djcycu
22 paź 2020, 13:53
Posty: 4• Strona 1 z 1
Jak w temacie... Siedziałem wczoraj przy lapku, oglądałem film i ni stąd ni zowąd nagle się wyłączył. Nie było żadnego hałasu, żadnego dymu czy smrodu. Zwyczajnie zgasł bez zamknięcia systemu niczym TV po wyjęciu wtyczki z gniazdka. Żadna dioda się nie pali, na włącznik też nie reaguje. Dodam że cały czas był podpięty do zasilania.
Rozebrałem go, robiłem reset, odpinałem baterię (wbudowana) i nic. RAM też wyjmowałem. Wizualnie nic nie wygląda na spalone. Po wyłączeniu się z resztą nie był gorący tak samo jak i zasilacz. Laptop to ASUS ROG GL504G.
Jeśli to pomocne to wcześniej bywały problemy z zasilaniem. Nie zawsze ale czasami bateria pomimo pełnego naładowania PO ODŁĄCZENIU zasilacza nagle spadała do zera po czym laptop zamykał system i się wyłączał. Po podpięciu ładowarki działał normalnie. Wczoraj natomiast był podłączony cały czas i mimo wszystko stało się tak jak napisałem powyżej.
Jestem aktualnie na wyjeździe więc ganianie po serwisach musi poczekać... Macie jakieś pomysły co się mogło zwalić?
Rozebrałem go, robiłem reset, odpinałem baterię (wbudowana) i nic. RAM też wyjmowałem. Wizualnie nic nie wygląda na spalone. Po wyłączeniu się z resztą nie był gorący tak samo jak i zasilacz. Laptop to ASUS ROG GL504G.
Jeśli to pomocne to wcześniej bywały problemy z zasilaniem. Nie zawsze ale czasami bateria pomimo pełnego naładowania PO ODŁĄCZENIU zasilacza nagle spadała do zera po czym laptop zamykał system i się wyłączał. Po podpięciu ładowarki działał normalnie. Wczoraj natomiast był podłączony cały czas i mimo wszystko stało się tak jak napisałem powyżej.
Jestem aktualnie na wyjeździe więc ganianie po serwisach musi poczekać... Macie jakieś pomysły co się mogło zwalić?
Laptop ma 2 klucze zasilania - jedna dla zasilania bateryjnego, druga dla gniazdka. Niektóre laptopy gamingowe wykorzystują oba klucze na raz ze względu na ogromne zapotrzebowanie na prąd. Twoje problemy sugerują, że coś tam się działo niedobrego.
Jeśli laptop padł całkowicie, to pozostaje tylko naprawa płyty głównej. Moim zdaniem jest gdzieś zwarcie na linii zasilania, ale teraz to tylko gdybanie - mógł paść równie dobrze KBC czy sam mostek - w przypadku zwarcia na kluczach napięcie może pójść dalej i usmażyć w sumie nawet wszystko.
Tl;dr pomoże ci wyłącznie serwisant. Laptop jest drogi, więc jeśli masz gwarancję, to zgłaszaj to jak najszybciej. Jak nie, to pozostaje współczuć, bo naprawa też nie będzie tania.
Jeśli laptop padł całkowicie, to pozostaje tylko naprawa płyty głównej. Moim zdaniem jest gdzieś zwarcie na linii zasilania, ale teraz to tylko gdybanie - mógł paść równie dobrze KBC czy sam mostek - w przypadku zwarcia na kluczach napięcie może pójść dalej i usmażyć w sumie nawet wszystko.
Tl;dr pomoże ci wyłącznie serwisant. Laptop jest drogi, więc jeśli masz gwarancję, to zgłaszaj to jak najszybciej. Jak nie, to pozostaje współczuć, bo naprawa też nie będzie tania.
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Postawili kozaka za ten post (1):
Szperając po sieci też natrafiłem na informację że może być to KBC (objawy na to wskazują). Pocieszam się tym że ową usterkę idzie jeszcze jakoś naprawić bo kupno nowego lapka po dwóch latach i to w takiej kwocie raczej nie pociesza... Dzięki za odzew, odpracuję swoje, wrócę i zawiozę pacjenta na serwis.
Postawili kozaka za ten post (1):
Wymiana KBC ok 300zł.
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Posty: 4• Strona 1 z 1
