KoweK 19 lis 2024, 23:47
Profesor Wołodia po 14 latach swoich badań wciąż nie dowierzał. Pod nosem cały czas powtarzał - "будет, не будет...".
Czyste Niebo
Kot
Posty: 18
Rejestracja: 29 lis 2024, 13:21
Ostatnio: 19 gru 2024, 11:35
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
5
Na górę
Post autor: Popow 
Z tym potencjałem Prypeci to w zasadzie miasto mogłoby być nieco większe, zwłaszcza że i tak do większości budynków nie da się wejść ale zdaję sobie sprawę ile wysiłku by kosztowało odwzorowanie nawet połowy miasta, pomijając fakt że 50% budynków w Prypeci jest na tym samym planie.

Nie mamy nawet basenu "Lazurowy", który jest niejako symbolem Strefy, Prypeci i także stalkera. Zrobili tylko jego bryłę, czyżby początkowo mieli w planach pchnąć granice lokacji nieco dalej?
Obrazek
4070 Super - AMD 5 3600 - RAM 32 GB
Powinność
Kot
Posty: 11
Rejestracja: 12 kwie 2010, 22:01
Ostatnio: 24 maja 2025, 05:04
Lokalizacja: kordon
Ulubiona broń: SVUmk2
Na górę
Post autor: kedek1 
W którymś wcześniejszym poście przeczytałem cyt. "(...)dzieło GSC to nieprzebudzona bestia, momentami bezzębna, która z czasem pokaże prawdziwe w oblicze, oczywiście przy udziale społeczności modderskiej(...)
Czyli trochę jest tak jak z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy czyli zewnętrzny modder robi coś co powinno robić państwo, któremu trzeba płacić w ch.. pieniędzy za bubel
Redaktor
Posty: 2059
Rejestracja: 08 lut 2008, 17:27
Ostatnio: 27 maja 2026, 00:09
Kozaki:
224
Na górę
Post autor: Darth ReX 
Popow pisze:Nie mamy nawet basenu "Lazurowy", który jest niejako symbolem Strefy, Prypeci i także stalkera. Zrobili tylko jego bryłę, czyżby początkowo mieli w planach pchnąć granice lokacji nieco dalej?
Jeszcze nie ukończyłem gry i nie dotarłem do Prypeci, ale widziałem już narzekania na nią. Pozwolę się odnieść do mojego pobieżnego latania po leaku devbuilda sprzed 1,5 roku - tam Prypeć na pewno była trochę większa, ale czy były tam budynki - placeholdery, tego nie wiem. Wydaje mi się, że może to być teren pod przyszłe DLC (i nie jestem pewien, czy właśnie teren blisko Prypeci nie był oznaczony na mapie jako DLC)
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Bandyci
Główny AdministratorGłówny Administrator
Posty: 5715
Rejestracja: 10 cze 2005, 14:49
Ostatnio: dzisiaj, 11:17
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1498
Na górę
Post autor: KoweK 
W release buildzie też jest sporo niewykorzystanej Prypeci, oprócz tego północna część jest połączona z niedokończoną Fabryką Jupiter. Wszystko oczywiście zagrodzone drutem kolczastym rodem z SOC-a. :E
Obrazek
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"

Wheeljack
Czyste Niebo
Łowca
Posty: 405
Rejestracja: 17 lut 2011, 12:46
Ostatnio: 30 maja 2026, 13:19
Lokalizacja: Tam, gdzie atik czołgiem jeździ.
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki:
96
Na górę
Post autor: tomasz4815 
Ukończyłem i ja :D

Zakończenie typu
wyhuśtanie mnie przez fausta udającego doktora
i byłem mega w szoku.

Nie będę pisał tutaj epopei, ale tak all-in-all bawiłem się świetnie, aż sam się sobie dziwię, że mimo tylu wad i niedoróbek gra sprawiła mi tyle frajdy i tak wciągnęła, nabiwszy 125h w gameplayu dałbym ocenkę między 7,5, a 8/10.

Fabularnie top, świetnie połapali końce różnych wątków z trylogii, ale to dochodzi do człowieka dopiero po przeanalizowaniu wszystkiego co się stało. W grze przez większość czasu nie rozumiałem za czym gonię i po co tak właściwie. Bardzo duże pole do domysłu i łączenia wątków samemu - przy tym całym chaosie to było bardzo trudne.

Jeśli ktoś miał takie zakończenie jak ja to polecam link Pijawola:https://steamcommunity.com/app/1643320/ ... 940656691/

Dźwiękowo absolutny majster.

Większość czasu grałem na patchu 1.1.

Chętnie wrócę za 2 lata na stan igła :caleb:
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 375
Rejestracja: 08 sty 2015, 21:03
Ostatnio: 30 maja 2026, 08:20
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki:
79
Na górę
Post autor: doomer77 
Wciąż nie mogę oprzeć się wrażeniu, że grałem w starą/nową grę :/ Po S2 zacząłem niestety ogrywać drugą cześć Horizona i widać przepaść w sposobie opowiadania historii, budowania zadań, czy przedstawiania frakcji. W H2 jest to wolniej i mimo że historia jest dość skomplikowana i wielowątkowa, to od poczatku do końca człowiek wie kto jest kim, co robi, po co gdzieś idzie itd. W S2 stopień zagmatwania jest teoretycznie podobny, ale sposób opowieści zamiast przybliżać nam historię, tylko ją zanieczyszcza.

Ale ok, może jestem już za stary i nie ogarniam. Tyle że zadania poboczne zostały chyba skopiowane z jedynki :facepalm: O to chyba mam największy żal do twórców. Zabij i przynieś, znajdź i przynieś, znajdź i zabij. A po drodze nic się nie dzieje. Już Wiedźmin pokazał, jak można budować misje, nawet te ośmieszone fedexy i H2 robi to dobrze. Stalker chyba przespał ostatnie piętnaście lat.

Jestem ciekaw, czy będę miał podobne wrażenie przy drugim przechodzeniu.
Odpowiedz

Podobne tematy