcha? Nie będę miał siły, morale zjadą mi do zera i będę miał gdzieś prace.
Co do siły, to masz rację. Bez mięsa nie masz kreatyny, więc i masz mniej siły - teoretycznie, bo są i wyjątki. Chyba, że lubisz brać kretkę w proszku.

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Kreatyny, metanabol i odżywki są bee...
Ale żeby nie było offtopu to przy okazji mi się przypomniało: denerwują mnie ćwiczący kozaczki jp co jadą na wyżej wymienionych specyfikach, ćwiczenia ograniczają do klata + biceps + brzuch a resztę olewają. Tylko masa, zero wytrzymałości, zero kondycji, zero szybkości, zero gibkości, zero skoczności. Jak przychodzi pora, to zdychają po kilometrze biegu. Najbardziej denerwują tacy, co w życiu bili się może jeden raz, a uważają że dzięki 45 cm w bicepsie rozwalą każdego i nie ma na nich mocnych. A jak jeszcze łażą po mieście w koszulce jp i puszczają z telefonów na ful firmę albo peje to rzygać się chce.
Ale żeby nie było offtopu to przy okazji mi się przypomniało: denerwują mnie ćwiczący kozaczki jp co jadą na wyżej wymienionych specyfikach, ćwiczenia ograniczają do klata + biceps + brzuch a resztę olewają. Tylko masa, zero wytrzymałości, zero kondycji, zero szybkości, zero gibkości, zero skoczności. Jak przychodzi pora, to zdychają po kilometrze biegu. Najbardziej denerwują tacy, co w życiu bili się może jeden raz, a uważają że dzięki 45 cm w bicepsie rozwalą każdego i nie ma na nich mocnych. A jak jeszcze łażą po mieście w koszulce jp i puszczają z telefonów na ful firmę albo peje to rzygać się chce.
xKoweKx pisze:Michu pisze:3. Naiwniaki na facebooku, darmowe bluzy - you'r ass. Swoją drogą fajnie się na takich zarabia
W jaki sposób można zarobić na klikaniu "Lubię to"?Mam tysiąc fanów na facebooku Stalker.pl i nie dostałem od nich ani grosza. Gdzie moja kasa, Michu?
Kowek, chodzi mi o naiwniaków którzy lecą na takie coś, a nie o sposób zarabiania.
Po za tym te firmy dzięki takim idiotom mają darmową reklamę 
1.Szkoła
2.Niektórzy ludzie
3.Politycy i w ogóle polityka
4.Wszelkie homo,bi,itp.Coraz trudniej spotkać normalnego człowieka...
5.Nooby w Metinie2 (na szczęście przestałem grac
jestem wolny)Po osiągnięciu pow 30lvl gra staje się męką.Noby proszą o "pjenć miljonóf" albo o "podekspirz plizz".To potrafi dobić człowieka
6.Cheaterzy i spamerzy w w/w grze.
7.NK,facebook-kolejne narzędzia zniewolenia ludzi poprzez internet.
8.Obrońcy zwierząt-pomagają jakimś tam ginącym zwierzaczkom,wydają na to wielkie sumy, a w Afryce miliony ludzi umiera z głodu.I kto ma większe prawo do przeżycia człowiek czy zwierzę?
9.Do tych jp nic nie mam,denerwuje mnie tylko ich charakterystyczny chód.Jakby w dzieciństwie do betoniarki wpadli
10.Reklamy na praktycznie każdej stronie.
11.Bugi w Stalkerze
I tyle
2.Niektórzy ludzie
3.Politycy i w ogóle polityka
4.Wszelkie homo,bi,itp.Coraz trudniej spotkać normalnego człowieka...
5.Nooby w Metinie2 (na szczęście przestałem grac
6.Cheaterzy i spamerzy w w/w grze.
7.NK,facebook-kolejne narzędzia zniewolenia ludzi poprzez internet.
8.Obrońcy zwierząt-pomagają jakimś tam ginącym zwierzaczkom,wydają na to wielkie sumy, a w Afryce miliony ludzi umiera z głodu.I kto ma większe prawo do przeżycia człowiek czy zwierzę?
9.Do tych jp nic nie mam,denerwuje mnie tylko ich charakterystyczny chód.Jakby w dzieciństwie do betoniarki wpadli
10.Reklamy na praktycznie każdej stronie.
11.Bugi w Stalkerze
I tyle
1. Gadanie nie od rzeczy.
2. Szkoła.
3. Denerwujące "dziadowanie" typu "daj łyka" daj trochę".
4. Gadanie babki przez 3 godziny to samo.
5. Wmawianie mi czegoś czego nie zrobiłem.
6. "Zawiechy" kompa.
7. Brak kasy.
To chyba tyle.
2. Szkoła.
3. Denerwujące "dziadowanie" typu "daj łyka" daj trochę".
4. Gadanie babki przez 3 godziny to samo.
5. Wmawianie mi czegoś czego nie zrobiłem.
6. "Zawiechy" kompa.
7. Brak kasy.
To chyba tyle.
Ryzen 5600x || 32gb DDR4 || RTX 2080 Super
No właśnie, to "dziadowanie". U mnie w szkole jest to już na aż zbyt wysokim poziomie ;D Co do Facebooka i innych takich. Wkurza mnie, że jęczą na to a sami przecie to używają
Już tacy się zdarzali. Z resztą NK z początku było faktycznie dobrym serwisem, moja ciocia odnalazła tam wielu zapomnianych kolegów i koleżanek ze szkół. Teraz to wylęgarnia pokemonów, na dodatek tandeta i podążanie za Facebookiem, w dość kiepski sposób. Zrezygnowałem z NK, by pójść na Facebooka, tam prawie nikt z mojej szkoły nie miał konta. Facebook był mi potrzebny tylko do komunikowania się ze znajomymi zza granicy. Niedługo potem z mojej szkoły osoby zaczęły na FB masowo zakładać konta. I tutaj pokemonizm zagnieździł się
Ileż dostałem durnych linków z jakimiś pierdółkami, w kółko na głównej tylko słit focie z słit komentarzami (ślicznie, :*, zaje*ioza!) Normalnie odechciewa się patrzeć. Gdyby nie to, portale społecznościowe faktycznie mogłyby pomagać się komunikować, a nie wpieniać. Pewnego razu za pomocą konta kolegi wszedłem na NK, by pośmiać się naszej znienawidzonej znajomej w klasie. Coś a'la klasowy głupek. Patrzę, jakieś 300 znajomych, z czego sporo to rzeczy typu Hannah Wyru... ee.. Montana, Myszka miki i takie tam. Litości! Dodatkowo jeszcze te JP... Taki to ciągle wrzeszczy, że walić policję, kozaczy, a jak przyjdzie co do czego, tzn. pojawi się policja, siedzą cicho jak myszy. Zdarzało się tak u mnie w szkole xD
Posty: 6271•
Przejdź do strony:



