Realkriss
29 kwie 2015, 11:25
Moderator: Realkriss
Posty: 7• Strona 1 z 1
Czołem młodzieży.
Z wielką radością donoszę, że KOSHI spełnił wszystkie kryteria, które należy, aby otrzymać rangę Opowiadacza na naszym forum.
Jak dla mnie jest to potwierdzenie słuszności nowego systemu nadawania tej rangi, bo chłopak zapracował sobie na nią solidnie.
Ciekawa jestem, czy uważacie, że zasłużył, czy podobają się Wam jego teksty?
Ja serdecznie gratuluję, ciekawe, kto następny...
Z wielką radością donoszę, że KOSHI spełnił wszystkie kryteria, które należy, aby otrzymać rangę Opowiadacza na naszym forum.
Jak dla mnie jest to potwierdzenie słuszności nowego systemu nadawania tej rangi, bo chłopak zapracował sobie na nią solidnie.
Ciekawa jestem, czy uważacie, że zasłużył, czy podobają się Wam jego teksty?
Ja serdecznie gratuluję, ciekawe, kto następny...
Fajnie, że przyszły Opowiadacz musi spełnić jakieś warunki (bo kiedyś i ja miałem
). Oczywiście gratuluję nominacji 


A takie kryteria przyjęliśmy od października 2014:
Kryteria otrzymania rangi Opowiadacza
a. Dorobek - przynajmniej 10 odrębnych tekstów.
b. Wszystkie teksty bez żadnych błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i z polskimi znakami.
c. W tekstach zachowany szyk i zasady polskiej pisowni.
d. Ilość uznaniowych kozaków za same teksty - minimum 85.
e. Nieupominanie się o rangę, jest ona nadawana po spełnieniu kryteriów.
Adaś, to może jeszcze raz się przymierzysz?
Kryteria otrzymania rangi Opowiadacza
a. Dorobek - przynajmniej 10 odrębnych tekstów.
b. Wszystkie teksty bez żadnych błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i z polskimi znakami.
c. W tekstach zachowany szyk i zasady polskiej pisowni.
d. Ilość uznaniowych kozaków za same teksty - minimum 85.
e. Nieupominanie się o rangę, jest ona nadawana po spełnieniu kryteriów.
Adaś, to może jeszcze raz się przymierzysz?
Postawili kozaka za ten post (1):
KOSHI - człowiek, który za jedno opowiadanie zgarnął więcej kozaków, niż większość użytników kiedykolwiek na oczy widziała. Aktywny w dziale Literatura jako twórca i komentator, nieprzebierający w słowach łowca szmir, szkarad i innego szitu jaki czasem można tu przeczytać. Stała się rzecz nieunikniona, niebieski kolor należał Mu się bardziej niż kabanowi - prypeć. Amen.
>>> Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer? Ja! ... Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput. <<< ~ Ernest Scribbler
Postawili kozaka za ten post (1):
Przez pare miesiecy wiele tu bywac nie moglem, ale zakladam, ze sprawowal sie dobrze
Poza tym, jego dwa ostatnie shorty byly warte tych kozakow, jakie dostal - a nawet nalezaloby sie wiecej. Poza tym przy wiekszosci opkow zawsze ma cos do powiedzenia, wiec sama aktywnoscia juz lapal punkty
(nawet jesli moich nie czyta, dran
)
Gratulacje!
Gratulacje!
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Za aktywność nie ma punktów, za dobrze by im było cwaniaczkom z miodem w uszach
Liczą się jedynie kozaczki za teksty.
Liczą się jedynie kozaczki za teksty.
Miło mi słyszeć, że stałem się posiadaczem błękitnego beretu, choć nigdy na niego nie liczyłem. Dlatego też chciałbym podziękować wszystkim ludziom, którzy mnie wspierali w tym moim pisaniu, a zwłaszcza marcelowi, z którym, jak z nikim innym rozumiem się w kwestii pisarstwa, oraz RK, za zarażenie mnie realizmem magicznym. Co prawda miłość do realizmu nie przetrwała tej próby, ale pozostała wiedza, w jaki inny sposób można podejść do literatury. Przyznaję bez bicia, że Sklepów cynamonowych nigdy nie zmęczyłem do końca, ale dzięki nim zobaczyłem, jak plastycznie można pisać. Nie ukrywam, że Zona, którą przedstawiam w opowiadaniach, nie jest typową Zoną. Wiele osób zarzuca mi, że w Zonie za mało Zony, za mało stalkerstwa, akcji itp. Wiem o tym, ale nigdy nie chciałem i nie miałem zamiaru pisać tak, jak by sobie tego inni życzyli (bo i po co?). Uważam, że w pisaniu trzeba eksperymentować, łamać schematy, nawet, jeśli efekt tego będzie mizerny. Tylko w ten sposób można stworzyć coś, co wyjdzie poza kanon i nie będzie kolejną historią stalkera, który poznaje Strefę. Także dzięki chłopaki, dziewczyny, dzięki piszący (za inspiracje i nowe pomysły) i komentujący. Dzięki też tym, którzy krytykowali, marudzili i wytykali błędy. Wiele razy miałem już sobie dać spokój z pisaniem, ale zawsze było coś, jakiś pomysł, jakieś rozgrzebany tekst, który nie pozwolił mi przerwać. Dlatego apeluje - jeśli lubicie pisać, to piszcie. Po prostu piszcie. Nie dla rangi, nie dla Kozaków, albo jakichś antologii. Piszcie po prostu dla siebie, dla użytkowników. Najważniejszy jest bowiem nie co i jak napisaliście, ale to, by mieć z tego pisania zajawkę. I to wszystko.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Posty: 7• Strona 1 z 1

