Gizbarus 13 gru 2013, 02:22
Poniżej 5000 znaków.

Moderator: Realkriss

Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
Co to za dewiacje i mutacje w moim temacie? :caleb:

Cóż, czy to wprawka do kolejnego rozdziału...? Nie wiem. To napisałem w przypływie bezsenności, więc można powiedzieć, że powstało przez przypadek, taka... nieplanowana ciąża? :suchar: Chociaż nie zdziwiłbym się, gdyby w związku z całym chędożonym dzisiejszym dniem okazało się, że czeka mnie kolejna nieprzespana - a nuż coś akurat znów wyskrobię...
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Monolit
Stalker
Posty: 142
Rejestracja: 16 mar 2013, 12:37
Ostatnio: 16 mar 2017, 21:02
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Kozaki:
63
Na górę
Post autor: Farathriel 
Ostatnio mam w zwyczaju dotykać dość fatalistycznych opowiadań. Dobę wcześniej - short KOSHI'ego o pół-człowieku, pół-mutancie, który ostatecznie źle skończył... Teraz to. Mimo wszystko dobitny tekst. Czego mi zabrakło to możliwe, że odrobinę większego spektrum ukazującego zagubienie i dezorientację bohatera. Czuć niedosyt związany z beznadziejną sytuacją w jakiej facet się znalazł. Co nie zmienia faktu, że czyta się naprawdę przyjemnie, zgrabnie umiesz ominąć syndrom lania wody w tego typu utworach, nie czuć powtarzalności.
Moja twórczość jaką tutaj zamieściłem:
Złoty Odwłok Cywilizacji - cyberpunk/postapokalipsa z nutą tragedii
S.T.A.L.K.E.R. - Hipotezy - artykuł wyjaśniający zagadnienia noosfery
Barwnoprogresja Szarobredni - psychologiczne opowiadanie w narzeczu filozoficznym
Dziadek - ciepły fabularnie short
Demiurg - opowieść filozoficzna/metafizyka
Najemnicy
Stalker
Posty: 66
Rejestracja: 24 paź 2010, 20:37
Ostatnio: 02 gru 2024, 12:12
Lokalizacja: Bytom
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki:
32
Na górę
Post autor: Dziku  Ostatnio zmieniony 21 lut 2015, 06:49 przez Realkriss, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie mam w zwyczaju czytac tych forumowych powiesci, glownie przez ich dlugosc, stylistyke i brak mojego zainteresowania. W tym przypadku ciesze sie, ze moja ciekawosc zwyciezyla nad zmeczeniem. Krotki, swietny tekst. Czytajac go, niemal czuje chlod otaczajacy bezimiennego bohatera. Jego pogodzenie sie z losem wywoluje w nim spokoj, ktory strasznie mi sie udziela. Czerwien na tle szarosci i bieli tworzy klimat jak z Sin City. zaje*isty tekst, inspirujesz mnie, chlopie. Chyba sam pizne jakiegos shorta.
Uwagi moderatora:
Tylko nie zapomnij w nim o polskich znakach, bo tu widzę Grycanki Ci je zjadły. Realkriss
Zono moja, serce moje...
Odpowiedz

Podobne tematy