Quinn
21 lip 2007, 12:41
Posty: 89•
Przejdź do strony:
A na forum znów pustki. Że tylko ja i MCaleb odwiedzmy i piszemy? No bracia, tu w produkcji STALKER: Clear Sky, a tu pustki?
Bez kogo sobie tego forum nie wyobrażam: klawisz - wiadomo, admin, stwórca, Soviet - nasz "sweet" admin
, MCaleb - aspołeczna jędza
, Rain, Ivan, Microtus, RogueTrooper, Vaniol, shadow-face, BasseB, Terminus, Reaper...
Ej, ludzie, scena umiera czy co? Znowu muszę wszystko organizować?W sierpniu wyjeżdżam i neta mieć nie będę, więc co?
Scena musis istnieć, bo warunki do rozwoju mamy rewelacyjne! Gdzie inicjatywy? Gdzie projekty? Chęci? Ruszać du... cztery litery i wchodzić na forum, bo mi smutno
Pzdr. ;]
Bez kogo sobie tego forum nie wyobrażam: klawisz - wiadomo, admin, stwórca, Soviet - nasz "sweet" admin
Ej, ludzie, scena umiera czy co? Znowu muszę wszystko organizować?W sierpniu wyjeżdżam i neta mieć nie będę, więc co?
Scena musis istnieć, bo warunki do rozwoju mamy rewelacyjne! Gdzie inicjatywy? Gdzie projekty? Chęci? Ruszać du... cztery litery i wchodzić na forum, bo mi smutno
Pzdr. ;]
Spoko. To przez te upały.... Jak po nich przyszła w nocy burza i trafiło stację trafo koło mnie i mój komp przy okazji. Więc jakiś czas byłem bez prądu i kompa (i tak na jedno wychodzi).
Od jutra będę nowego notebooka testował Stalkerem
[Core, 2GB DDR, GF 8600], a w związku z tym na pewno będę aktywny na wątkach dotyczących problemów z Vistą

Od jutra będę nowego notebooka testował Stalkerem

Kurza twarz. Jakbys mial takie problemy z dostepem do neta co ja to odechcialoby ci sie cokolwiek robic.
Po za mna jest jeszcze dwojka, a ci to bez neta ani rusz. Brat to nic innego tylko jaby mogl to 24/7 w necie by siedzial... matka czasem wejdzie, ale wtedy zapytaj sie czy mozna skozystac to oooooo bez kija nie podchodz.
Na dodatek zaczynam teraz robote i czasu tak jakos na neta tez nie bedzie. 12 godzin stania za kasa daje w zope jak trzeba, zwlaszcza, ze to na nockach.
Jak wreszcie oderwe sie od nich, kupie jakis dobry sprzeciol to i ja rusze. Na razie... zopa zimna musze jak ta kutwa oczekiwac laski.
Po za mna jest jeszcze dwojka, a ci to bez neta ani rusz. Brat to nic innego tylko jaby mogl to 24/7 w necie by siedzial... matka czasem wejdzie, ale wtedy zapytaj sie czy mozna skozystac to oooooo bez kija nie podchodz.
Na dodatek zaczynam teraz robote i czasu tak jakos na neta tez nie bedzie. 12 godzin stania za kasa daje w zope jak trzeba, zwlaszcza, ze to na nockach.
Jak wreszcie oderwe sie od nich, kupie jakis dobry sprzeciol to i ja rusze. Na razie... zopa zimna musze jak ta kutwa oczekiwac laski.
W życiu jest tylko jeden poziom trudności... HARD
Nie bój żaby, prędzej czy później pojawią się osoby, które nie będą należały do dzieci neo. To tylko kwestia czasu, bo scena nie umiera, póki coś się dzieje (później tylko nadrabia zaległości).
Poza tym teraz sezon urlopowy i niektórzy muszą się obyć bez kompa, neta i/oraz/albo Stalkera.
Poza tym teraz sezon urlopowy i niektórzy muszą się obyć bez kompa, neta i/oraz/albo Stalkera.
There is nothing in this world worth believing in...
A taka mala kwestia... moze smieszna.
Co to sa te dzieci neo?? moze tak troszke lopatologicznie
Co to sa te dzieci neo?? moze tak troszke lopatologicznie
W życiu jest tylko jeden poziom trudności... HARD
Nie no nie bój żaby. Przyznaje że to te zasrane upały. Jeszcze niedawno założyłem, że będę biegał z dziewczyną i przez ten tydzień jesteśmy twardzi tyle, że po tym bieganiu jak do domu wrócę to tylko prysznic i w kimkę:wink:
Poza tym co tu sie dziwić sezon urlopowy trwa w najlepsze. Po wakacjach będzie lepiej.
I tu cytat z Włatców móch: "Ja nie mogę tak grać jak nic nie ma zadane"
Więc sie wtedy młodzież ożywi (no i nasze dzieci neo też niestety)
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?t=921
Tu odpowiedź.
Poza tym co tu sie dziwić sezon urlopowy trwa w najlepsze. Po wakacjach będzie lepiej.
I tu cytat z Włatców móch: "Ja nie mogę tak grać jak nic nie ma zadane"
Więc sie wtedy młodzież ożywi (no i nasze dzieci neo też niestety)
Co to sa te dzieci neo?? moze tak troszke lopatologicznie Usmiech
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?t=921
Tu odpowiedź.
No właśnie upały - zresztą ja też nie jestem teraz w Krakowie, czyli mym miejscu życia, ale w Skawinie - przyjechałem tu, by odpocząć, trochę popracować, pokodować, tochę się też pouczyć - wiadomo
- a jak jest za gorąco to ziup na forum.
Zresztą ja jeszcze jestem na odwyku po moim drogim kolanie, więc też mi mniej wolno. ;]
Pzdr.
Zresztą ja jeszcze jestem na odwyku po moim drogim kolanie, więc też mi mniej wolno. ;]
Pzdr.
Jaka scena, panie, jaka scena... Ktoś tam sobie zrobił jakieś mody, mamy dwa fora. Gdzie te turnieje ze sponsorami? Gdzie mrożące krew w żyłach pojedynki, gdzie klany, rankingi, słynni gracze itp. Stalker nie nadaje się na posiadanie sceny. To jest gra singlowa, a rozbudowane "community" wiąże się zwłaszcza z grami nastawionymi na multi. To co mamy to jest może jakaś mała społeczność, która nigdy się nie rozwinie i nigdy nie będzie można nazwać tego "sceną".
Spójrzcie na takiego CS'a - to jest scena. Enemy Territory - gra powoli umiera, ale scena (słowo powtarzane do znudzenia w tym poście
) trzyma się mocno. A Stalker? Brzyyyydal
. Chcecie przykład? Admin największego forum o tematyce Stalkera (domyślcie się o które chodzi
) nigdy nie zaszedł w grze do Laboratorium X18. Czy to się godzi? Czy to jest scena?
Spójrzcie na takiego CS'a - to jest scena. Enemy Territory - gra powoli umiera, ale scena (słowo powtarzane do znudzenia w tym poście
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.


A sam żeś brzydal, Soviet. ^^
Fallout. Jest tam multiplayer? Co, jaki multiplayer? FT pomijamy, bo nie jest uznawane za członka serii.
A scena? Liczy 3000 ludzi, z czego około 1000 stałych członków. Spójrzcie zresztą na Shamo, bo to centrum sceny Fallouta.
Sam siedzę głęboko w Falloucie, na scenie sporo się udziaelałem, tylko mi się znudziło. ;]
Poza tym ja nie mówię o scenie tylko STALKER'a, ale ludzi zainteresowanych apokaliptyką, Czarnobylem i Prypecią, teoriamii spiskowymi, itp. ;] STALKER stanowi dla wielu z nas tylko formę poczucia post-kultury na własnej skórze. ;]
Fallout. Jest tam multiplayer? Co, jaki multiplayer? FT pomijamy, bo nie jest uznawane za członka serii.
Sam siedzę głęboko w Falloucie, na scenie sporo się udziaelałem, tylko mi się znudziło. ;]
Poza tym ja nie mówię o scenie tylko STALKER'a, ale ludzi zainteresowanych apokaliptyką, Czarnobylem i Prypecią, teoriamii spiskowymi, itp. ;] STALKER stanowi dla wielu z nas tylko formę poczucia post-kultury na własnej skórze. ;]
Powiem szczerzę że poruszył mnie Twój pierwszy post. Nie sądziłem że zostanę tam wymieniony
Ja uważam że jedyną szansą na utrzymywanie społeczności jest multi. Musimy się sprężyć i postarać się o jakiś serwer. Kto mógłby postawić dedicatva ? Jak dobrze pójdzie to dzisiaj wieczorem z vriderem będziemy testować. Jak ktoś jest chętny to zapraszam na moje GG:6287897. Pozdro
Oj, to u mnie narazie z multi ciężko będzie. ;]
W Krakowie będę dopiero w połowie sierpniam więc dopiero wtedy, jeżeli się z problemami uporam, to zagram. ;]
Pzdr.
W Krakowie będę dopiero w połowie sierpniam więc dopiero wtedy, jeżeli się z problemami uporam, to zagram. ;]
Pzdr.
Soviet poczekaj poczekaj, tak jak Quinn mówił falooutowców też jest wielu mimo braku multi.
Te grupy nie powstały zaraz po ukazaniu się gry. Musi minąć czas od wydania, by "wyselekcjonować" ludzi którzy do "sceny" dołączą. Wiele osób jeszcze w stalkera nie miało okazji zagrać. Fallouta wydano w 1997 roku. Wtedy w Polsce nie było dobrego dostępu do netu, ale grupa fanatyków ciągnie temat do dziś.
Ma wyjść dodatek w którym wiele z zapowiedzi stalkera ma być wreszcie wprowadzone.
Mnie szczerze stalker zawiódł z powodu tychże zapowiedzi (pozostaje mieć nadzieję). Teraz może nadgonią clar sky-iem. Nie bądźmy pesymistami, ruch jeszcze będzie.
Swoją drogą może warto przysiąść do strony bo może część ludzi na forum nawet nie wchodzi
bo na stronie nic nie działa (w sensie nie działania połowy odnośników)
Te grupy nie powstały zaraz po ukazaniu się gry. Musi minąć czas od wydania, by "wyselekcjonować" ludzi którzy do "sceny" dołączą. Wiele osób jeszcze w stalkera nie miało okazji zagrać. Fallouta wydano w 1997 roku. Wtedy w Polsce nie było dobrego dostępu do netu, ale grupa fanatyków ciągnie temat do dziś.
Ma wyjść dodatek w którym wiele z zapowiedzi stalkera ma być wreszcie wprowadzone.
Mnie szczerze stalker zawiódł z powodu tychże zapowiedzi (pozostaje mieć nadzieję). Teraz może nadgonią clar sky-iem. Nie bądźmy pesymistami, ruch jeszcze będzie.
Swoją drogą może warto przysiąść do strony bo może część ludzi na forum nawet nie wchodzi
bo na stronie nic nie działa (w sensie nie działania połowy odnośników)
Posty: 89•
Przejdź do strony:


