pripyat
24 maja 2008, 23:32
Moderator: Realkriss
Posty: 9• Strona 1 z 1
Piątek 08 marca 2012 5.30 AM
Ponuro...zimno...poranek jak zawsze...
Czarne niebo lecz nie gwiaździste...
Anka probuję przykryć się bardziej...by utrzymać ciepło..
Przyszło nam spać w tym wysłużonym śpiworze ABC...-pomyślała
Jest ciasno...
Róża jak zwykle się rozpycha...
Przytul mnie będzie nam cieplej...-powiedziała Róża
O teraz lepiej...- rozmarzyła się , zasnęła...
Słońce...samo południe... trawa bardzo zielona ...powietrze tak świeże
Czuć jakby burzę w powietrzu
W tym śnie coś jakby drgnęło...coś błysło...zagrzmiało...
Bum...zatrzęsło Ziemią
Grom z nieba...Przebudzenie...
BlowOut!!!!
Przeraźliwy ryk rozlega się w powietrzu coś jakby śmierć ...
Anka wstawaj!!! -krzyczy Róża
Szybko musimy się zwijać ...Szybciej!!!...
Chyża bo taką ksywę nosiła Anka powoli.. mozolnie wygrzebuję się z śpiwora...
Nie ma czasu musimy iść szybko do starego bunkra...
W oddali lecz nie tak odległej...widać 6-ściu może 9-ciu Zombich
No już ubieram się ...
Z śpiwora wyłoniło się piękno...
Długie zgrabne nogi...piękne krągłe biodra...Szorty
Róża spojrzała na Anię...lecz nie było to zwykłe spojrzenie...
Spojrzenie pełne namiętności...
Czerwień zalewa niebo...
żar coś jakby płomienie
-//////- seria z Vintoreza
To Chyża powaliła 2 Zombich ...
Kolcza(Róża) no już spadamy...Zaraz będzie tu pełno ścierwa
Powoli lecz miarowo poruszają się w kierunku starego bunkra...
te kombinezony są niewygodne pomyślała...płyty z wolframu wbijają mi się w piersi...
Nie ma to tamto... Safety First
Rumor niesamowity...Grzmi Ziemia się trzesię z trudem trzymają się na nogach
-//////- kolejna seria
Qwa zaciął się !!!!-krzyknęła Chyża
Szybko!!! już blisko...
Dawaj !!!z Kałacha w nich
-\\\\\- Kolcza położyła 4 sztuki...
tik..tik na betonową drogę upadły 2 zawleczki..
Łub...Łub...kawałki mięsą wyleciały w powietrze
Już blisko tylko te schody w dół...
Ty ich odpieraj...ja otworzę
...
Kolcza pruje serię po serii z Ak-47
Anka przegrzebuje 65kg plecak w poszukiwanie PDA...
Gdzie On !!! krzyczy na siebie w myślach...
Qwa gdzie!!! ...
Sytuacja robi się nieciekawa...Snorki....streszczaj się !!!-krzyczy Róża
jej głos zlewa się z ogłosem wystrzeliwanych pocisków i z nieludzkim jękiem Zombiaków...
Mam!!! -krzyknęła Chyża...
wstukuję kombinację..
keypad pii...3...pii...5...pii...0...piii...9...nie!!!
9 nie... 8 tam jest !!! pii...del
Od nowa kombinację wstukać...-myśli...
Wstukała....DIIIII!!!!
Nad drzwiami zapala się czerwona lampka...
Piiii!!
w PDA rozlega się alarm...Ostrzega przed atakiem psionicznym...
Drzwi się otwierają..
Kolcza chodź szybko !!!!Burer!!!
Już idę ...
i choć nie widać tego... pot spływa po jej policzkach...Duszno mi !!! myśli...
pieprzony Modyfikowany kombinezon Wolności...
Wchodzą do środka!!!jest ciemno i cicho...jak być powinno...
Szukam bezpieczników ---
przydałoby się światło...mówi Anka
Ale była jazda
-mówi z uśmiechem Kolcza...
No jak podczas walki z tymi szumowinami...- rzekła Anka
Hreh..spluwając na białe kafelki
---pieprzona Powinność
CDN
Ponuro...zimno...poranek jak zawsze...
Czarne niebo lecz nie gwiaździste...
Anka probuję przykryć się bardziej...by utrzymać ciepło..
Przyszło nam spać w tym wysłużonym śpiworze ABC...-pomyślała
Jest ciasno...
Róża jak zwykle się rozpycha...
Przytul mnie będzie nam cieplej...-powiedziała Róża
O teraz lepiej...- rozmarzyła się , zasnęła...
Słońce...samo południe... trawa bardzo zielona ...powietrze tak świeże
Czuć jakby burzę w powietrzu
W tym śnie coś jakby drgnęło...coś błysło...zagrzmiało...
Bum...zatrzęsło Ziemią
Grom z nieba...Przebudzenie...
BlowOut!!!!
Przeraźliwy ryk rozlega się w powietrzu coś jakby śmierć ...
Anka wstawaj!!! -krzyczy Róża
Szybko musimy się zwijać ...Szybciej!!!...
Chyża bo taką ksywę nosiła Anka powoli.. mozolnie wygrzebuję się z śpiwora...
Nie ma czasu musimy iść szybko do starego bunkra...
W oddali lecz nie tak odległej...widać 6-ściu może 9-ciu Zombich
No już ubieram się ...
Z śpiwora wyłoniło się piękno...
Długie zgrabne nogi...piękne krągłe biodra...Szorty
Róża spojrzała na Anię...lecz nie było to zwykłe spojrzenie...
Spojrzenie pełne namiętności...
Czerwień zalewa niebo...
żar coś jakby płomienie
-//////- seria z Vintoreza
To Chyża powaliła 2 Zombich ...
Kolcza(Róża) no już spadamy...Zaraz będzie tu pełno ścierwa
Powoli lecz miarowo poruszają się w kierunku starego bunkra...
te kombinezony są niewygodne pomyślała...płyty z wolframu wbijają mi się w piersi...
Nie ma to tamto... Safety First
Rumor niesamowity...Grzmi Ziemia się trzesię z trudem trzymają się na nogach
-//////- kolejna seria
Qwa zaciął się !!!!-krzyknęła Chyża
Szybko!!! już blisko...
Dawaj !!!z Kałacha w nich
-\\\\\- Kolcza położyła 4 sztuki...
tik..tik na betonową drogę upadły 2 zawleczki..
Łub...Łub...kawałki mięsą wyleciały w powietrze
Już blisko tylko te schody w dół...
Ty ich odpieraj...ja otworzę
...
Kolcza pruje serię po serii z Ak-47
Anka przegrzebuje 65kg plecak w poszukiwanie PDA...
Gdzie On !!! krzyczy na siebie w myślach...
Qwa gdzie!!! ...
Sytuacja robi się nieciekawa...Snorki....streszczaj się !!!-krzyczy Róża
jej głos zlewa się z ogłosem wystrzeliwanych pocisków i z nieludzkim jękiem Zombiaków...
Mam!!! -krzyknęła Chyża...
wstukuję kombinację..
keypad pii...3...pii...5...pii...0...piii...9...nie!!!
9 nie... 8 tam jest !!! pii...del
Od nowa kombinację wstukać...-myśli...
Wstukała....DIIIII!!!!
Nad drzwiami zapala się czerwona lampka...
Piiii!!
w PDA rozlega się alarm...Ostrzega przed atakiem psionicznym...
Drzwi się otwierają..
Kolcza chodź szybko !!!!Burer!!!
Już idę ...
i choć nie widać tego... pot spływa po jej policzkach...Duszno mi !!! myśli...
pieprzony Modyfikowany kombinezon Wolności...
Wchodzą do środka!!!jest ciemno i cicho...jak być powinno...
Szukam bezpieczników ---
przydałoby się światło...mówi Anka
Ale była jazda
No jak podczas walki z tymi szumowinami...- rzekła Anka
Hreh..spluwając na białe kafelki
---pieprzona Powinność
CDN
Dzięki ... ciąg dalszy powstanie jeśli spotkam się z pozytywnym odzewem z waszej strony...
jakkolwiek jest to jedynie szkielet opowiadania...
pozdrawiam@!!
jakkolwiek jest to jedynie szkielet opowiadania...
pozdrawiam@!!
Mi się tak średnio podobał. Fajnie, że jakaś odmiana-bohaterami są tutaj kobiety. dwie kobiety. Fajnie, orginalnie. Ale jakoś styl mi się nie podoba." -/////-" -co to jest ? i te "Qwa". Ku*wa. Jest róznica, ku*wa(obowiązkowo z cenzurką
) Brzmi lepiej, wyraźniej ostrzej, a nie te dwie panie biegają po Zonce i rzucają swoimi Qwami na lewo i prawo(Swoją drogą lepsza Qwa niz kÓwA ! [PoKeMoN sTyLe] ). PRzez tą jedną nieszczęsną "Qwę" obraz całego opowiadanka(krótkiego zresztą...) zmienia się, na początku fajnie,klimacik miała, a od połowy to jakby w jakiejś arcadówce dwie blondyny latały z kałachami i napier****y w zombiaki. Dosłownie.
Ale chętnie przeczytam drugą część.
Ale chętnie przeczytam drugą część.
" Złota Kula wypełnia tylko najskrytsze życzenia, tylko takie, które muszą się spełnić, bo inaczej nie ma już po co żyć!".
" Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!".
" Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!".
Pamiętaj że to jakby demko
tego opowiadania...Style'owanego pod ABC Inferno... Blowout z Zombiakami..nieszczęsny śpiwór ABC
w weekend teraz przysiądę i skręcę ciąg dalszy..poprawię kilka nie dociągnięć... np. owa Qwę na KuR*ę
tylko fakt faktem pewnych rzeczy nie da się opisać w inny sposób...
Na dodatek dodam że ...stary bunkier okaże się labx9 gdzie testowano......a dziewczyny łączy coś więcej ...niż tylko skrawek Zony i śpiwór ABC w którym śpią ...
w weekend teraz przysiądę i skręcę ciąg dalszy..poprawię kilka nie dociągnięć... np. owa Qwę na KuR*ę
tylko fakt faktem pewnych rzeczy nie da się opisać w inny sposób...
Na dodatek dodam że ...stary bunkier okaże się labx9 gdzie testowano......a dziewczyny łączy coś więcej ...niż tylko skrawek Zony i śpiwór ABC w którym śpią ...
To jakiś wiersz czy co? Nic z tego nie rozumiem...błyskawiczna akcja i zero opisów.
To wszystko przypomina mi moje "zeszytowe" opowiadanka z pierwszej klasy podstawówki.
To wszystko przypomina mi moje "zeszytowe" opowiadanka z pierwszej klasy podstawówki.
Podpis poszedł się je*ać.
Hie Hie Brain-Widze cie jako małego wymoczka czytajacego jak to dwie blondynki zapieprzaja do bunkra...xD 
Brian pisze:To jakiś wiersz czy co? Nic z tego nie rozumiem...błyskawiczna akcja i zero opisów.
To wszystko przypomina mi moje "zeszytowe" opowiadanka z pierwszej klasy podstawówki.
Hihi, a mi się przepona zaciska gdy widzę takie texty
Posty: 9• Strona 1 z 1
