KoweK
04 maja 2011, 03:02
Posty: 71•

Bunt ludzkości, lub jak kto woli Human Revolution, zbliża się wielkimi krokami i już niedługo zagości na naszych komputerach. O ile nigdy żadna część Deus Exa mi nie podeszła (dziwne klimaty, które mi się nie podobają), mimo to czekam na najnowszą część, która jako gra, nie jako Deus Ex, zapowiada się obiecująco. Zapraszam również do dyskutowania nt. pozostałych części Deus Ex.
Data premiery: sierpień 2011.
Trailer:

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Kurcze pamiętam kiedy pierwszy raz dostałem deus ex " jedynkę".Strasznie lubiłem skradać się za plecami i łomem każdego po plecach.Nawet jeśli gra ma troszkę latek na karku dalej w nią gram.Mam nawet zainstalowaną."Dwójki" niestety nie przeszedłem.Grałem tylko krotki czas w nią i niezbyt przypadał mi do gustu.I wątpię by ta mi też przypadła.Choć nigdy nic nie wiadomo.Po prosu lubię te "starsze" gry...Te nowe skradanki itp. nie mają klimatu.Chociaż czytałem w cd-action że większość misji da się przejść w różne sposoby.Albo skradanie,albo ciche zabójstwa,akcja w stylu rambo...Pożyjemy zobaczymy...Ach te wspomnienia gdy małe brzdące wraz z bratem kłóciłem się czyja teraz kolej grania...Pamięta się te misje Hong Kong,Area 51,i chociaż by druga lub trzecia misja w metrze a potem w podziemiach metra miały taki cholernie dobry klimat...Rozpisałem się troszeczkę.Pozdrawiam.
"Nie ważne jak daleko zajdziesz na końcu i tak czeka na ciebie monolit "
Przypominam Ci, że żyjemy w roku 2011, a nie kilka lat wcześniej.
2 GB Ram i Quad to dużo? Quady na rynku są już od kilku lat, a 2 gb ram... no cóż, sam sobie odpowiedz. 

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Wymagania jak widać, bo gierka budowana była z myślą o konsolach, a sprzętowo to one raczej od współczesnych PC odstają.
Co do wcześniejszych odsłon serii, jedynka zdecydowanie najlepsza. Najbardziej podobała mi się wspomniana możliwość grania tak, jak się komu podoba. Zawsze grałem "po cichu" i preferowałem raczej paralizator i pałkę teleskopową, niż pistolet z tłumikiem i nóż pod żebra, choć przyznam, że nie stroniłem od "planu B" w w przypadku wykrycia.
Do dwójki podchodziłem z wielkim zapałem kilkakrotnie i za każdym razem boleśnie się od niej odbijałem. Po pierwsze początek gry całkowicie liniowy. Co gorsza nie da się go przejść nie zabijając nikogo. Jak bym nie próbował, za każdym razem musiał paść przynajmniej jeden trup. Samouczek nieubłaganie wymagał, żebym nauczył się naciskać lewy przycisk myszy... Oczywiście w dalszej części gry bez wątpienia dochodziło by do momentów, kiedy trzeba przejść do "planu B", ale pierwsze wrażenie w tym przypadku okazało się decydujące.
W universum Deus Exa pojawił się również FPS Project: Snowblind, ale nie miałem okazji zagrać.
Human Revolution, z tego co wiem, nie będzie kontynuować historii z dwójki, więc mam co do niej duże nadzieje. Bardzo podoba mi się oprawa graficzna, obfitująca w czerń i złoto. Nadaje grze bardzo specyficzny- powiedziałbym, że barokowy- klimat. Oglądając screeny i trailery czułem, że dni tego świata są już policzone i Nowy Porządek zbliża się wielkimi krokami.
Co do wcześniejszych odsłon serii, jedynka zdecydowanie najlepsza. Najbardziej podobała mi się wspomniana możliwość grania tak, jak się komu podoba. Zawsze grałem "po cichu" i preferowałem raczej paralizator i pałkę teleskopową, niż pistolet z tłumikiem i nóż pod żebra, choć przyznam, że nie stroniłem od "planu B" w w przypadku wykrycia.
Do dwójki podchodziłem z wielkim zapałem kilkakrotnie i za każdym razem boleśnie się od niej odbijałem. Po pierwsze początek gry całkowicie liniowy. Co gorsza nie da się go przejść nie zabijając nikogo. Jak bym nie próbował, za każdym razem musiał paść przynajmniej jeden trup. Samouczek nieubłaganie wymagał, żebym nauczył się naciskać lewy przycisk myszy... Oczywiście w dalszej części gry bez wątpienia dochodziło by do momentów, kiedy trzeba przejść do "planu B", ale pierwsze wrażenie w tym przypadku okazało się decydujące.
W universum Deus Exa pojawił się również FPS Project: Snowblind, ale nie miałem okazji zagrać.
Human Revolution, z tego co wiem, nie będzie kontynuować historii z dwójki, więc mam co do niej duże nadzieje. Bardzo podoba mi się oprawa graficzna, obfitująca w czerń i złoto. Nadaje grze bardzo specyficzny- powiedziałbym, że barokowy- klimat. Oglądając screeny i trailery czułem, że dni tego świata są już policzone i Nowy Porządek zbliża się wielkimi krokami.
Przyznam ze sam nie grałem, ale sporo dobrego słyszałem o pierwszym Deus Ex, trudno pewnie już tego nie nadrobię, ale na nowego czekam z dużym zainteresowaniem. Zapowiada się solidny kawał grania! Szczególnie kusi mnie ta zabawa z cyber-częściami ciała
A co do wymagań... hmm... Crysisem 2 też straszyli, a na moim już nie najnowszym PieCu (Phenek X3, 4GB ram, Radek 4870 OC) sunie na maxa 

Co by nie było, Metro 2033 też wymaganiami straszyło, a na moim złomie (dzisiaj złomie
) lata na max w DX10 i PhysX ON; Core 2 Duo 3,8 Ghz i GTX 260. W Deus Ex nigdy nie grałem, w tą część też pewnie nie zagram, ale trailer prezentuje się całkiem zacnie, może coś z tego będzie.
Go Go Power Rangers!!
Szczerze to dzięki Deus Ex tak pokochalem FPS/RPG. Byla to gra tak masakrycznie niel;oiniowa i posiadajaca 3 swietne zakonczenia, FANTASTYCZNA fabule, "glebokie" postacie i wszystko co najlepsze. Dwojka ie byla zla, ale nie dorastala do piet oryginalowi, a project snowblind "duchowy zastepca" jest swietnym FPS'em. Tylko FPS'em
Prawdziwy Stalker powinien zrobić w życiu trzy rzeczy:
1.Zabić chimerę.
2.Przetrwać emisję.
3.Wypić 5 kozaków czasie krótszym niż 3 minuty.
1.Zabić chimerę.
2.Przetrwać emisję.
3.Wypić 5 kozaków czasie krótszym niż 3 minuty.
Widziałam wczoraj na YT reklamę fikcyjnego koncernu Sarif Industries z Deus Ex. Fenomenalna!
Załączam, jeśli nie widzieliście, a chcecie zobaczyć, a naprawdę warto.
Załączam, jeśli nie widzieliście, a chcecie zobaczyć, a naprawdę warto.
Jedynka była świetna. SZkoda, że nie było jednego zakończenia. Bo połączyłem się z Heliosem w jedynce. Wolałbym zobaczyć w dwójce co się działo potem. Dlatego 2 nie podeszła mi zbytnio
W "jedynkę" nie miałem przyjemności zagrać, za to drugą część wspominam dość ciepło (mimo kilku dziwnych rozwiązań - vide uniwersalne naboje do wszystkich broni), choć jej nie ukończyłem - doszedłem chyba do bazy na biegunie, po czym przeinstalowałem system i "zjadło" mi sejwy (daleko było do końca?).
W trzecią część zagram na pewno, tym bardziej, że po przeczytaniu kilku książek zaczął mnie interesować temat transhumanizmu i tworzenia "lepszego człowieka". Po samej grze oczekuję czegoś innego od kolejnej kalki Call of Duty, czyli chcę zobaczyć produkcję, którą będę chciał przejść kilkakrotnie, gry, która zmusi mnie do głębokich filozoficznych przemyśleń.
A, i jeszcze coś. Według wielu osób jest to jeden z najlepszych zwiastunów w historii:
Brakuje tylko żółtych napisów...
W trzecią część zagram na pewno, tym bardziej, że po przeczytaniu kilku książek zaczął mnie interesować temat transhumanizmu i tworzenia "lepszego człowieka". Po samej grze oczekuję czegoś innego od kolejnej kalki Call of Duty, czyli chcę zobaczyć produkcję, którą będę chciał przejść kilkakrotnie, gry, która zmusi mnie do głębokich filozoficznych przemyśleń.
A, i jeszcze coś. Według wielu osób jest to jeden z najlepszych zwiastunów w historii:
:
Brakuje tylko żółtych napisów...
Reklama która będzie puszczana w TV.
Jeszcze tylko 10 dni
.
Jeszcze tylko 10 dni
Postawili kozaka za ten post (1):
Posty: 71•

