maciejko01
04 paź 2008, 16:52
Posty: 144•
Przejdź do strony:
Jak dla mnie ma ono sens, ale i tak można było je lepiej przedstawić... Zostawia niesmak - nie ma po prostu klimatu jak to, co zaprezentował nam SoC.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Miałem to szczęście że, zacząłem grać w STALKERa, gdy były wydane już wszystkie trzy części.
Wiedząc o tym że, CzN jest prekłelem, zacząłem od niego. Więc zakończenie, w którym dowiadujemy się że, pozbawienie osłony kogoś, kogo uważano za "Striełoka" , zakończyło się emisją nas uśmiercającą, mnie nie zaskoczyło. Liczyłem na dalszy ciąg w ĆCz. I niszcząc zonę dostałem rozwiązanie.
To, w którym dowiadujemy się o projekcie świadomości, nie było mi potrzebne. Zresztą, dowiedziałem się o nim z wypowiedzi na forum. Tak pokierowałem grą ( dzięki radom forumowiczów ) aby je uzyskać. Udało się, ale po takim zakończeniu, pomiędzy ĆCz i ZP powinna być wprowadzona jakaś minigierka, nadająca sens właśnie takiemu zakończeniu.
Daje ono tylko tą satysfakcję że, dowiadujemy się dlaczego ścigaliśmy samego siebie. A to że, Striełok znów cały i żywy pojawia się w ZP, każe domyślać się że to z powodu tej jego odporności na zabijanie przez emisję.
Reasumując, CN jest dobrym wprowadzeniem do ĆCz i scalaczem z ZP, jeśli dostaliśmy opcję zniszczenia zony.
Przy innych rozwiązaniach w ĆCz, pozostaje niesmak i ma się to nijak do obecności Striełoka w Prypeci ZP.
Chyba że, potraktujemy każdą z trzech części jako oddzielną niezależną grę, opartą na wątku czarnobylskiej katastrofy.
Przymróźmy oko na fabułę, a mieć będziemy dobrą zabawę.
Wiedząc o tym że, CzN jest prekłelem, zacząłem od niego. Więc zakończenie, w którym dowiadujemy się że, pozbawienie osłony kogoś, kogo uważano za "Striełoka" , zakończyło się emisją nas uśmiercającą, mnie nie zaskoczyło. Liczyłem na dalszy ciąg w ĆCz. I niszcząc zonę dostałem rozwiązanie.
To, w którym dowiadujemy się o projekcie świadomości, nie było mi potrzebne. Zresztą, dowiedziałem się o nim z wypowiedzi na forum. Tak pokierowałem grą ( dzięki radom forumowiczów ) aby je uzyskać. Udało się, ale po takim zakończeniu, pomiędzy ĆCz i ZP powinna być wprowadzona jakaś minigierka, nadająca sens właśnie takiemu zakończeniu.
Daje ono tylko tą satysfakcję że, dowiadujemy się dlaczego ścigaliśmy samego siebie. A to że, Striełok znów cały i żywy pojawia się w ZP, każe domyślać się że to z powodu tej jego odporności na zabijanie przez emisję.
Reasumując, CN jest dobrym wprowadzeniem do ĆCz i scalaczem z ZP, jeśli dostaliśmy opcję zniszczenia zony.
Przy innych rozwiązaniach w ĆCz, pozostaje niesmak i ma się to nijak do obecności Striełoka w Prypeci ZP.
Chyba że, potraktujemy każdą z trzech części jako oddzielną niezależną grę, opartą na wątku czarnobylskiej katastrofy.
Przymróźmy oko na fabułę, a mieć będziemy dobrą zabawę.
Postawili kozaka za ten post (1):
Wtrące pare groszy, krótko i na temat. Po ukończeniu gry pozostał niedosyt. Po szybkiej końcówce i bardzo, krótkim zakończeniu powiedziałem głośno "co jest to już koniec?!?!?!?!". Samo Czyste Niebo w ogólnej ocenie wywarło na mnie pozytywne wrażenie ale jednak spodziewałem się dłuższej fabuły.
Dla nie zakończenie CS było najgorsze, bo nie mieliśmy na nie wpływu. Możemy dołączać do frakcji, pomagać lub nie, a na końcu ujrzymy tylko...tym co nie grali nie chcę psuć niespodzianki, więc nie powiem 
S.T.A.L.K.E.R.
Moje wrażenia z części Stalkera są takie:
-Stalker Cień Czarnobyla: super gra, realistyczna pod względem nocy oraz ludzi,ich mimiki i zachowania, ma bardzo dużą grywalność,fabuła wciągająca i zarazem świetna oraz ciekawa, świat rozległy(przez co wspaniały) oraz mroczny. Ogólnie bardzo spodobała mi się.
