Blurey
19 mar 2010, 20:19
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 192•
Przejdź do strony:
Wiem że temacik trochę spamerski no ale wydaję mi się ciekawy.Ja osobiście Stalkera skończyłem po 3 dniach (kilka questów pobocznych, cały czas do przodu z fabułą)intensywnego grania
.Teraz przechodzę go na maksa, robię wszystkie questy, w każdą dziurę zaglądam.A wy w ile czas ukończyliście Stalkera?Pozdrawiam.
Pierwszy raz grałem w Shadow Of Chernobyl na szajsowatym laptopie, samo ładowanie mapy zajmowało mi 5 min.
Z tego wszystkiego nie chciało mi się wracać po nowe bronie, pancerze do bazy i wykonywać questów pobocznych.
I to by było jakieś 20~ dni.
Na aktualnym komputerze 48h~.
Z tego wszystkiego nie chciało mi się wracać po nowe bronie, pancerze do bazy i wykonywać questów pobocznych.
I to by było jakieś 20~ dni.
Na aktualnym komputerze 48h~.
Pierwszy raz Cień Czarnobyla przeszedłem w jakieś 20+ h.
Ja jakieś 3 dni to do elektrowni doszedłem
Tam zakończyłem grę i odpoczątku ... Teraz to questy poboczne robie,szukam artefaktów itd
Polyushko-pole, Polyushko, shiroko pole. Edut po polyu geroi , Ekh, sa Krasnoy Armii geroi! Devushki, glyante, Glyante na dorogu nashu. Vyetsya dalnyaya doroga, Ekh , da razveselaya doroga !
Jeżeli chodzi o szybkie przejście, bez misji pobocznych, szukania artefaktów...po prostu ''lecieć'' z fabułą to przeszedłem w jakieś dwadzieścia godzin niecałe. Natomiast już ze szczegółami..bawienie się w prawdziwego stalkera, to w trzy dni..dłuższy pobyt w zonie, jest nudny i zbyt łatwy..z takim dobrym wyposażeniem.
E to słabo wam szło
Ja pierwszy raz przeleciałem grę w całą noc... od 22 do 6.30 rano gra była przerżnięta
Najpiękniejsze wrażenia, gra wydaje się dynamiczna a mapy ogromne... Czujemy taki inny świat. Polecam taki tryb gry tym co dopiero chcą w to zagrać.
JA w 2 dni czyste niebo

Wchodzi stalker do autobusu, a tam kontroler.
Bez obaw prawdziwi faceci nie boją się wchodzić od tyłu...-Zulus
Bez obaw prawdziwi faceci nie boją się wchodzić od tyłu...-Zulus
Shadow of Chernobyl, za pierwszym razem ok. 2 miesięcy, potem krócej. Czyste niebo, bardziej chciałem się delektować freeplayem, niż tym głupim Szpitalem 


Czyste niebo ok. tygodnia bawiąc się w stalkera, i kilka razy powtarzając szpital bo był to najlepszy moment tej gry 
Bo w czystym niebie było więcej do roboty...same frakcje i wykonywanie dla nich misji...chodzenie po zonie i zabawa w takiego prawdziwego stalkera. Zaś w zewie prypeci który jest najlepszy pod tym względem..można tak naprawdę robić co się żywnie podoba, a i jeszcze wracając do szpitala z CS to jest totalną porażką.. nic nie wnosi poza zabijaniem wrogów..a to przecież nie pasuje do stalkera ani trochę... to ma być wciągający RPG a nie seroius sam.
SoC z większości poboków 3 dni, z mniejszością 2, a czasu pozostałych części nie pamiętam.
-Nienormalny!
-A co ta znaczy być 'Normalnym'?!
-A co ta znaczy być 'Normalnym'?!
Cień Czarnobyla: pierwszy raz był z modem AMK, gdzieś w przedziale 30-40 h.
Czyste Niebo: 6 h?
Zew Prypeci: za pierwszym razem około 10h, za drugim 25 h.
Czyste Niebo: 6 h?
Zew Prypeci: za pierwszym razem około 10h, za drugim 25 h.

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Posty: 192•
Przejdź do strony:

