Floor 03 gru 2014, 18:08
Poniżej 5000 znaków.

Moderator: Realkriss

Grzech
Kot
Posty: 30
Rejestracja: 26 paź 2014, 11:13
Ostatnio: 09 gru 2014, 18:43
Lokalizacja: Kolno
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki:
7
Na górę
Post autor: Floor  Ostatnio zmieniony 04 gru 2014, 18:50 przez Floor, łącznie zmieniany 1 raz.
Rachunek Zośka to facet. Gender :suchar:
Szybkim gestem daje znać barmanowi, by podał mi setkę. Dosiadam się do pewnych mężczyzn, niemogących poradzić sobie z opiekaniem dzika. Pytam się, czy im pomóc. Niestety, drwiąco mi odmawiają, co wywołuje u mnie wściekłość. Nie mogę uwierzyć. Jak mogłem trafić do tak cholernego miejsca? Od kiedy tu przyjechałem, psychika w mojej głowie odmawia posłuszeństwa. Każdej cholernej nocy śni mi się ten sam sen - zmasakrowana przez anomalię twarz "Zośki". Wywołuje u mnie to wielkie przerażenie, potrafię zerwać się każdej, nawet najcichszej nocy, czym doprowadzam do wielkiego zdenerwowania innych śmiałków. I po co się tu pchałem?
Po "Zośce" został mi już tylko ten sygnet umieszczony na moim serdecznym palcu u prawej ręki, na znak, że zawsze będę jego przyjacielem.

Po chwili czuję, że ktoś mnie szturcha w lewy bark. Sądząc po sile, było to jakieś chucherko. Odwracam się, po chwili nieznajomy mówi do mnie, że ktoś czeka na mnie przed Barem. "Dobra" odpowiadam, nieco zdziwiony, gdyż od czasu śmierci "Zośki" kompletnie z nikim nie rozmawiałem. Może mam długi? Nie, przecież raty za karabin spłaciłem. A może chcą odsetki? Nie, nie ma mowy, nic odemnie nie dostaną. Nie ma co się zastanawiać, mimo, że myśli na okrągło krążą mi po głowie, wstaję i udaję się w stronę drzwi wyjściowych.

Kilka kroków dalej czeka na mnie już wysoki blondyn ubrany w spodnie moro i szarą kurtkę. Mówi mi, że jest bratem "Zośki" i oddał mi drugą część sygnetu. Dziwne, nie znałem brata mojego przyjaciela. Jest to dla mnie szokiem i przez chwilę się nie odzywam. Mężczyzna się zaniepokoił i spytał się mnie, czy wszystko w porządku. Odpowiadam, że jak najbardziej i pytam, skąd ma sygnet. Nie odpowiada i odwracając się na pięcie zaczął kroczyć do Wysypiska. Moje myśli coraz bardziej się plączą. "Skąd ma sygnet?" "Może to on zabił "Zośkę" i zabrał sygnet?".

Będąc coraz bardziej ciekawy czegoś o tym osobniku, idę do miejscowej straży i pytam się o tego mężczyznę. Mówią, że nie widzieli, by ktoś dziś wychodził. Dziwne. Pytam się, czy uważają mnie za idiotę, po czym jednocześnie stwierdzili, że nie. Nic z tego nie rozumiem. Kim był mężczyzna, który przyniósł sygnet? I czy "Zośka" naprawdę zmarł? Teraz nic nie wydaje mi się już takie pewne.

Z góry sorry jak za dużo znaków, ale popsuł mi się Word i nie mogę obliczyć.

Komentujta, hejtujta, pochwalajta. Pozdrawiam.

Kod: Zaznacz cały

2014-12-04 Drobne poprawy
Obrazek A lamusy dupa cicho!
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2619
Rejestracja: 21 lip 2010, 17:54
Ostatnio: 27 kwie 2026, 08:54
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1081
Na górę
Post autor: Universal 
Bollsa
Jedno "l"! :caleb:

Z grubsza - pomysł zacny, wykonanie nie (tj. "poprawne", bo dzisiaj mi się nie chce cisnąć po ludziach :caleb:). Proponuję napisać od nowa, na spokojnie, rozwijając pomysł. Bo jak dla mnie, jako czytelnika, jest potencjał na ciekawą historię. Póki co tylko jakbyś mi pomachał przed nosem plikiem banknotów i uciekł w podskokach - już się zainteresowałem, a i tak gówno wyszło z zarobku :E
Floor pisze:Z góry sorry jak za dużo znaków
Obrazek Ledwo 2186, jeszcze niespełna 3000 znaków do wykorzystania miałeś! Poza tym wpisujesz w google "licznik słów" i wyskakuje Ci taki magiczny jednorożec: http://ile.liter.pl/
Czyste Niebo
Przewodnik
Posty: 965
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:33
Ostatnio: 24 sty 2018, 17:29
Lokalizacja: Warszawa/Częstochowa
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki:
164
Na górę
Post autor: Wiewi0r 
Kilgore Trout. :D

A licznik nawet w Google Docsach jest, więc liczenie znaków to żaden problem. :P

Popieram Uniego, pomysł mógłby być ciekawy, ale wykonanie... niestety.
Things are going to get unimaginably worse, and they are never, ever, going to get better.
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę. Попутного ветра!
Grzech
Kot
Posty: 30
Rejestracja: 26 paź 2014, 11:13
Ostatnio: 09 gru 2014, 18:43
Lokalizacja: Kolno
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki:
7
Na górę
Post autor: Floor 
Zasiądę do tego drugi raz, na spokojnie. :) Dzięki Uni.
Obrazek A lamusy dupa cicho!
Czyste Niebo
Kot
Posty: 10
Rejestracja: 15 lis 2014, 16:23
Ostatnio: 18 sty 2015, 15:22
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
3
Na górę
Post autor: Nieznany 
Bollsa w Zonie a to nowość.
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
Zaraz, czy to jest jakiś tekst konkursowy, że jest limit znaków, czy znowu się coś pozmieniało w dziale? Nie nadążam. :omatko:
Floor pisze: Szybkim gestem zawiadamiam barmana
To zawiadamiam jakoś mi nie pasuje. Raczej daję znać.
Floor pisze:by podał mi setkę Bollsa.
Bladź...
Floor pisze: Po "Zośce" został mi już tylko ten sygnet,
A może tamten sygnet?
Floor pisze: Po chwili czuję, że ktoś mnie szturcha w lewy bark. Sądząc po sile, było to jakieś chucherko.
Co on, ludzi ocenia po szturchnięciach? To jak się z kimś witam to mam mu od razu wyje**ć działo na ryj, żeby nie pomyślał że jestem chuchro? :D
Floor pisze: Kilka kroków dalej czeka na mnie już wysoki blondyn ubrany w spodnie moro i szarą kurtkę. Mówi mi, że jest bratem "Zośki" i oddał mi drugą część sygnetu. Dziwne, nie znałem brata mojego przyjaciela. Jest to dla mnie szokiem i przez chwilę się nie odzywam.
Jakaś dziwna ta narracja. :/
Floor pisze: idę do miejscowej straży i pytam się o tego mężczyznę.
Pożarnej czy miejskiej?
Floor pisze: I czy "Zośka" naprawdę zmarł? Teraz nic nie wydaje mi się już takie pewne.
Skoro był zmasakrowany jak lewak po spotkaniu z Korvinem, to chyba raczej tak. Dziwne.

Pomysł fajny, wykonanie kuleje - więcej opisów, zwolnij tempo, więcej szczegółów i dialogów. Pisz dalej, tylko zwolnij. :kotek:

I wciąż mi ta narracja jakoś nie pasuje. Taka... dziwna. :caleb:
Вознаграждён будет только один.
Grzech
Kot
Posty: 30
Rejestracja: 26 paź 2014, 11:13
Ostatnio: 09 gru 2014, 18:43
Lokalizacja: Kolno
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki:
7
Na górę
Post autor: Floor 
Skoro był zmasakrowany, to główny bohater mógł go pomylić z kimś innym :piesek:
Obrazek A lamusy dupa cicho!
Naukowcy
Tropiciel
Posty: 310
Rejestracja: 15 wrz 2014, 21:30
Ostatnio: 02 kwie 2015, 14:33
Lokalizacja: Koszmary moich wrogów
Ulubiona broń: SVUmk2
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: Nieznajomy X 
Dobre, tylko krótkie jak cholera.
Czekam na ciąg dalszy.
Miarą Twojej wartości są Twoje zasady.

"jak przyjaźń to do śmierci i nigdy na odpie*dol"
O.S.T.R.

"co zrobić, by uczciwie zarobić, co zrobić, by nie wyj*bać szefowi, co zrobić, kiedy szefem jest kobieta, wyj*bać kobiecie to wielki nietakt"
Metrowy
Odpowiedz

Podobne tematy