adin
06 lip 2008, 11:54
Posty: 150•
Przejdź do strony:
Na pewno każdy słyszał o modelach kartonowych, jest to jeden z najpopularniejszych "gatunków" modelarskich w Polsce. Głównie ze względu na to że nie trzeba dużego nakładu finansowego - model, klej, skalpel w zupełności wystarczą.
Ja sklejam od pół roku, traktuję to po części jako terapię wyciszającą
Muszę się przyznać że ciężko mi usiedzieć przy modelu dłużej niż 30 minut
Mimo to bardzo to lubię i póki ręce nie zaczną mi się jakiś specjalnie trząść (bo trzęsą mi się już teraz) to jakoś sobie powoli będę lepić.
Jak wrócę z nad jeziorka to postaram się wrzucić jakieś fotki moich klejonych pokrak.
Mam nadzieję że kilka osób stąd także ma podobne hobby
jako informację polecam: http://www.konradus.com/forum/index.php
Ja sklejam od pół roku, traktuję to po części jako terapię wyciszającą
Jak wrócę z nad jeziorka to postaram się wrzucić jakieś fotki moich klejonych pokrak.
Mam nadzieję że kilka osób stąd także ma podobne hobby
jako informację polecam: http://www.konradus.com/forum/index.php

Ehh... Mały Modelarz
Ja swojego czasu zajmowałem się klejeniem kartonowych modeli w domu. Potem pamiętam w podstawówce kleiliśmy modele z MM. To były świetne czasy.
Obecnie nie zajmuję się już kartonowymi modelami lecz plastikowymi.
Jakiś czas tem wykonałem model u-boota w skali 1:144. Możecie go sobie zobaczyć na tej
stronce : KLIK
Obecnie sklejam innego plastikowego u-boota tym razem w skali 1:72. Ma on 93 cm i jest największym modelem jaki robiłem.
Obecnie nie zajmuję się już kartonowymi modelami lecz plastikowymi.
Jakiś czas tem wykonałem model u-boota w skali 1:144. Możecie go sobie zobaczyć na tej
stronce : KLIK
Obecnie sklejam innego plastikowego u-boota tym razem w skali 1:72. Ma on 93 cm i jest największym modelem jaki robiłem.
"Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony"
Świetny model Lukass1613 choć ja nie przepadam za pływadłami. Masz jakieś fotencje z procesu budowy? To zawsze jest ciekawe.
Ja kiedyś słyszałem opinię że modelarzom którzy przerzucili się z kartonu na plastik jest w nowym materiale bardzo łatwo. Lecz gdy ktoś przeskakuje z plastiku w karton to na pewno będzie miał na początku kłopoty z nowym materiałem. Kto choć trochę podłubał wie że coś w tym jest
Ja kiedyś słyszałem opinię że modelarzom którzy przerzucili się z kartonu na plastik jest w nowym materiale bardzo łatwo. Lecz gdy ktoś przeskakuje z plastiku w karton to na pewno będzie miał na początku kłopoty z nowym materiałem. Kto choć trochę podłubał wie że coś w tym jest

Ja jestem z tych kartonowych
od podstawówki. W międzyczasie trochę plastiku, ale jakoś mnie nie wciągnął na dłużej.
Ostatnio skończyłem mały kartonowy model monitora rzecznego "Warszawa" -kupionego w kiosku]. Poniżej fotki skończonego modelu:
Teraz sklejam model krążownika Riurik - mam już oklejony, zaszpachlowany i pomalowany dół [część podwodną] i w wolnej chwili [tylko kiedy ona będzie...] zacznę oklejać burty...
Ostatnio skończyłem mały kartonowy model monitora rzecznego "Warszawa" -kupionego w kiosku]. Poniżej fotki skończonego modelu:
Teraz sklejam model krążownika Riurik - mam już oklejony, zaszpachlowany i pomalowany dół [część podwodną] i w wolnej chwili [tylko kiedy ona będzie...] zacznę oklejać burty...
CREDO [łac. Wierzę]
Dzięki.Trochę mi przy nim zeszło. Niestety nie robiłem zdjęć podczas budowy. A co do tego co napisałeś to masz rację. Modele plastikowe są łatwiejsze bo wiadomo części są gotowe a w kartonowych musisz jes wyciąć ponaklejać na tekturę itd. Także wątpie czy przerzucę się na kartony. Aktualnie mój nowy u-boot w skali 1:72 jest już w zaawansowanej formie
brakuje mi tylko pomostu i paru drobiazgów. Jak skończę to także podam link na subsimie
Masz może jakieś zdjęcia modeli swoich? Chętnie bym obejrzał.
PS. Terminus świetny model! Chylę czoła bo to karton a nie plastik. W cholerę roboty miałeś
a efekt oszałamiający
brakuje mi tylko pomostu i paru drobiazgów. Jak skończę to także podam link na subsimie
Masz może jakieś zdjęcia modeli swoich? Chętnie bym obejrzał.
PS. Terminus świetny model! Chylę czoła bo to karton a nie plastik. W cholerę roboty miałeś
a efekt oszałamiający
"Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony"
Szczeże to nie spodziewałem się takiego odzewu
Ale to mnie tylko cieszy hehe
Terminus - naprawdę piękny model, to jest MM?
Pochwalę się swoim aktualnie klejonym modelem (nadpoczętych mam ze trzy
)
Mgebrov-Renault od WAKa. Model będzie zwaloryzowany o nitowanie. Fotki narazie dosyć stare ale nie zrobiłem nowszych, niedługo uzupełnie:

Terminus - naprawdę piękny model, to jest MM?
Pochwalę się swoim aktualnie klejonym modelem (nadpoczętych mam ze trzy
Mgebrov-Renault od WAKa. Model będzie zwaloryzowany o nitowanie. Fotki narazie dosyć stare ale nie zrobiłem nowszych, niedługo uzupełnie:


No nieźle nieźle
Co do odzewu to dziwie się, że bądz co bądz to jednak mało ludzi na naszym forum modelami się zajmuje. Ale patrząc na twoje modele adin czy model
Terminusa to muszę powiedzieć, że wpadam w kompleksy
Terminusa to muszę powiedzieć, że wpadam w kompleksy
"Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony"
adin pisze: model, to jest MM?
Nie. To było wydawnictwo firmy "Super Model" z 2003r. Nie wiem czy jeszcze istnieje, bo nie widziałem już od dawna nic innego z tej firmy.
Model w sam sobie był nieźle zrobiony, choć kilka rzeczy typu szalupy, żurawiki waloryzowałem sam na podstawie zdjęć.
Mnie też wpędzają w kompleksy różne modele które widzę na różnych forach
Mgebrov-Renault zapowiada się fajnie.
CREDO [łac. Wierzę]
Heh może powinno się zmienić temat na modelarstwo katronowo-plastikowe ?
Bo ja jedyny plastiki składam. I może ktoś jescze się ujawni z forum o takim hobby;)
Bo ja jedyny plastiki składam. I może ktoś jescze się ujawni z forum o takim hobby;)
"Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony"
Nazwę tematu już zmieniłem wczoraj
Pochwalę się dzisiejszym zakupem. Ma warsztacie mam jednego szkopa (Sd. Kfz. 252) http://www.gpm.pl/index.php?akcja=produkt&edycja=484, jednego pół francuza pół kacapa a do tego całkowicie swój projekt. Bardzo powoli sobie wszystko kleję, powiedziałbym że nawet nie kleję
Ostatnio doszliśmy do wniosku że wypadało by wziąć się za coś polskiej myśli technicznej. Po zakupie Junaka-3 )http://www.gpm.pl/index.php?akcja=produkt&edycja=2245 którego po uporaniu się z aktualnymi projektami mam ochotę "popełnić" drugim Polskim samolotem który zasilił półkę z modelami jest słynna "jedenastka" czyli PZL P.11c Małego Modelarza z 2003. Za cenę 6zł wziąłem sobie aż
dwie sztuki.
Po wstępnym przestudiowaniu arkuszy wnioskuję że model nie jest niestety najrzyższych lotów. Kabinę pilota trzeba będzie solidnie zwaloryzować. Choć poza tym bublem model jest bardzo elegancki.
Jeżeli któregoś z molegów to interesuję to mogę podrzucić jutro jakieś zdjęcia, może i Wy się na niego skusicie :
Pochwalę się dzisiejszym zakupem. Ma warsztacie mam jednego szkopa (Sd. Kfz. 252) http://www.gpm.pl/index.php?akcja=produkt&edycja=484, jednego pół francuza pół kacapa a do tego całkowicie swój projekt. Bardzo powoli sobie wszystko kleję, powiedziałbym że nawet nie kleję
Po wstępnym przestudiowaniu arkuszy wnioskuję że model nie jest niestety najrzyższych lotów. Kabinę pilota trzeba będzie solidnie zwaloryzować. Choć poza tym bublem model jest bardzo elegancki.
Jeżeli któregoś z molegów to interesuję to mogę podrzucić jutro jakieś zdjęcia, może i Wy się na niego skusicie :

Wow. No to masz co robić. Tyle projektów na raz. Ja postanowiłem zamieścić zdjęcia mojego modelu U-Boota. Zdecydowałem już dawno, że będzie to U-995 jedyny okręt typu VIIC/41
jaki istnieje jeszcze na świecie (znajduje się w muzeum w Laboe). Mam już praktycznie ukończony cały kadłub i brakuje mi tylko pomostu i różnych pomniejszych detali.
Na zdjęciach pomost jest tylko "przypasowany" bez klejenia itd. Zanim go przykleje czeka mnie jeszcze doczepienie do niego wielu elementów i zakitowanie "szpar" jakie gdzieś napewno się pojawią bo jak widzę już teraz w niektórych miejscach są małe błędy fabryczne.
Oto zdjęcia z widoku ogólnego plus kilka detali





jaki istnieje jeszcze na świecie (znajduje się w muzeum w Laboe). Mam już praktycznie ukończony cały kadłub i brakuje mi tylko pomostu i różnych pomniejszych detali.
Na zdjęciach pomost jest tylko "przypasowany" bez klejenia itd. Zanim go przykleje czeka mnie jeszcze doczepienie do niego wielu elementów i zakitowanie "szpar" jakie gdzieś napewno się pojawią bo jak widzę już teraz w niektórych miejscach są małe błędy fabryczne.
Oto zdjęcia z widoku ogólnego plus kilka detali





"Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony"
Posty: 150•
Przejdź do strony:

