Gizbarus 26 paź 2011, 20:26
Tutaj dyskutujemy w tematach, które nie pasują do żadnej części S.T.A.L.K.E.R.'a.
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Najemnicy
Stalker
Posty: 158
Rejestracja: 07 sie 2013, 14:19
Ostatnio: 26 gru 2018, 01:33
Lokalizacja: Szczecin
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki:
23
Na górę
Post autor: Dovak 
Cień Czarnobyla - jestem takim szturmowcem. Ostrzelam przeciwników zanim zdążą mnie zauważyć i zazwyczaj zdążę ubić kilku (jeśli poruszają się w grupie) zanim reszta się pochowa. Niedobitków obrzucam granatami i staram się ich wypłoszyć po czym strzelam. Amunicja przeważnie się zwraca gdy przeszukam zwłoki.

Zew Prypeci - tu już lubię podejście snajperskie. Zamawiam sobie u Żwawego jakieś SVD i kupuje amunicje u Sowy. Rozglądam się zanim pójdę w jakieś dalsze tereny i jeśli widzę jakieś zagrożenie to staram się je eliminować moim SVD. Zagrożenie... mam tu na myśli mutanty oraz bandytów. Jeśli spotkam bandytów gdziekolwiek to bez namysłu wyciągam broń i zabijam.

Zew Prypeci "MISERY" - Cholera... tu jest ciężko. Bardzo ciężko. Pieniądze są problemem, jedzenie jest problemem, lekarstwa są problemem, amunicja jest problemem. Przy zwłokach jest jej bardzo mało gdy w ogóle się ją znajdzie. Jest ona droga. Staram się wydawać jak najmniej by zarobić na kombinezon naukowców. Pozwoli mi on łazić po anomaliach by znaleźć artefakty dla Brodacza. Mam nadzieje że są one odpowiednio drogie. Już w czystej grze były dość cenne. Mój styl gry? Wszystko. Zależy od sytuacji. Koniec amunicji do kałacha? Szybko łapie jakąś zepsutą broń z przeciwnika z nadzieją że ma amunicje która pozwoli mi ubić kolejnego. I znowu ta nadzieja na amunicje...
Kot
Posty: 1
Rejestracja: 19 lis 2013, 02:27
Ostatnio: 19 lis 2013, 02:37
Na górę
Post autor: barebosz 
Osobiście gram bardzo agresywnie poziom najwyższy i lecę i strzelam we wszystko co się da. jak niektórzy już wspomnieli AI w cieniu czarnobyla działa jak jeden organizm dlatego takie moje działanie ;)
enervit no jest efekt jak po dodatkach ze stalkera xD
Najemnicy
Kot
Posty: 12
Rejestracja: 24 lis 2013, 18:36
Ostatnio: 28 maja 2016, 11:12
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki:
6
Na górę
Post autor: rafxcrash 
Ja preferuję lekki pancerz. Ok 20 bandaży, sporo amunicji, jeden granat na wszelki wypadek. Artefaktów nie biorę. Samą akcję przeprowadzam raczej taktycznie, chociaż z tym AI ciężko to wykonać. Na mutanty często szarżuję.
Grzech
Kot
Posty: 20
Rejestracja: 28 gru 2013, 23:48
Ostatnio: 30 mar 2015, 08:41
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki:
1
Na górę
Post autor: Spell406 
Zwarty i tresciwy. Trs 301 z granatnikiem zmodyfikowany pod szybkostrzelność i wintar lub ryś na podorędziu. Dużo biegam, chowam się za wszelkimi możliwymi przeszkodami, strzelam krotkimi seriami z średniego dystansu. Jeden trup, zmiana pozycji i kolejni sztywniacy. Snajperki używam podczas walk na otwartym terenie, gdzie nie da się podejść do wrogich pachołków bez ciężkiego zatrucia ołowiem, lub gdy wrogów więcej niż mrówków. Granatnika głównie używam na cięższe mutanty
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 90
Rejestracja: 08 sty 2012, 19:08
Ostatnio: 21 sie 2022, 16:11
Lokalizacja: Zona
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki:
9
Na górę
Post autor: CrosSs 
W Zewie normalnie używałem SA Avalanche z celownikiem którego zmodyfikowałem pod celność. Zawsze staram się utrzymywać średni dystans, strzelam krótkimi seriami po 2-3 strzały. Zwykle jedna seria wystarczy. Broni pobocznej zwykle nie nosze, ale ostatnio w Prypeci taszczę ze sobą k.Gaussa i PKM. :D Normalna waga całego wyposażenia to 30-35 kg, ale bez Gaussa i PKM. Zwykle 400 sztuk ammo do SA wystarcza na podróże po zonie :D
Udanych łowów Stalkerze .
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 139
Rejestracja: 11 gru 2013, 18:27
Ostatnio: 05 lip 2017, 14:20
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki:
16
Na górę
Post autor: Koleś  Ostatnio zmieniony 02 sty 2014, 14:24 przez Koleś, łącznie zmieniany 2 razy.
A ja gram i jako szturmowiec i jako snajper. Zawsze mam ze sobą Vintara i kałacha + broń kalibru 5.56. Najpierw (np. w Prypeci) podkradam się do najemników i eliminuje ich do tej pory, aż mnie zauważą. Kiedy to się stanie zmieniam miejsce i robię to samo. Jak wszystko się już posypie, to wychodzę jako szturmowiec i dobijam resztę :D.

