Kudkudak
05 sty 2012, 15:31
Moderator: Realkriss
Posty: 9• Strona 1 z 1
Otóż naszła mnie bardzo dziwna myśl, że oprócz opowiadań i anegdot można napisać...wiersz(!). Oczywiście jest to bardzo trudne(jak dla mnie) oraz wymaga troszkę umiejętności, ale udało mi się coś sklecić miedzy przerwami w grze, obiadem i patrzeniem w ścianę po obiedzie. Oto wyniki:
WAŻNE!
Utwór 1 Zona
Utwór 2 Pijawka
Dziękuje za przeczytanie, proszę o komentarze, uwagi itd.
Zachęcam innych do zabawy w poetów - może w tym wątku powstanie więcej takich utworów?
WAŻNE!
:
Utwór 1 Zona
:
Utwór 2 Pijawka
:
Dziękuje za przeczytanie, proszę o komentarze, uwagi itd.
Zachęcam innych do zabawy w poetów - może w tym wątku powstanie więcej takich utworów?

Zona - nie jest źle, ale zdecyduj się - albo piszesz z rymami, albo bez nich. Nie wiem jak wam, ale dla mnie wiersze z rymami nie są takie wzniosłe i nastrojowe, zwłaszcza utrzymane w tonacji jakiegoś zła, jak tu - katastrofy nuklearnej. Nie podoba mi się to miejsce:
Po prostu jakoś tak nie współgra ze sobą, końcówki.
Pijawka - dobrze się to czyta, dynamicznie. Aczkolwiek w niektórych miejscach zupełnie pada Ci rytm. Rymy również czasem zgrzytają. Ćwicz, ćwicz, zapowiada się dobrze
Jak będę miał chwilę, to może sam coś zapodam.

Piękne są i anomalie, na łące śmieci
Jak zwierciadło na powietrzu, zwiastun śmierci
Po prostu jakoś tak nie współgra ze sobą, końcówki.
Pijawka - dobrze się to czyta, dynamicznie. Aczkolwiek w niektórych miejscach zupełnie pada Ci rytm. Rymy również czasem zgrzytają. Ćwicz, ćwicz, zapowiada się dobrze
Postawili kozaka za ten post (1):
Oto moje kolejne trzy totalnie amatorskie utwory, które powstawały na przestrzeni dziejów ;p Tak jak w pierwszym przypadku, proszę o konstruktywną opinię.
Utwór pierwszy, Bitwa
Utwór drugi, Emisja
Utwór trzeci, Prypeć
Kilka słów od autora:
Zapraszam do komentowania, oceniania i pisania własnych amatorskich utworów, które zapewne będą lepsze od moich
Pozdrawiam.
Utwór pierwszy, Bitwa
:
Utwór drugi, Emisja
:
Utwór trzeci, Prypeć
:
Kilka słów od autora:
:
Zapraszam do komentowania, oceniania i pisania własnych amatorskich utworów, które zapewne będą lepsze od moich
Pozdrawiam.

Pozwól że ocenię 2 pierwsze utwory. Całkiem przyzwoicie. Tak jak wspomniał Voldi zdecyduj się odnośnie rymów. Ponadto wydaje mi się iż ostatnie wyrazy w wielu wersach wstawiane są na zasadzie "aby się zrymowało". Budujesz niezgorszy klimat pierwszymi wyrazami i niszczysz ostatnim. Są one według mnie bardzo nienaturalne i naciągane. Nie mogę się w nie wczuć ani rozpatrując to pod względem metaforycznym, ani dosłownym. Po prostu nieco rażą swoją prostotą. Osobiście mam awersję do tetrastychu i wiersze utrzymane w takiej konwencji nie ruszają mnie zupełnie, tak więc mogę nieco wybrzydzać. Poza tym według mnie (to już takim szerokim nawiasem), jeśli tworzysz wiersze zadbaj, aby słownictwo było bogatsze. Ponadto popracuj nad środkami poetyckimi bo według mnie przedstawiasz suche fakty w formie wiersza (szczególnie utwór nr.1). Jak na same suche fakty jest okej, jednak jeśli rozpatrywane miałoby to być przynajmniej przeze mnie pod kątem poezji, to sporo brakuje. Polecam poczytać dzieła znanych poetów, szczególnie polskich i odnaleźć "natchnienie", którego niestety Ci brakuje i zamiast przekazywać informacje, postaraj się trafić w serce i duszę czytelnika. To odnośnie nr.1
Natomiast pijawkę i ją jako mutanta fajnie uplastyczniłeś. Jest dynamika jest owa plastyczność obrazu. Są błędy jak moim zdaniem dziwne sformułowania (gulgoczący syk, kariera stalkera może być postradana [to bardzo razi], błyszczy kiełkami czerwonymi [fatalne zdrobnienie i klimat poszedł się...])
Niemniej nie zniechęcaj się bo jak na amatorską twórczość jest nie najgorzej.
Natomiast pijawkę i ją jako mutanta fajnie uplastyczniłeś. Jest dynamika jest owa plastyczność obrazu. Są błędy jak moim zdaniem dziwne sformułowania (gulgoczący syk, kariera stalkera może być postradana [to bardzo razi], błyszczy kiełkami czerwonymi [fatalne zdrobnienie i klimat poszedł się...])
Niemniej nie zniechęcaj się bo jak na amatorską twórczość jest nie najgorzej.
Postawili kozaka za ten post (1):
Dziękuję za krytykę, postaram się to jakoś rozważyć. Akuratnie mam pod ręką Mickiewicza, może coś z tego wyniknie...mimo tego to nadal pierwsze zaczątki, więc muszę długo nad tym posiedzieć. Co do przepalania się utworu, to masz...rację. Tak, pisząc to mam jakiś pomysł, ale potem jakoś mi zanika i zastępuję to banalnymi cytatami. Postaram się to jakoś zmienić.
PS. poprawiłem na kły
PS. poprawiłem na kły

Krótka pieśń stalkerska do śpiewania przy ognisku (i nie tylko). Na melodię Katiuszy
Powstawały nowe anomalie
Mutantów biliśmy bez liku
Nadciągała kolejna emisja
Na ogromny teren jak ze snu
Nadciągała, wszystko rozwalała
Cokolwiek na drodze jej stało
Myśmy się ciągle ukrywać musieli
By nie zginąć jak ostatnich stu
Ale my się Zonie nie poddamy
Zabierzemy to co z niej cenne
Te tak zwane piękne artefakty
Te mające przedziwne moce
Dzisiaj znowu tu razem siedzimy
I pijemy flaszkę jak kiedyś
Daj nam, Boże byśmy tu wrócili
By nie było pogrzebania znów
Powstało na szybko, nuda w szkole to wspaniały czynnik twórczy
Kud, nie obrazisz się, że postuję w Twoim temacie, nie?
Powstawały nowe anomalie
Mutantów biliśmy bez liku
Nadciągała kolejna emisja
Na ogromny teren jak ze snu
Nadciągała, wszystko rozwalała
Cokolwiek na drodze jej stało
Myśmy się ciągle ukrywać musieli
By nie zginąć jak ostatnich stu
Ale my się Zonie nie poddamy
Zabierzemy to co z niej cenne
Te tak zwane piękne artefakty
Te mające przedziwne moce
Dzisiaj znowu tu razem siedzimy
I pijemy flaszkę jak kiedyś
Daj nam, Boże byśmy tu wrócili
By nie było pogrzebania znów
Powstało na szybko, nuda w szkole to wspaniały czynnik twórczy
Kud, nie obrazisz się, że postuję w Twoim temacie, nie?
Nie, ja nawet zachęcam do takich wpisów, nie będę sam 
Co do utworu to brzmi jak jakaś poważna pieśń. Przypomina mi to stalkerski hymn. Może ta oda znajdzie jakieś zastosowanie w szeregach samotników
Co do utworu to brzmi jak jakaś poważna pieśń. Przypomina mi to stalkerski hymn. Może ta oda znajdzie jakieś zastosowanie w szeregach samotników

Można któregoś z utalentowanych kolegów poprosić do nagrania tego wraz z gitarą, ew. przetłumaczyć na rosyjski i dorzucić do jakiegoś moda 
Właśnie o to mi chodzi, ale nasi utalentowani koledzy albo robią coś ważnego, albo nas zbyją, albo produkują LA
Chociaż może ktoś się znajdzie 

Posty: 9• Strona 1 z 1

