Piłat
07 sty 2013, 19:40
Moderator: Realkriss
Posty: 26•
Takie nazwy jak "stara chlewnia", "fabryka", czy "plac budowy" pisz małą literą. To elementy krajobrazu. Jeśli natomiast masz na myśli odrębne lokacje (Agroprom, Wysypisko, Dolina Mroku) wtedy jak najbardziej dużą, gdyż to nazwy regionów.
Druga rzecz: "[...]zebrano się [...] i czym prędzej skierowano się [...]" - to drugie "się" jest niepotrzebne.
To co mi się podobało w pierwszej części w drugiej kompletnie niszczy całość. Za dużo szyku przestawnego i tej... wzniosłości przy opisach.
"Słaby i słaby, i słabszy" - jeśli wymieniasz i używasz przy tym spójnika "i", przed drugim i każdym kolejnym musisz postawić przecinek.
Poza tym, to co i za pierwszym razem - literówki, gdzieniegdzie błędy interpunkcyjne i inne mało ważne pierdoły. To co najbardziej rzuciło mi się w oczy wymieniłem.
Ciekawi mnie też, dlaczego rozdziały są numerowane jako "0.001" i "0.002"? Poza tym, drobna rada, sam wrzucałem kiedyś opowiadanie w jednym poście. I nie polecam - po pewnym czasie (szczególnie, gdy praca jest naprawdę obszerna) post nie chce się edytować, bo ma już za dużo znaków, i, cytując klasyka, "mnóstwo energii psu w dupę".
Druga rzecz: "[...]zebrano się [...] i czym prędzej skierowano się [...]" - to drugie "się" jest niepotrzebne.
To co mi się podobało w pierwszej części w drugiej kompletnie niszczy całość. Za dużo szyku przestawnego i tej... wzniosłości przy opisach.
"Słaby i słaby, i słabszy" - jeśli wymieniasz i używasz przy tym spójnika "i", przed drugim i każdym kolejnym musisz postawić przecinek.
Poza tym, to co i za pierwszym razem - literówki, gdzieniegdzie błędy interpunkcyjne i inne mało ważne pierdoły. To co najbardziej rzuciło mi się w oczy wymieniłem.
Ciekawi mnie też, dlaczego rozdziały są numerowane jako "0.001" i "0.002"? Poza tym, drobna rada, sam wrzucałem kiedyś opowiadanie w jednym poście. I nie polecam - po pewnym czasie (szczególnie, gdy praca jest naprawdę obszerna) post nie chce się edytować, bo ma już za dużo znaków, i, cytując klasyka, "mnóstwo energii psu w dupę".
Ktoś mi powiedział kiedyś, że moje teksty czyta się stojąc na baczność. I to mi się właśnie podoba. Lubię patos. W dzisiejszych czasach mało jest wyniosłych tekstów. Może faktycznie patetyczna narracja nie pasuje do Stalkera? Tych kilka krótkich tekstów są swoistym eksperymentem, mającym jedynie sprawdzić jak się to przyjmie. Chciałem stworzyć coś "nowego", "innego".
Gwoli ścisłości - nazwy jak "Chlewnia", "Fabryka" itp. powinno się pisać wielką literą ponieważ nie stanowią tylko części krajobrazu, ale również są to nazwy własne w tym przypadku, nazwy nadane przez Stalkerów. Zatem "Fabryka" w Dolinie Mroku, to nie tylko fabryka (miejsce gdzie produkuje się), ale też punkt orientacyjny, miejsce z jakiegoś powodu ważne dla okolicznych mieszkańców. Tak było w grze, tak było w "Pikniku".
Gwoli ścisłości - nazwy jak "Chlewnia", "Fabryka" itp. powinno się pisać wielką literą ponieważ nie stanowią tylko części krajobrazu, ale również są to nazwy własne w tym przypadku, nazwy nadane przez Stalkerów. Zatem "Fabryka" w Dolinie Mroku, to nie tylko fabryka (miejsce gdzie produkuje się), ale też punkt orientacyjny, miejsce z jakiegoś powodu ważne dla okolicznych mieszkańców. Tak było w grze, tak było w "Pikniku".
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
Absolutnie nie mam Ci tego za złe, nie odbieraj tak tego tekstu i nie 'tłumacz się' przed całym forum. Narracja jest fajna, ale proszę Cię, nie przez cały tekst. Ta rozmowa w tunelu w Agropromie okraszona opisami emocji, mimiki, stanu ducha i ciała - wszystko fajnie, czuć klimat. Jednak w przedzieraniu się przez jedno z setek pól anomalii taki opis nie pasuje. Powinieneś popracować nad umiejętnością charakteryzowania opisu zgodnie z sytuacją, jaką opisujesz. Patos wychodzi Ci bardzo dobrze, ale jest go taki natłok, że po pewnym czasie staje się nieco sztuczny, nudny i jakby wrzucony na siłę, a to mocno psuje odbiór tekstu.
Co do nazw - może mam inny styl pisania, (inne zasady
), ale jak dla mnie takie nazwy powinno pisać się małą literą. Ewentualnie - opisując zbliżanie się do "Fabryki" jako "punktu orientacyjnego" faktycznie - zapisywać wielką, a opisując pobyt na jej terenie (jako, że wiadomo, gdzie bohaterowie się znajdują) - małą.
Niech w tej sprawie najlepiej wypowie się nasza Kochana pani korektor tekstu - Realk.
Co do nazw - może mam inny styl pisania, (inne zasady
Niech w tej sprawie najlepiej wypowie się nasza Kochana pani korektor tekstu - Realk.
Piłat, co do patosu - ja też czasem lubię go gdzieniegdzie wrzucić, albo nawet napisać tak cały tekst (vide moje krótkie mity które wrzuciłem tu na forum), jednak jak powiedział Voldi - w nadmiarze to się przejada. Poza tym - w połączeniu z rzucającymi mięsem bohaterami brzmi to dziwnie. Patetycznie wyzywając wroga, powiesz do niego "niech cię Zona pochłonie, ścierwo!", a wyzywając go językiem potocznym rzucisz czymś w stylu "zdychaj, śmieciu!" 
Jednak jak powiedziałem wcześniej, opowiadanie mimo wszystko trzyma poziom i uważam je za udane.
Jednak jak powiedziałem wcześniej, opowiadanie mimo wszystko trzyma poziom i uważam je za udane.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Chyba trochę przesadzacie, bo naprawdę patetyczną postacią jest tylko Piłat (bo musi, bo chce, bo taki jest) A tekst "Niech cię Zona pochłonie" jest żywcem zerżnięty z intra "Cienia Czarnobyla", więc wyluzujcie 
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
Hm, w sumie racja. Użyłem tego powiedzonka sam z siebie - intra nie oglądałem od tak dawna, że w sumie musiałem się długo zastanowić, o czym ty w ogóle mówisz...
Słuchaj, każdy ma swój styl pisania - ja po prostu mówię, jak ja sam to widzę, ale to nie znaczy, że robisz coś źle 
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Jedno z lepszych opowiadań jakie czytałem na tym forum, brawo Piłat! mam wielką nadzieję że będziesz je kontynuował.
Ogółem to nie lubię bandytów ze stalkera, ale świetnie ich opisałeś. Jako wściekłe, zbuntowane zwierzęta które chcą zabijać, zgarnąć jak najwięcej dla siebie, ale nawet w nich jest odrobina człowieczeństwa. Świetny był moment z Grabarzem i jego ojcu.. aż się zdziwiłem.
Prawdopodobnie Grabarza wziąłeś ze stalkera (SHOC), niestety ten z opowiadania jest trochę inny, bo jakby spojrzeć na tego z shoc to.. hmm, totalny psychol. Ale mniejsza.
Ogółem to nie lubię bandytów ze stalkera, ale świetnie ich opisałeś. Jako wściekłe, zbuntowane zwierzęta które chcą zabijać, zgarnąć jak najwięcej dla siebie, ale nawet w nich jest odrobina człowieczeństwa. Świetny był moment z Grabarzem i jego ojcu.. aż się zdziwiłem.
Prawdopodobnie Grabarza wziąłeś ze stalkera (SHOC), niestety ten z opowiadania jest trochę inny, bo jakby spojrzeć na tego z shoc to.. hmm, totalny psychol. Ale mniejsza.
Opowiadanko niby spoko, jednak nie przypadło mi za bardzo do gustu. Jako, że nie jestem mistrzem ortografii, nie będę go oceniać pod tym względem. Kozaka jednak posępię, ale jeśli historia się rozwinie, może jednak
.
W związku z tym, że ostatni czasy mam strasznie mało czasu na pisanie, moje opowiadanie zostało zmuszone do zwolnienia tempa. Wziąłem sobie do serca Wasze uwagi i postanowiłem odstąpić od przesadnego patosu. Stworzyłem już siedem pełnych rozdziałów B.A.N.I.T.Y., a oto jeden z nich. Życzę miłego czytania.
ROZDZIAŁ V
ROZDZIAŁ V
:
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
No, brawo! Lepiej późno, niż wcale, jak to mówią
. A gdzie podziały się dwa rozdziały?
Witam serdecznie.
Tym razem odkopany kawałek tekstu spisanego kilka lat temu. Mini-opowiadanie z czasów Wojen Frakcji, który był jednocześnie moim formularzem zgłoszeniowym. Z racji tego, że jestem człowiekiem niezwykle sentymentalnym - z łezką w oku wspominam czasy, które już dziś mogę z czystym sercem nazwać za jedne z najlepszych w swojej karierze "literackiej". Muszę przyznać, że postać bandyty Piłata, ukształtował się w obecnej formie właśnie dzięki temu forum, oraz osób, z którymi tworzyłem (użerałem się) nową historię Zony. Pozdrawiam Adama, Universala, Darkona, Grave i PMG. Dzięki Wam S.T.A.L.K.E.R. to coś więcej niż tylko gra.
Mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Pozdrawiam.
- DOTRZYMANE OBIETNICE -
Tym razem odkopany kawałek tekstu spisanego kilka lat temu. Mini-opowiadanie z czasów Wojen Frakcji, który był jednocześnie moim formularzem zgłoszeniowym. Z racji tego, że jestem człowiekiem niezwykle sentymentalnym - z łezką w oku wspominam czasy, które już dziś mogę z czystym sercem nazwać za jedne z najlepszych w swojej karierze "literackiej". Muszę przyznać, że postać bandyty Piłata, ukształtował się w obecnej formie właśnie dzięki temu forum, oraz osób, z którymi tworzyłem (użerałem się) nową historię Zony. Pozdrawiam Adama, Universala, Darkona, Grave i PMG. Dzięki Wam S.T.A.L.K.E.R. to coś więcej niż tylko gra.
Mam nadzieję, że się Wam spodoba.
Pozdrawiam.
- DOTRZYMANE OBIETNICE -
:
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
Posty: 26•