Ps. do Red Shoahert: sorry za tamto nie doczytałem.
Wypili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Kot
Posty: 17
Rejestracja: 15 gru 2013, 21:02
Ostatnio: 10 wrz 2015, 18:35
Lokalizacja: Kordon
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
3
Na górę
Post autor: Goblinek z Zony 
Ja zazwyczaj wchodzę w otwartą walkę. Często mam dobrego AK, na ulepszoną celność i pilnuję, aby mieć dobrą kryjówkę i czyste pole widzenia. Staram się unikać walk nocą, bez dobrego noktowizora to nigdy nie wypala. Obowiązkowo w CoP-ie mam SEVĘ, gdyż nieźle chroni przed anomaliami. Ale gdy walka toczy się w pomieszczeniach, zawsze mam mojego ukochanego shootguna i daje każdemu popalić. Nie lubię cichych podchodzeń do wroga, bardziej zasadzki bym wolał. Więc cicha walka nie dla mnie :) .
Najemnicy
Kot
Posty: 15
Rejestracja: 29 gru 2013, 13:38
Ostatnio: 06 paź 2019, 13:41
Lokalizacja: Warzywniak
Ulubiona broń: Sniper Obokan
Kozaki:
1
Na górę
Post autor: Neymarowy 
Ja się tam nie pier**le wyciągam kałacha i sieje porządną rozpierduche :D :D
"Zona straszliwe ma potomstwo, zwane mutantami
I śmiertelne anomalie owocujące artefaktami
Gdy któryś w rękę weźmiesz a każdy się w dłoni zmieści
Przyjemnego uczucia doznasz kiedy ciepło skórę pieści..."
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 70
Rejestracja: 15 sie 2008, 11:29
Ostatnio: 13 cze 2021, 23:00
Lokalizacja: Wadowice
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
18
Na górę
Post autor: Owitz 
Raczej zachowawczo, powolne skradanie i unikanie starcia bezpośredniego. W lekki teren zabieram kombi turysty ,w ciężki leczący beryl lub PSZ-9Md ( nieoceniony jasny noktowizor do podziemi :p ). Do tego na muty zawsze SPAS12 ,,Łowca'' a na resztę VSS Vintorez lub AKSU Specnaz. Oczywiście przydatne arty jak Mika czy Dusza.
Czyste Niebo
Kot
Posty: 43
Rejestracja: 22 sty 2014, 09:14
Ostatnio: 22 cze 2015, 18:41
Kozaki:
7
Na górę
Post autor: Mara 
Mój styl to przede wszystkim zarabianie pieniędzy. Zawsze skupiam się na tym, żeby mieć maksymalny udźwig (w CoP zapewnia to ulepszona SEVA i artefakty, pozwalające taszczyć +/- 110 kg) a stan konta na koniec to zawsze +200 000 rubli. :)
Najemnicy
Kot
Posty: 10
Rejestracja: 16 lis 2013, 13:51
Ostatnio: 21 sie 2014, 18:07
Ulubiona broń: FT 200M
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: zołg 
Mój styl gry to rambo , ładuje ile wlezie do wszystkiego co czerwone , zawsze staram się mieć ok. 300-500 naboi i to mi wystarcza ostatnio zacząłem grać na 2 kombinezony tj. powiew wolności i ten zielony jajogłowych które zmieniam wg potrzeb w cieniu Czarnobyla
Tropiciel
Posty: 347
Rejestracja: 25 sty 2014, 19:48
Ostatnio: 02 sty 2018, 11:38
Lokalizacja: Szczecin
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki:
53
Na górę
Post autor: Krzyk19 
Ja jestem szturmowcem więc snajperek i celownika nie używam. Więcej strzelania, rzucania granatami i zmian pozycji. A gdy już się dostanę do wroga na odległość dźgnięcia nożem, oczywiście że go dźgam aż do upadłego. Tej taktyki nie stosuję tylko do walki z mutantami, Zombie i dresami w egzoszkieletach to zbyt kosztowne. Nawet dla mnie. Piszę tak bo po jakimś czasie gry wyrobił się u mnie instynkt handlarza. Z pola bitwy biorę tylko te najlepsze fanty i jak mam gdzie to upchnac to i zabieram też te mniej wartościowe rzeczy. W wielkim skrócie Jestem szturmowcem i to dość brutalnym bo dźgnięcia to dopiero początek. Równie dobrze mógłbym być fanatycznym wojownikiem Monolitu.
Odpowiedz

Podobne tematy