Swendre
11 lut 2015, 21:38
Posty: 20•
Witam. Tak jak w temacie interesuje mnie film (lub kilka
) o Czarnobylu. Z racji tego że po wpisaniu w google wyskakują te same propozycje, zwracam się do was forumowicze z prośbą o podesłanie filmów o takiej tematyce.
"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska."
Józef Piłsudski
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein
Józef Piłsudski
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein
A może dokumentalne?
Oczywiście Alone in the Zone, nie sposób wymienić mimo że to już banał.
Swego czasu zrobiłem sobie listę filmów, które mam obejrzeć. Oczywiście nie obejrzałem dotąd żadnego z nich i nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się to zrobić. Nie gwarantuję, że wszystko to są dokumenty bo wybacz, ale nie chce mi się każdego z nich sprawdzać, przepisuję z kartki.
Anomaly (2011), Holandia - reż. Janneke van Meel
Black wind, white land - Living with Chernobyl (1993), Irlandia - reż. Gerry Hoban
Czarnobyl: Życie w Strefie śmierci (2007), Holandia
Czarnobyl: W cieniu Reaktora (2007), Polska - reż. Marek Kłosowicz
Chernobyl Forever (2011), Francja/Belgia/Japonia - reż. Alain de Halleux
Chernobyl heart (2003), USA/Białoruś - reż. Maryann Deleo
Czarnobyl. Klątwa piołunu (1994), Polska - reż. Stanisław Krzemiński
Czarnobyl: moje życie (2006), Polska - reż. Andrzej Jóźwik
Czarnobylcy (2000), Polska - reż. Anna Sacharczuk
Czarnobylska droga (2010), Polska - reż. Wiktoria Koliczyna
Den skjulte faktor (1997), Dania - reż. Mads Baastrup
Echoes from Chernobyl (2011), USA - reż. Graham Sheldon
Imperium Zona (2006), Polska - reż. Arkadiusz Bagiński
Living under the cloud: Chernobyl today (1994), USA - reż. Teresa Metcalf (?)
Living with Chernobyl and future of nuclear power (2007) - reż. Cliff Orloff
Nova - back to Chernobyl (1989)
Pripyat (1999), Austria - reż Nikolaus Geyrhalter
White horse (2008), USA - reż. C. Bisson
Uberweben in Tschernobyl/Survivre a Tschernobyl (2003)
Czarnobyl: triumf natury (2010), Francja - reż. Luc Riolon
Tschernobyl - Die Schwelle (1986-1990), ZSRR - reż. Rusłan Siergienko (?)
Surviving disaster: Chernobyl nuclear disaster (2006), Wielka Brytania - reż. Nick Murphy
Radiofobia/Piękno Czarnobyla (2006), Hiszpania/Ukraina - reż. Alex Mendibil
Chernobyl - Tayna Smerti Akademika Legasova (2004), reż Siergiej Marmieładow
Nuclear waste (2012) - reż. Mirosław Słaboszpicki
Przetłumaczyłbym te potworki jak "Tayna smierti", ale niech już będzie - może łatwiej dzięki temu znaleźć. Nie oglądałem żadnego z nich. Chciałem, nie wyszło. Dlatego nie wiem który z nich jest dobry, tym niemniej najciekawsze wydają mi się te z lat dziewięćdziesiątych, gdzie powinno być widać Zonę jeszcze stosunkowo młodą. Czy nawet te z końcówki lat osiemdziesiątych, które jeśli nie są spieprzone, to powinny być perełkami choćby pokazując sztandarowe miejscówki, tyle że nietknięte zębem czasu.
Swego czasu zrobiłem sobie listę filmów, które mam obejrzeć. Oczywiście nie obejrzałem dotąd żadnego z nich i nie wiem, czy kiedykolwiek uda mi się to zrobić. Nie gwarantuję, że wszystko to są dokumenty bo wybacz, ale nie chce mi się każdego z nich sprawdzać, przepisuję z kartki.
Anomaly (2011), Holandia - reż. Janneke van Meel
Black wind, white land - Living with Chernobyl (1993), Irlandia - reż. Gerry Hoban
Czarnobyl: Życie w Strefie śmierci (2007), Holandia
Czarnobyl: W cieniu Reaktora (2007), Polska - reż. Marek Kłosowicz
Chernobyl Forever (2011), Francja/Belgia/Japonia - reż. Alain de Halleux
Chernobyl heart (2003), USA/Białoruś - reż. Maryann Deleo
Czarnobyl. Klątwa piołunu (1994), Polska - reż. Stanisław Krzemiński
Czarnobyl: moje życie (2006), Polska - reż. Andrzej Jóźwik
Czarnobylcy (2000), Polska - reż. Anna Sacharczuk
Czarnobylska droga (2010), Polska - reż. Wiktoria Koliczyna
Den skjulte faktor (1997), Dania - reż. Mads Baastrup
Echoes from Chernobyl (2011), USA - reż. Graham Sheldon
Imperium Zona (2006), Polska - reż. Arkadiusz Bagiński
Living under the cloud: Chernobyl today (1994), USA - reż. Teresa Metcalf (?)
Living with Chernobyl and future of nuclear power (2007) - reż. Cliff Orloff
Nova - back to Chernobyl (1989)
Pripyat (1999), Austria - reż Nikolaus Geyrhalter
White horse (2008), USA - reż. C. Bisson
Uberweben in Tschernobyl/Survivre a Tschernobyl (2003)
Czarnobyl: triumf natury (2010), Francja - reż. Luc Riolon
Tschernobyl - Die Schwelle (1986-1990), ZSRR - reż. Rusłan Siergienko (?)
Surviving disaster: Chernobyl nuclear disaster (2006), Wielka Brytania - reż. Nick Murphy
Radiofobia/Piękno Czarnobyla (2006), Hiszpania/Ukraina - reż. Alex Mendibil
Chernobyl - Tayna Smerti Akademika Legasova (2004), reż Siergiej Marmieładow
Nuclear waste (2012) - reż. Mirosław Słaboszpicki
Przetłumaczyłbym te potworki jak "Tayna smierti", ale niech już będzie - może łatwiej dzięki temu znaleźć. Nie oglądałem żadnego z nich. Chciałem, nie wyszło. Dlatego nie wiem który z nich jest dobry, tym niemniej najciekawsze wydają mi się te z lat dziewięćdziesiątych, gdzie powinno być widać Zonę jeszcze stosunkowo młodą. Czy nawet te z końcówki lat osiemdziesiątych, które jeśli nie są spieprzone, to powinny być perełkami choćby pokazując sztandarowe miejscówki, tyle że nietknięte zębem czasu.
Postawili kozaka za ten post (2):
Wielkie dzięki
nareszcie coś na długie niedzielne wieczory
Oczywiście :wódka: poleci
Oczywiście :wódka: poleci
"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska."
Józef Piłsudski
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein
Józef Piłsudski
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein
Oprócz filmów jest też mega fajna książka Mary Mycio "Piołunowy las". Dobrze się czyta, można za parę groszy znaleźć ją na Allegro.
Nie sposób wymienić też sztandarowego filmu "Bitwa o Czarnobyl". Podstawa i opoka dla każdego interesującego się Czarnobylem.


Niestety takie "dokumenty" trzeba oglądać bardzo krytycznie, w takiej "Bitwie o Czarnobyl" jest masa bzdur.
Dozymetry: Gamma-Scout Rechargeable, Berthold LB 133-1, SV500, FH40T, KSMG1/1M, Терра МКС-05, Graetz X50ZS, RSA 64D, DL-Messer 6150, DP66M, ДП-5В, RAM-60A, RAM-63 (miernik scyntylacyjny α, β, γ), RWA 72 M, Graetz EDW150, KOS-1, FAG FH41, EKO-D, Radiagem 2, Rados RDS-110, Thermo SVG 2, PDMR82, an/udr-13, Стора-ТУ, PM1603A, PM1621A
W Zonie: 5 razy (16 dni)
W Zonie: 5 razy (16 dni)
To znaczy??
Jest duże przekłamanie. Nie pamiętam nazwy ale oglądałem film ( bardzo stary ) w którym ofiar śmiertelnych było poniżej 20, a jak każdy wie było kilka razy więcej ludzi.
"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska."
Józef Piłsudski
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein
Józef Piłsudski
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein
Ja osobiście polecam teatr "4 Dni w Kwietniu", Może i sam film nie pokazuje za bardzo co się działo na świecie, i te całe zatajanie sprawy przez ZSRR, budowanie sarkofagu itd. tylko wydarzenia w Polsce, min. że jako jedyni na świecie podaliśmy płyn Lugola itp. naprawdę polecam poświęcić te godzinę i 17 minut na ten film
Znam jeszcze dużo innych filmów z tego tematu, ale prawie wszystkie zabrał mi Universal
Film: https://www.youtube.com/watch?v=6Z7wP-tH8vY
Procesor: i5 3470 3.20Ghz/Karta Graficzna: Gainward GTX 650 Ti-1GB-128 bit/RAM: Goodram 6GB 1333Hz/Zasilacz: Silentium PC Vero L1/Dysk: Samsung HD502, 500GB/Obudowa: SilentiumPC Brutus M23 Pure Black/Monitor: Acer K22HQL
https://www.youtube.com/watch?v=GgmMCp1nOlU
Telefon: LG L Fino
Tablet: Modecom FreeTab 1001
https://www.youtube.com/watch?v=GgmMCp1nOlU
Telefon: LG L Fino
Tablet: Modecom FreeTab 1001
Nie jestem na 100% pewien, ale to chyba właśnie w "Bitwie o Czarnobyl" sugeruje się możliwość ogromnego wybuchu jądrowego na którymś z etapów awarii, co jest kompletną bzdurą. Do wybuchu jądrowego tam dojść nie mogło ani na początku awarii, ani w jej trakcie.poldzer pisze:To znaczy??
Poza tym, o ile dobrze pamiętam, odpowiedzialność zrzucana jest w tym filmie dość mocno na załogę i Diatłowa, nie pamiętam natomiast, żeby poświęcono szczególną uwagę konstrukcji reaktora.
Że nie wspomnę już o klasyce gatunku, czyli mieszaniu wydarzeń z kilku dni, jak gdyby wydarzyły się feralnej nocy lub rano bezpośrednio po niej.
To nie wszystko, ale nie chce mi się oglądać tego filmu raz jeszcze, żeby wymienić tu więcej wątpliwości.
"Jak każdy wie"? Ja chyba nie wiem, o jakich danych mówisz i skąd je masz.Swendre pisze:Jest duże przekłamanie. Nie pamiętam nazwy ale oglądałem film ( bardzo stary ) w którym ofiar śmiertelnych było poniżej 20, a jak każdy wie było kilka razy więcej ludzi.
Dozymetry: Gamma-Scout Rechargeable, Berthold LB 133-1, SV500, FH40T, KSMG1/1M, Терра МКС-05, Graetz X50ZS, RSA 64D, DL-Messer 6150, DP66M, ДП-5В, RAM-60A, RAM-63 (miernik scyntylacyjny α, β, γ), RWA 72 M, Graetz EDW150, KOS-1, FAG FH41, EKO-D, Radiagem 2, Rados RDS-110, Thermo SVG 2, PDMR82, an/udr-13, Стора-ТУ, PM1603A, PM1621A
W Zonie: 5 razy (16 dni)
W Zonie: 5 razy (16 dni)
Pewnie chodziło mu o ogólną liczbę osób, które poniosły śmierć po czarnobylskiej katastrofie, a więc również tych, którzy sprzątali elektrownię i umierali w niewielkim przeciągu czasu z powodu choroby popromiennej.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Postawili kozaka za ten post (1):
Pangia - o to mi chodziło .
"Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska."
Józef Piłsudski
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein
Józef Piłsudski
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
Albert Einstein
Posty: 20•
