Mahonowy 04 maja 2010, 19:21

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Czyste Niebo
Kot
Posty: 8
Rejestracja: 28 kwie 2010, 19:36
Ostatnio: 17 lip 2010, 19:48
Ulubiona broń: PMm
Na górę
Post autor: Kretson 
No sorry, ale spójrzmy choćby na stacje WOGN w grze i w książce. Przecierz tam NIC nie jest podobne!
Najemnicy
ModderModder
Posty: 2201
Rejestracja: 11 lis 2009, 18:15
Ostatnio: 02 sie 2025, 22:51
Lokalizacja: Szczecin
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki:
376
Na górę
Post autor: utak3r 
...No i? Powtórzę - IMO to bardzo dobrze, że jest zmienione.
Sooner or later, you will meet the Undertaker...
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 169
Rejestracja: 25 maja 2009, 21:16
Ostatnio: 09 cze 2013, 20:10
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: Normandia 
Książkę przeczytałem już jakiś czas temu więc nie wszystko dokładnie pamiętam. Zgadzam się że słusznym było pozmienianie niektórych fragmentów jednak według mnie pozmieniali nie to co trzeba przez co gra straciła sporo na klimacie. Zacznijmy od tego że Artem wyruszył z WOGN-u ze starym AK-47 a nie jakąś samoróbką, chwilę później akcja w tunelu zupełnie bez sensu. O ile dobrze pamiętam pierwsza poważna strzelanina z udziałem Artema była u faszystów. Nie sztuką jest zrobić grę w której dużo się strzela, a tu chwilami trzeba strzelać bardzo dużo, sztuką jest zrobić grę gdzie nie strzela się prawie wcale a mimo to gracz boi się wychylić za kolejny narożnik. Co do wyjścia na powierzchnię na początku gry podejrzewam że nie chodzi o to na samym wstępie, bo pokazanie tego nawet miało sens, ale wyjście z Burbonem już nie za bardzo. Kiedy Artem pierwszy raz w książce wychodził na powierzchnię dostał specjalny kombinezon, a tu wychodzimy sobie tak jak staliśmy i to jeszcze jak ktoś słusznie zauważył w dzień co w książce było niemożliwe. Śmierć Burbona, spotkanie i podróż z Chanem, wyprawa do biblioteki, no i sam cel tej wyprawy totalnie bez klimatu. Brakowało mi akcji z mieszkańcami stacji za zawalonym tunelem, w książce dość długi wątek a w grze tylko wzmianka. Ogólnie to gra wygląda jak by była robiona na szybkiego. Powycinali fragmenty z książki żeby było szybciej i zlepili to w całość. No i jeszcze na koniec akcja lub jak kto woli wizja na wierzy jak bym w Max Pain'a (mam nadzieję że dobrze napisałem) grał. Na koniec to że czarni chcieli zabić Artema, kompletna bajka. Nie będę się bawił w punktację bo nie ma to sensu powiem tylko że gra wypada bardzo słabo na tle książki, ale jest to moja prywatna ocena...


Najemnicy
Stalker
Posty: 110
Rejestracja: 14 gru 2009, 23:58
Ostatnio: 13 gru 2011, 19:55
Lokalizacja: Polska stolica parowozów
Ulubiona broń: IL 86
Kozaki:
4
Na górę
Post autor: WodZu 
Autorzy mieli prawo zmienić trochę przebieg fabuły oraz kilka faktów. W końcu dzieło 4agames jest OPARTE na motywach przedstawionych w książce. Z jednej strony to dobrze, z jednej źle. Przykładowo - miło, że Chan pokazał nam anomalie, a nie miło mi z tego powodu, że biblioteka nie przyniosła takich wrażeń jak w lekturze. Ciężko jest stwierdzić co lepsze - gra czy książka.
Już niedługo: FEAR 3
Grzech
Paq
Stalker
Posty: 52
Rejestracja: 05 lip 2010, 14:37
Ostatnio: 16 paź 2010, 09:11
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
3
Na górę
Post autor: Paq 
Gdyby zrobili wszystko jak w książce to w tę grę grali by nieliczni.Nie czytałem książki ale gra mnie w ciągła.


P.S
To jest tak jak ze Wiedźminem gra inna film inny książka inna.W grze i filmie były znane imiona bohaterów ale przez 1-2 rozdział potem ,,znikali''.
Naukowcy
Legenda
Posty: 1280
Rejestracja: 10 maja 2009, 21:50
Ostatnio: 15 lut 2026, 00:02
Lokalizacja: Tarnów
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
87
Na górę
Post autor: Bambosz107 
O właśnie, Wiedźmin książka i gra to dobrze pasują. Jedno i drugie jest tak kapitalne, że kilkanaście nocek zarwałem. Gra musi się różnić trochę od książki, bo inaczej ci, którzy jej nie czytali mogliby się poczuć lekko zagubieni. Brak narratora byłby odczuwalny.
Go Go Power Rangers!!
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 169
Rejestracja: 25 maja 2009, 21:16
Ostatnio: 09 cze 2013, 20:10
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: Normandia 
Jeśli chodzi o wiedźmina to pierwotnie miał on być oparty o sagę Sapkowskiego, ale twórcy zarzucili ten pomysł tworząc nową historię w zasadzie w grze Wiedźmin nie ma zbyt wiele, poza oczywiście bohaterami, z książkowego pierwowzoru. W grze Metro 2033 opierano się ściśle na książce i może zmiany dokonane przez twórców gry były by i ciekawe gdyby nie wycieli grubo ponad połowy z pierwowzoru. Jak już pisałem wcześniej robili grę na szybkiego, przynajmniej tak to dla mnie wygląda...


Naukowcy
Stalker
Posty: 114
Rejestracja: 26 lis 2009, 18:58
Ostatnio: 05 lis 2014, 21:32
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki:
5
Na górę
Post autor: kondoslaw 
Ja najpierw przeszedłem grę a później zafascynowany przeczytałem książkę, co mogę powiedzieć - przed przeczytaniem lektury gra wydawała mi się dobra, mimo że odczuwalne była za duża ilość strzelania co stawało się po prostu nudne przez co grę udało się przejść tylko raz. Natomiast po przeczytaniu książki zauważyłem więcej niedociągnięć tej gry. Nie chodzi o dokładne odwzorowanie fabuły, a o takie rzeczy jak choćby zauważone przez kolegów wyjście na powierzchnię Artema wraz z Burbonem bez kombinezonów i dodatku w dzień. Takich przykładów jest więcej. Gra jest za nudna, samo chodzenie (rzadko samemu) po metrze w określonym przez twórców stronę. Mogli to jakoś urozmaicić.
Gra jest słaba, ale za książkę Glukhovskiemu należy się :wódka:

Pozdrawiam!
Czyste Niebo
Kot
Posty: 37
Rejestracja: 25 sie 2010, 14:59
Ostatnio: 01 maja 2016, 16:45
Lokalizacja: Łódź
Ulubiona broń: TRs 301
Na górę
Post autor: XRobercik32X 
Mam dokładnie takie same odczucia co kondoslaw najpierw grałem w grę a potem przeczytałem książkę. Przed przeczytaniem książki gra wydawała się fajna ale po przeczytaniu zmieniłem zdanie gra ma się nijak do książki wiele osób mówi że gra powinna być inna, ale ja tak nie uważam. Wystarczyłoby żeby dodali troszkę więcej akcji i wszystko było by super. Lecz niestety tak się nie stało. Co nie znaczy że gra jest słaba pawda?
Iskra
Stalker
Posty: 160
Rejestracja: 01 sty 2010, 16:40
Ostatnio: 02 gru 2018, 13:05
Lokalizacja: Łódź
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki:
5
Na górę
Post autor: Argemen 
Wy naprawdę nie potraficie tego zrozumieć? Gry i książki to zupełnie inne rzeczy, wątpię, żeby wciągnęła was jakakolwiek gra, w której nic by się nie działo. W grach masz być bohaterem, a w książkach śledzisz losy bohatera. I o ile w książkach niepotrzebne jest dużo akcji, to w grach tak. Chcielibyście przez całą grę strzelać tylko 5-6 razy? Wątpię, więc zanim zaczniecie wytykać wszystkie różnice między książką a grą to się trochę zastanówcie...
I had wan teh interwebs!
Czyste Niebo
Kot
Posty: 37
Rejestracja: 25 sie 2010, 14:59
Ostatnio: 01 maja 2016, 16:45
Lokalizacja: Łódź
Ulubiona broń: TRs 301
Na górę
Post autor: XRobercik32X 
Mylisz się Argemen sądzisz że gra w której strzela się 5 czy 6 razy jest nudna? A co mi powiesz o przygodówkach też są nudne bo się w nich nie strzela? Nie bądź śmieszny dobra gra to nie taka w której strzela się do wszystkiego co się rusza a jeśli ty tak sądzisz to pogratulować gustu :facepalm: A może gdyby gra metro byłaby podobna do książki wyszłoby jej to na lepsze nie sądzisz? Osobiście chciałbym zagrać w grę w której strzela się tylko 5-6 razy a reszte czasu spędzać na rozmowach, wyborach moralnych i np. podróżach bo metro 2033 właśnie o tym jest o podróży głównym celem Artema jest dotaecie do Polis lecz niestety w grze ta podróż została przedstawiona jako krwawa jadka coś zupełnie innego i gorszego niż w książce

P.S
Sam lepiej się zastanów nad tym co piszesz
Grzech
Paq
Stalker
Posty: 52
Rejestracja: 05 lip 2010, 14:37
Ostatnio: 16 paź 2010, 09:11
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
3
Na górę
Post autor: Paq 
Z tego co tu przeczytałem to Argemen ma rację nie chciał bym grać w grę że tylko gadasz z kolesiami, bez żadnych obaw ,,spacerujesz'' po metrze, wychodzisz na powierzchnię nic nie robiąc.Od czasu do czasu mnie coś zaatakuje,na pewno nie kupił bym takiej gry.
Odpowiedz

Podobne tematy