Kałach 09 lip 2014, 14:23
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 110
Rejestracja: 06 sty 2013, 13:39
Ostatnio: 24 lis 2025, 21:24
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
27
Na górę
Post autor: Kałach 
Obrazek
Już 27 sierpnia na półki księgarń zawita długo wyczekiwana przez polskich fanów Uniwersum Metra 2033 książka – pierwsza polska powieść osadzona w realiach postapokaliptycznego świata wykreowanego przez Dmitrija Glukhovsky’ego. Wbrew najbardziej oczywistym przypuszczeniom, jej akcja nie będzie rozgrywała się w warszawskim metrze; autor „Dzielnicy obiecanej”, bo tak brzmi tytuł powieści Pawła Majki, opisuje losy niedobitków nuklearnej zagłady w Nowej Hucie. Ta industrialna dzielnica Krakowa, zaprojektowana i zbudowana przez komunistyczne władze powojennej Polski jako niezależne miasto, zdolne do przetrwania potencjalnego konfliktu atomowego, to zdaniem Pawła Majki jedno z tych miejsc w Polsce, które aż się proszą o zaznaczenie na mapie Uniwersum Metra 2033. Schrony przeciwatomowe, układ ulic i budynków mający minimalizować stuki uderzenia nuklearnego oraz bezpośrednia bliskość mistycznego Krakowa – miejsca nierozerwalnie związanego z najważniejszymi wydarzeniami w historii Polski – wszystko to zainspirowało Pawła Majkę do osadzenia akcji swojej powieści właśnie w Nowej Hucie.
Już dziś prezentujemy krótki opis „Dzielnicy obiecanej” Pawła Majki oraz okładkę autorstwa Ilii Jackiewicza – znakomitego grafika, ilustratora znanego fanom serii Uniwersum Metra 2033 ze wszystkich jej dotychczasowych okładek:

Dwie dekady po Pożodze, globalnej zagładzie atomowej. Gatunek homo sapiens na powrót został sprowadzony do roli jednego z konkurentów w grze o przetrwanie. Zmieniło się wszystko. Tylko ludzie pozostali tacy, jak dawniej.
Nowa Huta. Zaprojektowane i zbudowane od podstaw robotnicze miasto. XVIII dzielnica Krakowa. To tu, w podziemnych schronach, mieszkają ci, którzy przetrwali nuklearną apokalipsę. Każdy dzień oznacza dla nich walkę, każdy miesiąc przynosi nowe zagrożenia. Wśród strzępów cywilizacji przeżycie kolejnego roku zakrawa na cud.
Zdradzeni i zmuszeni do ucieczki mieszkańcy Nowej Huty wyruszają na poszukiwanie mitycznego raju – Kombinatu. Nie wiedzą jeszcze, że z niedostępnego dla nich centrum Krakowa nadciąga przerażająca horda, która odmieni znany im świat.
Jednak to śmiertelne niebezpieczeństwo okaże się tylko tłem dla piekła, które ludzie niezmiennie gotują sobie sami nawzajem.
Ja jako miłośnik serii nie mogę się doczekać tej książki, jestem ciekaw pomysłów autora, liczę na szybką akcję jak w "Piterze" a mniej kombinacji jak w "Korzeniach" :)
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 216
Rejestracja: 24 lut 2013, 23:09
Ostatnio: 19 kwie 2026, 18:25
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki:
43
Na górę
Post autor: jedrek777 
Nareszcie metro w Polsce. Sam mieszkam w Krakowie i nie mogę się doczekać zwiedzania z książką w ręku zakamarków Nowej Huty opisanych w "Dzielnicy Obiecanej" :)
Kot
Posty: 33
Rejestracja: 01 kwie 2011, 08:29
Ostatnio: 23 gru 2022, 19:26
Kozaki:
6
Na górę
Post autor: Mixthoor 
Natknąłem się na taką promocję: http://www.gram.pl/news/2014/08/22/metr ... m-pl.shtml
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 110
Rejestracja: 06 sty 2013, 13:39
Ostatnio: 24 lis 2025, 21:24
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
27
Na górę
Post autor: Kałach 
Jeśli chcecie sobie zaostrzyć smak na ta powieść, odsłuchajcie pierwszy fragment.

Czyżby bohater miał zdolności kontrolera? :D
Kot
Posty: 33
Rejestracja: 01 kwie 2011, 08:29
Ostatnio: 23 gru 2022, 19:26
Kozaki:
6
Na górę
Post autor: Mixthoor 
Czytam i jestem pozytywnie zaskoczony. Po wszystkim napiszę coś od siebie.
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300  Ostatnio zmieniony 07 gru 2014, 21:00 przez Grzechu300, łącznie zmieniany 2 razy.
Przeczytałem. I powiem, że jestem zaskoczony pozytywnie. Mniej więcej w tym samym czasie przeczytałem "Kompleks 7215" więc o "konkurencie" też się nieco wypowiem.

Sama książka pisana fajnym, przystępnym stylem. Stary zabieg łączenia dwóch dróg różnych grup bohaterów wypadł bardzo przyjemnie.

Bohaterowie są... ludzcy, czego brakowało we wspomnianym wyżej "Kompleksie". Tam każdy jest terminatorem, uberstalkerem i umie obchodzić się z bronią.

Z żadnym z bohaterów "Dzielnicy" nie potrafiłbym się utożsamić, nawet z duchem, który byłby chyba najbardziej rozsądny.


Antagonista - pomysł ciekawy, choć autor zbyt wiele razy używa słowa jednomyślność. Znajduje się ono praktycznie na każdej stronie książki. Sam Król również jest przedstawiony spójnie, i podobnie jak w Metrze 2033 nie jest zły, a niezrozumiany i zagubiony.

Zamiana słowa "stalker" na "duch" boli, ale to tylko moje wrażenie. Podobnie jak prawie całkowity brak broni palnej, którą odczułem równie boleśnie jak brak stalkerów.

Zakończenie i epilog - autor przedstawia wizję przyszłości, z którą podobnie jak główny bohater bym się nie zgodził - wzburzyło to mnie, i naprawdę dało do myślenia. A jeżeli o książce po jej przeczytaniu sporo się potem rozważa, znaczy, że sama powieść jest bardzo dobra.

Z większych minusów - szarzy. Ani nie budzą grozy, jak czarni z Metra 2033, a wprowadzenie bitwy Federacji z nimi i w ogóle samych szarych jest potrzebne w zasadzie tylko do jednej sceny. Dałoby się to rozwiązać inaczej, bez wprowadzania kolejnej rasy "nadludzi".

A teraz lekkie porównanie "Kompleksu" i "Dzielnicy.
Za identyczną prawie cenę dostajemy książkę "Kompleks" (322 strony; w tym z 10 zajmują reklamy i zupełnie z dupy wyjęty "słowniczek") i "Dzielnica" (504 strony).
Rozumiem, że Fabryka Słów potrzebuje zarobić, bo to jest biznes - ale jakoś moje odczucie żeby wydawać kolejne Metro obok Insigis nie jest zbyt fajne.
Zresztą jakość obydwu książek mówi sama za siebie. Wystarczy przeczytać. :caleb:

Nie mówię, że Kompleks jest jakoś specjalnie zły czy marny - po prostu jest sporo słabszy niż Dzielnica.

Moja ocena:
(Ocenię przy okazji Kompleks, dla porównania)

Dzielnica Obiecana : 6,5/10
Kompleks 7215 : 4/10
Вознаграждён будет только один.
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
Nie czytałem, więc nie wypowiem się na temat książki, a jedynie skomentuje jedną rzecz, którą poruszyłeś.
Grzechu300 pisze:zupełnie z dupy wyjęty "słowniczek"
Takie "słowniczki" na końcu książki czy "w poprzednim odcinku" pisane na początku są znacznikami czyjegoś warsztatu i zdolności pisania. Są wprawdzie wyjątki, ale w przeważającej większości jeśli ktoś wrzuca taki "ficzer", oznacza to jedno - nie potrafi wpleść w tekst ani wyjaśnienia swoich nowych słówek (z których większość zazwyczaj da się odpuścić i nie robić grochu z kapustą), ani krótkiego streszczenia tego, co działo się w poprzednim odcinku/książce/epizodzie/inne. Ergo - niski poziom umiejętności. Wiadomo, są wyjątki - podkreślam to specjalnie dla przygłupów, które skupią się na samym oskarżeniu - jednak raczej podkreślają one regułę.

I tyle ;)
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
Po prostu nie pasuje mi ten "spis bohaterów" do książki postapo jak cholera. Pierdoła, ale gryzie w oczy. :caleb:
To nie są Niedokończone Opowieści Tolkiena, że trzeba wyjaśniać co i jak.
Zresztą wszystkich bohaterów, też i tych pobocznych było w Kompleksie jak na lekarstwo. :P

Skoro sam autor stwierdził, że trzeba dać wyjaśnienie odnośnie postaci/mutantów, to coś chyba musi być nie halo.
Вознаграждён будет только один.
Czyste Niebo
Kot
Posty: 28
Rejestracja: 15 wrz 2014, 06:55
Ostatnio: 14 paź 2014, 18:01
Ulubiona broń: Martha
Kozaki:
3
Na górę
Post autor: Tyrion 
Ja dam skromniutkie 4/10. Czegoś mi w tej książce brakowało. Momentami nudziłem się jak mops. Kilka razy miałem ochotę rzucić ją w kąt i już do niej nie wracać. Mieszane, bardzo mieszane mam uczucia po lekturze "Dzielnicy...".
Kot
Posty: 33
Rejestracja: 01 kwie 2011, 08:29
Ostatnio: 23 gru 2022, 19:26
Kozaki:
6
Na górę
Post autor: Mixthoor 
Przeczytałem i bardzo mi się spodobała. Czułem klimat powieści, a wyobraźnia działała na pełnych obrotach. Bohaterzy ludzcy, czasem irytujący, czasem wzruszający. Polskie Metro bez metra :) Czwartą część książki czytałem z zapartym tchem, by dotrzeć do interesującego i nieco ujmującego zakończenia. Mam nadzieję, że w kontynuacji dowiem się nieco więcej o kilku ciekawych miejscach i bohaterach. Przed chwilą dowiedziałem się, że p.Majka wyda w tym roku następną część: https://www.youtube.com/watch?v=IgD9i3R ... ignisMedia

PS. Pytanko, dotyczące jednej z postaci:
Czy postać Króla nie była przypadkiem wzorowana na Yurim z Red Alert 2?
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2619
Rejestracja: 21 lip 2010, 17:54
Ostatnio: 27 kwie 2026, 08:54
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1081
Na górę
Post autor: Universal 
Jezu, kolejna część? Darujcie... Można się tego spodziewać po końcówce, ale wolałbym jednak, by te plany zarzucili.

Czytałem już jakiś czas temu. Przeczytałem do końca, przetrawiłem i nie pamiętam, czy napisałem na forum. Chyba tak, gdzieś to zaginęło. Pokrótce: nie nastawiałem się na zbyt wiele, więc zaakceptowałem. Ale po czasie oceniam Dzielnicę krytycznie. Fabuła jest nijaka - konflikt jedynie nosi znamiona prawdopodobieństwa, delikatnie mówiąc. Koncept kultury w postapokaliptycznym świecie - miód, ale wykonanie poniżej poziomu. Płytkie zagrywki nibypolityczne, komuniści, dbający o czystość "rasy" ludzie z Kombinatu... Mocne przekombinowanie. Bohaterowie - mocno stereotypowi. Dzieciak, który z małego wkurwiacza przechodzi wielką przemianę i w kolejnej części będzie już liderem małej społeczności i osiągnie Wielki Cel. Dziewczyna, której odwaliło i wali patosem na kilometr, razem ze swoim kumplem schizolem. Elitarnie zaje*isty przewodnik, który wszystko wie, jest mądry i odważny, ale skrywa w sobie tajemnicę i w sumie to szuka miłości, dzieci i tęczy. W roli wisienki to czające się gdzieś mhroczne zło. Najmniej dopracowania wymagał moim zdaniem Kombinat - ta "czystość" była na siłę, sam pomysł samodzielnej zindustrializowanej grupy był ok. Generalnie nie kupuję tego w takiej formie.

Nie wiem jak Majka pisze inne teksty, ale Dzielnica jest co najwyżej poprawna - i to jak na polskie warunki. Brak w niej świeżości czy choćby rzetelnego potraktowania tematu - za dużo kalek. Wierzę, że można z grubsza napisać niezłe Metro osadzone w Polsce, ale ani Biedrzycki, ani Majka nie zrobili tego dobrze. Nie wiem jak Szmidt, ale też nie spodziewam się niczego innego. Może chociaż antologia była ok?
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
Universal pisze: Nie wiem jak Szmidt, ale też nie spodziewam się niczego innego
Uberkarateka z zakonu Czarnych Skorpionów czy innego gówna zabijający 8 ludzi szurikenami w 3 sekundy i tak dalej. W Polsce.

Książka Szmidta nie jest jakoś tragicznie zła, fajne wątki i nietypowa akcja i wydarzenia. Dwie rzeczy mnie gryzą - główny bohater-karateka-assasyn-ninja, i drugi aspekt, czyli kompletny brak broni palnej.

Tyczy się to zarówno Dzielnicy jak i Otchłani.

Rozumiem, że w Polsce dostęp do broni jest jaki jest, no ale bez przesady. Wg. przesłanek ze świata Metra wojna nie wybuchła "od tak sobie", tylko eskalowała napięciami aż do momentu odpalenia rakiet.

Wnioskując z tego - w sytuacji aż takiego zagrożenia, spora część ludzi postarałaby się o jakąś broń, jeżeli nie ostrą to czy to czarnoprochowce czy nawet od biedy na kule gumowe. No i nie przesadzajmy, są (marne bo marne) magazyny obrony cywilnej czy nawet wojska, nie mówiąc o broni myśliwskiej. Przyjmując nawet, że spora część została rozszabrowana czy zniszczona, trochę tego jednak by się uchowało.
Ale nie, w obydwu książkach leją się na dzidy, łuki i ośle szczęki. Albo szurikeny. :caleb:

W Uniwersum Metra de facto broń palna jest stałym elementem, nawet jeżeli jej łatwość zdobycia jest podkoloryzowana.

Boli mnie to, tak samo jak boli mnie zastępowanie słowa "stalker" jakimś innym. Wiem, że u nas nie jest aż tak popularne ale gryzie w oczy gdy czytam "duchy", "szperacze", czy cokolwiek innego. Jak tworzycie w Uniwersum to starajcie się choć trochę dopasować w jego ramy. :caleb:
Вознаграждён будет только один.
Odpowiedz

Podobne tematy