KoweK
31 lip 2007, 17:46
Posty: 962•
Przejdź do strony:
Za sprawą Lecha oswoiłem się ze smakiem piwa - nie jest to złe, pragnienie IMO gasi. Skosztowałem Lubuskiego i mi po prostu nie pasuje. Za smaczną uznaję Łomżę jasną pełną w małych butelkach z etykietą stylizowaną na ubiegły wiek.
A żeby nie iść dalej w tym kierunku to ubóstwiam herbatkę z cukrem i cytryną. Odrobina wprawy przy dostosowywaniu proporcji i językgazm gwarantowany
A żeby nie iść dalej w tym kierunku to ubóstwiam herbatkę z cukrem i cytryną. Odrobina wprawy przy dostosowywaniu proporcji i językgazm gwarantowany
Bydlę z pana, panie Red
Mlask!Gwizdek pisze:Pił ktoś piwko "Spitfire"?
Kentish Ale, jedno z moich ulubionych.
Najlepiej smakuje na pokazach lotniczych jak Spitfire-y fruwajo nad głowami
Nie dane było mi tak degustowaćCromm Cruac pisze:Najlepiej smakuje na pokazach lotniczych jak Spitfire-y fruwajo nad głowami
Piwko pyszne, jak to mawiał youtubowy smakosz - "niebo w ziemi". I ta gra słów na butelce -> "bottle of Britain"
Błękitni Orneta, tudutudududu!
Ostatni miesiąc to była istna przegina, największy ciąg alkoholowy w moim życiu i to nie zawsze z własnej woli. A tu ktoś stawia, a tu jakaś okazja, a tu napij się z nami bo wakacje, a ty kumpel ma problemy, a tu urodzinki... Polska. Jednym słowem mam uraz do wódki do 2017 roku najwcześniej.
Teraz jak okazja jest to popijam Martini Bianco 2/3 Martini, 1/3 Mirindy Grapefruitowej ew. Sprite'a, lód i świeża mięta - lajtowo i smacznie, a jak się uprze człowiek to i się upije litrową butelką
Teraz jak okazja jest to popijam Martini Bianco 2/3 Martini, 1/3 Mirindy Grapefruitowej ew. Sprite'a, lód i świeża mięta - lajtowo i smacznie, a jak się uprze człowiek to i się upije litrową butelką
Kanał YT:
https://www.youtube.com/watch?v=HYLaz4wyFUk Ekipa:
https://www.facebook.com/SDPandora/[/size][/b]
https://www.youtube.com/watch?v=HYLaz4wyFUk Ekipa:
https://www.facebook.com/SDPandora/[/size][/b]
Dowiedziałem się ostatnio, że na moim zadupiu jest lokal z piwami z małych browarów - fajno, choć nie wiem czy zdążę tam jeszcze wrócić.
Było Uzi White IPA - pszeniczne, bez domieszki błota
, goryczka mocna, ale pijalna, i te hamerykańskie chmiele i ich zapachy. Próbowałem też czegoś ciemnego, z fajnym posmakiem kawowo-karmelowym, ale nie wiem co to było. 
A dzisiaj miałem okazję spróbować naprawdę ciekawej rzeczy. Koleżanka mamy przy remoncie znalazła butelkę pitnego miodu, nieotwartą - za to starszą ode mnie.

Było Uzi White IPA - pszeniczne, bez domieszki błota
A dzisiaj miałem okazję spróbować naprawdę ciekawej rzeczy. Koleżanka mamy przy remoncie znalazła butelkę pitnego miodu, nieotwartą - za to starszą ode mnie.
Things are going to get unimaginably worse, and they are never, ever, going to get better.
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę. Попутного ветра!
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę. Попутного ветра!
Phi, na chacie mam wódkę pieprzówkę z PRL-u, znalazłem stronę z etykietami wódczanymi i wyszło że to wódka z lat 70. Tylko raczej nie nadaje się do spożycia bo na wierzchu jest kożuch z jakiegoś syfu
.
I dlatego miody pitne są tak dobre. Można je latami przechowywać i zawsze mają smak prawidłowy czego o winie czy wódce nie można napisać.
No co do miodów to racja. Miód półtorak dojrzewa nawet i 10 lat. Chociaż sądzę że gdyby to była czysta wódka to mogłaby być zdatna do picia - słyszałem o gościu który wykrywaczem metalu znalazł carską manierkę z wódką i ta stuletnia wódka była nadal dobra.
Kurde, tylko ja ostatnio cokolwiek ciekawego spożywam? 
Bernardyńskie z Grodziska Wielkopolskiego, "mocne, pszeniczne, dymione". Plus - nie wali błotem
i jak na pszeniczniaka całkiem przejrzyste; minusy - smak dymu pokrywa wszystko, a w sumie nie ma nawet czego bo to w sumie taki lager.
Niepasteryzowane, termin do marca... może nieuleżane kupiłem?
W każdym razie, pierwszy i ostatni raz.
Bernardyńskie z Grodziska Wielkopolskiego, "mocne, pszeniczne, dymione". Plus - nie wali błotem
Niepasteryzowane, termin do marca... może nieuleżane kupiłem?
W każdym razie, pierwszy i ostatni raz.
Things are going to get unimaginably worse, and they are never, ever, going to get better.
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę. Попутного ветра!
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę. Попутного ветра!
Ostatnio spróbowałem takiego bardzo dobrego piwa na miodzie spadziowym z Fresh'a/Żabki, po prostu rewelacja podobnie jak Zacne miodne.
|| i7-9700K 5.00GHz | 16GB DDR4 RAM | Asus Strix RTX 2070 Super Advanced 8GB GDDR6 | Windows 10 x64 ||
Pierwszy raz wypowiem się odkąd siedzę na tym forumie. Nie dawno kolega z pracy, kierowca ciężarowy przywiózł mi parę butelek piwa:
Nawet dobre trochę taki jakby specjal... nie wiem do czego porównać. Przede wszystkim nie jest gorzkie co mnie złości w Polskich piwach.
A obecnie kosztuje się drinkiem składającym się z coli cytrynowej i wódki również zza wschodniej granicy o nazwie nie wiem jak to na nasz przepisać. Po polsku to brzmi coś w stylu Serjebrnaja. Rozkłada łeb na łopatki pomimo 40V.

A obecnie kosztuje się drinkiem składającym się z coli cytrynowej i wódki również zza wschodniej granicy o nazwie nie wiem jak to na nasz przepisać. Po polsku to brzmi coś w stylu Serjebrnaja. Rozkłada łeb na łopatki pomimo 40V.
>gorzkie
>polskie piwa
>wybierz jedno
Spróbuj dowolnego IPA i zmienisz zdanie o polskich "gorzkich" piwach, mając na koncie zwykłe, popularne trunki
Weź "Luzaka". Tam chyba notorycznie zapominają o jakimkolwiek chmielu, więc nie będziesz miał gorzko.
Piłem wczoraj Banany na rauszu browaru Reden - początkowo odrzucające, bo wędzony słód gwałci język - stanowczo zbyt intensywny, piwo dla geeków. A to jest pszeniczniak, więc taki Gizbarus wyleje jak Ciechana do studzienki
Wbrew nazwie w ogóle nie czułem bananów. Drugi raz bym nie wziął, choć ostatecznie pasowało mi chyba bardziej niż grodziskie.
>polskie piwa
>wybierz jedno
Spróbuj dowolnego IPA i zmienisz zdanie o polskich "gorzkich" piwach, mając na koncie zwykłe, popularne trunki
Piłem wczoraj Banany na rauszu browaru Reden - początkowo odrzucające, bo wędzony słód gwałci język - stanowczo zbyt intensywny, piwo dla geeków. A to jest pszeniczniak, więc taki Gizbarus wyleje jak Ciechana do studzienki
Posty: 962•
Przejdź do strony:


