StalkerCell
20 wrz 2013, 22:08
Regulamin forum
Dział "Modyfikacje w produkcji" służy do dyskutowania o modyfikacjach, które są w trakcie procesu tworzenia. Nie piszemy, ani nie zadajemy tutaj żadnych pytań odnośnie modyfikacji ukończonych (gotowych)!
Przy tworzeniu tematu nowego, jego nazwa powinna wyglądać tak:
[Nazwa moda] krótki opis/tekst, np. [Cebul mod] by Stalker.pl
Przy tworzeniu tematu nowego, jego nazwa powinna wyglądać tak:
[Nazwa moda] krótki opis/tekst, np. [Cebul mod] by Stalker.pl
Posty: 215•
Przejdź do strony:
Nie rozumiem o co Ci chodzi z tym wyposażeniem. Jak dla mnie wszystko jest ok, nic nie trzeba dodawać 
Ja również mam pomysł na misję. Nie wiem tylko czy jest wykonywalna z technicznego punktu widzenia. 
Misje utrzymujemy od Sułtana w Skadowsku.
S - Co się tak gapisz, guza szukasz?
D - Zadania...
S - Zadania powiadasz? Hmm...W sumie mam coś dla ciebie, nie wyglądasz na mięczaka. To jak zainteresowany?
D - Streszczaj się, bo nie mam czasu.(rozwinięcie)
D - Jednak nie mam czasu, na razie.(koniec rozmowy)
S - Elegancko. Więc słuchaj bo nie będę powtarzał. W Jupiterze mieści się zbrojownia, nie mam pojęcia czy ktoś tam zaglądał, ale drzwi od środka są zamknięte na amen. Ktoś zrobił to niezwykle sprawnie i miał w tym jakiś interes. Ostatnio podsłuchiwałem rozmowę dwóch stalkerów, jeden z nich wspominał o jakimś miejscu gdzie znajduje się dużo broni. Skojarzyłem fakty i domyśliłem się, że chodzi o zbrojownię. Ale do rzeczy. Gościu wspominał również o jakimś świrze, który chował się tam przed emisją lub mutantami, nie pamiętam dokładnie. Zamknął się od środka i nie wyszedł więcej na powierzchnie. Idiota nie wiedział nawet, że istnieje jeszcze jedno wyjście. Haha... Do czego zmierzam, słyszałem, że stalker miał przy sobie łup. Artefakty? Kto wie. Ponoć miał jeszcze jakieś dokumenty przy sobie, na pewno Sowa się nimi zatroszczy. Jak dostaniesz się do zbrojowni to uważaj, nie wiadomo co tam może być. Znajdź fanty nieboszczyka i przynieś mi je. Podzielimy się łupem fifty fifty, możesz mi zaufać. To jak bierzesz tę robotę?
D - Znajdź sobie innego frajera, nara.(koniec dialogu)
D - No nie wiem, dość niebezpieczne zlecenie.(kontynuacja)
S - A jak dorzucę parę naboi i trochę rubli?
D - Umowa stoi.
(otrzymujemy od Sułtana 5000 rubli i 80 nabojów do Vintara)
Musimy znaleźć ciało w zbrojowni i zabrać jego zawartość.
Misje utrzymujemy od Sułtana w Skadowsku.
S - Co się tak gapisz, guza szukasz?
D - Zadania...
S - Zadania powiadasz? Hmm...W sumie mam coś dla ciebie, nie wyglądasz na mięczaka. To jak zainteresowany?
D - Streszczaj się, bo nie mam czasu.(rozwinięcie)
D - Jednak nie mam czasu, na razie.(koniec rozmowy)
S - Elegancko. Więc słuchaj bo nie będę powtarzał. W Jupiterze mieści się zbrojownia, nie mam pojęcia czy ktoś tam zaglądał, ale drzwi od środka są zamknięte na amen. Ktoś zrobił to niezwykle sprawnie i miał w tym jakiś interes. Ostatnio podsłuchiwałem rozmowę dwóch stalkerów, jeden z nich wspominał o jakimś miejscu gdzie znajduje się dużo broni. Skojarzyłem fakty i domyśliłem się, że chodzi o zbrojownię. Ale do rzeczy. Gościu wspominał również o jakimś świrze, który chował się tam przed emisją lub mutantami, nie pamiętam dokładnie. Zamknął się od środka i nie wyszedł więcej na powierzchnie. Idiota nie wiedział nawet, że istnieje jeszcze jedno wyjście. Haha... Do czego zmierzam, słyszałem, że stalker miał przy sobie łup. Artefakty? Kto wie. Ponoć miał jeszcze jakieś dokumenty przy sobie, na pewno Sowa się nimi zatroszczy. Jak dostaniesz się do zbrojowni to uważaj, nie wiadomo co tam może być. Znajdź fanty nieboszczyka i przynieś mi je. Podzielimy się łupem fifty fifty, możesz mi zaufać. To jak bierzesz tę robotę?
