Glaeken 09 paź 2011, 15:04
Czy to sen...? Koszmar! - Stwierdził z niepewnością Naznaczony rozglądając się nerwowo. Traumatyczne przeżycia sprzed lat ponownie dały o sobie znać.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Czyste Niebo
Stalker
Posty: 60
Rejestracja: 06 mar 2011, 16:48
Ostatnio: 11 mar 2022, 11:06
Ulubiona broń: Gauss Gun
Kozaki:
19
Na górę
Post autor: tmatrix7 
Szczerze,to nigdy w to nie wnikałem jakie frakcje miały być w S.T.A.L.K.E.R' ze,ale dobrze jest coś o tym wiedzieć.Kozaczek dla ciebie! :wódka: :wink:
Naukowcy
Moderator
Posty: 1667
Rejestracja: 08 lut 2011, 14:58
Ostatnio: 27 kwie 2026, 23:39
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
882
Na górę
Post autor: Realkriss 
Glaeken, świetna robota.
Z tych frakcji oficjalnie wyciętych najbardziej podobają mi się "Mroczni stalkerzy", zdają się być naprawdę mroczni.
A z wymyślonych, genialnym pomysłem jest frakcja Myśliwych, zawsze się zastanawiałam kto wypycha te przecudne ozdoby miejsc użyteczności publicznej w Zonie. Bo przecież sam jeden chłopak z Powinności by się nie obrobił.

Skazańcy ewidentnie zerżnięci z Kajdaniarzy w Fallout.
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 3533
Rejestracja: 17 wrz 2009, 16:38
Ostatnio: 12 sty 2021, 21:51
Lokalizacja: "Łosiek"
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki:
775
Na górę
Post autor: djcycu 
A ja se tu odkopię by potwierdzić że frakcja "Poszukiwacze" mogła by istnieć... Jest pewna rozmówka w SoC jakoby koleś widział piękną kobietę w niebieskim kombinezonie dla której obiecał przynieść artefakt... Po jego powrocie kobiety ani jajogłowych którzy z nią byli już nie było. To naprawdę ma jakiś sens. Szkoda że Stalker wykruszył się tak strasznie... Mogło być naprawdę nieźle.

Co do samych "Poszukiwaczy" jako pomysłu na frakcję... Jakiś czas temu pisałem w temacie o wymyślonych frakcjach. Napisałem o grupie która składa się z wojskowych/paramilitarnych i jajogłowych badających zonę i jej tajemnice. Aż się ciepło w sercu robi kiedy widzi się to iż już ktoś próbował taką frakcję wykreować :) Naprawdę mógłby być to dobry smaczek a'la Bractwo Stali z Fallout.
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 202
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:07
Ostatnio: 18 lis 2020, 12:05
Lokalizacja: Opalenica
Kozaki:
76
Na górę
Post autor: Eleventh 
Siedziba: ich baza powinna była znajdować się w lokacji "Jelito Zony" ale została wycięta razem z tą lokacją.


Teraz gdy postanowiłem ponownie przeczytać opisy frakcji to rzuciła mi się nazwa lokacji "Jelito Zony"... Czy istnieją chociaż zrzuty ekranu gdzie mogę znaleźć tą lokację? Czy raczej poszła w nie pamięć zanim jeszcze ją stworzono ? :wódka:

P.S Cytat jest z opisu frakcji "Poszukiwacze".
Monolit
AdministratorAdministrator
Posty: 1034
Rejestracja: 16 lip 2011, 17:53
Ostatnio: 19 gru 2025, 09:54
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
371
Na górę
Post autor: Glaeken 
Jest. Jelito Zony to tylko moje "niemrawe" tłumaczenie, jest to lokacja DarkScape albo Темная лощина ... wystarczy wpisać w google jedno lub drugie hasło + stalker.

http://stalker.wikia.com/wiki/Darkscape
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 3533
Rejestracja: 17 wrz 2009, 16:38
Ostatnio: 12 sty 2021, 21:51
Lokalizacja: "Łosiek"
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki:
775
Na górę
Post autor: djcycu 
Temnaya loshina to Dark Scape. W RMA tak nazwali tę lokację no a patrząc na teren lokacji to nazwa pasuje idealnie. Darkscape to tylko połączenie dwóch nazw Dark Valley + Escape więc nazwa levelu jako tako powinna być inna. Pamiętając lokację darkscape to śmigaliśmy tylko Ładą i wszyscy do nas strzelali niczym w ucieczkach samochodowych w CoD 1. Rozglądałem się później po lokacji bo powtórna wizyta owocowała brakiem śmigłowca. Żadnych ciekawszych miejsc i zabudowań. Stara chlewnia jaka była w Kordonie oraz w Dolinie Mroku, kilka skrzyżowań, przystanek autobusowy no i tunel który wychodził w Kordonie. Lokacja bardo tajemnicza i mroczna jak w tytule :) Możliwe że twórcy dodali by coś jeszcze lub całkowicie pozmieniali miejscówkę na potrzeby frakcji.
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1772
Rejestracja: 26 sie 2010, 11:18
Ostatnio: 28 mar 2019, 00:05
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
14
Na górę
Post autor: Woland 
djcycu pisze:A ja se tu odkopię by potwierdzić że frakcja "Poszukiwacze" mogła by istnieć... Jest pewna rozmówka w SoC jakoby koleś widział piękną kobietę w niebieskim kombinezonie dla której obiecał przynieść artefakt... Po jego powrocie kobiety ani jajogłowych którzy z nią byli już nie było. To naprawdę ma jakiś sens. Szkoda że Stalker wykruszył się tak strasznie... Mogło być naprawdę nieźle.

Czekaj!
Twoją tezę podpiera kwestia że:
-była to kobieta
-niebieski kombinezon
-naukowiec

Ale mylisz się. Przypomnij sobie co ten stalker opowiadał. Po pierwsze stwierdził że ta kobieta wydawała mu się jakaś dziwna. Był nią zachwycony, lecz jasno stwierdził że było w niej coś dziwnego. Widział ją tylko raz, zleciła mu zdobycie jakichś rzeczy. Poszedł na poszukiwanie, nieraz ryzykując życie zdobył różne trudno dostępne przedmioty. Miał się z nią spotkać po raz drugi- to jest przekazać jej to. Nie było jej (to jeśli to było potrzebne dla frakcji bądź dla niej- czemu się nie pojawiła?). Dobra, to strefa. A w strefie dużo się dzieje, i mogły ją w między czasie mutanty zjeść na kolację sobie...
Ale... zgodnie z tym co opowiada stalker zniknął też budynek przy którym się oni spotkali!!!
Czy to nie mógł być po prostu kontroler? Nie zabawił się jego kosztem? Jak dobrze wiadomo mutanty są o wiele mądrzejsze niż je poznajemy w grze. A w szczególności kontroler. Zapewne jest to istota nawet inteligentniejsza od człowieka! A więc mógł się nim zabawić tak. Stworzyć przed nim iluzję.
Ewentualnie iluzja jeszcze innego mutanta- wiele wycięto. Przecież ILUZJONISTA na przykład.
Nie o wszystkich wyciętych mutantach wiadomo zresztą. Na stalker.pl jest kilka, na stalker.wikia kolejnych parę (plus do czystego nieba, chciałem przetłumaczyć i żeby dodać to na główną ale jak się pytałem na shout boxie nie jest to potrzebne) a i tak to tylko część tego co mogło być w grze. Kolejna rzecz- mózgozwęglacz. O ile w samej grze tylko tworzy iluzje potworów o tyle też faktem jest że potrafi on wiele wiele więcej. Co takiego? Choćby historia o spaniu w wiadrze i wojskowych hełmach.


PS: Fajne opisy frakcji, dzięki za tłumaczenie. W szczególności spodobały mi się frakcja "Kruki" i "Nieumarli".
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 202
Rejestracja: 15 cze 2011, 16:07
Ostatnio: 18 lis 2020, 12:05
Lokalizacja: Opalenica
Kozaki:
76
Na górę
Post autor: Eleventh 
Dziękuje Gleaken i Djcycu.
Wiem o tym, że istnieje Dark Space ale z początku myślałem, że to jest inna lokacja. Chociaż jak przeglądałem mapy w PDA to zauważyłem, że kształt tej lokacji przypomina jelito (nie smaczne). DjCycu dzięki, że opisałeś pochodzenie nazwy. Osobiście mówiąc nie przyszło mi to do głowy, że nazwa może pochodzić od właśnie tych dwóch nazw.
Zawsze twierdziłem, że ta lokacja posiada wyjątkowy klimat podobny jak w Generatorach i to od tego te "Dark Space".
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 3533
Rejestracja: 17 wrz 2009, 16:38
Ostatnio: 12 sty 2021, 21:51
Lokalizacja: "Łosiek"
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki:
775
Na górę
Post autor: djcycu 
No widzisz ;) Takie nazwy już się pojawiały. Słyszałeś o dwóch innych lokacjach łącznikach? Podobno miały istnieć jeszcze:

Milrad ---> Military warehouses - Radar
Deadmil ---> Dead city - Military warehouses

Podobno miały być to łączniki do lokacji i możliwe że mielibyśmy używać w nich pojazdów bądź przedzierać się przez posterunki czy inne niebezpieczeństwa.

Ten iluzjonista to jest przecież Burer :) Było w innych opowieściach że zabili iluzjonistę. Łeb pod czarnymi szmatami i pod kapturem który opadał pod własnym ciężarem. To jest moim zdaniem iluzjonista który nawet w CoP potrafił płacz dziecka w głowie zaszczepić by zwabić i zaatakować. Nie wiem ale możliwe że wiele rzeczy po prostu nie zostało wprowadzonych i pierwotne założenia każdego mutanta, zwierzątka i człowieka mogły być zupełnie inne.

Kobieta którą spotkał stalker i budynek tworzy więc inny obraz. Dlaczego by nie mógł być to przenośny bunkier naukowców. Wdrap się na niego i co zobaczysz? Uchwyty to transportowania przez śmigłowiec. Możliwe że dane ugrupowanie zakłada obozy gdzie chce właśnie dzięki takim przenośnym laboratoriom.

Tezy o iluzjach i kontrolerach bym wykluczył. Głównie takie mutanty zabijały ludzi od razu bez żadnego sterownia. Jeśli takowe by były to i twórcy dali by takie zadanie które polegało by na iluzjach i złudzeniach generowanych przez kontrolerów i inne cuda zony.

PS: Wracając do początku posta to gra faktycznie pomalutku RPG by przypominała. Bardzo mi to zalatuje mieszanka Fallouta i Half Life 2. W Falloucie podczas długich podróży często przechodząc przez jakąś pustą z pozoru lokację natrafialiśmy na bohaterów czy też frakcje z którymi można współpracować zaś w Half Life aby dostać się do innych miejsc używaliśmy pojazdów i przebywaliśmy nawet długą drogę.
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1772
Rejestracja: 26 sie 2010, 11:18
Ostatnio: 28 mar 2019, 00:05
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
14
Na górę
Post autor: Woland 
A właśnie że z Burerem i iluzjonistą się moim zdaniem mylisz.
Burer: Mutant którego bronią jest przenoszenie przedmiotów, tworzy także tarczę energetyczną wokół siebie chroniącą go przed atakiem na niego.
Iluzjonista- tworzy ILUZJE
http://stalker.wikia.com/wiki/Phantasm

A z bunkrem... tylko teraz nie mam dostępu do clearsky.pl a w stalkerze historii nie odblokowałem ale czy to nie jest aby historia z Prypeci? Poza tym tam było mówione coś że to był zwykły dom. Ona mówiła że jest naukowcem ale oddaliła się od nich bo lubi być sama czy coś.

A pamiętaj że iluzjonista mógł mieć swoje moce jakie byśmy widzieli w grze a w opowieściach jeszcze jakieś inne. Poltergeist nie potrafi wyrwać stalkerowi noża podczas gdy w opisach jest historia o poltergeiście co zabił stalkera kradnąc mu nóż.

Ale teza mimo wszystko że informacje o frakcji są w grze nie upada w sumie. Czemu? Bo była to iluzja którą mutant stworzył w oparciu o jedną z frakcji.

PS: o pochodzeniu nazwy "Darkscape" nie wiedziałem, ciekawe to, kozak leci!

Milrad i deadmil? Źródło proszę! Na stalker wikia nawet o tym nic nie ma. A posty na zagranicznych forach to też aż tak wiarygodne nie są jeśli nie są podane źródła. Bo to wygląda mi na plotkę bardziej.
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 3533
Rejestracja: 17 wrz 2009, 16:38
Ostatnio: 12 sty 2021, 21:51
Lokalizacja: "Łosiek"
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki:
775
Na górę
Post autor: djcycu 
To było dawno, dawno pisane w temacie o LA. Gdzieś ktoś to wyczytał a może nawet i Dez0wave na to natrafili. Miały być podobno jakieś łączniki i jednym z nich jest właśnie "Mroczna kotlina" nazywana przez nas "Darkscape". Poszukam coś na temat tych dwóch pozostałych łączników. One musiały być planowane skoro darkscape jest takim idealnym połączeniem Kordonu oraz Doliny Mroku. Nigdy nie miałeś wrażenia że obie te lokacje mają praktycznie ciula ze sobą wspólnego przy końcach? :D

Tak samo musi być z Radarem i Magazynami i nawet w obecnej wersji gry chyba wiele się nie pozmieniało. Tak czy inaczej wiele się pomiędzy jednym a drugim nie zgadza. Myślę nawet że takie łączniki to dodały by klimatu grozy... Idąc na barierę widać już pomału wyschnięte drzewa i pomarańcz wokół. Wyobraź sobie iść przez taką lokację do Radaru gdzie panuje cholerna cisza, trupy, rytualnie nabite na rurki głowy tuż przy końcu no i na samiusieńkim finale tę zasuwaną serwomotorami bramę jaką widzisz na wejściu i wyjściu z Radaru. Dla mnie bomba.

Same te bramy tłumaczą chyba nawet graczowi dlaczego nie da rady jechać dalej autem... Ot prosta sprawa że nie dało się rady przejechać. W takim razie prosta droga do prypeci mogła też istnieć i to łącznie z mostem z "artów" który z CoP znamy jako "Most Przemienienia Pańskiego". To już tylko mój domysł ale wierzę że GSC myślało o tym kiedy opracowywano pojazdy. Nie oszukujmy się... Za Radarem jest strasznie pusto a więc coś pomiędzy być by musiało by nagle pojawić się prawie w środku Prypeci. Chyba że zagadka leży po stronie Prypeci którą zaserwują w LA.

Lokacje wiemy bardzo dobrze że się nieźle zgrywały ze sobą póki były tymi pierwotnymi. Wychodząc z Kordonu, Wysypisko zaczynało się praktycznie tak samo jak się skończył Kordon... Dzięki tak durnemu zabiegowi jak wycinanie i sklejanie niepasujących do siebie lokacji w wielu modach mówi się o teleportach na lokację a to przecież tylko miejsca gdzie się wczytuje nowa mapka. Dużo ludzi zarzuca że to przez THQ wprowadzono te granice a to przecież wina silnika... Kto wierzy że tamtejszy X-Ray byłby w stanie dźwignąć całą Zonę?

MILRAD a raczej tylko jej podkład do mapki znaleziony na rosyjskim forum:
http://img.gameru.net/?v=55900.jpg
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 76
Rejestracja: 04 kwie 2012, 16:49
Ostatnio: 15 cze 2012, 16:10
Lokalizacja: Polska,Hrubieszów
Ulubiona broń: RP-74
Kozaki:
4
Na górę
Post autor: diablodevil78 
Ciekawa lektura, nie wiedziałem że były frakcje które wycięto z gry.
Faber est quisque suae fortunae.=Każdy jest kowalem swojego losu
Mój kanał na Youtube->http://www.youtube.com/user/diablodevil51?feature=mhee
Odpowiedz

Podobne tematy