Popow
29 lis 2024, 13:41
Posty: 6• Strona 1 z 1
Z racji, iż minął tydzień od premiery i tysiące ludzi przeszło grę - postanowiłem utworzyć ankietę.
Za pierwszym przejściem skończyłem na Zakończeniu Kajmanowa - ekspansja Zony.
Czy było to pozytywne zakończenie? Ciężko ocenić - tak jak nie potrafił tego ocenić sam Kajmanow.
Trochę w klimatach Pikniku na skraju drogi. Zona dla wszystkich a jak się to skończy - nie wiadomo.
Zakończenie Kroszunowa - zanik Zony. Fajne, do przewidzenia patrząc po zadaniach fabularnych, kończące całkowicie świat wykreowany przez GSC.
Zakończenie Striełoka - odgrodzenie Zony od świata zewnętrznego. Chciał chronić ją przed czynnikami zewnętrznymi - ludźmi. Jednocześnie uwięził wszystkich wewnątrz. Pomysł ciekawy ale na krótką metę, w końcu wszyscy pomrą z głodu i wybiją się dla zasobów.
Zakończenie Szramy - najgorsze w skutkach dla wszystkich. Zombifikacja (?) całej Zony. Praktycznie śmierć całej populacji.
Za pierwszym przejściem skończyłem na Zakończeniu Kajmanowa - ekspansja Zony.
Czy było to pozytywne zakończenie? Ciężko ocenić - tak jak nie potrafił tego ocenić sam Kajmanow.
Trochę w klimatach Pikniku na skraju drogi. Zona dla wszystkich a jak się to skończy - nie wiadomo.
Zakończenie Kroszunowa - zanik Zony. Fajne, do przewidzenia patrząc po zadaniach fabularnych, kończące całkowicie świat wykreowany przez GSC.
Zakończenie Striełoka - odgrodzenie Zony od świata zewnętrznego. Chciał chronić ją przed czynnikami zewnętrznymi - ludźmi. Jednocześnie uwięził wszystkich wewnątrz. Pomysł ciekawy ale na krótką metę, w końcu wszyscy pomrą z głodu i wybiją się dla zasobów.
Zakończenie Szramy - najgorsze w skutkach dla wszystkich. Zombifikacja (?) całej Zony. Praktycznie śmierć całej populacji.
4070 Super - AMD 5 3600 - RAM 32 GB
Być może ktoś będzie się wykłócał, ale dla mnie nazwy zakończeń jakimi operują gracze są w zasadzie nieadekwatne do nich.
Zakończenie Korszunowa to tak naprawdę zakończenie Agaty. Babsko zdobyło co chciała ona i jej organizacja, co skutkuje tak naprawdę kiepską przyszłością dla ludzkości, która będzie w przyszłości być może kontrolowana na masową skalę za pomocą technologii z Zony.
Zakończenie Szramy to tak naprawdę zakończenie Świadomości-Z. Z tym nikt się raczej nie wykłóci.
Zakończenie Strieloka to tak naprawdę zakończenie Monolitu, który jako frakcja miał po prostu zadanie odseparować Centrum od wścibskich oczu. Widać, że jednak pranie mózgu sprzed 10 czy 11 lat zrobiło z nim coś dziwnego, chociaż o wiele subtelniej niż Szramie, Monoliciarzom, czy nawet innym Agentom.
Zakończenie Doktora, to zakończenie Fausta, co jest tak powalonym plottwistem, że jestem w stanie skomentować to tylko tak:
Najsmutniejsze tak naprawdę jest to, że nie ma tu dobrych zakończeń, można wybrać tylko różne rodzaje zła.
Traci ludzkość, stalkerzy, albo główny bohater.
Zakończenie Korszunowa to tak naprawdę zakończenie Agaty. Babsko zdobyło co chciała ona i jej organizacja, co skutkuje tak naprawdę kiepską przyszłością dla ludzkości, która będzie w przyszłości być może kontrolowana na masową skalę za pomocą technologii z Zony.
Zakończenie Szramy to tak naprawdę zakończenie Świadomości-Z. Z tym nikt się raczej nie wykłóci.
Zakończenie Strieloka to tak naprawdę zakończenie Monolitu, który jako frakcja miał po prostu zadanie odseparować Centrum od wścibskich oczu. Widać, że jednak pranie mózgu sprzed 10 czy 11 lat zrobiło z nim coś dziwnego, chociaż o wiele subtelniej niż Szramie, Monoliciarzom, czy nawet innym Agentom.
Zakończenie Doktora, to zakończenie Fausta, co jest tak powalonym plottwistem, że jestem w stanie skomentować to tylko tak:
Najsmutniejsze tak naprawdę jest to, że nie ma tu dobrych zakończeń, można wybrać tylko różne rodzaje zła.
Traci ludzkość, stalkerzy, albo główny bohater.
Lizać stópki, niuchać stópki, wielbić stópki.
A ja dodam od siebie tylko tyle, że od momentu wejścia w końcową fazę gry (point of no return) gra mi się już kompletnie nie podoba. Jedyne co masz zrobić dalej, to biegniesz i strzelasz do wszystkiego, co się porusza. Co więcej - nie to jest najgorsze. Najgorszy jest fakt, że to trwa w nieskończoność
Końcowa faza gry jest zdecydowanie za długa. Nigdy więcej!

Końcowa faza gry jest zdecydowanie za długa. Nigdy więcej!
i5 13600KF
RTX 4070 Ti
2x16GB DDR4 3600Mhz
Ale ten point of no return to jest śmiech na sali, robisz misję i wracasz do skrytki w Prypeci, potem lądujesz w chatce Doktora - po co tu robić jakieś points of no return? Końcowa misja to jakiś żart, zwłaszcza jak Strelec
pogada z nami sekunde i otwiera portal z PDA XDDDDDDDDDD
No poważnie ktoś to puścił? Do tego przy niektórych zakończeniach typu Streloka mogliby zrobić normalny freeplay, z resztą można po zakończeniu wczytać grę i stoisz sobie w tej komorze, można nawet sobie pochodzić i gdyby zapodali odrobinę wysiłku, to można by było stamtąd normanie wrócić.
Ogólnie kolejny raz Stalker ma zakończenie z dupy.
No poważnie ktoś to puścił? Do tego przy niektórych zakończeniach typu Streloka mogliby zrobić normalny freeplay, z resztą można po zakończeniu wczytać grę i stoisz sobie w tej komorze, można nawet sobie pochodzić i gdyby zapodali odrobinę wysiłku, to można by było stamtąd normanie wrócić.
Ogólnie kolejny raz Stalker ma zakończenie z dupy.
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Witajcie Stalkerzy. Jako,że minęło już trochę czasu od premiery, oraz poprawki zrobiły bardzo dobrą robotę, powiem tak:
- za pierwszym razem rozpropagowałem Zone na cały świat
- za kolejnym moim ulubionym razem jeśli idzie o klimat, jak spotkałem Strieloka i wiosenną łąkę to postanowiłem sprawdzić zakończenie z Iskrą – i to mnie najbardziej ruszyło jako weterana serii stalker

Mały off:
Poprawione AI życie zony na wielki +, fajne dodatki do broni i same bronie, dużo pancerzy i moim zdaniem bardzo duża immersja samej gry. COP jest moim faworytem z dodatkiem Misery, Stalker 2 jest jak zajrzenie za "Ekran Mistrza Gry", tuż przed mianowaniem na Następcę. Pozdrawiam!!
ps. Faust przebrany za dr Kajmanowa, ciekawe jakie to będzie miało konsekwencje dla kolejnych odsłon
Poza tym, że mogłem spotkać "kolegów" z niemała 20 lat gry i trochę łezka się w oku zakręciła to muszę powiedzieć że klimat ze Szramą to naprawdę wykręcony numer i najbardziej stuknięty antagonista/protagonista w serii 
- za pierwszym razem rozpropagowałem Zone na cały świat
- za kolejnym moim ulubionym razem jeśli idzie o klimat, jak spotkałem Strieloka i wiosenną łąkę to postanowiłem sprawdzić zakończenie z Iskrą – i to mnie najbardziej ruszyło jako weterana serii stalker
Mały off:
Poprawione AI życie zony na wielki +, fajne dodatki do broni i same bronie, dużo pancerzy i moim zdaniem bardzo duża immersja samej gry. COP jest moim faworytem z dodatkiem Misery, Stalker 2 jest jak zajrzenie za "Ekran Mistrza Gry", tuż przed mianowaniem na Następcę. Pozdrawiam!!
ps. Faust przebrany za dr Kajmanowa, ciekawe jakie to będzie miało konsekwencje dla kolejnych odsłon
MISERY 2.2.1 100/100
попутного ветра :)
Zakończenie
Skifa i nikogo innego. Reszta to debile albo psychopaci.
Postawili kozaka za ten post (1):
Posty: 6• Strona 1 z 1
