LPKorn3324
25 sie 2006, 00:11
Posty: 509•
Przejdź do strony:
Szpagin pisze:Wiecie, co jest największym problemem tej gry? Że ludzie ubzdurali sobie, że Metro będzie grą podobna do Stalkera: nieliniowa, z otwartym światem i tym podobnymi sprawami.
Nie ubzdurali tylko sami twórcy gry sugerowali w wywiadach ze gra będzie miała częściowo otwarty świat. Jak się na sile przyjrzeć to ma, po starciach chodzimy swobodnie i możemy handlować tylko to jest trochę tak jakby wmawiać sobie ze mortal combat ma fabule (bo niby ma). Twórcy ściemniali i tyle, gra jest jednym wielkim skryptem tak jak call of duty.
Dodatkowo oberwało im się przez to ze duża cześć graczy była po lekturze a to tylko wyśrubowało wymagania co do gry.
impulse_101 pisze: tylko sami twórcy gry sugerowali w wywiadach ze gra będzie miała częściowo otwarty świat.
Proszę o link do niby tego wywiadu, bo IMO to są zwykłe bzdury wyssane z palca przez Ciebie. Od dawna było wiadome, że Metro 2033 to będzie zwykły, oskryptowany FPS i nic nie zapowiadało rewolucji.
Poza tym, jeżeli gra ma częściowo otwarty świat, możliwość handlu to rozumiem, że już możemy porównywać ją do S.T.A.L.K.E.R.'a? :]
impulse_101 pisze:gra jest jednym wielkim skryptem tak jak call of duty.
I ja o tym wiedziałem już w 2006 roku, gdy zaczęli robić grę.

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Za co kocham Metro 2033? - Za to że przechodzę tą grę już któryś raz z kolei i zawsze odkrywam coś nowego. Wiadomo że za pierwszym razem nie odkryje się wszystkich smaczków gry, dlatego postanowiłem przejść Metro tyle razy, aż wszędzie pozaglądam
.
Grając dzisiaj natknąłem się na to: (mam nadzieję, że nigdzie o tym nie było)
Grając dzisiaj natknąłem się na to: (mam nadzieję, że nigdzie o tym nie było)
Dla mnie tak z grubsza:
Plusy:
- przede wszystkim grafika,
- klimat,
- pomysłowe giwery + mają wykop,
- skradanie + rzucanie nożami,
- mutanty,
- fajne zarzynanie mutanta nożem jak cie dorwie,
- używanie maski p.gaz.,
- interaktywność otoczenia,
- wer. rosyjska,
Minusy:
- upierdliwe zakładanie konta na steam żeby zagrać,
- trochę klaustrofobicznie,
- wer. angielska (drażniło mnie słuchanie gadania po ang. z ruskim nalotem),
- ciągłe przerywniki filmowe,
- za dużo jazdy drezynami, wolałbym częściej po ciemnych tunelach piechotą robić i kombinować jak przeżyć,
- sztuczne jakby trochę zachowanie postaci w obozach,
- w obozach wszyscy imo za bardzo się zachwycają i kochają Artema,
- stabilność gry ( na vista potrafiła mi się czasem zawiesić),
Ogólnie po 1-norazowym jej przejściu na poziomie normal gra bardzo przypadła mi do gustu i jest obowiązkową pozycją u mnie na półce. Teraz tylko trzeba bedzie przejść ją na poziomie hard.
Moja ocena: 9/10.
Plusy:
- przede wszystkim grafika,
- klimat,
- pomysłowe giwery + mają wykop,
- skradanie + rzucanie nożami,
- mutanty,
- fajne zarzynanie mutanta nożem jak cie dorwie,
- używanie maski p.gaz.,
- interaktywność otoczenia,
- wer. rosyjska,
Minusy:
- upierdliwe zakładanie konta na steam żeby zagrać,
- trochę klaustrofobicznie,
- wer. angielska (drażniło mnie słuchanie gadania po ang. z ruskim nalotem),
- ciągłe przerywniki filmowe,
- za dużo jazdy drezynami, wolałbym częściej po ciemnych tunelach piechotą robić i kombinować jak przeżyć,
- sztuczne jakby trochę zachowanie postaci w obozach,
- w obozach wszyscy imo za bardzo się zachwycają i kochają Artema,
- stabilność gry ( na vista potrafiła mi się czasem zawiesić),
Ogólnie po 1-norazowym jej przejściu na poziomie normal gra bardzo przypadła mi do gustu i jest obowiązkową pozycją u mnie na półce. Teraz tylko trzeba bedzie przejść ją na poziomie hard.
Moja ocena: 9/10.
Począwszy od godziny 19:00 dnia 27 sierpnia gra Metro 2033 jest do kupienia na Steam za 2.5 Euro, czyli za ok 10zł!! 
Promocja, jak zwykle na Steamie, trwa okrągłe 24h, więc radzę się pospieszyć.
Promocja, jak zwykle na Steamie, trwa okrągłe 24h, więc radzę się pospieszyć.
Moja mini recenzja/wrażenia z gry (co tam, że późno). Ostatnio przypomniałem sobie o tej grze (przy czytaniu Pitera) i postanowiłem zagrać na tym nowym, najtrudniejszym poziomie trudności. Postanowiłem też, że będę się starać nie zabijać. Oczywiście tutaj przykra niespodzianka, bo pierwszej strzelaniny z Burbonem nie udało mi się ominąć. Na "Froncie" też miałem problem (ze zbugowanym AI), bo co bym nie zrobił jeden strażnik i tak zawsze mnie widział, nawet przez ściany. Tak więc, oprawa audio-wizualna prezentuje się dobrze ale wciąż będę narzekać na stosunek wymagania-jakość, który jest tragiczny. Gra w pomieszczeniach zamkniętych działa mi bardzo dobrze (oczywiście gram na niskich detalach, bo lapek na więcej nie pozwala) to na zewnątrz czasem miałem mini pokaz slajdów, mimo iż grafika nie zachwycała. Coś co mnie do teraz denerwuje to brak zaawansowanych opcji graficznych, no jak do kuhwy nędzy można taki grzech popełnić?
Kwestia AI, marność i jeszcze raz marność. Gdy kupiłem ten strój dający +9999 do skradania mogłem skakać obok przeciwników i ci nawet nie reagowali. Jednak, strzelaniny na zewnątrz (szczególnie z faszystami) dawały mi w kość. Ultra trudny poziom trudności dawał o sobie znać, gdy jeden strzał z strzelby mógł cie posłać na tamten świat. Brak quicksave spełnia tutaj swoją rolę, bo czasem lubiłem przystać i trochę pomyśleć, żeby całego etapu od początku nie przechodzić.
Coś co mnie denerwuje to ogromne spłycenie w stosunku do książki, a szczególnie błahe potraktowanie postaci. Żadna z kluczowych nie miała tego pie*dolnięcia co w książkach, a szkoda ; ) Jednak klimat jest na plus, cholernie brakuje mi swobody zwiedzania poszczególnych stacji no ale... to w końcu FPS (mimo wszystko chciałbym zwiedzić Polis). Bardziej się rozpisywać nie będę, bo sensu zbytnio nie ma w takim czasie po premierze. Tak więc pora na plusy i minusy:
+klimat
+design
+świat metra
+Ranger Hardcore - taki poziom trudności, pozdrawiam Dżuza : )
+Bądź, co bądź można przejść grę z małą ilością strzałów do ludzi
-liniowość
-AI
-stosunek grafika/działanie gry
-powtarzalność modeli
-"Artem zrób to, Artem zrób tamto"
Ogólna ocena: 8-/10. Gra bądź co bądź sprawia frajdę i zapewniła mi 13 godzin gry, co jest niesamowitym wynikiem jak na te czasy.
Kwestia AI, marność i jeszcze raz marność. Gdy kupiłem ten strój dający +9999 do skradania mogłem skakać obok przeciwników i ci nawet nie reagowali. Jednak, strzelaniny na zewnątrz (szczególnie z faszystami) dawały mi w kość. Ultra trudny poziom trudności dawał o sobie znać, gdy jeden strzał z strzelby mógł cie posłać na tamten świat. Brak quicksave spełnia tutaj swoją rolę, bo czasem lubiłem przystać i trochę pomyśleć, żeby całego etapu od początku nie przechodzić.
Coś co mnie denerwuje to ogromne spłycenie w stosunku do książki, a szczególnie błahe potraktowanie postaci. Żadna z kluczowych nie miała tego pie*dolnięcia co w książkach, a szkoda ; ) Jednak klimat jest na plus, cholernie brakuje mi swobody zwiedzania poszczególnych stacji no ale... to w końcu FPS (mimo wszystko chciałbym zwiedzić Polis). Bardziej się rozpisywać nie będę, bo sensu zbytnio nie ma w takim czasie po premierze. Tak więc pora na plusy i minusy:
+klimat
+design
+świat metra
+Ranger Hardcore - taki poziom trudności, pozdrawiam Dżuza : )
+Bądź, co bądź można przejść grę z małą ilością strzałów do ludzi
-liniowość
-AI
-stosunek grafika/działanie gry
-powtarzalność modeli
-"Artem zrób to, Artem zrób tamto"
Ogólna ocena: 8-/10. Gra bądź co bądź sprawia frajdę i zapewniła mi 13 godzin gry, co jest niesamowitym wynikiem jak na te czasy.
Dałem 9/10, ponieważ zbyt dobra gra na taką małą ilość godzin do przegrania :p 12 h i koniec, lipa straszna.
Ale świetny klimat, grafika, może i fabula była liniowa, ale podobała mi się. Żałuję, że nie było rosyjskiego dubbingu jak np. w Stalkerze, co świetnie oddawało klimat. Nie podobała mi się też inteligencja przeciwników, bo zawsze wiedzieli gdzie Ciebie szukać nawet jak już wiedzieli o tobie i byłeś schowany w mroku to walili seriami z dupy...
Super muzyka i efekty dźwiękowe szczególnie na powierzchni skrzypienie blach itd.
Mam wielką nadzieję, że Last Night będzie choć dorównywało, bo nie chciałbym się zawieść.
Ale świetny klimat, grafika, może i fabula była liniowa, ale podobała mi się. Żałuję, że nie było rosyjskiego dubbingu jak np. w Stalkerze, co świetnie oddawało klimat. Nie podobała mi się też inteligencja przeciwników, bo zawsze wiedzieli gdzie Ciebie szukać nawet jak już wiedzieli o tobie i byłeś schowany w mroku to walili seriami z dupy...
Super muzyka i efekty dźwiękowe szczególnie na powierzchni skrzypienie blach itd.
Mam wielką nadzieję, że Last Night będzie choć dorównywało, bo nie chciałbym się zawieść.
Siema!
Wiem że odświeżam temat ale przechodziłem ostatnio Metro(Bardzo dobra gra
) i w misji magazyn po lewej od bibliotekarza jest winda. Podczas walki z bibliotekarzem(macie być tyłem do windy) cofajcie się i po chwili pojawi się cut-scenka walki bibliotekarza z tym latającym(zapomniałem jak się zwie)... Nie wiem czy tak ma być czy to jeden z ukrytych "smaczków" gry, więc postanowiłem o tym napisać 
Wiem że odświeżam temat ale przechodziłem ostatnio Metro(Bardzo dobra gra
Nic szczególnego, tak ma być i jest to oskryptowana scenka pojawiająca się zawsze w tym samym momencie... 
No cóż gra wiele odbiega wydarzeniami od książki.
I czasami czułem się jak RAMBO.
I to że musiałem grać na najniższych detalach, a mój komputer spełnia wymagania minimalne i niewiele mu brakuje do maksymalnych, ale cóż. Źle zoptymalizowana.
I czasami czułem się jak RAMBO.
I to że musiałem grać na najniższych detalach, a mój komputer spełnia wymagania minimalne i niewiele mu brakuje do maksymalnych, ale cóż. Źle zoptymalizowana.
"Ten, który starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie
wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła"
Chan - Metro 2033
wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła"
Chan - Metro 2033
Posty: 509•
Przejdź do strony:












