minD
04 wrz 2011, 09:46
Posty: 27•
Tak się składa, że w świecie Metra 2033 nie ma zimy nuklearnej. Przynajmniej nie w roku 2033 i późniejszych.
Po pierwsze- Artem z kolegami jako gówniarz otworzył śluzę na sąsiedniej stacji i pierwszy raz w życiu zobaczył niebo. O ile mnie pamięć nie myli była mowa o nocnym, bezchmurnym i wiosennym, rozgwieżdżonym niebie.
Po drugie- nie pamiętam, żeby w książce podczas wyjścia na powierzchnię autor choćby słowem wspominał, że bohaterowie brodzili w śniegu. W czasie, kiedy rozgrywa się akcja M2033, mamy jesień.
Po trzecie- na jednej ze stacji żyje wiele zmutowanych ludzi, gdyż ich śluza nigdy nie działała jak należy i się nie domyka. Próbowano ją prowizorycznie zakorkować wszelkim śmieciem, ale i tak wiosenne roztopy niszczyły barykadę i napromieniowana woda zalewała stację.
W grze mamy pokazaną zimę, ale nigdzie nie powiedziano, że jest to wieczna zmarzlina. Dwójka ma się rozgrywać na wiosnę, czy coś. Widać to na screenach i na filmikach.
Co do powietrza, to jak wspomniano wyżej- każda stacja jest wyposażona w filtry wody i powietrza. Stacje, których systemy podtrzymywania życia zostały uszkodzone, są porzucane.
Problem pożywienia rozwiązuje konserwowana żywność sprzed wojny, multiwitaminy w pastylkach, świnie i grzyby, oraz wszystko, co stalkerzy są w stanie znaleźć podczas wypraw na powierzchnię.
Nie zapominajcie, że cała sieć metra została przerobiona na jeden wielki bunkier, z pewnością zaopatrzony we wszystko, czego potrzebowali jego mieszkańcy. Przynajmniej na pewien czas.
Po pierwsze- Artem z kolegami jako gówniarz otworzył śluzę na sąsiedniej stacji i pierwszy raz w życiu zobaczył niebo. O ile mnie pamięć nie myli była mowa o nocnym, bezchmurnym i wiosennym, rozgwieżdżonym niebie.
Po drugie- nie pamiętam, żeby w książce podczas wyjścia na powierzchnię autor choćby słowem wspominał, że bohaterowie brodzili w śniegu. W czasie, kiedy rozgrywa się akcja M2033, mamy jesień.
Po trzecie- na jednej ze stacji żyje wiele zmutowanych ludzi, gdyż ich śluza nigdy nie działała jak należy i się nie domyka. Próbowano ją prowizorycznie zakorkować wszelkim śmieciem, ale i tak wiosenne roztopy niszczyły barykadę i napromieniowana woda zalewała stację.
W grze mamy pokazaną zimę, ale nigdzie nie powiedziano, że jest to wieczna zmarzlina. Dwójka ma się rozgrywać na wiosnę, czy coś. Widać to na screenach i na filmikach.
Co do powietrza, to jak wspomniano wyżej- każda stacja jest wyposażona w filtry wody i powietrza. Stacje, których systemy podtrzymywania życia zostały uszkodzone, są porzucane.
Problem pożywienia rozwiązuje konserwowana żywność sprzed wojny, multiwitaminy w pastylkach, świnie i grzyby, oraz wszystko, co stalkerzy są w stanie znaleźć podczas wypraw na powierzchnię.
Nie zapominajcie, że cała sieć metra została przerobiona na jeden wielki bunkier, z pewnością zaopatrzony we wszystko, czego potrzebowali jego mieszkańcy. Przynajmniej na pewien czas.
Postawili kozaka za ten post (1):
Ech, możliwe, że jest tak jak piszesz. Właśnie nabyłem tę zachwalaną przez wielu powieść i zamierzam się z nią zapoznać, żeby móc ją jednoznacznie ocenić, więc sam zobaczę jak to się maluje w książce. W grę póki co raczej nie zagram. Tak czy siak opierałem się na tym co napisali Gabriel i Nyguz, i na fakcie, że akcja gry/ powieści osadzona jest w świecie po wojnie atomowej, a także na tym co mówi lektor na początku tego gameplaya, że widać już przebłyski słońca albo kawałek błękitnego nieba i że lód zaczął już topnieć. Z tego mogłem wysnuć wniosek o zimie nuklearnej, bo na takową wygląda.
Jak przeczytam to "Metro", może będę miał jakiś lepszy przegląd sytuacji
-----------
P.S.
Jednak nie. Przebrnąłem już przez kilkadziesiąt stron i niestety nie da się tego czytać. Przepraszam jeżeli obraziłem jakiegoś fana tej powieści
Poczytam se Philipa K. Dicka, może będzie bardziej strawny...
P.S.2:
What the hell are you talking about, chap? 
Don't spam!
:
Jak przeczytam to "Metro", może będę miał jakiś lepszy przegląd sytuacji
-----------
P.S.
Jednak nie. Przebrnąłem już przez kilkadziesiąt stron i niestety nie da się tego czytać. Przepraszam jeżeli obraziłem jakiegoś fana tej powieści
Poczytam se Philipa K. Dicka, może będzie bardziej strawny...
P.S.2:
Don't spam!
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Jak to mówią pożyjemy zobaczymy 
Uwagi moderatora:
Ale o co chodzi z tym postem? Pisz z sensem. I drugi warn, bo widzę regulaminu nadal nie znasz. - xKoweKx
Ale o co chodzi z tym postem? Pisz z sensem. I drugi warn, bo widzę regulaminu nadal nie znasz. - xKoweKx
Wypili kozaka za ten post (1):
Co do klimatu okolic metra to warto sobie uświadomić ze metro mamy w Moskwie wiec nawet bez zimy nuklearnej będzie tam przez klika m-c w roku dawać ostro mrozem. Sama apokalipsa mogła może nie tyle co wywolac zimę nuklearna ale spowodować delikatny spadek globalnej temperatury i bardziej uwidocznić ostre rosyjskie zimy co nie wyklucza tez wiosennych dni bez śniegu tyle ze w mniejszej ilości.
P.S. w zasadzie jest to książka s-f wiec nie wiem czy jest sens roztrząsać się nad takimi niuansami
P.S. w zasadzie jest to książka s-f wiec nie wiem czy jest sens roztrząsać się nad takimi niuansami
Czytam włąsnie Metro 2034 (2033 juz skończyłem) i tak jest opisane co i jak, mają filtry powietrza, wody , maszyny do tworzenia prądu, hodują grzyby, swinie, robią herbatę, amunicje od grupy o nazwia Hanza, a skąd oni mają to nie wiem.
I5-3570K 3,40Ghz 3,80Ghz in Turbo
GA B75M-D3V GoodRam 8GB 1600Mhz
GTX 660 2GB Win 7 64bit
GA B75M-D3V GoodRam 8GB 1600Mhz
GTX 660 2GB Win 7 64bit
Hehe, a skąd się biorą narzędzia? Produkują.
Hanza to taka Unia Europejska w świecie Metra. Każdy chciałby należeć ale ci co już tam są wcale nie mają tak dobrze, jakby się wydawało. ;P
ja jak czytalem książkę to miałem inny wniosek otóż: gdy spadły atomówki to powstała sadza , która po pewnym czasie wydzielała szkodliwe gazy między innymi Co2 ,który doprowadził do zmniejszenia średniej temperatury która później zapoczątkowała zlodowacenie (epokę lodowcową). lądolód nie dosięgł moskwy (o dziwo) ,lecz doprowadził do wieloletniej zimy stąd to że artem i inni na powierzchni grubo się ubierali jesli się przypatrzycie to w niektórych hełmach u npc są małe poduszki ocieplające
MSI B450A Pro MAX/Ryzen 7 5800X3D/ASRock Radeon RX 9070XT/32GB DDR4 3600MHz/4TB WD Red + 3TB SSD/Logitech MX Master/W10/Cooler Master MWE Gold V2 750W
Samsung Galaxy S22 Ultra
Samsung Galaxy S22 Ultra
Odnośnie zamarzania masek to przy ich używaniu strasznie się skrapla para wodna z oddechu plus jeszcze pot przy wysiłku. Nie raz dosłownie wylewałem z maski wodę po jakiś dłuższych marszobiegach wiec sadze ze przy takiej niskiej moskiewskiej temperaturze całkiem możliwe ze ta wilgoć skropli się i zamarznie na szybce. Niekoniecznie wiec na powierzchni musi panować ultra-zimna aura tak ze artem przy wdechu połyka kostki lodu, wystarczy -30/40 stopni aby uzyskać efekt szronienia.
Samo powietrze nie jest problemem w metrze, bardziej zastanawia mnie skąd oni maja tyle paliwa do tych agregatów.
Samo powietrze nie jest problemem w metrze, bardziej zastanawia mnie skąd oni maja tyle paliwa do tych agregatów.
paintball_0 tutaj nie się z tobą zgodzić. W rozdziale, w którym wraz z Młynarzem, Dziesiątym i Daniłą idziemy na powierzchnie było dużo o tym, że stalkerzy na górę wychodzą po drewno, benzynę, amunicję i narzędzia. Mijali też ogromną roślinę, tzw. napromieniowany powój. Myślę że ona może produkować całkiem dużo tlenu. Mowa też była o filtrach wody, a myślę, że jeśli udaje im się z wodą z powietrzem też się uda.
Czy wiecie że do następnej odpowiedzi na post przeskakujesz wciskając spację?
PS. Dziękuję za picie kozaków Zwinniakowi.
Gratulacje panowie, jesteśmy na mistrzach
PS. Dziękuję za picie kozaków Zwinniakowi.
Gratulacje panowie, jesteśmy na mistrzach
http://mistrzowie.org/361231
Najgorsze (i zarazem najciekawsze) jest to co zrobić, kiedy w Moskwie skończą się zasoby paliwa, materiałów i innych rzeczy.Załóżmy,że nastąpiłoby to w ciągu powiedzmy... 90 lat. Brak paliwa do agregatów równa się brak prądu, brak prądu równa się brak oświetlenia, brak oświetlenia równa się brak widoczności, a to się równa skończenie w żołądku nosalisa czy innego cholerstwa.
Oczywiście zostaną stare lampy naftowe. Ale i im skończy się w pewnym momencie paliwo. ( tak się zastanawiam, jak kto wie niech mi odpowie - czy można palić w lampie naftowej tłuszczem zwierzęcym?Bo w zasadzie nadaje się on chyba do oświetlania. Tłuszcz pochodziłby od zabitych świń. Wiem że pytanie jest trochę bez sensu bo do lamy naftowej się używa nafty ale... )
Co do roślin - jest możliwość, żeby produkowały tlen. Jednakże wysoki poziom promieniowania oraz miliony... jak nie miliardy... ton pyłu radioaktywnego w powietrzu uniemożliwiają zbyt długie oddychanie bez maski gazowej (co nie znaczy , że NIE można nim oddychać przez krótki czas).
Co do roślin - jest możliwość, żeby produkowały tlen. Jednakże wysoki poziom promieniowania oraz miliony... jak nie miliardy... ton pyłu radioaktywnego w powietrzu uniemożliwiają zbyt długie oddychanie bez maski gazowej (co nie znaczy , że NIE można nim oddychać przez krótki czas).
«Врагов надо истреблять!»
PeterHD, Jachu, zdarzyło się wam kiedyś oddychać dymem z ogniska? Albo zatęchłym powietrzem w piwnicy? Wydymiło wam kiedyś z pieca, albo na ulicy przejechała obok was stara dymiąca ciężarówka? Nie twierdzę, że tlenu NIE MA. Filtry nie służą do tworzenia tlenu z niczego. Służą do odfiltrowywania tego, czego użytkownik nie chce mieć w płucach. 
Wikipedia twierdzi, że Moskwę zamieszkuje 11 613 000 osób. Powyższa wartość przedstawia zarejestrowaną liczbę ludności w Moskwie, najnowsze dane statystyczne mówią jeszcze o dodatkowych ok. 6 mln niezarejestrowanych osób, które mieszkają lub dojeżdżają do stolicy Rosji w celach zarobkowych.
Metro rozciąga się pod całym miastem. Zamieszkuje je około 100 000 osób. To nam daje 1,1613% początkowej populacji miasta. Nie licząc osób dojeżdżających spoza Moskwy, bo stalkerzy taż tak daleko od stacji by się nie zapuszczali. Myślę, że kolejne 20 lat metro dałoby radę utrzymać ludzkość w jako takiej kondycji.
Co do oświetlenia: świnie dają tłuszcz. Tłuszcz się pali. Można robić świeczki.
Świnie robią kupę. Kupa wydziela metan. Metan jest palny.
spirytus powyżej pewnego stężenia jest palny. A każda biologiczna forma życia fermentuje.
Wikipedia twierdzi, że Moskwę zamieszkuje 11 613 000 osób. Powyższa wartość przedstawia zarejestrowaną liczbę ludności w Moskwie, najnowsze dane statystyczne mówią jeszcze o dodatkowych ok. 6 mln niezarejestrowanych osób, które mieszkają lub dojeżdżają do stolicy Rosji w celach zarobkowych.
Metro rozciąga się pod całym miastem. Zamieszkuje je około 100 000 osób. To nam daje 1,1613% początkowej populacji miasta. Nie licząc osób dojeżdżających spoza Moskwy, bo stalkerzy taż tak daleko od stacji by się nie zapuszczali. Myślę, że kolejne 20 lat metro dałoby radę utrzymać ludzkość w jako takiej kondycji.
Co do oświetlenia: świnie dają tłuszcz. Tłuszcz się pali. Można robić świeczki.
Świnie robią kupę. Kupa wydziela metan. Metan jest palny.
spirytus powyżej pewnego stężenia jest palny. A każda biologiczna forma życia fermentuje.
Jest coś takiego jak holzgas czyli gaz drzewny, można go uzyskać w bardzo prymitywny sposób z zwykłego porąbanego drewna a jakimś cudem silniki benzynowe na nim mogą śmigać. Jak w WW2 cala benzyna poszła do czołgów to polowa cywilnej europy śmigała autami na holzgazie. Myślę ze to byłoby głównym źródłem energii w postapokaliptystycznym świecie, chociaż te bardzo prosto pozyskiwalne paliwo z jakimś przyczyn jest pomijane w wszelkich tworach s-f.
Posty: 27•


