utak3r
28 sty 2010, 14:26
Posty: 126•
Przejdź do strony:
co tu dużo mówić .... książka jest dobra , wciąga już od samego wstepu :
ROZDZIAŁ 1
KONIEC ŚWIATA
– Kto tam? Hej, Artem! Zobacz no!
Artem podniósł się niechętnie ze swojego miejsca przy ognisku i, przewieszając karabin z pleców na pierś, ruszył w ciemność. Stanął na samym skraju oświetlonej przestrzeni i jak umiał głośno i sugestywnie, z demonstracyjnym szczękiem odciągnął zamek i ochryple zawołał:
– Stać! Hasło!
Z ciemności, w której chwilę wcześniej rozległ się dziwny szmer i głuche pomruki, dało się słyszeć pośpieszne, lekkie kroki. Coś przestraszyło się mocnego głosu Artema i szczęku broni i pobiegło w głąb tunelu. Artem szybko wrócił do ogniska i rzucił do Piotra Andriejewicza:
– No i nic, nie pokazał się. Nic nie powiedział, tylko zwiał.
– Ty ofermo! Miałeś rozkaz: nie odpowiadają – strzelać od razu! Skąd ty wiesz, co to było? Może to czarni się podkradają?!
– Nie… To chyba w ogóle nie ludzie… Bardzo dziwne dźwięki… No i kroki nie takie jak człowieka. Czy ja niby ludzkich kroków nie słyszałem? Poza tym, gdyby to byli czarni, to czy oni choć raz tak uciekali? Sam pan wie, Piotrze Andriejewiczu, że ostatnimi czasy czarni od razu rzucają się naprzód – atakowali już patrole gołymi rękami i szli wyprostowani na karabin maszynowy. A ten od razu zwiał… Jakieś tchórzliwe bydlę.
– Pięknie, Artem! Za dużo mędrkujesz! Masz rozkaz, to działaj według rozkazu i się nie zastanawiaj. Może to zwiadowca? Zobaczył, że nas tu mało – teraz przyjdzie ich więcej i… Może nas tu zaraz lekko i przyjemnie ukatrupią, ciach nożem po gardle i całą stację wyrżną, tak jak się to skończyło z Poleszajewską – a wszystko dlatego, że tyś gada na czas nie załatwił… Spójrz na mnie! Następnym razem każę ci ich gonić w tunelu!
Artem skulił się na myśl o tunelu za siedemsetnym metrem. Strach było sobie nawet wyobrazić, żeby tam pójść. Nikt nie miał odwagi chodzić dalej niż siedemset metrów na północ. Patrole dojeżdżały do pięćsetnego i po tym jak poświeciły na słup graniczny reflektorem drezyny i upewniły się, że żaden śmierdziel za niego nie przelazł, pośpiesznie wracały. Zwiadowcy, chłopy na schwał, byli żołnierze piechoty morskiej – ci zatrzymywali się na sześćset osiemdziesiątym, chowali w dłoniach zapalone papierosy i zamierali, przyklejeni do szkieł noktowizorów. A potem cofali się, powoli, spokojnie, nie spuszczając oczu z tunelu i w żadnym wypadku nie odwracając się do niego plecami......(tyle chyba wystarczy zęby zachęcić do lektury
)
ROZDZIAŁ 1
KONIEC ŚWIATA
– Kto tam? Hej, Artem! Zobacz no!
Artem podniósł się niechętnie ze swojego miejsca przy ognisku i, przewieszając karabin z pleców na pierś, ruszył w ciemność. Stanął na samym skraju oświetlonej przestrzeni i jak umiał głośno i sugestywnie, z demonstracyjnym szczękiem odciągnął zamek i ochryple zawołał:
– Stać! Hasło!
Z ciemności, w której chwilę wcześniej rozległ się dziwny szmer i głuche pomruki, dało się słyszeć pośpieszne, lekkie kroki. Coś przestraszyło się mocnego głosu Artema i szczęku broni i pobiegło w głąb tunelu. Artem szybko wrócił do ogniska i rzucił do Piotra Andriejewicza:
– No i nic, nie pokazał się. Nic nie powiedział, tylko zwiał.
– Ty ofermo! Miałeś rozkaz: nie odpowiadają – strzelać od razu! Skąd ty wiesz, co to było? Może to czarni się podkradają?!
– Nie… To chyba w ogóle nie ludzie… Bardzo dziwne dźwięki… No i kroki nie takie jak człowieka. Czy ja niby ludzkich kroków nie słyszałem? Poza tym, gdyby to byli czarni, to czy oni choć raz tak uciekali? Sam pan wie, Piotrze Andriejewiczu, że ostatnimi czasy czarni od razu rzucają się naprzód – atakowali już patrole gołymi rękami i szli wyprostowani na karabin maszynowy. A ten od razu zwiał… Jakieś tchórzliwe bydlę.
– Pięknie, Artem! Za dużo mędrkujesz! Masz rozkaz, to działaj według rozkazu i się nie zastanawiaj. Może to zwiadowca? Zobaczył, że nas tu mało – teraz przyjdzie ich więcej i… Może nas tu zaraz lekko i przyjemnie ukatrupią, ciach nożem po gardle i całą stację wyrżną, tak jak się to skończyło z Poleszajewską – a wszystko dlatego, że tyś gada na czas nie załatwił… Spójrz na mnie! Następnym razem każę ci ich gonić w tunelu!
Artem skulił się na myśl o tunelu za siedemsetnym metrem. Strach było sobie nawet wyobrazić, żeby tam pójść. Nikt nie miał odwagi chodzić dalej niż siedemset metrów na północ. Patrole dojeżdżały do pięćsetnego i po tym jak poświeciły na słup graniczny reflektorem drezyny i upewniły się, że żaden śmierdziel za niego nie przelazł, pośpiesznie wracały. Zwiadowcy, chłopy na schwał, byli żołnierze piechoty morskiej – ci zatrzymywali się na sześćset osiemdziesiątym, chowali w dłoniach zapalone papierosy i zamierali, przyklejeni do szkieł noktowizorów. A potem cofali się, powoli, spokojnie, nie spuszczając oczu z tunelu i w żadnym wypadku nie odwracając się do niego plecami......(tyle chyba wystarczy zęby zachęcić do lektury
Toshiba Satellite l30-10w (Wymienione wszystko co sie dało)
Procesor Intel(R) Core(TM)2 CPU T5200 @ 1.60GHz
Pamięć (RAM) Kingston (2 GB DDR2-800 DDR2 SDRAM)
Grafika ATI RADEON XPRESS 200M Series Podkęcona z 250MHz na 500MHz
Dysk Segate Momentus 7200.4 320gb Bufor 16mb
Słuchawki Sony MDR-V55
Myszka Logitech M525 Windows 7 Ultimate 32bit
Procesor Intel(R) Core(TM)2 CPU T5200 @ 1.60GHz
Pamięć (RAM) Kingston (2 GB DDR2-800 DDR2 SDRAM)
Grafika ATI RADEON XPRESS 200M Series Podkęcona z 250MHz na 500MHz
Dysk Segate Momentus 7200.4 320gb Bufor 16mb
Słuchawki Sony MDR-V55
Myszka Logitech M525 Windows 7 Ultimate 32bit
szczypiorofix pisze:Dżuz pisze:I nie gadać że później się rozkręca
A skąd wiesz skoro nie przeczytałeś co jest dalej?
Nie no, nie wiem. Ubiegam zwyczajnie fakty
szczypiorofix pisze:Sposób pisania skojarzył się odrobinę z "Piknikiem...".
Hmmm... no jakoś nie zauważyłem tego podobieństwa
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
@Dżuz : więc w takim razie polecam Ci "Do Światła" - książka jest o wiele krótsza i pisana oszczędniejszym językiem, bez rozbudowanych opisów i dłuższych przemyśleń bohaterów. Ale pewnie też powiesz, że to miałkie czytadło dla niewymagającego odbiorcy
Chcesz się trochę pomęczyć? Polecam "Pan Światła" Rogera Zelaznego i postaraj się od razu załapać o co w niej chodzi
ja pierwszy rozdział czytałem chyba ze trzy razy, bo nie mogłem załapać o co w niej chodzi ale potem już "poleciało" 
"Pewnego pięknego październikowego poranka Umierająca Ziemia połknęła własne bebechy i zmarła w konwulsjach" - Opowieść Poety: Pieśń Hyperiona.
książka metro2033(dimitry glukhovski) jest świetna i metro 2034 (dimitry glukhovski) też .
:
Toshiba Satellite l30-10w (Wymienione wszystko co sie dało)
Procesor Intel(R) Core(TM)2 CPU T5200 @ 1.60GHz
Pamięć (RAM) Kingston (2 GB DDR2-800 DDR2 SDRAM)
Grafika ATI RADEON XPRESS 200M Series Podkęcona z 250MHz na 500MHz
Dysk Segate Momentus 7200.4 320gb Bufor 16mb
Słuchawki Sony MDR-V55
Myszka Logitech M525 Windows 7 Ultimate 32bit
Procesor Intel(R) Core(TM)2 CPU T5200 @ 1.60GHz
Pamięć (RAM) Kingston (2 GB DDR2-800 DDR2 SDRAM)
Grafika ATI RADEON XPRESS 200M Series Podkęcona z 250MHz na 500MHz
Dysk Segate Momentus 7200.4 320gb Bufor 16mb
Słuchawki Sony MDR-V55
Myszka Logitech M525 Windows 7 Ultimate 32bit
Metro 2033 faktycznie było dobre. Miło i szybko się czytało, a i fabuła mnie wciągnęła. Chociaż zastosowane były oklepane motywy (brak zasobów, wymierająca ludzkość, mutanty) to powiem że była naprawdę dobra.
Za to Metro 2034 nie podobało mi się wcale. Do szału doprowadzała mnie postać Huntera. Typowy hamerykancki terminator. Cala ta banda jakoś mi nie przypadła do gustu. Fabuła była wtórna, i podobna do pierwszej części.
Mam nadzieję że książki z serii uniwersum zakończą się w miarę szybko i nie będzie to typowy tasiemiec. Mimo wszystko Do światła to chyba najlepsza, najbardziej wciągająca część.
Nie rozwodzenia sie nad losem bohaterów, bo nie tego w tej książce szukałam, ale akcja. Ciągła, szybka, wartka.
Ale opisy pomieszczeń i mutantów akurat są tu bardzo potrzebne. To buduje napięcie i cały klimat.
Za to Metro 2034 nie podobało mi się wcale. Do szału doprowadzała mnie postać Huntera. Typowy hamerykancki terminator. Cala ta banda jakoś mi nie przypadła do gustu. Fabuła była wtórna, i podobna do pierwszej części.
Mam nadzieję że książki z serii uniwersum zakończą się w miarę szybko i nie będzie to typowy tasiemiec. Mimo wszystko Do światła to chyba najlepsza, najbardziej wciągająca część.
I tego było trzebabez [...] dłuższych przemyśleń bohaterów
Ale opisy pomieszczeń i mutantów akurat są tu bardzo potrzebne. To buduje napięcie i cały klimat.
Logic can take you from A to B, but imagination can take you anywhere.
Przeczytałem minutę temu "Do Światła" Andrieja Diakowa. Jest to zdecydowanie warta przeczytania pozycja. Zupełne przeciwieństwo poprzednich książek. Więcej tam akcji, czyta się całkiem lekko. No i zwroty akcji, jakich doświadczamy powodują, że czytałem ją z zapartym tchem. I wcale nie przeszkadza, że jest krótsza. No i zaskoczy ona każdego.
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Postawili kozaka za ten post (1):
Darth, ale to z tego cyklu Metrowego czy zupełnie odrębna książka?
btw, czytał ktoś coś innego Metrowego, np. Pitera? Po fragmencie na stronie Insignis chęć kupna tego ostatniego mi przeszła...
btw, czytał ktoś coś innego Metrowego, np. Pitera? Po fragmencie na stronie Insignis chęć kupna tego ostatniego mi przeszła...
Смертельные аномалии, опасные мутанты, анархисты и бандиты, не остановят "Долг", победоносной поступью идущей на помощь мирным гражданам всей планеты!
Kiedy idziesz do Strefy, to sobie za konotuj: z towarem wróciłeś - cud boski, z życiem uszedłeś - daj na mszę, kula patrolu - fart, a cała reszta - jak los zdarzy. - A&B Strugaccy; Piknik na Skraju Drogi
Nie da się tu żyć bez gorzałki... Chcę już o wszystkim zapomnieć. Cholera, to samo dzień po dniu. Kiedy to się wszystko skończy? To chyba przeznaczenie... Daj mi spokój! Życie i tak jest do dupy.
zdjęcia Zony
Kiedy idziesz do Strefy, to sobie za konotuj: z towarem wróciłeś - cud boski, z życiem uszedłeś - daj na mszę, kula patrolu - fart, a cała reszta - jak los zdarzy. - A&B Strugaccy; Piknik na Skraju Drogi
Nie da się tu żyć bez gorzałki... Chcę już o wszystkim zapomnieć. Cholera, to samo dzień po dniu. Kiedy to się wszystko skończy? To chyba przeznaczenie... Daj mi spokój! Życie i tak jest do dupy.
zdjęcia Zony
No to jest ta "inna metrowa" książka. Też dzieje się w Petersburgu, ale jest np. dużo łażenia po powierzchni. Nie łączy się w ogóle z poprzednią. A "Pitera" przeczytam, jak wygram na konwencie fantastyki. To ostatnio popularna nagroda 
EDIT: Swoją drogą, to zacząłem drążyć temat książek w tym uniwersum. Znalazłem pełną listę wydanych dzieł w ramach projektu: http://www.metro2033.ru/books/
Dla osób nieznających cyrylicy mam link z krótkimi opisami: http://metrovideogame.wikia.com/wiki/Me ... ook_Series
Można stąd zauważyć, że "Do Światła" ma już sequel.
EDIT: Swoją drogą, to zacząłem drążyć temat książek w tym uniwersum. Znalazłem pełną listę wydanych dzieł w ramach projektu: http://www.metro2033.ru/books/
Dla osób nieznających cyrylicy mam link z krótkimi opisami: http://metrovideogame.wikia.com/wiki/Me ... ook_Series
Można stąd zauważyć, że "Do Światła" ma już sequel.
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Właśnie skończyłem czytać "Metro 2033". Jestem pełen podziwu dla autora. Stworzył on świat obcy, niezwykły, ale jednocześnie czuło się, że jest w nim coś bliskiego: ludzie, którzy się nie zmienili. Jedni gotowi są do największych poświęceń, inni zdolni są do sprzedania własnego dziecka za posiłek. Pod ziemią żyją komuniści, faszyści, sataniści, świadkowie Jehowy, przedstawiciele dziwnych kultów, a także zwykli ludzie, chcący przeżyć kolejny dzień.
Praktycznie cały czas czułem żal do tego pięknego świata, który ludzie bezmyślnie zniszczyli. Takiego czegoś nie czułem czytając żadną inną książkę. Domyślam się, jak podczas lektury czują się Rosjanie, mając przed oczami wyobraźni miejsca, które znają od dziecka: stacje metra, którymi przemieszczają się do pracy, zamienione zostały w mikropaństwa, znajome ulice zawalone są wrakami samochodów, znajome budowle są zniszczone lub zamieszkałe przez przerażające istoty.
Ogólnie: polecam wszystkim miłośnikom postapokaliptyki. Trudno było mi się od książki oderwać. Jak znajdę w bibliotece kolejną część, natychmiast ją wypożyczam.
Praktycznie cały czas czułem żal do tego pięknego świata, który ludzie bezmyślnie zniszczyli. Takiego czegoś nie czułem czytając żadną inną książkę. Domyślam się, jak podczas lektury czują się Rosjanie, mając przed oczami wyobraźni miejsca, które znają od dziecka: stacje metra, którymi przemieszczają się do pracy, zamienione zostały w mikropaństwa, znajome ulice zawalone są wrakami samochodów, znajome budowle są zniszczone lub zamieszkałe przez przerażające istoty.
Ogólnie: polecam wszystkim miłośnikom postapokaliptyki. Trudno było mi się od książki oderwać. Jak znajdę w bibliotece kolejną część, natychmiast ją wypożyczam.
Darth ReX pisze:Swoją drogą, to zacząłem drążyć temat książek w tym uniwersum. Znalazłem pełną listę wydanych dzieł w ramach projektu: http://www.metro2033.ru/books/
Ech, za każdym razem, kiedy patrzę na te okładki, to aż mnie nachodzi ochota, żeby wszystkie te książki przeczytać. Tylko rosyjskiego na tyle nie znam, to i pozostaje mi czekać na przekłady. :>
Canthir pisze:btw, czytał ktoś coś innego Metrowego, np. Pitera? Po fragmencie na stronie Insignis chęć kupna tego ostatniego mi przeszła...
Ujmę to w ten sposób: jeśli nie sięgasz po "Pitera" z myślą, że oto doznasz rozkoszy umysłowej z powodu lektury tejże książki, to się nie zawiedziesz. Akcja w sumie jest okej, styl *w sumie* też, ale arcydzieło wielkiego formatu to to nie jest. Niemniej jednak porusza "metrowe" tematy, więc przeczytać można.
A "karbidówka lafirynda" mnie dalej bawi.
– Tato, dlaczego nie możemy jechać z tobą?
– (do siebie) Bo jesteś mortalem, synku, a ja nie lubię paradoksu.
– (do siebie) Bo jesteś mortalem, synku, a ja nie lubię paradoksu.
Przeczytałem książkę 3 razy i mówię wam jest dość trudna ale niesamowita.POLECAM. 
"Alfa i Omega początek i koniec,to ja dam pragnącemu pić ze źrudeł wody życia".
Jest i kolejna książka Diakowa, kontynuacja "Do Światła" o tytule "W Mrok".
http://metro2033.pl/w-mrok/ksiazka/
http://metro2033.pl/w-mrok/ksiazka/
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Posty: 126•
Przejdź do strony:

