MineFux 28 paź 2013, 16:00
Tutaj dyskutujemy w tematach, które nie pasują do żadnej części S.T.A.L.K.E.R.'a.
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Iskra
Kot
Posty: 41
Rejestracja: 09 wrz 2016, 22:05
Ostatnio: 10 mar 2024, 18:22
Lokalizacja: pe do en kreska
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki:
28
Na górę
Post autor: skinnyman 
Ja od stalkerów jestem chyba uzależniony. Zew Prypeci po pierwszym skończeniu przechodziłem od nowa jeszcze z cztery razy (pod rząd xD ale to wakacje miałem więc mogłem), potem Czyste Niebo mimo bugów, a ostatnio Cień Czarnobyla sobie odświeżałem.

Dziwne, bo z zasady nigdy nie przechodzę dwa razy tej samej gry, nie czytam dwa razy tej samej książki, z filmami podobnie. Stalkery mnie zmieniły. To nie gra, to stan umysłu.
"In loneliness, in some sort of a bleak unexplainable solitude with yourself and the Zone you can contemplate. Feel it, become another, penetrated by the aeons of the Zone. That's why it is good that makers didn't include women in the game, truly they are genius. While the game is kind of explorative, it is the journey inside. Had you also the feeling that you are in your dream while playing? Sometimes, for only moment some sight in the game appears to you like an image in a dream: obscure landscape, grey sky, and deserted building with dark windows. (...) It is no shame to have an intimate feeling to this game. I think this game, not on purpose but through artistic intuition, which is not controlled by a purpose of the artist, touched the perennial."
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Przewodnik
Posty: 965
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:33
Ostatnio: 24 sty 2018, 17:29
Lokalizacja: Warszawa/Częstochowa
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki:
164
Na górę
Post autor: Wiewi0r 
Przechodzić sztaklera w kółko?
Obrazek
Ale - nowy sprzęt, nowy ja. Chcę właśnie wrócić do serii, polecicie któreś mody?
Things are going to get unimaginably worse, and they are never, ever, going to get better.
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę. Попутного ветра!
Monolit
Posty: 4280
Rejestracja: 27 maja 2012, 10:49
Ostatnio: 28 lis 2017, 19:49
Lokalizacja: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki:
853
Na górę
Post autor: Pangia 
Dla Cienia – TŚ+AA2, dla Zewu – SGM, dla Nieba – deinstalator. :u3:
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Postawili kozaka za ten post (3):
Czyste Niebo
Przewodnik
Posty: 965
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:33
Ostatnio: 24 sty 2018, 17:29
Lokalizacja: Warszawa/Częstochowa
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki:
164
Na górę
Post autor: Wiewi0r 
TFW, FTW!

A Mizerja dalej brnie w jakieś dziwne rzeczy bez których immersja nie będzie możliwa niczym DayZ?

Skoro ciągnę wątek - nie mam przy sobie płyt, a na gogu/steamie tylko po hamerykańsku gadają. Jest opcja spolszczenia ot tak? Może ktoś ma polskie pliki? :meesh:
Things are going to get unimaginably worse, and they are never, ever, going to get better.
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę. Попутного ветра!
RetiredRetired
Posty: 574
Rejestracja: 26 lut 2006, 18:44
Ostatnio: 26 maja 2026, 14:23
Lokalizacja: W-wa
Kozaki:
40
Na górę
Post autor: ThaiWarrior 
jedyna gra, która chodzi mi po głowie by do niej wrócić, to FarCry jedyneczka. Tak to od ponad roku granie na komputerze nie potrafi mnie wciągnąć dłużej jak na parę godzin, na kwartał. Chyba dziadzieję.
Obrazek
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1028
Rejestracja: 18 cze 2007, 14:31
Ostatnio: 19 sty 2019, 22:54
Lokalizacja: łorsoł
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
106
Na górę
Post autor: Microtus 
ku*wa, mam to samo... Odpalam grę, gram 20 minut i odinstalowuję. O wiele większą frajdę dają mi gry niezależnych małych twórców, co jakiś czas trafi się perełka. A ze staroci do których muszę raz na jakiś czas wrócić to :stare: Fallout 1 i 2.
War. War never changes...
Bury
zapraszam do lektury :)
Kot
Posty: 4
Rejestracja: 28 kwie 2017, 12:21
Ostatnio: 24 maja 2017, 16:27
Ulubiona broń: Fort-12Mk2
Na górę
Post autor: gejmerr 
Czasami wracam z sentymentu do pierwszej części. Co mnie cieszy, że gra starzeje się z godnością, a klimat dalej mocno trzyma. Z gówniaka całe wieczory się zarywało żeby połazić po zonie - do dziś pamiętam ten dreszczyk emocji :E
Naukowcy
ModderModder
Posty: 221
Rejestracja: 01 cze 2016, 10:52
Ostatnio: 30 sie 2023, 16:06
Ulubiona broń: Sniper SGI
Kozaki:
115
Na górę
Post autor: Akinaro 
Stalker to jedna z tych gier która grafikę przykrywa klimatem(gdzie inne gry klimat starają przykryć się grafiką co kończy się na niczym innym jak nudnym ale ładnym filmikiem). A o klimat od wielu lat trudno w grach, więc wracać do niej to w zasadzie obowiązek, nawet nie trzeba grać od dechy do dechy, te kilka godzin rozciągniętych na nawet miesiąc dają taką dawkę jak jedna dobra książka przeczytana w ciągu kilku dni(btw: polecam "Inne Pieśni" Jacka Dukaja, też w zasadzie raz na dwa-trzy lata ją czytam...)


Poza Stalkerem mam w zasadzie tylko kilka gier w które naprawdę gram i wracam bardzo często. Z nowych gier to w zasadzie w nic nie gram... próbowałem wiele tytułów i nic... Nawet Wiedźmak to takie granie na odwal się bo nie mogę w nim nic znaleźć co by mnie wciągnęło...

Więc od kilkunastu lat gram tylko w kilka gier i jeszcze mi się nie znudziło...
Stalker SoC - raz w roku, bo to dobre dla zdrowia.
Stalker CoP - nawet dwa razy w roku, głównie przez mody(można mieszać je na setki sposobów), i zawsze raz przed świętami -_-
Fallout 1 i 2 - raz w roku, a OST mam na telefonie bez przerwy więc mogę powiedzieć, że ostatnie dobre 15-16 lat przespałem słuchając tej ścieżki dźwiękowej(tak, często śpię ze słuchawkami, uroki spania jak mumia)
FarCry - bo klimat i mapy z tej gry to małe dzieła sztuki sprawiające że się uśmiecham od ucha do ucha.
Crysis - raz w roku, bo to jedna z tych gier które za każdym razem w innym stylu można przejść.
Return to Castle Wolfenstein - Mój pierwszy... pirat ściągany z torrenta(wcześniej tylko ftp) który ściągany przez cały Marzec w 2002 roku... tak, w tamtych latach miałem taki super internet że miesiąc to ściągałem... Więc teraz raz w roku by uczcić jego pamięć i super klimat, ściągam go w ciągu ledwo 30min i gram... mimo że dorobiłem się pudełkowej wersji(ktoś pamięta jeszcze gry w pudełkach?) -_-
Alien vs Predator 2 - Raz w roku bo skakać Obcym po ścianach to sama przyjemność... o fabule w grze nie wspomnę. Nawet ostatni remake AvP nie ma tak dobrej rozgrywki obcym.
F.E.A.R. - AI w tej grze wymaga by je przetestować raz w roku... pierwsza gra w której przeciwnicy na serio mnie zaskoczyli tym co robią...

I w zasadzie to tyle... no może jeszcze skyrim, ale gram w to bo na steamie było tanie...
Tak więc Stalker raz w roku to obowiązek i każdy powinien prawnie być zobligowany by grać w niego minimum 10h w roku!
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 1326
Rejestracja: 16 paź 2010, 13:13
Ostatnio: 04 lut 2026, 18:13
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
649
Na górę
Post autor: KOSHI 
Fallout to klasyka. W 2 grałem chyba z 10 razy od dechy do dechy, ale mi przeszło. Stalker na tapecie jest cały czas z modziwami głównie, bo nigdy nie przeszedłem żadnej podstawki. W co jeszcze gram? Kiedyś BG2, od czasu do czasu nachodzi mnie smak na Gorky 17. Zagrałbym jeszcze w Earth 2150 i Sanitarium. Ogólnie mało co jest mnie w stanie zainteresować obecnie. Ostatnio to chyba TLoU na PS3 i obecnie Evil Within i paradoksalnie Fallout 4, mimo, że praktycznie już profanacja serii, ale jak biorę go na miękko, to popykać można od biedy for fun.
Obrazek
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2619
Rejestracja: 21 lip 2010, 17:54
Ostatnio: 27 kwie 2026, 08:54
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1081
Na górę
Post autor: Universal 
Akinaro pisze:Poza Stalkerem mam w zasadzie tylko kilka gier w które naprawdę gram i wracam bardzo często. Z nowych gier to w zasadzie w nic nie gram... próbowałem wiele tytułów i nic... Nawet Wiedźmak to takie granie na odwal się bo nie mogę w nim nic znaleźć co by mnie wciągnęło...
Obrazek
Gdyby była mowa o Wiedźminie 1, to bym się zgodził, bo raz - tylko na siłę - go skończyłem. Dwójkę dwa, będąc całkiem zadowolonym. A trójkę... trzy :suchar: Serio, i za każdym razem kończyłem w całości (choć przy pierwszym podejściu nie było jeszcze Krwi i Wina). I byłem cholernie usatysfakcjonowany (za drugim razem mniej niż za trzecim). To nie jest gra, która "klimat stara się przykryć się grafiką" - IMO klimatu, tylko innego, jest relatywnie więcej, jest bardziej intencjonalnie stworzony.

Z kolei żadnej części Stalkera nie przeszedłem więcej niż dwa razy. Dwa razy CC, dwa razy CN, "półtora" ZP - i to tylko dlatego raz go ukończyłem, że zainstalowałem Sigerousa i trainera; tak mnie ta gra wynudziła, że musiałem odpalić dodatkowe fajerwerki. LA (jak i mody do Cienia czy Czystego Nieba) rzuciłem po najwyżej kilku godzinach gry. Oczywiście, jest klimat, ale sama gra nie ma aż tyle do zaoferowania co inne tytuły - starsze czy młodsze. De gustibus, a może też perspektywa czasu, bo z pięć lat temu miałem do Stalkera zdecydowanie bardziej "nabożny" stosunek. Podobnie jak nie jara mnie Fallout.
Naukowcy
ModderModder
Posty: 221
Rejestracja: 01 cze 2016, 10:52
Ostatnio: 30 sie 2023, 16:06
Ulubiona broń: Sniper SGI
Kozaki:
115
Na górę
Post autor: Akinaro 
Universal pisze: Gdyby była mowa o Wiedźminie 1, to bym się zgodził, bo raz - tylko na siłę - go skończyłem. Dwójkę dwa, będąc całkiem zadowolonym. A trójkę... trzy :suchar: Serio, i za każdym razem kończyłem w całości (choć przy pierwszym podejściu nie było jeszcze Krwi i Wina). I byłem cholernie usatysfakcjonowany (za drugim razem mniej niż za trzecim). To nie jest gra, która "klimat stara się przykryć się grafiką" - IMO klimatu, tylko innego, jest relatywnie więcej, jest bardziej intencjonalnie stworzony.
Nie mówię że gra jest kiepska czy nudna, po prostu to są nie moje klimaty, mimo że sam gameplay był spoko. Ja mam trochę spaczony gust i Wiedźmak nie miał nic co by mnie zatrzymało w nim na dłużej albo zachęciło do grania jeszcze raz. Granie w niego było bardziej jak film: nie ma sensu grać drugi raz bo nic nowego nie odkryjesz.

Universal pisze:Podobnie jak nie jara mnie Fallout.
A tu ja mogę walnąć -_-
Obrazek
No bo jak można cholera nie lubić fallouta? Walić te nowe części co nie są niczym innym jak Skyrimem z pistoletami. Ale 1 i 2?
Fallout nie jest może cudem technicznym czy gameplayowym(nawet na tamte czasy nie zachwycał), ale ten kilmat i te wszystkie poboczne historie... -_- Perfekcyjny przykład tego, że gra nie musi mieć grafiki czy "ficzerów" i cały gameplay można oprzeć na atmosferze i historii, o ilości ukrytych ciekawostek nie wspomnę. To samo miałem z Planescape: Torment, niby kolejny klon Baldur's Gate, ale historia i klimat tej gry sprawia że takich gier się nie zapomina.
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2619
Rejestracja: 21 lip 2010, 17:54
Ostatnio: 27 kwie 2026, 08:54
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1081
Na górę
Post autor: Universal 
Fallouta 1 zmęczyłem, nie rozwijając chyba zbyt wielu wątków pobocznych, Fallouta 2 podarowałem sobie po godzinie lub dwóch. Tactics, 3, NV i 4 w ogóle olałem. Tak było parę lat temu, a parę miesięcy temu Fallout 1 odrzucił mnie już po paru godzinach. I nie, nie chodzi o grafikę czy mechanikę, wolę stare izometryki niż upośledzone 3D z lat późniejszych (np. Twierdza).
Nie chodzi też o klimat - bo postapo lubię (np. teraz ciupię w Rusta, który de facto jest taki w jakiejś formie, bawię się w larpy tematyczne), "przedłużenie" lat 50-tych i "American dream" też jest ok. To nie tak, że wolę ww. fantasy, bo np. nie mam ochoty sięgać po żadnego TES-a (a w np. Morrowinda nigdy nie grałem i tego raczej nie uczynię).

Fallout jest jak szpinak. Oba omijam :suchar: W sumie Stalkera (w formie gier i książek, bo na larpy się ślinię) ostatnio (2-3 lata) też.
Odpowiedz

Podobne tematy