Tawariszcz 19 mar 2015, 23:12
Czyste Niebo
Kot
Posty: 29
Rejestracja: 26 sty 2015, 17:31
Ostatnio: 16 sie 2016, 16:15
Ulubiona broń: SPSA14
Kozaki:
9
Na górę
Post autor: Tawariszcz 
Witajcie!

Macie już Wektor Zagrożenia? Ja pobiegłem do sklepu w dniu premiery i zgarnąłem ostatni egzemplarz.
Jakie są wasze wrażenia co do książki? :)

---
Czy ktoś wie po co ta karta? Też macie waleta/jopka czy są różne?
Stalker Zgrabny.
To ja.
Chory na głowę.
Zdrowy na umyśle.
Wolny lecz szybki.
Nie umiem chodzić po wodzie.
Za to umiem pływać.
Nie lubię większości ludzi.
Spokojnie. Ciebie lubię.
Dobrej Zony.
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2619
Rejestracja: 21 lip 2010, 17:54
Ostatnio: 27 kwie 2026, 08:54
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1081
Na górę
Post autor: Universal 
Karty to swoista "tradycja" Fabryki do której najwyraźniej powrócili. Kiedyś dostałem ich książkę Kołodziejczaka (słabą) - pierwszą od nich notabene - i był król. Podejrzewam, że możesz zgarnąć całą talię, o ile wymieniałbyś się z innymi, bo prawdopodobieństwo ustrzelenia 52 sztuk, każdej z osobna, bez powtórzeń, jest... małe.

Książki nie mam i nie mam zamiaru kupować/pożyczać, bo Survarium jest dla mnie zwyczajnie nieinteresujące. Nie rozpatruję tego w kategorii czegoś więcej niż "szczelanki". Zupełnie, jak olałem Metro, z głupia frant biorąc Dzielnicę Obiecaną. Z tej "nowej ruskiej postapo" bierze mnie tylko stalker, tylko ze względu na uniwersum.
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 110
Rejestracja: 06 sty 2013, 13:39
Ostatnio: 24 lis 2025, 21:24
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
27
Na górę
Post autor: Kałach 
Chyba jak na razie najgorsza książka z serii FabrycznaZona.

Początek jest bardzo ciekawy, aż do momentu rozstania się z koczownikami, kiedy to co chwilowe potyczki - czy to z bandziorami, czy z wojskiem - stają się monotonne.

Główni bohaterowie nie są zbyt ciekawi, szczególnie Aleks i Jana, o tym pierwszym nie wiemy nic, oprócz tego że lubi czytać książki. Natomiast Jana jest bardzo sztuczna i wkurzająca. Nieco lepiej jest wykreowany Szwed, chociaż jego fanatyzm mitologiczny jest moim zdaniem dodany nieco na siłę, lub mógłby być wykorzystany nieco lepiej, za mało przypominał dziwaka ;)

Kolejnym minusem jest masa bezsensownej akcji, tu się poszczelajo, tu się pobijo. W dodatku kolejna kniga powtarza temat fajterów i poligonu śmierci. Nuda.

Książka Andrieja Lewickiego dwa razy lepsza, więcej w niej pasji niż tylko chęci zarobienia pieniędzy i wypromowania gry.

Tak czy inaczej uważam że uniwersum ma spory potencjał, co pokazuje Łowca z Lasu. Więc czekam na wydanie kolejnych książek Andrieja Lewickiego, czy też nowych autorów.

Moja ocena 4/10
Czyste Niebo
Kot
Posty: 6
Rejestracja: 26 lut 2020, 05:45
Ostatnio: 11 mar 2020, 16:09
Ulubiona broń: SPSA14
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: Strojniak 
Książkę przeczytałem niedługo po premierze, niestety muszę zgodzić się z opinią powyżej. Fabuła była niesamowicie miałka, postacie niezbyt interesujące, Jana była nie do zniesienia, natomiast temat Poligonu Śmierci można było rozwinąć w ciekawy sposób, ale niewiele wynikło z tego wątku, jeśli dobrze pamiętam, a jeśli zapomniałem, to widocznie nie było to wystarczająco ciekawe. W tamtym okresie zaczytywałem się z wielką pasją w książkach z serii "Fabryczna Zona", i w sumie to jedna z trzech książek, sygnowanych tą serią, których kupna żałuję, stoi obok książek Biedrzyckiego (jeszcze bardziej miałkich, nudnych, nijakich). "Łowca z lasu" był o wiele ciekawszy i naprawdę zainteresował mnie światem Survarium, widziałem tam alternatywę dla Stalkera. Szkoda, że nie wyszło.

Notabene właśnie sprawdziłem i wyszedł tom trzeci, także Lewickiego, nie Noczkina, na szczęście. Jeśli wrócę do książek z Fabrycznej Zony, to na pewno zakupię.
Odpowiedz

Podobne tematy