vandr
07 lip 2011, 17:28
Posty: 6271•
Przejdź do strony:
Temat na luźną rozmowę. Co was najbardziej denerwuje i dlaczego. U mnie wyglądałoby to mniej więcej w ten sposób:
-ciepłe piwo
-wygazowane piwo
-duchota i upały. Rozumiem jak jest rześko i świeżo, wieje orzeźwiający wiaterek, a nie kiedy powietrze stoi i lepi się do Ciebie jak...jak koc
-jak siedzę na kiblu i kończy się rolka papieru toaletowego, w szafce nie ma zapasowej i zastanawiam się co dalej
-świąt- wszędzie te wywieszone mikołaje, świąteczne hasła a i tak nic to nie zmienia- ludzie jacy byli, tacy są. Wielkanoc jakoś idzie ścierpieć
-ludzi w święta- chodzą jak w transie. I pod koła włażą.
-dresów jadących tymi wiejskimi tuningami i puszczającmi techno, tak że słychać tych cymbałów z drugiego końca miasta
-pierdów mojego psa- jak się nażre tej dziwnej karmy, to strzela takimi pierdami, że porzygać się można
-starych bab w autobusie
-cwaniaków w dresach, którzy w grupie udają największych kozaków a spojrzysz na jednego z nich, który siedzi sam to się niewidzialny robi.(tym to należy się ostrzegawczy rzut w łeb piłką lekarską)
-cyganów. Chodzi to to, szarpie za rękaw i prosi o "dwa złote" a jeszcze gotów Ci rower podpie*dolić jak się odwrócisz.
-boląca głowa(czyli codziennie)
Jak sobie coś przypomnę, to dopiszę. Wasza kolej
-ciepłe piwo
-wygazowane piwo
-duchota i upały. Rozumiem jak jest rześko i świeżo, wieje orzeźwiający wiaterek, a nie kiedy powietrze stoi i lepi się do Ciebie jak...jak koc
-jak siedzę na kiblu i kończy się rolka papieru toaletowego, w szafce nie ma zapasowej i zastanawiam się co dalej
-świąt- wszędzie te wywieszone mikołaje, świąteczne hasła a i tak nic to nie zmienia- ludzie jacy byli, tacy są. Wielkanoc jakoś idzie ścierpieć
-ludzi w święta- chodzą jak w transie. I pod koła włażą.
-dresów jadących tymi wiejskimi tuningami i puszczającmi techno, tak że słychać tych cymbałów z drugiego końca miasta
-pierdów mojego psa- jak się nażre tej dziwnej karmy, to strzela takimi pierdami, że porzygać się można
-starych bab w autobusie
-cwaniaków w dresach, którzy w grupie udają największych kozaków a spojrzysz na jednego z nich, który siedzi sam to się niewidzialny robi.(tym to należy się ostrzegawczy rzut w łeb piłką lekarską)
-cyganów. Chodzi to to, szarpie za rękaw i prosi o "dwa złote" a jeszcze gotów Ci rower podpie*dolić jak się odwrócisz.
-boląca głowa(czyli codziennie)
Jak sobie coś przypomnę, to dopiszę. Wasza kolej
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
HAZBAZ
SEKODYN!
No to teraz ja. Mnie wkurza/ją:
- Gdy goście brechtają się, gdy idę w mundurze orkiestry dętej. To nie orkiestranci je projektowali. Mogli by chociaż uszanować, że gra na instrumencie to takie chop siup.
- Hipokryci, zdam takich co mówią, że też wkurza ich hipokryzja.
- Zawiechy kompa
- Brudne okulary.
- Gdy dowiaduję się, że mam brudną(lub z innym defektem) bluzę, albo spodnie.
- Ludzie, którzy komentują gry, choć w nigdy nie grali.
- Gnoje z podstawówki/gimnazjum, z fajką w japie i z ku*wą w co drugim zdaniu.
- Dupowłazy.
- Muza z MTV, 4Fun itp.
- Gdy pies prosi o coś gdy jem, a gdy rzucę to nawet tego nie ruszy.
- Ludzie, którzy mówią, że metal to bezsensowne darcie mordy.
- Gdy kupię sobie jakoś nową rzecz i w pierwszym dniu mi się psuje.
- Gdy kupię coś w sklepie i idę do drugiego sklepu a tam ta rzecz była dużo tańsza.
- Żuli typu- mistrzu da pan 20gr. Kiedyś stałem z kumplem na przejściu dla pieszych, kumpel jadł w tym czasie bułki.
Podszedł żul i do mojego kumpla- Sam jesz? Kumpel oczywiście poczęstował go, a ten jeszcze chciał kasę pożyczyć.
- Psy, które szczekają za oknem, w nocy i nie dadzą mi zasnąć.
- Ta sytuacja- Kiedyś szedłem przez osiedle z kumplami, miałem precelki. Paru gówniarzy biega po placu zabaw. Podchodzi do mnie dwóch i pyta się czy bym im nie dał jednego, ja mówi, macie. Grzebią w torebce, jeden gada, to wezmę dwóch, a oni całe garści. Wku*wili mnie naprawdę, bo zostało mi parę na dnie. Ale kit chociaż oni się najedli hehe.
- Gdy ktoś się przewróci itp. to ludzie zamiast podejść zapytać się, czy się nic nie stało to się gapią, lub w przypadku nastolatków- śmiech.
- Kupicha, szczególnie w Bitwie na głosy, gdzie wszyscy pierdzielili jaki to jest rockmen.
- Gdy siedzę w klopie i zaczyna czajnik gwizda, a nikogo nie ma w domu.
- Gdy dopiero po klasówce/ kartkówce uświadamiam sobie, że popełniłem banalny błąd.
- Deszcz, 2 tygodnie pon rząd.
- Gdy czytam książkę, a brat rozpierdziela na maksa muzę, lub babcia z mają prowadzą burzliwe dyskusję.
- Baba z reklamy kremu do protez- chodzi o tą co się brechtała i jej szczęka wyleciała.
- Gdy byłem chory z tydzień, a nauczycielka "prosi" mnię do tablicy/ odpowiedzi.
- Reklama podpasek- tip- top, tip- top jesteś jedną z na, coś takiego.
To jeszcze nie wszystko, ale to co napisałem najbardziej działa mi na nerwy.
- Gdy goście brechtają się, gdy idę w mundurze orkiestry dętej. To nie orkiestranci je projektowali. Mogli by chociaż uszanować, że gra na instrumencie to takie chop siup.
- Hipokryci, zdam takich co mówią, że też wkurza ich hipokryzja.
- Zawiechy kompa
- Brudne okulary.
- Gdy dowiaduję się, że mam brudną(lub z innym defektem) bluzę, albo spodnie.
- Ludzie, którzy komentują gry, choć w nigdy nie grali.
- Gnoje z podstawówki/gimnazjum, z fajką w japie i z ku*wą w co drugim zdaniu.
- Dupowłazy.
- Muza z MTV, 4Fun itp.
- Gdy pies prosi o coś gdy jem, a gdy rzucę to nawet tego nie ruszy.
- Ludzie, którzy mówią, że metal to bezsensowne darcie mordy.
- Gdy kupię sobie jakoś nową rzecz i w pierwszym dniu mi się psuje.
- Gdy kupię coś w sklepie i idę do drugiego sklepu a tam ta rzecz była dużo tańsza.
- Żuli typu- mistrzu da pan 20gr. Kiedyś stałem z kumplem na przejściu dla pieszych, kumpel jadł w tym czasie bułki.
Podszedł żul i do mojego kumpla- Sam jesz? Kumpel oczywiście poczęstował go, a ten jeszcze chciał kasę pożyczyć.
- Psy, które szczekają za oknem, w nocy i nie dadzą mi zasnąć.
- Ta sytuacja- Kiedyś szedłem przez osiedle z kumplami, miałem precelki. Paru gówniarzy biega po placu zabaw. Podchodzi do mnie dwóch i pyta się czy bym im nie dał jednego, ja mówi, macie. Grzebią w torebce, jeden gada, to wezmę dwóch, a oni całe garści. Wku*wili mnie naprawdę, bo zostało mi parę na dnie. Ale kit chociaż oni się najedli hehe.
- Gdy ktoś się przewróci itp. to ludzie zamiast podejść zapytać się, czy się nic nie stało to się gapią, lub w przypadku nastolatków- śmiech.
- Kupicha, szczególnie w Bitwie na głosy, gdzie wszyscy pierdzielili jaki to jest rockmen.
- Gdy siedzę w klopie i zaczyna czajnik gwizda, a nikogo nie ma w domu.
- Gdy dopiero po klasówce/ kartkówce uświadamiam sobie, że popełniłem banalny błąd.
- Deszcz, 2 tygodnie pon rząd.
- Gdy czytam książkę, a brat rozpierdziela na maksa muzę, lub babcia z mają prowadzą burzliwe dyskusję.
- Baba z reklamy kremu do protez- chodzi o tą co się brechtała i jej szczęka wyleciała.
- Gdy byłem chory z tydzień, a nauczycielka "prosi" mnię do tablicy/ odpowiedzi.
- Reklama podpasek- tip- top, tip- top jesteś jedną z na, coś takiego.
To jeszcze nie wszystko, ale to co napisałem najbardziej działa mi na nerwy.
Postawili kozaka za ten post (4):
No to co mnie denerwuje:
- dresowe kozaczki co się czepiają Policji "bo to modne"
- jak siedzę na necie i nagle z d*py znika prąd by się pojawić za 30 sekund
- gówniane "gwiazdy" typu Hana Montana czy Bieber (nie wiem jak to się piszę)
- jak ktoś kogo nie lubię usiłuje nawiązać ze mną bezsensowną konwersację kiedy mam słuchawki na uszach i piszę sms-y
- jak idąc do szkoły lub kumpli wdeptuje w gówno
To co mnie naprawdę wk*rwia:
- jak wdepnę w gówno przy koleżankach
- jak mi coś kozackiego wychodzi, ale jak przyjdą "widzowie" się nie udaje (ostatnio rzucałem nożem, nieźle szło, przyszli kumple i nie wychodziło)
Teraz najbardziej wnerwiająca rzecz jakiej można doświadczyć w życiu:
- dresowe kozaczki co się czepiają Policji "bo to modne"
- jak siedzę na necie i nagle z d*py znika prąd by się pojawić za 30 sekund
- gówniane "gwiazdy" typu Hana Montana czy Bieber (nie wiem jak to się piszę)
- jak ktoś kogo nie lubię usiłuje nawiązać ze mną bezsensowną konwersację kiedy mam słuchawki na uszach i piszę sms-y
- jak idąc do szkoły lub kumpli wdeptuje w gówno
To co mnie naprawdę wk*rwia:
- jak wdepnę w gówno przy koleżankach
- jak mi coś kozackiego wychodzi, ale jak przyjdą "widzowie" się nie udaje (ostatnio rzucałem nożem, nieźle szło, przyszli kumple i nie wychodziło)
Teraz najbardziej wnerwiająca rzecz jakiej można doświadczyć w życiu:
:
Postawili kozaka za ten post (2):
-Prawica i Lewica Polska (dużo się kłócą, gó*** robią);
-głupi koledzy w szkole;
-zatwardziali w swojej głupocie ludzie;
-niektórzy krewni;
-niektórzy sąsiedzi;
-fani Hanny Montany i Justina Biebera;
- dresy;
- skiny;
- kibole;
- pytanie: ''Kuba, może byś coś zjadł?''.
-głupi koledzy w szkole;
-zatwardziali w swojej głupocie ludzie;
-niektórzy krewni;
-niektórzy sąsiedzi;
-fani Hanny Montany i Justina Biebera;
- dresy;
- skiny;
- kibole;
- pytanie: ''Kuba, może byś coś zjadł?''.
Lizać stópki, niuchać stópki, wielbić stópki.
Mnie wkurzają:
- fani Justina Biebera (zresztą tak jak poprzednika),
- polski rząd,
- polskie drogi,
- no prawie cała Polska xD,
- starsi (rodzice), kiedy gram w stalkera, a oni każą mi coś robić,
- ludzie, którzy mają zaje rowery, a cienko skaczą (sam jeżdże DH),
- dresy, pseudokibice itp.
- kiedy zapłace za coś, a to nie działa.
- fani Justina Biebera (zresztą tak jak poprzednika),
- polski rząd,
- polskie drogi,
- no prawie cała Polska xD,
- starsi (rodzice), kiedy gram w stalkera, a oni każą mi coś robić,
- ludzie, którzy mają zaje rowery, a cienko skaczą (sam jeżdże DH),
- dresy, pseudokibice itp.
- kiedy zapłace za coś, a to nie działa.
Postawili kozaka za ten post (2):
-dzieci lansu
-ludzie paplający mi nad głową, że powinnam być taka i taka(głównie chodzi o wygląd)
-plastikowe lalki, wytapetowane, odpicowane na max robiące dzióbki do zdjęcia...
-nasi politycy
-pozory
-zawieszeń komputera
-mulenia komputera
-gdy chcą czegoś ode mnie, a nie mam czasu
-mój kot, któremu odbija i zaczyna się rzucać na moje nieśmiertelniki
-wpierdzielanie emotikon w co drugie słowo
-obrażanie mojej rodzicielki
-upały
-duchota
-ludzie paplający mi nad głową, że powinnam być taka i taka(głównie chodzi o wygląd)
-plastikowe lalki, wytapetowane, odpicowane na max robiące dzióbki do zdjęcia...
-nasi politycy
-pozory
-zawieszeń komputera
-mulenia komputera
-gdy chcą czegoś ode mnie, a nie mam czasu
-mój kot, któremu odbija i zaczyna się rzucać na moje nieśmiertelniki
-wpierdzielanie emotikon w co drugie słowo
-obrażanie mojej rodzicielki
-upały
-duchota
Tylko słabi i komuniści się uśmiechają.
Postawili kozaka za ten post (1):
- Bugtrapy.
- Pusty portfel.
- Drogie paliwo.
- Kapryśne panienki.
- "Dajne" panienki.
- System nauczania w Polsce (nauka w większości śmieci gdzie na zachodzie to jest zbędne)
- Płace w Polsce.
- Seria NFS zaczynająca się po Most Wanted (Carbon, ProStreet i Undercover jako showroom tylko).
- Branie moich rzeczy bez informowania mnie.
- Obwinianie mnie za nic.
- Dub Step (źle mi się kojarzy i jest zbyt monotonny), Electro Pop (komercha na całego...)
- Że w Polsce nie można się promować z pozycji HS i HC...
- Buractwo gdzie ktoś posiada BMW czy też pracuje w UK.
- Głupie blachary.
- Polscy politycy.
- Polskie prawo albo raczej jego brak (za samoobronę przed złodziejem można beknąć bardziej niż złodziej).
- Ludzie pieprzący o tym że TIR to od razu śmierć i nie wiadomo co (bez nich i ciężkiej pracy kierowców mielibyśmy gówno, stawiam się za nimi bo sam jestem w połowie drogi do tego zawodu i wiele spędziłem w takich warunkach)...
Znalazło by się wiele rzeczy które wręcz mnie dobijają. Miastowi nie widzą może tego (wasze życie inaczej się kręci, nie weźcie tego za złe bo nic nie mam
) ale za to ludzie ze wsi widzą jak bardzo ludzie stali się mało rozmowni, mało serdeczni i zawistni na całego gdzie nie umieją jak kilka lat temu powiedzieć nawet dzień dobry czy nawet odpowiedzieć. To mnie najbardziej denerwuje.
- Pusty portfel.
- Drogie paliwo.
- Kapryśne panienki.
- "Dajne" panienki.
- System nauczania w Polsce (nauka w większości śmieci gdzie na zachodzie to jest zbędne)
- Płace w Polsce.
- Seria NFS zaczynająca się po Most Wanted (Carbon, ProStreet i Undercover jako showroom tylko).
- Branie moich rzeczy bez informowania mnie.
- Obwinianie mnie za nic.
- Dub Step (źle mi się kojarzy i jest zbyt monotonny), Electro Pop (komercha na całego...)
- Że w Polsce nie można się promować z pozycji HS i HC...
- Buractwo gdzie ktoś posiada BMW czy też pracuje w UK.
- Głupie blachary.
- Polscy politycy.
- Polskie prawo albo raczej jego brak (za samoobronę przed złodziejem można beknąć bardziej niż złodziej).
- Ludzie pieprzący o tym że TIR to od razu śmierć i nie wiadomo co (bez nich i ciężkiej pracy kierowców mielibyśmy gówno, stawiam się za nimi bo sam jestem w połowie drogi do tego zawodu i wiele spędziłem w takich warunkach)...
Znalazło by się wiele rzeczy które wręcz mnie dobijają. Miastowi nie widzą może tego (wasze życie inaczej się kręci, nie weźcie tego za złe bo nic nie mam
Postawili kozaka za ten post (3):
- Święta.
- Rodzinne imprezki, typu imieniny wujka/cioci.
- Mulenie kompa.
- Kapryśne i wku*wiające panienki (j/w).
- Fałszywi 'przyjaciele'
- Poziom wykształcenia Polaków ogólnie.
- Telefony lub sms'y o treści 'zadzwoń, nie mam kasy'
Znalazłoby się pewnie tego więcej, to mi teraz do głowy przyszło. Widać, że wiele rzeczy wkurza nas wszystkich, w takim już kraju żyjemy.
- Rodzinne imprezki, typu imieniny wujka/cioci.
- Mulenie kompa.
- Kapryśne i wku*wiające panienki (j/w).
- Fałszywi 'przyjaciele'
- Poziom wykształcenia Polaków ogólnie.
- Telefony lub sms'y o treści 'zadzwoń, nie mam kasy'
Znalazłoby się pewnie tego więcej, to mi teraz do głowy przyszło. Widać, że wiele rzeczy wkurza nas wszystkich, w takim już kraju żyjemy.
Go Go Power Rangers!!
Bezsensowne wątki na forach.
Politycy
Ludzie wykonujący zawód księdza
Politycy
Brak czasu
Politycy
Niskie dochody
Politycy
Kryzys ekonomiczny
Politycy
Wrodzona głupota Polaków
Politycy
Bezsensowny i bezinteresowny wandalizm
Politycy
Biurokracja
Politycy
Historia Polski
Politycy mówiący o historii Polski
Politycy
Zmierzch Bugów
Politycy
Bethesda
Politycy
Powierzchowny patriotyzm
Powierzchowny liberalizm
Powierzchowna religijność
Powierzchowne człowieczeństwo
Politycy
Ludzie wykonujący zawód księdza
Politycy
Brak czasu
Politycy
Niskie dochody
Politycy
Kryzys ekonomiczny
Politycy
Wrodzona głupota Polaków
Politycy
Bezsensowny i bezinteresowny wandalizm
Politycy
Biurokracja
Politycy
Historia Polski
Politycy mówiący o historii Polski
Politycy
Zmierzch Bugów
Politycy
Bethesda
Politycy
Powierzchowny patriotyzm
Powierzchowny liberalizm
Powierzchowna religijność
Powierzchowne człowieczeństwo
CREDO [łac. Wierzę]
Postawili kozaka za ten post (1):
Mnie denerwuje to:
- Gdy ktoś wmawia mi coś co jest nieprawdą
- Jak obwinia się mnie o coś czego nie zrobiłem
- Gdy brakuje kasy
- Gdy kot mnie budzi
- Gdy bolą mnie zatoki
- Gdy moi rodzice się kłócą
- Żebracy, którzy wydadzą kasę na wódę
- Księża pedofile i wyłudzacze kasy pod przykrywką remontu kościoła
- Nauczyciele którzy nie rozumieją młodzieży
- Gdy kot rżnie mi nogę ;/
- Gdy komp się zwiesi
- Gdy jestem zbyt styrany, żeby ćwiczyć, a jednak ćwiczę
- BlueScreeny
- Fałszywce
- Zdrada w związku
- Ciepłe piwo i jakikolwiek inny ciepły napój prócz kawy i herbaty
- Prowadzenie polityki przez polski rząd
- Wioska na arenie Europy dzięki naszym cudnym politykom. (Chyba tylko Tusk nadaje się na prezydenta bo przyznam szczerze, że on najwięcej robi dla kraju...)
No to chyba tyle. Nie jestem osobą konfliktową, ale jest kilka rzeczy, które mnie denerwują i potrafią mi puścić nerwy.
- Gdy ktoś wmawia mi coś co jest nieprawdą
- Jak obwinia się mnie o coś czego nie zrobiłem
- Gdy brakuje kasy
- Gdy kot mnie budzi
- Gdy bolą mnie zatoki
- Gdy moi rodzice się kłócą
- Żebracy, którzy wydadzą kasę na wódę
- Księża pedofile i wyłudzacze kasy pod przykrywką remontu kościoła
- Nauczyciele którzy nie rozumieją młodzieży
- Gdy kot rżnie mi nogę ;/
- Gdy komp się zwiesi
- Gdy jestem zbyt styrany, żeby ćwiczyć, a jednak ćwiczę
- BlueScreeny
- Fałszywce
- Zdrada w związku
- Ciepłe piwo i jakikolwiek inny ciepły napój prócz kawy i herbaty
- Prowadzenie polityki przez polski rząd
- Wioska na arenie Europy dzięki naszym cudnym politykom. (Chyba tylko Tusk nadaje się na prezydenta bo przyznam szczerze, że on najwięcej robi dla kraju...)
No to chyba tyle. Nie jestem osobą konfliktową, ale jest kilka rzeczy, które mnie denerwują i potrafią mi puścić nerwy.
CPU: i7 7700 GPU: Gigabyte RTX2060 Super RAM: 16GB DDR4 PSU: Be-Quiet 750W
Ludzie wierzą w to, że system zmieni sytuację w miastach... kiedyś wierzyli, że Ziemia jest płaska.
Ludzie wierzą w to, że system zmieni sytuację w miastach... kiedyś wierzyli, że Ziemia jest płaska.
A jeszcze dwie rzeczy: święta, wszyscy biegają po sklepach pieprzone mikołaje i światełka w oknach, wszyscy wbijają do nas na chatę, ścisk, nerwy, a tak nie powinno być.
Piosenki w stylu firmy nawołujące do nienawiści i beczenie że Policja zła
. I tak za mało może
. A najgorsze są 11 letnie gówniarze idący przez miasto w kapturach i dresie i z puszczoną na ful taką muzyka z telefonu. Weź i zachowaj przy tym spokój.
Piosenki w stylu firmy nawołujące do nienawiści i beczenie że Policja zła
Posty: 6271•
Przejdź do strony:


