Riseofyourlife
13 kwie 2014, 07:59
Posty: 37•
Hmm szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałem do stalkera wróciłem niedawno i z marszu zainstalowałem MISERY. Swoją drogą to chyba żadna gra nie zbliżyła się choćby na milimetr oddając klimat lokacji tak jak to robi stalker+ww mod, oczywiście jeśli chodzi o post-apo.
Wracając do tematu to nie lubię wszystkich lokacji w stalkerze bo zawsze mam schizę idąc, wracając z misji że napadnie mnie jakaś pijawka i rozglądam się 360 stopni co kilka kroków xD Także nienawidzę tej gry a równocześnie kocham za klimat
Jeśli miałbym już wymienić jakąś lokację to chyba będzie to miejsce blisko stacji antenowej krug a konkretnie baza najemników ponieważ zawsze w tej okolicy biegają mi pijawki (lokacja obok legowiska więc logiczne) i trochę się zraziłem do tego miejsca które nie jest może zbyt często odwiedzane ale wiele razy tam zginąłem xD
Jestem dopiero w Janowie więc nielubianych lokacji pewnie znajdzie się więcej 
Wracając do tematu to nie lubię wszystkich lokacji w stalkerze bo zawsze mam schizę idąc, wracając z misji że napadnie mnie jakaś pijawka i rozglądam się 360 stopni co kilka kroków xD Także nienawidzę tej gry a równocześnie kocham za klimat
Szczerze? Jakoś nie lubię Janowa. CAŁEGO Janowa. Cała ta lokacja jest taka jakaś... Nijaka. Po prostu jej nie lubię 
Spolszczenie do Misery: The Armed Zone (Ja & Imienny)
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
Postawili kozaka za ten post (1):
Według mnie najmniej przyjemną lokacją jest samo miasto Prypeć , sądzę że twórcy mogli bardziej się postarać ,bo miejsce samo w sobie ma klimat , ale zabrakło mi tam bezpośredniego przejścia do Skadowska , czy też samej elektrowni . Takie jest moje zdanie i po prostu zabrakło tu paru rzeczy .
Do ww lokacji w tym temacie doszedł magazyn kontenerów z bandytami. Jak dla mnie jest ona na kompletnym zadupiu (Przepraszam za określenie). W samym magazynie oprócz Bandytów i tego Stalkera, którego trzeba uwolnić nic nie ma. Po prostu nie lubię tam chodzić. Pewnie jak połażę jeszcze po mapach to coś znajdę co mi się nie spodoba 
Błędy Młodości
[UWAGA! jeśli ktoś nie grał, niech nie czyta]
Według mnie najgorszą lokacją jest Oaza. Pomijając już tą dziwną anomalię przez którą nie mogłem się do niej dostać (serio, zanim zorientowałem się, że coś jest nie tak, zdążyłem przejść przez to pomieszczenie z 20 razy...) to sama Oaza była dla mnie wielkim rozczarowaniem. Oczekiwałem czegoś z rozmachem, klimatem itp... Zamiast tego dostałem pomieszczenie 5 na 5 metrów z jednym artefaktem i wyjściem u góry. I to wyjście... (błagam pokornie o wybaczenie, ale nie pamiętam nazwy lokacji gdzie znajduje się wyjście) w budyneczku z wielką dziurą na dachu. Normalnie ludzie już dawno by się tym zainteresowali, podstawili drabinę czy coś i to sprawdzili jak na stalkerów przystało. Było jeszcze kilka miejsc, które są przeze mnie nielubiane jak np: fabryka Jupiter, podziemny tunel do Prypeci (chyba Prypeć1) czy cały Prypeć, ale Oaza jest na pierwszym miejscu właśnie przez rozczarowanie jakim mnie obdarzyła.
Według mnie najgorszą lokacją jest Oaza. Pomijając już tą dziwną anomalię przez którą nie mogłem się do niej dostać (serio, zanim zorientowałem się, że coś jest nie tak, zdążyłem przejść przez to pomieszczenie z 20 razy...) to sama Oaza była dla mnie wielkim rozczarowaniem. Oczekiwałem czegoś z rozmachem, klimatem itp... Zamiast tego dostałem pomieszczenie 5 na 5 metrów z jednym artefaktem i wyjściem u góry. I to wyjście... (błagam pokornie o wybaczenie, ale nie pamiętam nazwy lokacji gdzie znajduje się wyjście) w budyneczku z wielką dziurą na dachu. Normalnie ludzie już dawno by się tym zainteresowali, podstawili drabinę czy coś i to sprawdzili jak na stalkerów przystało. Było jeszcze kilka miejsc, które są przeze mnie nielubiane jak np: fabryka Jupiter, podziemny tunel do Prypeci (chyba Prypeć1) czy cały Prypeć, ale Oaza jest na pierwszym miejscu właśnie przez rozczarowanie jakim mnie obdarzyła.
Ja nie znoszę Jupitera. Cała ta mapa taka jest nudna, pusta, mało ciekawych miejsc... no... no taka ujowa jest, a jak mam być szczery tp tylko Zaton lubię(Prypeć ujdzie w tłoku
)
Ja nie kłamię, Ja oszczędnie dysponuje prawdą.
Ja z kolei nie lubię Fabryki Jupiter. Twórcy zmarnowali potencjał tej budowli, mogli co chwila zaskakiwać nas czymś ciekawym, a wyszło, że idziemy tam tylko szukać papierków i klniemy że się zgubiliśmy w przestrzeniach niedostępnych. Co prawda jest tam akcja z najemnikami, ale kilka minut strzelaniny nie uratuje całej rozgrywki. Ponadto nienawidzę X8, zapierdzielałem na pełnej petardzie tylko po ten główny papier i spieprzałem z powrotem do windy(tchórz ze mnie
), a potem spierdzielałem do Kowalskiego co sił w nogach. Ponadto nie lubię miejsca gdzie zginęli żołnierze Jarmoszuka, gdy przeszukuję zwłoki, to wyłazi pijawa i drze ryja, a człowiek ma ochotę uciekać od pc. Nieswojo czuję się też w tunelu burerów oraz w piwnicy Domu Towarowego w Prypeci, głownie przez tą Kometę ale też psy na górze...
"Ci ludzie pustyni miotający meblami kuchennymi to prawdziwe sku*wysyny matki natury" - Opis Burerów.
Moje najbardziej nie lubiane miejsce to:
1. Fabryka Jupiter. Nie przepadam za nią z powodu Nudy jaka w niej panuje.
2. Laboratorium x8 z powodu ciągłego kręcenia się po nim jak gó*no w przeremblu.
1. Fabryka Jupiter. Nie przepadam za nią z powodu Nudy jaka w niej panuje.
2. Laboratorium x8 z powodu ciągłego kręcenia się po nim jak gó*no w przeremblu.
Błędy Młodości
Jak dla mnie to Wieża Chłodnicza i Warzywniak. Wieża bo ciężki tam klimat i atmosfera, taka nie przyjemna, i jeszcze na początku te głosy. Gdy grałem pierwszy raz liczyłem na podziemia, ale mniejsza z tym. Warzywniak tylko ze względu na znienawidzonego przeze mnie mutanta - kontrolera. Poza tym jakoś tak odpycha mnie od siebie po prostu...
"Laboratorium x8 z powodu ciągłego kręcenia się po nim jak gó*no w przeremblu."
Nic dodać, nic ująć
2 Zaton - oprócz skadowska i kilku anomalii nie ma tam absolutnie nic do roboty, podobnie jest z dwoma pozostałymi mapami
Potencjał był na zajebistego stalkera ale go zepsuli, wystarczyłoby zrobić trochę więcej questów i żeby bandyci byli wrogo nastawieni, bo tak to nuda nuda i jeszcze raz nuda, nosisz po kilkaset naboi ale nie ma do czego strzelać
Nic dodać, nic ująć
2 Zaton - oprócz skadowska i kilku anomalii nie ma tam absolutnie nic do roboty, podobnie jest z dwoma pozostałymi mapami
Potencjał był na zajebistego stalkera ale go zepsuli, wystarczyłoby zrobić trochę więcej questów i żeby bandyci byli wrogo nastawieni, bo tak to nuda nuda i jeszcze raz nuda, nosisz po kilkaset naboi ale nie ma do czego strzelać
Ja najbardziej nie lubie okolic fabryki Jupiter, ponieważ jest tam dość ponuro i pusto, a w nocy trochę strasznie

Łatwa droga jest zawsze zaminowana.
Posty: 37•

