Universal
19 maja 2016, 14:03
Posty: 7• Strona 1 z 1
Cześć i czołem,
Do sprzedania:
- Ołowiany Świt
- Drugi brzeg
- Ślepa plama
- Czerep mutanta
- Kompleks 7215.

Stan wszystkich bardzo dobry, nieliczne przetarcia na obrzeżach okładek są wynikiem beznadziejności miękkich okładek w kontaktach z półką. Widać zresztą na zdjęciu co i jak. Czytane góra dwa razy (Ołowiany), reszta raz.
Za każdą chcę 15 zł, jak ktoś weźmie wszystkie - całość za 60 + przesyłka puszczę, ewentualnie drobne żydowskie targi o dwa szkle. Oczywiście wiem, że ludzie z forum aż się palą do kupna wyżej wymienionych autorów...
Do sprzedania:
- Ołowiany Świt
- Drugi brzeg
- Ślepa plama
- Czerep mutanta
- Kompleks 7215.

Stan wszystkich bardzo dobry, nieliczne przetarcia na obrzeżach okładek są wynikiem beznadziejności miękkich okładek w kontaktach z półką. Widać zresztą na zdjęciu co i jak. Czytane góra dwa razy (Ołowiany), reszta raz.
Za każdą chcę 15 zł, jak ktoś weźmie wszystkie - całość za 60 + przesyłka puszczę, ewentualnie drobne żydowskie targi o dwa szkle. Oczywiście wiem, że ludzie z forum aż się palą do kupna wyżej wymienionych autorów...
W sensie, jak rozumiem, chcesz dopłacić każdemu 15 zeta za wzięcie pojedyńczej sztuki?Za każdą chcę 15 zł, jak ktoś weźmie wszystkie - całość za 60 + przesyłka puszczę,
To w takim wypadku nie bardzo pojmuję jaki sens ma te 6 dych.
Niemniej ogólną ideę popieram, rozsądna.

Nie pamiętasz, żem poznański Żyd i nawet na własnym pogrzebie bym chciał zarobić?
PS http://allegro.pl/michal-golkowski-olow ... 20878.html
Ja wiem, ja rozumiem.
Ale próba zarobienia (bo zarobkiem tego nie nazwę) na fabrycznej zonie?
Bez przesady.
Ale próba zarobienia (bo zarobkiem tego nie nazwę) na fabrycznej zonie?
Bez przesady.
Masz Uni promo gratis. Za następne będzie 8 szekli ty poznański pejsie. 


Postawili kozaka za ten post (1):
To te półki to jakieś nieoheblowane sągi z Lasu Teutoburskiego? Bo Noczkin wygląda jakby ktoś go ugryzł a nie uległ samoistnej destrukcjiStan wszystkich bardzo dobry, nieliczne przetarcia na obrzeżach okładek są wynikiem beznadziejności miękkich okładek w kontaktach z półką.

Nie, z płyty OSB zakończone listwą wykończeniową, żeby nie było widać przekroju płyty. Swoje książki wielokrotnie przekładałem, głównie ze względu, że moja biblioteczka powiększyła się w ciągu ostatniego 1,5 roku kilkunastokrotnie, jeśli nie bardziej. Do tego jeszcze książki kładę na wierzch, tak że decha się wygięła i od pół roku planuję w końcu zrobić nowy regał. Obciążona książka bardziej dostaje w dupę, a miękkie okładki są miękkie. Poza tym, no kuchnia, to nie jest taka rozwalona okładka, nie przesadzaj
Może nawet taką kupiłem, nie pamiętam.
Posty: 7• Strona 1 z 1

