Farathriel
29 maja 2014, 23:30
Moderator: Realkriss
Posty: 2• Strona 1 z 1
Rzadko piszę poezję. Tym bardziej w ujęciu mimo wszystko uniwersum stalkera... Także kolejny eksperyment. Miłej... lektury.
"Całun"
"Całun"
Huk...!
Mrok...
Agonii całun spowija świat w niezgodzie człowieka
Leży bezwiednie, jakoby lalka brunatną farbą pokryta
Mrok...!
Strach...
Przerażenia całun za krtań ściska, obrzmiewa
Twarz niejako w grymasie łkania nabrzmiewa
Strach...!
Obojętność...?
Wtem - spokoju całun pojmuje w istocie swej człowiek
Apatia, samotność - i ten ciężar powiek
Obojętność...?!
Konsternacja...
To całun końca drogi egzystencji srogiej
Lub początek nowej - lepszej i błogiej
Na rozdrożu ducha świata - z góry - całun Boga
I z otchłani - piekło pewnego kata
Mrok...
Agonii całun spowija świat w niezgodzie człowieka
Leży bezwiednie, jakoby lalka brunatną farbą pokryta
Mrok...!
Strach...
Przerażenia całun za krtań ściska, obrzmiewa
Twarz niejako w grymasie łkania nabrzmiewa
Strach...!
Obojętność...?
Wtem - spokoju całun pojmuje w istocie swej człowiek
Apatia, samotność - i ten ciężar powiek
Obojętność...?!
Konsternacja...
To całun końca drogi egzystencji srogiej
Lub początek nowej - lepszej i błogiej
Na rozdrożu ducha świata - z góry - całun Boga
I z otchłani - piekło pewnego kata
Moja twórczość jaką tutaj zamieściłem:
Złoty Odwłok Cywilizacji - cyberpunk/postapokalipsa z nutą tragedii
S.T.A.L.K.E.R. - Hipotezy - artykuł wyjaśniający zagadnienia noosfery
Barwnoprogresja Szarobredni - psychologiczne opowiadanie w narzeczu filozoficznym
Dziadek - ciepły fabularnie short
Demiurg - opowieść filozoficzna/metafizyka
Złoty Odwłok Cywilizacji - cyberpunk/postapokalipsa z nutą tragedii
S.T.A.L.K.E.R. - Hipotezy - artykuł wyjaśniający zagadnienia noosfery
Barwnoprogresja Szarobredni - psychologiczne opowiadanie w narzeczu filozoficznym
Dziadek - ciepły fabularnie short
Demiurg - opowieść filozoficzna/metafizyka
Ładne
Język, użyte środki jak najbardziej ok
ale:
To całun końca drogi egzystencji srogiej
Lub początek nowej - lepszej i błogiej
trochę rytm zgubiłeś...
Na rozdrożu ducha świata - z góry - całun Boga
I z otchłani - piekło pewnego kata
tu również rytm zakłócony I jakoś tak mi zgrzyta "pewnego kata" - znika poezja, a pojawia się gawęda
ale:
To całun końca drogi egzystencji srogiej
Lub początek nowej - lepszej i błogiej
trochę rytm zgubiłeś...
Na rozdrożu ducha świata - z góry - całun Boga
I z otchłani - piekło pewnego kata
tu również rytm zakłócony I jakoś tak mi zgrzyta "pewnego kata" - znika poezja, a pojawia się gawęda
Postawili kozaka za ten post (1):
Posty: 2• Strona 1 z 1
