PRZEMEK ŁOWCA
01 sty 2016, 19:38
Posty: 30•
A nie było tam wzmianki, że emisja ich zaskoczyła i nagle ich mapy anomalii okazały się być gówno warte? Poza tym to wojsko ukraińskie, więc nie rozumiem pytania o ich nieogarnianie 
Jestem pewny że śmigłowce wystartowały "na 90 min. przed emisją", a potem nie ogarniali co się stanęło, że anomalie zmieniły miejsce. Zresztą Naznaczony w pralni mówi że "Anomalie zmieniają położenie po emisji"
Deszczyk pada , RAM mi zjada...
Radzę to zmienićtrolololo pisze:Jestem pewny
Kowalski mówi Strielokowi, że nie wie, czemu helikoptery szlag trafił, skoro polecieli zaraz po emisji i mieli aktualne mapy. Strielok odpowiada, że są bandą narodowych nieudaczników, skoro nie wiedzieli, że anomalie się przemieszczają po każdej emisji, a Terminatorow sobie mruczy pod nosem „a więc dlatego śmigłowce spadły” i zalicza ci się zadanie z rozwikłaniem zagadki.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Mimo tego końcowego szajsu i tak twórcom według mnie udało się zrobić klimat zaszczucia i beznadziei u wojskowych. A TAK W OGÓLE, WYSTARTOWALI 90 sekund przed emisją, widoczność była zerowa, ale do CEJ mieli dotrzeć w 12,5 min, ale po 9 spadła Ogończa 4 i pozostali zaczęli padać jak muchy.
"Ci ludzie pustyni miotający meblami kuchennymi to prawdziwe sku*wysyny matki natury" - Opis Burerów.
Sekund, minut, ważne że liczba tak sama, PangioA TAK W OGÓLE, WYSTARTOWALI 90 sekund przed emisją,
W Prypeci w pralni faktycznie jest klimat, ale w samej bardzo szybko jakoś się ulatniał. Może to zabrzmi jak herezja, ale mi się bardziej podobała Prypeć s SoCh. Tam przynajmniej czułem że mogę w każdej chwili zginąć. I w sumie w reszcie lokacji brakuje mi "tego czegoś", jest jakoś tak... dobrze. Wiadomo, coś dobrego przy czymś wspaniałym wygląda na średnie, no ale wiecie, sami żeście grali we wszystkie części.
Deszczyk pada , RAM mi zjada...
Tu akurat sie zgodze, osobiście mam takie wrażenie że Prypeć (ogólnie wszystkie strefy z Zewu) leżą na pograniczu pustyniu lub globalne ocieplenie następuje tam o wiele szybciej. Strefa sprawia wrażenie "oschłej". Jesli dodamy do tego monotonnośc miasta, blok w lewo blok w prawo wszystkie z wielkiej płyty to nie dziwota ze miasto jest nudne. Kazdy wie jak wygląda Prypec obecnie, jeśli przeneiść by taka gęstą roslinnosć do gry, to by wypaliło. Od tego momentu podróż przez Prypec noca by już taka "nudna" nie była, przecież z każdej strony z krzaków mogłoby coś wyskoczyc, zbudowało by to klimat no i odczucie że 'cos" tam siedzi albo ciągle się patrzy.trolololo pisze:Sekund, minut, ważne że liczba tak sama, PangioA TAK W OGÓLE, WYSTARTOWALI 90 sekund przed emisją,
W Prypeci w pralni faktycznie jest klimat, ale w samej bardzo szybko jakoś się ulatniał. Może to zabrzmi jak herezja, ale mi się bardziej podobała Prypeć s SoCh. Tam przynajmniej czułem że mogę w każdej chwili zginąć. I w sumie w reszcie lokacji brakuje mi "tego czegoś", jest jakoś tak... dobrze. Wiadomo, coś dobrego przy czymś wspaniałym wygląda na średnie, no ale wiecie, sami żeście grali we wszystkie części.
Posty: 30•
