MineFux
28 paź 2013, 16:00
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 60•
Stalker jest jednym z kilku wyjątków, ogólnie mam gry wydane w XX wieku i te bardziej przypadły mi do gustu (to fenomen mniejszej ilości większych pikseli)
Mimo iż jestem absolutnie nałogowym graczem starcrafta (około 4-6 godzin dziennie, naprawdę uwielbiam tą grę) wciąż wracam do stalkera. Nie ma, powtarzam, N I E M A drugiej takiej gry w której klimat nie pozwalałby mi spać po nocach, a strach przed nadciągającymi snorklami spędzałby mi sen z powiek.
Dla mnie każdy ambitny mod to nowa przygoda i mimo że zmienia główną postać to jednak sam szukam rozwiązania fabularnego, problemowego czyli z czym chodzić i w co strzelać a co najlepiej ominąć. Stalker to gra która się nie kończy i liczę na to że póki nie powstanie coś równie ambitnego tak pozostanie jeszcze do czasu kiedy gra zostanie okrzyknięta archaiczną. Gra jest wybitna za samo miejsce wydarzeń i za tematykę co pozwala na ciekawe historie które dalej kreują nam modderzy.
Ta gra jest istniejącym dowodem że dzięki kilometrowemu kodowi i zbiorowi przeróżnie wymodelowanych dziwactw można stworzyć wirtualne pole przygodowe które pozwala odbić się od rzeczywistości i strzelić sobie porządną dawkę zachwytu i adrenaliny przez oczy prosto do głowy.
Ta gra jest istniejącym dowodem że dzięki kilometrowemu kodowi i zbiorowi przeróżnie wymodelowanych dziwactw można stworzyć wirtualne pole przygodowe które pozwala odbić się od rzeczywistości i strzelić sobie porządną dawkę zachwytu i adrenaliny przez oczy prosto do głowy.
Gram w stalkera dosyc czesto, bo bardzo podoba mi sie ta gra. Mam takie postanowienie, ze dzien przed 24 Grudnia do 30 Grudnia, mam czas na przejscie Zewu Prypeci od nowa
Juz od trzech lat dotrzymuje obietnicy
Podkreslam tez, ze bawie sie przy tym przednio. A czemu wtedy? Bo w tym dniu 2010 roku odpalilem Zew Prypeci po raz pierwszy i przeszedlem go do 30 Grudnia
Przepraszam za brak polskich znakow, ale pisze z telefonu.
Podkreslam tez, ze bawie sie przy tym przednio. A czemu wtedy? Bo w tym dniu 2010 roku odpalilem Zew Prypeci po raz pierwszy i przeszedlem go do 30 Grudnia
Przepraszam za brak polskich znakow, ale pisze z telefonu.
Adam pisze:Powrót do stalkera u mnie zwykle odbywa się dosyć często (może dlatego, że nie kupuję nowych tytułów). Raczej z tą serią się nieźle zżyłem i wrosła we mnie konkretnie.
I w zasadzie to by było na tyle. Nowe produkcje nie robią na mnie wrażenia, Stalker złapał za serducho i rwie ciągle i to się raczej nie zmieni. Mam taki osobisty ranking gier do, których zawsze wracam. Stare Max Peyny, COD 1 czy 2, Heroes III, seria C&C do Generalsa...Same starocie, Stalker to też już "zdziadziała seria", troszkę zapomniana i ostatnia jak na razie, która ma dla mnie dużą wartość sentymentalną.
Aye. Wrocilem i ja wlasnie do stalkera, bo zanabylem droga kupna Zew z cda. Wreszcie mam kompa, na ktorym mi to dziala. Jeszcze tej gry nie przeszedlem - przymierzam sie wlasnie do tunelu, a juz mam z powrotem cala trylogie na dysku i mecze SoC-a w Prypeci. W CS probuje przejsc pod ogniem wojakow w kordonie na "miszczu" (mam te chamskie wdzianko startowe) i nie udaje mi sie, ale moze kiedys....
OT mode on
Takoz samo wracam tylko do serii Fallout i do... UFO - Enemy Unknown. Aha no i do civki czwartej.
OT mode off
PS
Wlasnie ciagne misery 2 - jak przejde Zew to od razu instaluje i od nowa
OT mode on
Takoz samo wracam tylko do serii Fallout i do... UFO - Enemy Unknown. Aha no i do civki czwartej.
OT mode off
PS
Wlasnie ciagne misery 2 - jak przejde Zew to od razu instaluje i od nowa
--
Please Cross Your Legs, I Have Only One Nail Left
Please Cross Your Legs, I Have Only One Nail Left
Oj wraca się, wraca
moje nieśmiertelne gry (oprócz stalkerów) : Twierdza, Robin Hood Legenda Sherwood, Zeus Pan Olimpu, Kangurek Kao, Medieval II, Wiedźmin, Assassin's Creed i oczywiście Crock (Legend of the Gobbos) 
Dobrej Zony!
Всегда из тени - крыса
Всегда из тени - крыса
Gry z reguły mi się nudzą po paru tygodniach, ale stalker nigdy
.
za odkop, kolego powyżej.

Co do tematu : najczęściej wracam do Zewu, ale nigdy w tej samej formie. Zawsze wkleję jakiś mod i wesoło przepuszczam czas. Moim zdaniem cała seria Stalkiera jest stworzona by za każdym razem poprowadzić rozgrywkę inaczej, czy to z innym zestawem broni, czy innym stylu gry. Wydaje mi się że mało jest takich gier rozgrywanych cały czas na nowo (poza szlachetnym gatunkiem RPG).

Co do tematu : najczęściej wracam do Zewu, ale nigdy w tej samej formie. Zawsze wkleję jakiś mod i wesoło przepuszczam czas. Moim zdaniem cała seria Stalkiera jest stworzona by za każdym razem poprowadzić rozgrywkę inaczej, czy to z innym zestawem broni, czy innym stylu gry. Wydaje mi się że mało jest takich gier rozgrywanych cały czas na nowo (poza szlachetnym gatunkiem RPG).
Uwagi moderatora:
Nie strofuj chłopoka odkopami. - Wheeljack
Nie strofuj chłopoka odkopami. - Wheeljack
szukam ludzi na ASG w Warszawie, zapraszam na priv.
było być na Dekadzie.
Wypili kozaka za ten post (1):
@UP
Wcale nie taki duży odkop, czepiasz się.
Nie rozumiem "wracasz do stalera" - ja cały czas jestem stalkerem.
A jeżeli chodzi o gry z serii - gram mało, głównie w starsze produkcje, bo niestety teraz jest mało dobrych gier. "Cień Czarnobyla" jest jednak grą, w którą muszę pograć przynajmniej raz-dwa razy w roku, podobnie jak Gothic. Zna się już prawie każdy kąt w tych grach, ale klimat jest identyczny, jak za pierwszym odpaleniem - genialny.
No, w "Zew" i "Czyste Niebo" też zagram raz do roku, ale "Cień" jest jednak najlepszą grą z serii.
Wcale nie taki duży odkop, czepiasz się.
Nie rozumiem "wracasz do stalera" - ja cały czas jestem stalkerem.
A jeżeli chodzi o gry z serii - gram mało, głównie w starsze produkcje, bo niestety teraz jest mało dobrych gier. "Cień Czarnobyla" jest jednak grą, w którą muszę pograć przynajmniej raz-dwa razy w roku, podobnie jak Gothic. Zna się już prawie każdy kąt w tych grach, ale klimat jest identyczny, jak za pierwszym odpaleniem - genialny.
No, w "Zew" i "Czyste Niebo" też zagram raz do roku, ale "Cień" jest jednak najlepszą grą z serii.
Вознаграждён будет только один.
Ja mam od kilku lat "zacinkę". Przechodzę Cień Czarnobyla, potem Czyste niebo, odpalam Zew Prypeci... i utykam gdzieś na Janowie. Nawet nie dotarłem do przejścia do Prypeci. Nie wiem czemu tak jest. Klimat jest, silnik nie robi takich cyrków jak w Czystym Niebie, ale mimo to jakoś odchodzi mi ochota na ujrzenie zakończenia. Chociaż z drugiej strony dawno już nie grałem w Stalkera, więc może czas na Zew Prypeci? Inna sprawa, że czasu na granie miałem mało, a teraz mam coraz mniej. Jeszcze trochę i w ogóle zapomnę do czego służy WSAD+mysz 
Ja osobiście nie dawno wróciłem do gry w S.T.A.L.K.E.R.'a, ponieważ miałem uszkodzony komputer nie miałem fizycznej możliwości grania w niego, ale teraz gdy mam nową kartę graficzną z chęcią odpalam tą świetną grę i zanurzam się w jej świat na dobre kilka godzin.
Błędy Młodości
Posty: 60•


