Sony95
08 gru 2009, 15:10
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 501•
Przejdź do strony:
Moim tak naprawde zdaniem jest stalker cień czarnobyla , ponieważ ma więcej akcij tak naprawde.
Ale stalker zew prypeci ma więcej możliwości
Ale stalker zew prypeci ma więcej możliwości
Postawili kozaka za ten post (1):
Moim zdaniem (przecinek) trudno porównać poniewaŻ, tak naprawdĘ, te gry mają podobny, bardzo wciągający klimat. Obie dają sporo moŻliwości, wystarczy poszukać. Ja nie jestem w stanie żadnego stalkera wynieść ponad innego, bo wszystkie mnie wkręciły na maksa i sam przed sobą ukrywam niedoróbki jakie w stalkerach można znaleźć. Zainwestuj w słownik...proszę..
Por. Funky Koval 'AIR Star Force' piec lat czynnej sluzby, miliardy na liczniku, odznaczenia, takze srebrna gwiazda Palantiru.
CIEŃ CZARNOBYLA
-Klimat
-Klimat
-Fabuła
-No i chyba jeszcze klimat
żadna gra zrobi na mnie takiego wrażenia jak ShoC, nigdy
-Klimat
-Klimat
-Fabuła
-No i chyba jeszcze klimat
żadna gra zrobi na mnie takiego wrażenia jak ShoC, nigdy
Postawili kozaka za ten post (2):
Na ten moment Zew, ale jak bym grał pierwszy raz w Stalkera, to zapewne SoC
Cień Czarnobyla. Czemu? Bo to był pierwszy Stalker w jakiego zagrałem. I moim zdaniem żadna inna gra z tej serii nie będzie miała ani lepszego zakończenia, ani fabuły. Nic nie przebije tego klimatu i:
^To było niezłe zaskoczenie. W Zewie czy w CS brakuje takich zwrotów akcji. No może w zadaniach pobocznych, ale to nie to samo.
:
^To było niezłe zaskoczenie. W Zewie czy w CS brakuje takich zwrotów akcji. No może w zadaniach pobocznych, ale to nie to samo.
Dla mnie Zew Prypeci. Lubię klimaty opustoszałych miejsc, mało ludków, szarą pogodę. Cień Czarnobyla przebija Zew Prypeci, ale tylko wtedy, gdy mam wgrane mody, bo czyściutki CIeń Czarnobyla wypada bardzo słabo według mnie przy Zewie.
Więc:
Cień Czarnobyka + mody (AMK, Priboi Story, w przyszłości Lost Alpha) > Zew Prypeci > Cień Czarnobyla.
Więc:
Cień Czarnobyka + mody (AMK, Priboi Story, w przyszłości Lost Alpha) > Zew Prypeci > Cień Czarnobyla.

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Ale to właśnie w Cieniu jest ten przygnębiający szary klimat, a nie w Zewie ;o
Np. Jantar, pamiętam jak nienawidziłem odwiedzać tej lokacji, po prostu była tak szara i przygnębiająca, a zarazem straszna - że źle się czułem chodząc po tej fabryce. To samo czerwony las, a za to jak wpadłem do baru to czułem się mega swobodnie i w głębi duszy cieszyłem że wreszcie wróciłem.
Cień ma naprawdę przygnębiający klimat w niektórych miejscach, i za to go lubię
--
tysioncstopostuf
Np. Jantar, pamiętam jak nienawidziłem odwiedzać tej lokacji, po prostu była tak szara i przygnębiająca, a zarazem straszna - że źle się czułem chodząc po tej fabryce. To samo czerwony las, a za to jak wpadłem do baru to czułem się mega swobodnie i w głębi duszy cieszyłem że wreszcie wróciłem.
Cień ma naprawdę przygnębiający klimat w niektórych miejscach, i za to go lubię
--
tysioncstopostuf
Postawili kozaka za ten post (1):
Dla mnie owiele lepsze niż nawet Cień Czarnobyla z LA jest Zew Prypeci. A głównie z tego, że jest tam sporo postaci, z którymi można się zaprzyjaźnić i mają nawet ciekawą historie. Co jak co, ale najbardziej podobał mi się Włóczęga nawet nie wiem czemu, ale jakoś tak szczególnie zwrócił moją uwage. Dodatkowo fabuła jest według mnie bardziej interesująca i wciągająca niż w pozostałych częściach. Grafika i optymalizacje można też dodać do plusów. Nawet lepsza jest muzyka (dziwny jestem nie?). A szczególne wrażenie zrobiło na mnie Outro, do teraz jakoś po obejżeniu Outra dziwnie się czuje. Niby większość miałem na plus, ale jakoś tak... wyrzuty sumienia? Gra inaczej niż dwie pozostałe częsci często daje nam dużo trudnych decyzji. Niestety jest dosyć łatwa.
Ot tak moje podsumowanie po dzisiejszym ukończniu Zewu Prypeci. W żadnym stoponiu nie żałuje pieniędzy wydanych na tą grę. Ona jest po prostu... genialna? Co jak co, ale mnie wciągneła i zżyła z pewnymi postaciami
Jednak polecam jeżeli nie miałeś jeszcze żadnego stalkera taką kolejność:
Stalker CC>Stalker CN>Stalker ZP>Alphy Stalkera. O tak jest najlepiej.
Ot tak moje podsumowanie po dzisiejszym ukończniu Zewu Prypeci. W żadnym stoponiu nie żałuje pieniędzy wydanych na tą grę. Ona jest po prostu... genialna? Co jak co, ale mnie wciągneła i zżyła z pewnymi postaciami
Jednak polecam jeżeli nie miałeś jeszcze żadnego stalkera taką kolejność:
Stalker CC>Stalker CN>Stalker ZP>Alphy Stalkera. O tak jest najlepiej.
| Ryzen 7 5700X (4.85GH) | Gigabyte B450 Gaming X | Arctic Liquid Freezer II 280mm | 40GB DDR4 RAM 3466MHz CL16| PowerColor RX 6700XT Hellhound 12GB GDDR6 (+Cooler Master ELV8) | Kingstone KC3000 2TB + Crucial BX500 1TB | Gigabyte Aorus Elite Platinum ATX 3.1 850W | Fractal North XL White (+Cooler Master Halo 2 120mm) | Windows 10 Pro x64
To nie takie proste... wszyscy mówią "klimat" i "fabuła"... nie da się jednoznacznie powiedzieć, gdzie te elementy są lepsze.
O ile w Cieniu sama w sobie historia jest ciekawsza, o tyle podana jest w tak beznadziejny sposób, że ręce normalnie opadają... przecież gracz bardzo wcześnie zaczyna się wszystkiego domyślać, a w połowie jest już pewien. Tragedia. Do tego liniowość - do 1/3, połowy, jest wszystko ok, ale od połowy gra staje się tragicznie liniowa, czar pryska, swoboda gdzieś znika....
W Zewie - sama główna historia nie jest aż tak bardzo ciekawa, ale dopracowanie wątków pobocznych zasługuje na wielkie brawa - w sumie fabuła tutaj jest wyśmienita.
Klimat? Znacie takie słowo: "potencjał"? To słowo-klucz tutaj... Cień ma cholerny potencjał, ale paskudnie zrypany i zmarnowany. Co mi się podoba w Zewie, to wyważenie ogólne całego świata Zony. Gdyby taką właśnie realizację przeniesiono do Cienia - to byłby zwyczajnie wypas - który na szczęście da się osiągnąć modami.
O ile w Cieniu sama w sobie historia jest ciekawsza, o tyle podana jest w tak beznadziejny sposób, że ręce normalnie opadają... przecież gracz bardzo wcześnie zaczyna się wszystkiego domyślać, a w połowie jest już pewien. Tragedia. Do tego liniowość - do 1/3, połowy, jest wszystko ok, ale od połowy gra staje się tragicznie liniowa, czar pryska, swoboda gdzieś znika....
W Zewie - sama główna historia nie jest aż tak bardzo ciekawa, ale dopracowanie wątków pobocznych zasługuje na wielkie brawa - w sumie fabuła tutaj jest wyśmienita.
Klimat? Znacie takie słowo: "potencjał"? To słowo-klucz tutaj... Cień ma cholerny potencjał, ale paskudnie zrypany i zmarnowany. Co mi się podoba w Zewie, to wyważenie ogólne całego świata Zony. Gdyby taką właśnie realizację przeniesiono do Cienia - to byłby zwyczajnie wypas - który na szczęście da się osiągnąć modami.
Sooner or later, you will meet the Undertaker...
Postawili kozaka za ten post (1):
Michu pisze:Ale to właśnie w Cieniu jest ten przygnębiający szary klimat, a nie w Zewie ;o
Ty mi tutaj nie wmawiaj.
Michu pisze:Jantar
Po wykonaniu misji w laboratoriach, mapka traci już swój klimat niestety.
Michu pisze:czerwony las
Kopalnia Monolitian. Wolę Czerwony Las z Czystego Nieba (jeśli mam mówić ogólnie o levelu, nie licząc tego, co się tam dzieje. Po prostu w S.T.A.L.K.E.R.'ze brakuje mocno zalesionych terenów).
Ropasiak35 pisze:Dla mnie owiele lepsze niż nawet Cień Czarnobyla z LA jest Zew Prypeci.
Ropasiak35 pisze:Alphy Stalkera
Naprawdę traktujesz to jako pełnoprawną grę? :E
Jak napisał utak3r to Cień Czarnobyla miał NIESAMOWICIE zmarnowany potencjał. Nie było chyba żadnej gry w historii w ogóle, która by się tak wyśmienicie zapowiadała. Nie uwierzycie jakie ta gra robiła wrażenie w 2003/2004 roku, te uczucie było naprawdę niesamowite.
Jak widać wiadomo, co z tego wyszło. Każdy tam mówi, że poniżam SOC'a, gówniany ze mnie fan, bla bla bla, nie będę zwracał uwagi na takie dzieci, które to mówią (nie im to oceniać). Po prostu mam swoje zdanie, a jest takie, że SOC to gra dobra - tylko dobra. Wszystko się zmienia, gdy wklejamy magiczny folder gamedata...
utak3r pisze:Gdyby taką właśnie realizację przeniesiono do Cienia - to byłby zwyczajnie wypas -
Wypas to mało powiedziane. Dlaczego czekam na LA, gdyż zapowiadają m.in. zadania w stylu CoP.

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
-
- Posty: 80
- Rejestracja: 31 paź 2009, 11:44
- Ostatnio: 22 lut 2026, 00:53
- Ulubiona broń: Sniper SGI
Stalker
09 gru 2009, 16:14
Na górę
ja powiem tak że generalnie Zew Prypeci nie przypadł mi specjalnie do gustu,napewno jest on lepszy niż Czyste Niebo ale czy lepszy od ShoCa to już kwestia gustu,wg mnie nie,ale to moje zdanie,zgadzam się też z xKoweKx iż ShoC z w/w modami przebija CoP'a ale dla mnie i tak NAJLEPSZY to będzie Lost Alpha pomimo że jeszcze nie grałem to wierze że w końcu to będzie wymarzony Stalkera na jakiego czekaliśmy i nadal czekamy tyle czasu...
Pozdro
Pozdro
Posty: 501•
Przejdź do strony:



