Chuck Norris
19 lip 2015, 17:54
Posty: 14•
-
- Posty: 13
- Rejestracja: 19 maja 2013, 18:00
- Ostatnio: 20 sty 2018, 12:14
- Lokalizacja: Świdnik, woj. Lubelskie
- Ulubiona broń: TOZ34
Kot
19 lip 2015, 17:54
Na górę
Właśnie chce się dowiedzieć czy ktoś inny robi coś takiego czy tylko ja to robię. 
Otóż chodzi o to, że czasami jak znudzi mi się grać w cokolwiek, to w 90% przypadków S.T.A.L.K.E.R. przychodzi mi z pomocą. I w tym momencie decyduję co będzie moim celem w tej nowej rozgrywce np. przejście ze sprzętem który dostaje Diegtiarow na początku gry (tutaj akurat byłoby niemożliwe przejście tunelu Prypeć 1, więc trzeba zdobyć kombinezon SEVA) albo "zaciukanie" każdego mutanta z noża na najwyższym poziomie trudności.
Tak więc, z ciekawości chciałem się dowiedzieć czy ktoś tak w ogóle robi.
Otóż chodzi o to, że czasami jak znudzi mi się grać w cokolwiek, to w 90% przypadków S.T.A.L.K.E.R. przychodzi mi z pomocą. I w tym momencie decyduję co będzie moim celem w tej nowej rozgrywce np. przejście ze sprzętem który dostaje Diegtiarow na początku gry (tutaj akurat byłoby niemożliwe przejście tunelu Prypeć 1, więc trzeba zdobyć kombinezon SEVA) albo "zaciukanie" każdego mutanta z noża na najwyższym poziomie trudności.
Tak więc, z ciekawości chciałem się dowiedzieć czy ktoś tak w ogóle robi.
I sexually identify as a scary butt.
Ja miałem cel, żeby przejść grę i ją wyj*bać z kompa. Udało mi się.

Ja podobnie, tylko że przejść na Mistrzu bez zginięcia. Udało się i nigdy więcej nie zasiadłem do podstawki, bo jest jałowa jak te szczyny w granulkach, które nazywają herbatą na zimno.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Zrób to samo w Misery ;]Pangia pisze:Ja podobnie, tylko że przejść na Mistrzu bez zginięcia. Udało się i nigdy więcej nie zasiadłem do podstawki, bo jest jałowa jak te szczyny w granulkach, które nazywają herbatą na zimno.
Ja miałem trzy cele przy przechodzeniu CoP'a, wszystkie na najwyższym poziomie trudności:
1. Zabawa w snajpera i gra tylko karabinem snajperskim.
2. Ukończenie gry w rzeczach startowych (poza małym wyjątkiem)
3. Gra Karabinem Myśliwskim
1. Zabawa w snajpera i gra tylko karabinem snajperskim.
2. Ukończenie gry w rzeczach startowych (poza małym wyjątkiem)
3. Gra Karabinem Myśliwskim
Błędy Młodości
1.Efekt zaskoczenia
2.Max 2 zaginięcia.
2.Max 2 zaginięcia.
Gdy nadeszło Gestapo, na budynki spadły bomby
Zamienił dziurawe palto na dwie kukurydzy kolby
Poczuł, że koniec to już tylko kwestia dni.
Gdy płonęło miasto ludzie z krzykiem umierali w nim...
Zamienił dziurawe palto na dwie kukurydzy kolby
Poczuł, że koniec to już tylko kwestia dni.
Gdy płonęło miasto ludzie z krzykiem umierali w nim...
Już tyle razy to powtarzałem: Misery =lektors pisze:Zrób to samo w Misery ;]
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Przeszedłem CoPa jeden raz. I od samego początku gry poczułem, że będę musiał przeć przez tego gniota z niesamowitą determinacją, żeby w ogóle go przejść. Czyli mój cel - w ogóle przejść grę i nie zginąć z nudów.
Spolszczenie do Misery: The Armed Zone (Ja & Imienny)
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
Mi zawsze zależało, żeby mieć możliwie jak najlepsze zakończenie i żeby ocalić wszystkich ewakuujących się z prypeci
/ Gaming rig / Intel i5-4460 3.2GHz / 8GB DDR3 RAM / GTX 960 STRIX 2GB GDDR5 RAM / Windows 10 x64 /
/ Coding machine / Intel i5-7200U 2.7GHz / 8GB DDR4 RAM / R5 M330 2GB GDDR3 RAM / Windows 10 x64 /
/ Coding machine / Intel i5-7200U 2.7GHz / 8GB DDR4 RAM / R5 M330 2GB GDDR3 RAM / Windows 10 x64 /
A ja zawsze chciałem po prostu przejść grę. Tak zwyczajnie, od A do Z, bez przerywania, żeby dopisać jakieś mini-modziwo, albo ulepszyć to, na którym aktualnie grałem. Jeszcze ani raz mi się nie udało.
Postawili kozaka za ten post (2):
Ja z kolei w misjach zespołowych próbuję zagrać tak, żeby wszyscy przeżyli. Ostatnio na Weteranie próbuję zrobić tak, żeby w misji ,, Niezidentyfikowana broń'' przeżył cały oddział Tarasowa.Zawsze ginie mi Chorąży Walentyr, a jak on przeżyje to ginie mi Podorozny. Z kolei w Transakcji też ginie mi jeden stalker. Czasami gram samym SWD i z Marthą. Zawsze też staram się pomóc stalkerom w walce z mutantami i bandytami , a w Prypeci urządzam polowania na Najemników i Monolit.
"Ci ludzie pustyni miotający meblami kuchennymi to prawdziwe sku*wysyny matki natury" - Opis Burerów.
Postawili kozaka za ten post (1):
O! To tak jak ja. Naprawdę chciałem przejść Zewa bez modów ale był tak koszmarnie brzyćki, że się wziąłem za moje mini-modziwa.Plaargath pisze:A ja zawsze chciałem po prostu przejść grę. Tak zwyczajnie, od A do Z, bez przerywania, żeby dopisać jakieś mini-modziwo, albo ulepszyć to, na którym aktualnie grałem.
Postawili kozaka za ten post (1):
Posty: 14•