-Stalker Czyste Niebo(sięgnąłem po niego w sklepie po dość długim odstępie czasowym od Cienia Czarnobyla):grafika-zachwycająca,piękna oraz ogólnie zapierająca dech w piersiach(chociaż nie może się równać z Battlefield 3), świat lekko dla mnie już przejedzony(cień czarnobyla przechodziłem 3 razy więc trochę się ubiegałem po Zonie), ale może być(zaciekawił mnie czerwony las i zaciekawiły mnie podziemia prypeci), noc mocno przesadzona, na początku gry nie dało się grać i musiałem czekać w każdą noc na jej koniec, fabuła jak dla mnie zbyt podobna do tej z pierwszej części przez co lekko mnie nudziła, nudziły mnie też wojny frakcji przez co zresztą rozgrywka mnie irytowała. Ogólnie ta część spodobała mi się lecz zauważyłem liczne podobieństwa do cienia czarnobyla przez co miała u mnie minusa.
-Stalker Zew Prypeci(kupiłem go zaraz po przejściu czystego nieba):grafika-moim zdaniem gorsza niż w pozostałych częściach, początek gry lipny i lekko tandetny, bardzo nie spodobał mi się pomysł z maską gazową i pomysł od razu dania na początek kombinezony Duch(na który trzeba było w poprzednich częściach sporo się napracować), fabuła w ogóle mnie nie wciągnęła i już po 2-3 godzinach rozgrywki wystawiłem na allegro mój egzemplarz(którego zresztą nie sprzedałem tylko oddałem koledze za 10 zł byleby tylko się go pozbyć), świat też o d*pę rozbić. Ogólnie ta część tej serii bardzo, ale to bardzo mi się nie spodobała
I teraz nasuwa mi się pytanie: czy nastąpi godna kontynuacja Stalkera? Czy powstanie jakiś nowy pomysł ożywiający Zone? Czytałem gdzieś na internecie że ma być kolejny stalker po zewie prypeci, ale nie wiem czy rzeczywiście będzie. Proszę o odpowiedzi
-Stalker Cień Czarnobyla: super gra, realistyczna pod względem nocy oraz ludzi,ich mimiki i zachowania, ma bardzo dużą grywalność,fabuła wciągająca i zarazem świetna oraz ciekawa, świat rozległy(przez co wspaniały) oraz mroczny. Ogólnie bardzo spodobała mi się.
-Stalker Czyste Niebo(sięgnąłem po niego w sklepie po dość długim odstępie czasowym od Cienia Czarnobyla):grafika-zachwycająca,piękna oraz ogólnie zapierająca dech w piersiach(chociaż nie może się równać z Battlefield 3), świat lekko dla mnie już przejedzony(cień czarnobyla przechodziłem 3 razy więc trochę się ubiegałem po Zonie), ale może być(zaciekawił mnie czerwony las i zaciekawiły mnie podziemia prypeci), noc mocno przesadzona, na początku gry nie dało się grać i musiałem czekać w każdą noc na jej koniec, fabuła jak dla mnie zbyt podobna do tej z pierwszej części przez co lekko mnie nudziła, nudziły mnie też wojny frakcji przez co zresztą rozgrywka mnie irytowała. Ogólnie ta część spodobała mi się lecz zauważyłem liczne podobieństwa do cienia czarnobyla przez co miała u mnie minusa.
-Stalker Zew Prypeci(kupiłem go zaraz po przejściu czystego nieba):grafika-moim zdaniem gorsza niż w pozostałych częściach, początek gry lipny i lekko tandetny, bardzo nie spodobał mi się pomysł z maską gazową i pomysł od razu dania na początek kombinezony Duch(na który trzeba było w poprzednich częściach sporo się napracować), fabuła w ogóle mnie nie wciągnęła i już po 2-3 godzinach rozgrywki wystawiłem na allegro mój egzemplarz(którego zresztą nie sprzedałem tylko oddałem koledze za 10 zł byleby tylko się go pozbyć), świat też o d*pę rozbić. Ogólnie ta część tej serii bardzo, ale to bardzo mi się nie spodobała
I teraz nasuwa mi się pytanie: czy nastąpi godna kontynuacja Stalkera? Czy powstanie jakiś nowy pomysł ożywiający Zone? Czytałem gdzieś na internecie że ma być kolejny stalker po zewie prypeci, ale nie wiem czy rzeczywiście będzie. Proszę o odpowiedzi
Powinien Być tak zwany S.T.A.L.K.E.R. 2.
Słyszałeś o nim? Czas i miejsce akcji będzie nadal z Zonie lecz przed wydarzeniami z Cienia Czarnobyla.
To znaczy że Będzie opowiadać o Strieloku i jego przybyciu do Zony. Gra zapowiedziana była na 2012 rok.
Pojawiły się pewne komplikacje w Studiu GSC i ekipa się rozpadła. Autor projektu stalker, Grigorowicz, ma problemy zdrowotne i zatrzymał projekt. Nikomu go nie sprzeda. Członkowie Studia GSC założyli nową firmę zwaną Vostk Games. Robią obecnie grę Survarium. Pewnie dużo z tego słyszałeś ale gdyby nie to proszę. Stalker 2 ma mieć lepszy bardziej dopracowany silnik fizyki oraz posiadać lepszą grafikę. Planowano zrobić jedną wielką dużą mapę bez konieczności ładowania się gry przy przemieszczaniu się z lokacji na lokację. Myślę że pomogłem
.
Słyszałeś o nim? Czas i miejsce akcji będzie nadal z Zonie lecz przed wydarzeniami z Cienia Czarnobyla.
To znaczy że Będzie opowiadać o Strieloku i jego przybyciu do Zony. Gra zapowiedziana była na 2012 rok.
Pojawiły się pewne komplikacje w Studiu GSC i ekipa się rozpadła. Autor projektu stalker, Grigorowicz, ma problemy zdrowotne i zatrzymał projekt. Nikomu go nie sprzeda. Członkowie Studia GSC założyli nową firmę zwaną Vostk Games. Robią obecnie grę Survarium. Pewnie dużo z tego słyszałeś ale gdyby nie to proszę. Stalker 2 ma mieć lepszy bardziej dopracowany silnik fizyki oraz posiadać lepszą grafikę. Planowano zrobić jedną wielką dużą mapę bez konieczności ładowania się gry przy przemieszczaniu się z lokacji na lokację. Myślę że pomogłem
A ja mam pytanie, może lamerskie, ale zawsze
Czyste Niebo to mój pierwszy Stalker, przeszłam grę i nie ukrywam, że jestem rozczarowana zakończeniem. A przede wszystkim tym, że nie można po nim kontynuować "wolnej" gry. Pomyślałam więc sobie, że wczytam zapis z końcówki Szpitala i zrobię sobie obchód wsteczny po wszystkich poprzednich lokacjach, a tu niespodzianka - przejścia, przez które pokonywałam po kolei szpital są już niedostępne (albo zasypane gruzem, albo drzwi pozamykane). Czy tak jest naprawdę, czy to jakiś bug i w rzeczywistości można wrócić do poprzednich lokacji?
Niestety po wejściu do Limańska przeć można tylko do przodu (liniowość aż do bólu zębów).
Proponuję najpierw przejść Cien Czarnobyla, a potem Czyste Niebo, wtedy zakończenie będzie zrozumiałe i nie takie złe. Acz i tak zostawia wiele do życzenia.
Czyste Niebo to mój pierwszy Stalker, przeszłam grę i nie ukrywam, że jestem rozczarowana zakończeniem.
Proponuję najpierw przejść Cien Czarnobyla, a potem Czyste Niebo, wtedy zakończenie będzie zrozumiałe i nie takie złe. Acz i tak zostawia wiele do życzenia.
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Postawili kozaka za ten post (1):
Szkoda, ale cóż. Swoją drogą kto dziś pisze linearne scenariusze
W każdym razie dzięki za rozwianie wątpliwości 
karp pisze:Swoją drogą kto dziś pisze linearne scenariusze
Myślę, że prościej będzie wymienić twórców nieliniowych, nieoskryptowanych na każdym kroku gier.
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
-
- Posty: 2
- Rejestracja: 19 paź 2012, 13:38
- Ostatnio: 25 lut 2013, 19:51
- Ulubiona broń: Viper 5
Kot
25 lut 2013, 17:47
Na górę
No cóż,ci którzy grali SoC pewnie wiedzą o co chodzi na koniec.Ja oceniam serię STALKER 9/10:Czyste niebo 7/10 ,Cień Czarnobyla 8/10 ,Zew prypeci 8/10, W cs znacznie i to znacznie okrojono misje w elektrowni,nie mogłem sie po niej nabiegać ja SoC,a w zew prypeci w ogóle niema elektrowni;( .
Plusy dla tych gier za wciągającą,bogatą i wartką fabułe i akcje.
Dziarsky pisze:A wg mnie ogólnie fabuła i to jak prowadzi do zakończenia to jedna wielka lipa niestety. Przecie to, że Strielok został przechwycony i zamieniony w "agenta" zostało powiedziane w SoC i zapewne fani mieli to omówione na forach całego świata.
Liczyłem na jakieś rozwinięcie tego, dodanie jakiejś tajemnicy a nie pokazanie tylko tego co każdy już wiedział.
Straszne rozczarowanie co do zakończenia, straszne.
Zostało powiedziane w SoC, ponieważ wydarzenia opisane w CS mają miejsce wcześniej, niż te w SoC.
Uwagi moderatora:
Bardzo, ale to bardzo cenna uwaga. Szkoda że jakieś pińcet lat za późno - ati
Bardzo, ale to bardzo cenna uwaga. Szkoda że jakieś pińcet lat za późno - ati
''Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.''
Steam - Албик!, Origin - AlbiiiK
Steam - Албик!, Origin - AlbiiiK
Posty: 144•
Przejdź do strony:

