margarita
30 maja 2012, 00:09
Posty: 33•
Panowie, cóż za offtop... Wiem że sam zacząłem, ale bez przesady bo zaraz przyjdzie ADMINISTRACJA i nas zje. Żeby nie było że ja też offtopuję mam parę nowych przemyśleń. 1.Moskiewskie metro jest ciekawsze od piterskiego, zresztą bohaterowie Diakowa spędzają w nim mało czasu i Wroczka chyba też. 2 Powierzchnia Petersburga jest każualowa. W Moskwie każda przechadzka to była wyprawa która mogła się nie udać. Zręsztą wychodzili tylko od święta. A w Piterze Taran zabiera Gleba na powierzchnie (tylko dwie osoby, mało przygotowań) tylko po to żeby ten się pobawił z mutowilkiem. 3. Frakcje takie jak Weganie czy Alians Primorski są przesadzone. W Moskwie najlepsze były Hanza i Polis ale takiej władzy jak Alians ani sprzętu jak Weganie to nie mieli. 4. Masz rację z tym Falloutem , Grzechu. PS: mam nadzieję że tym razem wejdzie normalnie, bo jak zrobiłem od myślników to krzywo wyszło. Wogóle Tapatalk jest do żopy.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
I z pokorą przyznaję się do bycia uczniem gimnazjum...
Petersburg był mniej niebezpieczny niż Moskwa, bo nie walili w niego bombami, więc i radiacja mniejsza (nieco) - pomijam Diakowa, ale w Piterze Wroczka powierzchnia jest porównywalna z Metrem Głuchowskiego. Albo i gorszabrudne niebo pisze: Moskwie każda przechadzka to była wyprawa która mogła się nie udać. Zręsztą wychodzili tylko od święta.
Słabo czytałeś - Alians to było parę stacji, natomiast Hanza to cała linia okrężna - Hanza była w cholerę potężniejsza niż Alians.brudne niebo pisze:(tylko dwie osoby, mało przygotowań) tylko po to żeby ten się pobawił z mutowilkiem. 3. Frakcje takie jak Weganie czy Alians Primorski są przesadzone. W Moskwie najlepsze były Hanza i Polis ale takiej władzy jak Alians ani sprzętu jak Weganie to nie mieli.
Вознаграждён будет только один.
Postawili kozaka za ten post (1):
Ciekawsze? Jak Metro w Moskwie może być ciekawe?
Wystarczy spojrzeć na frakcje, stworzone po najmniejszej linii oporu.
Oczywiście naziści/komuniści, jacyś naukowcy, hadlowcy... no szału nie ma. W Piterze stworzony zostały frakcje pod świat, a nie biorąc najnudniejsze szablony i wrzucając je do danego miejsca na siłe.
Wystarczy spojrzeć na frakcje, stworzone po najmniejszej linii oporu.
Oczywiście naziści/komuniści, jacyś naukowcy, hadlowcy... no szału nie ma. W Piterze stworzony zostały frakcje pod świat, a nie biorąc najnudniejsze szablony i wrzucając je do danego miejsca na siłe.
Jak przesadzone? Alians to dopiero powstaje na naszych oczach, więc nie rozumiem jaką to władze ponoć posiada, której nie mają frakcje z Moskwy. A Weganie to koncept o wiele lepszy i oryginalny niż infantylni naziści czy coś równie nudnego.3. Frakcje takie jak Weganie czy Alians Primorski są przesadzone
@UP
Aj, dałbym kozaka, ale masz chińskie bajki w avatarze, to nie mogę.

BTW - Liczę na kolejną książkę Wroczka - ma być typowo o Uberze. Mam nadzieję, że rozwinie się własnie wątek z Weganami - w Piterze byli przedstawieni dość tajemniczo - niestety Diakow "pożyczył" ich do Za Horyzont, i całą aurę grozy, infantylnie mówiąc, spieprzył.
Aj, dałbym kozaka, ale masz chińskie bajki w avatarze, to nie mogę.
BTW - Liczę na kolejną książkę Wroczka - ma być typowo o Uberze. Mam nadzieję, że rozwinie się własnie wątek z Weganami - w Piterze byli przedstawieni dość tajemniczo - niestety Diakow "pożyczył" ich do Za Horyzont, i całą aurę grozy, infantylnie mówiąc, spieprzył.
Вознаграждён будет только один.
Postawili kozaka za ten post (1):
I z pokorą przyznaję się do bycia uczniem gimnazjum...
Z małej litery? Ja Ci dam!brudne niebo pisze: to samo co grzechu
Tu się nawet zgodzę, ale mogło by być to lepiej zrobione jednak.brudne niebo pisze:. A twój argument o szablonie jest inwalidą. Hanza, Naziści,Polis może są szablonowe, ale jest to szablon dobrze użyty.
I o to chodzi - są tajemniczy, nic się o nich nie wie. Budują grozę, aurę tajemnicy.brudne niebo pisze: Weganie nie są szablonowi, ale wykorzystano ich w trzech książkach, i zarysowano niewyraźnie.
A dobrze wykorzystano ich tylko w Piterze - w serii Diakowa zostali schrzanieni.
Przeczytaj sobie Pitera - moim zdaniem jest lepszy nawet niż tradycyjne Metro2033.
Вознаграждён будет только один.
Wybacz małą literę... Przeczytam tego "Pitera" widzę że warto. Jak tylko skończę "Mrówańczę" (taka średnia). Co do Wegan... Ponawiam prośbę o wyjaśnienie. Tajemniczość buduje nastrój, ale kompletny brak informacji, budzi wątpliwości co do umiejętności autora.
I z pokorą przyznaję się do bycia uczniem gimnazjum...
Nie zgodzę się.
Według mnie powszechne szablony, zrobione nawet dobrze (a te z metra oryginalnego na pewno dobre nie są, co najwyżej przeciętne) szału nie zrobią. Tak jak każda książka, gdzie głównym bohaterem jest młoda, naiwna i trochę głupia osoba, która powoli się pnie do przodu. Meh, po strzeleniu sobie w kolano (przez zastosowanie najbardziej wtórnych i oklepanych motywów) cięzko zrobić coś dobrego z książki, a tak właśnie miał Glukhovski. Dlatego według mnie metro 2033 to bardzo kiepska książka przy Piterze, bo łączy tyle motywów z literatury dla nastoletnich czytelników, że aż głowa boli.
Ale tutaj jakiś losowy cytat:
Ich celem było zaadaptowanie się do środowiska poprzez zabawę w kontrolowane mutacje. Ale to wszystko było u Diakowa.
@avatar
Co do avatara. Co ten avatar ma wspólnego z anime? Anime nie oglądam, ale królestwo za osobę, która jakkolwiek połączy ten losowy obrazek z anime. ;p
Według mnie powszechne szablony, zrobione nawet dobrze (a te z metra oryginalnego na pewno dobre nie są, co najwyżej przeciętne) szału nie zrobią. Tak jak każda książka, gdzie głównym bohaterem jest młoda, naiwna i trochę głupia osoba, która powoli się pnie do przodu. Meh, po strzeleniu sobie w kolano (przez zastosowanie najbardziej wtórnych i oklepanych motywów) cięzko zrobić coś dobrego z książki, a tak właśnie miał Glukhovski. Dlatego według mnie metro 2033 to bardzo kiepska książka przy Piterze, bo łączy tyle motywów z literatury dla nastoletnich czytelników, że aż głowa boli.
Nie są. Przecież Majka też tam wrzucił pseudo-komuchów i pseudo-nazistów kompletnie na siłę. Mógł zrobić te frakcje dokładnie tak samo, ale bez wciskania na siłę nie wiem... takiego nazewnictwa i odniesień do oryignalnego metra? Strasznie mnie dziwiło właśnie to wymuszenie.A "logicznie dostosowane do środowiska" frakcję są tylko w " Dzielnicy Obiecanej"
Patrzę przez pryzmat wszystkich przeczytanych książek. Diakow zrobił tyle złego, ze na silę raz za razem robił z Wegan tych złych, chociaż oni zawsze byli źli według naszej europejskiej moralności XXI wieku.Czy istota od chińskich bajek może powiedzieć czy patrzy z perspektywy Pitera czy Do Światła. Tego pierwszego (jak już mówołem) nie czytałem, może tam są dobrze zrobione frakcje, ale nie u Diakowa.
Z tego co mi się wydaje, to reszta Metra ich tak nazwała.Wogóle może mi ktoś wyjaśnić dlaczego się tak nazywają( jedzą tylko rośliny? Myślę że nie o to chodzi) i jakie mają cele(poza podbojem wszechświata) bo nie czytałem Pitera
Ale tutaj jakiś losowy cytat:
Samemu domyśleć się czemu akurat Weganie dość łatwo. Zresztą, w nielicznych momentach nazywano ich też ekologami i jakoś jeszcze.– Słyszałem o nich dużo różności – wzruszył ramionami Szakił. – Ponoć z jeńców od razu robią nawóz. No, ale w metrze opowiada się dużo
historii. I co, we wszystko teraz wierzyć?
– Jasne, że nie. – Choć o tej historii Iwan mógł powiedzieć, że to czysta prawda.
– Słyszałem też – ciągnął uparcie Szakił, spoglądając na oficera, który zatrzymał się przy straganie (Weganin oglądał towar. Iwan widział tylko
jego wyrazisty, wyniosły profil.) – że robią człowiekowi dziurkę w czaszce i sadzą tam specjalny rodzaj grzyba. Ten grzyb produkuje
psylocybinę, która jest halucynogenna.
Niczym kwas, jak nie lepiej. Dobrze tam rośnie, na tym mózgu. Ten, co mu przewiercają czaszkę, też cały czas ma haluny, więc chodzi
zadowolony. A kiedy grzyb się rozrośnie, Weganie go ścinają i wykorzystują.
Ich celem było zaadaptowanie się do środowiska poprzez zabawę w kontrolowane mutacje. Ale to wszystko było u Diakowa.
@avatar
Co do avatara. Co ten avatar ma wspólnego z anime? Anime nie oglądam, ale królestwo za osobę, która jakkolwiek połączy ten losowy obrazek z anime. ;p
Postawili kozaka za ten post (1):
Zgodzę się ze wszystkim, co powyżej w zasadzie.
A postać w avatarze jest narysowana właśnie tym magnowym, animowym itp. stylem. Stąd błąd dedukcyjny
Tak naprawdę to liczyłem na bóldupizm w stylu że "to nie są hińskje baiki tylko wyższa forma sztuki" i inne tego typu pierd**enie. Zawiodłeś mnie.Sov_Maiar pisze: @avatar
Co do avatara. Co ten avatar ma wspólnego z anime? Anime nie oglądam, ale królestwo za osobę, która jakkolwiek połączy ten losowy obrazek z anime. ;p
A postać w avatarze jest narysowana właśnie tym magnowym, animowym itp. stylem. Stąd błąd dedukcyjny
Вознаграждён будет только один.
Posty: 33•