D - Znajdź sobie innego frajera, nara.(koniec dialogu)
D - No nie wiem, dość niebezpieczne zlecenie.(kontynuacja)
S - A jak dorzucę parę naboi i trochę rubli?
D - Umowa stoi.
(otrzymujemy od Sułtana 5000 rubli i 80 nabojów do Vintara)
Musimy znaleźć ciało w zbrojowni i zabrać jego zawartość.
Postawili kozaka za ten post (1):
Ode mnie to daj nick Tajemniczy niech chociaż w jednym modzie będę
. A co do eq to tak:
PPsh (ruskie żelazo czyli gniostia nie łamiostia
)
pistolet Stieczkina
i jakieś tam apteczki, bandaże, konserwy etc,etc...
PPsh (ruskie żelazo czyli gniostia nie łamiostia
pistolet Stieczkina
i jakieś tam apteczki, bandaże, konserwy etc,etc...
Prosze, mój gostek: 
Jak chcesz dialogi to mów
:
Jak chcesz dialogi to mów
Hm, zadanie można zrobić. Logica prostego też. NPC'ta żywego umiem "zrobić", więc spróbuję i trupa zespawnować. Co do miejsca docelowego - to była przenośnia (coś w stylu ukrytej zbrojowni) czy chodziło ci o tą zbrojownię, co się przez to wejście kanalizacyjne "wbijało"? Tam, gdzie było to zadanie z tym kolesiem (bandyta celował do leżącego na ziemi stalkera)?
Nick: Pan Kozaq
No to oprócz equipa (SCAR-L, SKS, Zielony Kondon naukowców) chciałbym abyś wstawił taki dialog:
Pan Kozaq: ...
1.T: No co? (koniec dialogu)
2.T: ... (dialog idzie dalej)
P: ...
1.T:Eeej, gościu... (koniec dialogu)
2.T: ... (dialog idzie dalej)
P: ...
1.T: Ty jakiś nie normalny jesteś... (koniec dialogu)
2.T: ... (dialog idzie dalej)
P: ...
1. T: Idę stąd (koniec dialogu)
2. T: ... (dialog idzie dalej)
P: Widzę, że się świenie dogadujemy. Masz
(pozyskano przedmiot: SCAR-L)
Później jeszcze jakiegoś questa wymyślę do niego (po prawidłowym poprowadzeniu dialogu i otrzymaniu karabinu)
No to oprócz equipa (SCAR-L, SKS, Zielony Kondon naukowców) chciałbym abyś wstawił taki dialog:
Pan Kozaq: ...
1.T: No co? (koniec dialogu)
2.T: ... (dialog idzie dalej)
P: ...
1.T:Eeej, gościu... (koniec dialogu)
2.T: ... (dialog idzie dalej)
P: ...
1.T: Ty jakiś nie normalny jesteś... (koniec dialogu)
2.T: ... (dialog idzie dalej)
P: ...
1. T: Idę stąd (koniec dialogu)
2. T: ... (dialog idzie dalej)
P: Widzę, że się świenie dogadujemy. Masz
(pozyskano przedmiot: SCAR-L)
Później jeszcze jakiegoś questa wymyślę do niego (po prawidłowym poprowadzeniu dialogu i otrzymaniu karabinu)
Postawili kozaka za ten post (1):
Mam pomysł na jeszcze jedną misję tym razem dla Powinności
Sz(luga): Terminatorow, mógłbyś mi pomóc? Mam pewien problem...
T: Tak, słucham
Sz: Mam pewien problem. Jeden z naszych ludzi zaginął w pobliżu Cementowni. Miał się tam wybrać po... zresztą po co ci ta wiedza. Chodzi o to, że od dwóch godzin nie odbieramy od niego żadnego sygnału. Mógłbyś pójść tam i sprawdzić co się tam stało?
T: - Oczywiście (kontynuacja misji)
- Przykro mi, nie mam czasu (koniec rozmowy)
Idziemy w kierunku Cementowni. Kiedy docieramy na miejsce okazuje się że żołnierz Powinności został zaatakowany przez zombie. Pomagamy mu w pokonaniu ich. Chwilę po zakończeniu walki Powinnościowiec nagle upada na ziemię ranny. (nie wiem czy byłby możliwy taki myk aby zaraz po walce upadał ranny na ziemię)
P: Jeden z tych jebańców trafił mnie! Daj mi apteczkę, nie wytrzymam tego bólu!
T: -Proszę
Powinnościowec wstaje
P: Dzięki za pomoc. Teraz do bazy, szybko!
T: ...
Po dotarciu do bazy idziemy do Szlugi.
Sz: I jak, udało się?
T: Tak, chłopak na szczęście żyje i wrócił w jednym kawałku.
Sz: Bardzo ci dziękuję a oto zapłata. (7 tys RU, 4x Barwinek, jakiś artefakt)
Sz(luga): Terminatorow, mógłbyś mi pomóc? Mam pewien problem...
T: Tak, słucham
Sz: Mam pewien problem. Jeden z naszych ludzi zaginął w pobliżu Cementowni. Miał się tam wybrać po... zresztą po co ci ta wiedza. Chodzi o to, że od dwóch godzin nie odbieramy od niego żadnego sygnału. Mógłbyś pójść tam i sprawdzić co się tam stało?
T: - Oczywiście (kontynuacja misji)
- Przykro mi, nie mam czasu (koniec rozmowy)
Idziemy w kierunku Cementowni. Kiedy docieramy na miejsce okazuje się że żołnierz Powinności został zaatakowany przez zombie. Pomagamy mu w pokonaniu ich. Chwilę po zakończeniu walki Powinnościowiec nagle upada na ziemię ranny. (nie wiem czy byłby możliwy taki myk aby zaraz po walce upadał ranny na ziemię)
P: Jeden z tych jebańców trafił mnie! Daj mi apteczkę, nie wytrzymam tego bólu!
T: -Proszę
Powinnościowec wstaje
P: Dzięki za pomoc. Teraz do bazy, szybko!
T: ...
Po dotarciu do bazy idziemy do Szlugi.
Sz: I jak, udało się?
T: Tak, chłopak na szczęście żyje i wrócił w jednym kawałku.
Sz: Bardzo ci dziękuję a oto zapłata. (7 tys RU, 4x Barwinek, jakiś artefakt)
@Tajemniczy -
Napisałeś trudną do zrobienia misję. Logic logicem gorzej z path_walk'iem. Trzeba umieć je pisać. Jak oddadzą mi limit, to pobuszuję w sieci z jakimś tutorialem o path_walkach. Postać by upadła, musi mieć kontrolujący skrypt - lepiej jest zrobić, tak jak z Drzazgą to było (ten koleś koło tej ogromnej kopary).
Tak sobie pomyślałem, żeby poczekać z robieniem nowych NPC, dopóki nie opanuję path_walk'ów i path_look'ów. Bo bez path_walk'a NPC łazi po całej Zonie. Nie, żeby mi to nie pasowało, ale głupio, jeżeli ważniejsza postać przechadza się przez anomalie
EDIT.
@pan kozaq - zadanie u Noego jest. Udało mi się wstawić dialog, aby Noe zaczął. Jednakże jak przyniesiemy mu broń, to my zagadujemy. Powiedzcie mi taką rzecz - jakie były zadania w SGM CoP? Pobieram tegoż moda i być może po jego skryptach uda mi się dodać zadanie rozbudowane na te trzy lokacje.
Tak sobie pomyślałem, żeby poczekać z robieniem nowych NPC, dopóki nie opanuję path_walk'ów i path_look'ów. Bo bez path_walk'a NPC łazi po całej Zonie. Nie, żeby mi to nie pasowało, ale głupio, jeżeli ważniejsza postać przechadza się przez anomalie
EDIT.
@pan kozaq - zadanie u Noego jest. Udało mi się wstawić dialog, aby Noe zaczął. Jednakże jak przyniesiemy mu broń, to my zagadujemy. Powiedzcie mi taką rzecz - jakie były zadania w SGM CoP? Pobieram tegoż moda i być może po jego skryptach uda mi się dodać zadanie rozbudowane na te trzy lokacje.
Mam pomysł na misję od Waleta:
W: Koleś podejdź tu, mam sprawę do ciebie.
T: Tak?
W: Ostatnio wybrałem się na poszukiwania artefaktów w Zagajniku Anomalii. Wracając jednak zaatakowały mnie mutanty. Miałem mało naboi więc musiałem uciec i zostawiłem plecak niedaleko Zagajnika. Mógłbyś się wybrać tam i zabrać z plecaka artefakty?
T: Spoko
T: Nie mam czasu
Po wybiciu mutantów i zabraniu łupu z plecaka wracamy do Waleta
W: I jak znalazłeś artefakty?
T: Tak, są tutaj
W: Dzięki stary i trzymaj to. (Gewehr 43 i kilkadziesiąt naboi do niego)
W: Koleś podejdź tu, mam sprawę do ciebie.
T: Tak?
W: Ostatnio wybrałem się na poszukiwania artefaktów w Zagajniku Anomalii. Wracając jednak zaatakowały mnie mutanty. Miałem mało naboi więc musiałem uciec i zostawiłem plecak niedaleko Zagajnika. Mógłbyś się wybrać tam i zabrać z plecaka artefakty?
T: Spoko
T: Nie mam czasu
Po wybiciu mutantów i zabraniu łupu z plecaka wracamy do Waleta
W: I jak znalazłeś artefakty?
T: Tak, są tutaj
W: Dzięki stary i trzymaj to. (Gewehr 43 i kilkadziesiąt naboi do niego)
Posty: 215•
Przejdź do strony:




