maciejko01
04 paź 2008, 16:52
Posty: 144•
Przejdź do strony:
Ja się ogromnie zawiodłem na CS-ie.
Myślałem że wątek fabularny będzie tak samo rozbudowany jak w SoC-u ale się ogromnie myliłem.
Klimat w CS-ie nie dorasta do pięt "Cieniowi", jak dla mnie gra w "Czyste Niebo" była po prostu drogą przez mękę wliczając w to wszystkie bugi i ten "cukierkowy" klimacik.
Wczoraj grałem w Zew Prypeci i powiem że klimat się zmienił na lepsze ale w/g mnie żadna czy to część S.T.A.L.K.E.R.a czy bądź inna gra nie dorówna klimatowi "Cienia"
Myślałem że wątek fabularny będzie tak samo rozbudowany jak w SoC-u ale się ogromnie myliłem.
Klimat w CS-ie nie dorasta do pięt "Cieniowi", jak dla mnie gra w "Czyste Niebo" była po prostu drogą przez mękę wliczając w to wszystkie bugi i ten "cukierkowy" klimacik.
Wczoraj grałem w Zew Prypeci i powiem że klimat się zmienił na lepsze ale w/g mnie żadna czy to część S.T.A.L.K.E.R.a czy bądź inna gra nie dorówna klimatowi "Cienia"
ja zakonczenie obejzalem zanim zagralem w ta gre. No nie zawiodlem sie ani nic bo w sumie nie bylo to dla mnie obce. Od poczatku wiedzialem ze bedzie to tak zakonczone aby zaplesc sie z fabula ktora sledzilismy w SoC. Wszystko pieknie i ladnie... Nabylem w koncu gre wiec migiem do domku i granie dzien i noc. Na poczatku gra mnie wciagnela i mile zaskoczyla bo naprawde wiele fajowych rzeczy oprocz nocy sie znalazlo... Przeciez tam gowno widac za przeproszeniem... No ale nic... Poczekasz sobie godzinke i grasz dalej
Wkurzyl mnie brak baru i dziczy a o tym ze prypeci nie ma to juz przegiecie! Ale spoko... Zweglacz blokuje... W momencie kiedy jestesmy juz w elektrowni gra mnie wkurzyla... Myslalem ze po wyjsciu z tego szpitala bedzie naprawde jeszcze jakas mapka z podziemiami tej prypeci jak to niby mialo byc... Samo dazenie do zakonczenia przez elektrownie to wielki bubel! przeciez ten obiekt powinien byc na koncu zwiedzony w calosci a nie tak tylko lizniety... Toz to jest kluczowe! Myslalem ze pobiegam po wnetrzu sarkofagu a moze nawet trzeciego bloku lub chociaz dyspozytorni czwartego reaktora zwiedzajac nowe miejsce a tu nic... Nerwy mi puscily i zem sie malo nie pokrzyczal ze zlosci. Gra fajna a na koncu jak w NFS na podtlenku ziuuuum przed samym koncem z fabula i kropka zeby juz dluzej nie przeciagac... Szkoda ze nikt nie rozciagnal zakonczenia w tej grze jakims modem ktory by nam kazal pobiegac po calym obszarze... No ale coz... Lost Alpha nam da to za czym tak placzemy 
Ja rok temu skończyłem CS i było to moje pierwsze spotkanie ze STALKERem. I zakończenie mnie zaskoczyło. Zupełnie nie miałem pojęcia o co chodziło. Dopiero po SoC załapałem. Jednak mimo, że zakończenie CS stało się logiczne, to nadal pozostawiło... niesmak? Niedosyt? Było zbyt banalne i zbyt płytkie. Pominę nawet fakt nieprzyzwoicie wręcz liniowej sieczki w szpitalu i elektrowni. Ja rozumiem, że to chodziło o zazębienie CS z SoC, ale to nie był do jasnej cholery dodatek, a osobna gra! Można się było postarać, żeby finał był dobry.
Ciekawa gierka, ale oczywiście SoC jest numer 1. Zirytowało mnie to znikanie ciał stalkerów, oraz te głupie grupki stalkerów. To już nie jest wolna Zona, tylko zawsze jest po pieciu ziomków (i jak sie ich załatwia, to znikają
). Parę razy mnie wywaliła na pulpit, ale to chyba u stalkerów tradycyjne.


-
- Posty: 20
- Rejestracja: 15 cze 2009, 22:22
- Ostatnio: 09 lip 2011, 11:23
- Ulubiona broń: Obokan
Kot
09 lis 2009, 16:20
Na górę
A tak około tego tematu, zastanawialiście się kiedyś czym są emisję? Bo po małej lekturze na temat Oka Moskwy, możnaby wysnuć wniosek, że ono ciągle pracuje, a skoro oko miało pracować, podobnie jak HAARP na niższych warstwach atmosfery... emisja gotowa 
Jeśli chodzi o fabułę "Czystego Nieba", to niestety zakończenie jest najsłabszą jego częścią. Główny wątek w miarę ciekawie się rozwija, a na koniec... duże rozczarowanie.
Mi również brakuje w CS klimatycznych filmików z SoC. Ledwie dwa filmy na całą grę, to o wiele za mało. Sama rozgrywka podobnie jak fabuła - im dalej, tym mniej cieszy, a na domiar złego staje się nieznośnie liniowa, przez co gra nie różni się pod tym względem od klasycznych "strzelanek".
Niestety muszę zgodzić się z przedmówcami, że "Czyste Niebo" to produkt, który wszedł do sprzedaży mocno niedopracowany.
Mi również brakuje w CS klimatycznych filmików z SoC. Ledwie dwa filmy na całą grę, to o wiele za mało. Sama rozgrywka podobnie jak fabuła - im dalej, tym mniej cieszy, a na domiar złego staje się nieznośnie liniowa, przez co gra nie różni się pod tym względem od klasycznych "strzelanek".
Niestety muszę zgodzić się z przedmówcami, że "Czyste Niebo" to produkt, który wszedł do sprzedaży mocno niedopracowany.
Moim zdaniem: dobra gra, ale końcówka zepsuła mi radochę z gry.
Najlepszy początek. Przeszkadzały mi tłumy. Trudno mi stwierdzić,
co lepsze: SoC czy CS. W każdym razie jestem zadowolony, bo jest na pewno
większa swoboda niż w poprzedniczce. A przede wszystkim: artefakty.
Tutaj, po powrocie z Agaropromu nie ma ich 30 w plecaku
Dobrze,
że podnieśli poziom trudności. Ogólnie jestem zadowolony.
Najlepszy początek. Przeszkadzały mi tłumy. Trudno mi stwierdzić,
co lepsze: SoC czy CS. W każdym razie jestem zadowolony, bo jest na pewno
większa swoboda niż w poprzedniczce. A przede wszystkim: artefakty.
Tutaj, po powrocie z Agaropromu nie ma ich 30 w plecaku
że podnieśli poziom trudności. Ogólnie jestem zadowolony.
"Każde słowo jest jak niepotrzebna plama na ciszy i nicości." -Samuel Beckett
Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
Ale, z drugiej strony, on to powiedział...
7.5/10. Tak ja oceniam tą grę.
Po pierwsze: zakończenie. Od początku było wiadome, że nie będziemy szturmować anten ani innych rzeczy, które robiliśmy wcześniej/później grając Striełokiem. Właściwie wszystkiego dowiedzieliśmy się z SoC. Hasło reklamowe, "dowiedz się, co się działo ze Striełokiem, zanim znalazł się w Trupiarce" też jest prawdziwe, bo przecież "dowiadujemy się". Wiedzieliśta więc już wszystko i trudno byłoby nas czymś zaskoczyć. 6/10
Secundo: nieszczęsne miasto i szpital też miały IMHO swój urok, bo praktycznie cały czas patrzyłem z niepokojem na ilość bandaży/apteczek, których ciągle było za mało. Jednym to się mogło, a innym nie podobało.
Tertio: Naprawdę spodobały mi się innowacje, jak nowa metoda kombinowania artefaktów, ulepszanie/naprawa broni, dzięki czemu właściwie do końca można było dotrwać z AK74, który dostaliśmy na początku.
Co do Szramy i Striełoka, to przecież Szrama też mógł zostać przeprany i dostać zadanie "Kill the Strielok", stąd też jego pojawienie się w SoC jest uzasadnione.
Mam jedno pytanie: Otóż zaledwie parę godzin temu skończyłem główny wątek i mam zagwozdkę: w magazynach Wieprz wspomina coś o onz-owskiej ekspedycji, a na reklamie widziałem żołnierzy w mundurach i uzbrojeniem US Army, więc czy coś przegapiłem?
Po pierwsze: zakończenie. Od początku było wiadome, że nie będziemy szturmować anten ani innych rzeczy, które robiliśmy wcześniej/później grając Striełokiem. Właściwie wszystkiego dowiedzieliśmy się z SoC. Hasło reklamowe, "dowiedz się, co się działo ze Striełokiem, zanim znalazł się w Trupiarce" też jest prawdziwe, bo przecież "dowiadujemy się". Wiedzieliśta więc już wszystko i trudno byłoby nas czymś zaskoczyć. 6/10
Secundo: nieszczęsne miasto i szpital też miały IMHO swój urok, bo praktycznie cały czas patrzyłem z niepokojem na ilość bandaży/apteczek, których ciągle było za mało. Jednym to się mogło, a innym nie podobało.
Tertio: Naprawdę spodobały mi się innowacje, jak nowa metoda kombinowania artefaktów, ulepszanie/naprawa broni, dzięki czemu właściwie do końca można było dotrwać z AK74, który dostaliśmy na początku.
Co do Szramy i Striełoka, to przecież Szrama też mógł zostać przeprany i dostać zadanie "Kill the Strielok", stąd też jego pojawienie się w SoC jest uzasadnione.
Mam jedno pytanie: Otóż zaledwie parę godzin temu skończyłem główny wątek i mam zagwozdkę: w magazynach Wieprz wspomina coś o onz-owskiej ekspedycji, a na reklamie widziałem żołnierzy w mundurach i uzbrojeniem US Army, więc czy coś przegapiłem?
Stalkerzy!!! Oszczędzajcie śrubki
papier pisze:Jakie tam zakonczenie ? a sprobowaliscie dogadac sie ze Strielokiem ? czyli z samym soba (najemnikiem Szrama) albo bratem blizniakiem ?? i razem rozwalic Monolit ? Mi sie udalo i obejzalem inne zakonczenie !
Mi sie nie udało, tzn. po wczytaniu save'a okazało się że Striełok nigdzie nie biega i nie ucieka, tylko spadł na dół i stoi jak słup, więc stwierdziłem że podejde i porozmawiam, co też uczyniłem. Niestety opcji rozmowy nie było. I tu mam pytanie w którym momencie z nim rozmawiałeś? Tzn. może w póżniejszym momencie gry można z nim pogadać, bo on u mnie spadł z tego mostu na samym początku. I czy mógłbyś powiedzieć jakie jest to inne zakończenie?
Wczoraj znalazłem chwilkę czasu na dokończenie Czystego Nieba i...
...zawiedziony wcale nie jestem, aczkolwiek:
Może scenarzyści poprzez scenę w "pralni mózgów" chcieli dać tylko wstępny zarys tego co działo się ze Striełokiem po emisji, a o czym zostaniemy poinformowani dopiero w następnej części S.T.A.L.K.E.R-a?
Gra pozostawia po sobie mnóstwo niedokończonych wątków -jak na przykład historia doktora z oswojonym nibypsem, który de facto również przy Spełniaczu Życzeń był (jak się tam dostał?!) i otrzymał pewną moc.
Moglibyśmy dostać choć część informacji (i zabrać je do grobu lub zapomnieć na skutek 'wyprania') o początkach/rozwoju projektu "Świadomość-Z" - tu też wątek nie został rozwinięty, a szkoda.
Czuć pewien niedosyt, to fakt...
...lecz wpłynął on tylko nieznacznie na moją ocenę tej gry.
...zawiedziony wcale nie jestem, aczkolwiek:
Może scenarzyści poprzez scenę w "pralni mózgów" chcieli dać tylko wstępny zarys tego co działo się ze Striełokiem po emisji, a o czym zostaniemy poinformowani dopiero w następnej części S.T.A.L.K.E.R-a?
Gra pozostawia po sobie mnóstwo niedokończonych wątków -jak na przykład historia doktora z oswojonym nibypsem, który de facto również przy Spełniaczu Życzeń był (jak się tam dostał?!) i otrzymał pewną moc.
Moglibyśmy dostać choć część informacji (i zabrać je do grobu lub zapomnieć na skutek 'wyprania') o początkach/rozwoju projektu "Świadomość-Z" - tu też wątek nie został rozwinięty, a szkoda.
Czuć pewien niedosyt, to fakt...
...lecz wpłynął on tylko nieznacznie na moją ocenę tej gry.
Interpretując zakończenie myśle, że mogło zostać lepiej rozwinięte. Jednak nawiązuje do Monolitu i Naznaczonego więc jakiś wątek w tym był. A nawiasem mówiąc nie mam zaufania do tego dziadzia Lebiediewa.
Już niedługo: FEAR 3
Co do samych lokacji w stalkerze czyste niebo:
*Bagna-dość spory obszar, i fajne lokacje ale po dłuższym pobycie tam to jest monotonne...i nie ma tam nic wartościowego..
*Kardon-wszystko takie same.. A nie jest jedna super zmiana- SIDROWICZ JEST ŁYSY.. to już coś.
*Wysypisko-tam lubię przebywać z bandytami..super klimat
*Dolina Mroku-Lubię tylko tam być bo jest wolność..
*Agroprom-oddziały powinnośći robią wrażenie.
*Jantar-Lepszy moim zdanie niż w poprzedniej części gry, lecz zombie mnie wnerwiają.
*Czerwony las-znakomicie zrobiona lokacja.
*Magazyny W.-Gorsze niż w SoC.. ale za to można pomóc wolności.
*Limańsk-Cudo, uwielbiam opustoszone miejsca, no prawie opustoszone...
*Szpital-Zdaje mi się że ta lokacja została dodana na siłę..
*Elektrownia-nic nowego ale lubię tam łazić.
A co do samego końca to nie jest tak żle..lecz mogli się bardziej postarać..
a no i skopali wojnę frakcji totalnie....
*Bagna-dość spory obszar, i fajne lokacje ale po dłuższym pobycie tam to jest monotonne...i nie ma tam nic wartościowego..
*Kardon-wszystko takie same.. A nie jest jedna super zmiana- SIDROWICZ JEST ŁYSY.. to już coś.
*Wysypisko-tam lubię przebywać z bandytami..super klimat
*Dolina Mroku-Lubię tylko tam być bo jest wolność..
*Agroprom-oddziały powinnośći robią wrażenie.
*Jantar-Lepszy moim zdanie niż w poprzedniej części gry, lecz zombie mnie wnerwiają.
*Czerwony las-znakomicie zrobiona lokacja.
*Magazyny W.-Gorsze niż w SoC.. ale za to można pomóc wolności.
*Limańsk-Cudo, uwielbiam opustoszone miejsca, no prawie opustoszone...
*Szpital-Zdaje mi się że ta lokacja została dodana na siłę..
*Elektrownia-nic nowego ale lubię tam łazić.
A co do samego końca to nie jest tak żle..lecz mogli się bardziej postarać..
a no i skopali wojnę frakcji totalnie....
Posty: 144•
Przejdź do strony:

