Baranow
19 lut 2011, 17:54
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 327•
Przejdź do strony:
Pewnie spotkaliście mutanty, z którymi mieliście problem, były straszne lub po prostu były wkurzające. Piszcie
Faktycznie. Umiejętności Chimery są chyba nieco przesadzone. Skaczą po pięćdziesiąt metrów i poruszają się szybko jak jakiś owad... Ciężko w nią tracić, jeszcze ciężej zabić, lecz chyba najbardziej wkurzającym mutantem są Redenty. Mały gryzoń, który nigdy nie porusza się w pojedynkę. Całe stado tych stworzeń to istny horror w ciasnych tunelach i pomieszczeniach.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
Postawili kozaka za ten post (1):
Zgodzę się, że chimera wkurzająca, ale nibyolbrzym jest najgorszy. Przesadzony "pancerz" tego mutoczka jeszcze dodaje mu "beznadziejności". Bez granatnika, to bym go nigdy nie zabił 


Moim zdaniem najgorsza jest Pijawka. To bydlę zadaje wielkie obrażenia i jeszcze ta niewidzialność
. Jest bardziej wkurzająca niż niebezpieczna.
Postawili kozaka za ten post (1):
Nibyolbrzym jest wkurzający na swój sposób, ale przynajmniej łatwo jest w niego wycelować i jest stosunkowo wolny. Podoba mi się to rozwiązanie w CoP, że cielsko Nibyolbrzyma promieniuje. Dla mnie rewelacja 
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
Snork zdecydowanie btw. co to wogule
jest człowiek co?małpa?tragedia nie wiem czy można było wymyślić coś gorszego jeszcze to salto w SoC'u po ataku
jest człowiek co?małpa?tragedia nie wiem czy można było wymyślić coś gorszego jeszcze to salto w SoC'u po ataku
i3 3rd
660
8gb
ssd
660
8gb
ssd
mateszew pisze:Snork zdecydowanie btw. co to wogule
jest człowiek co?małpa?tragedia nie wiem czy można było wymyślić coś gorszego jeszcze to salto w SoC'u po ataku
Nie rozumiem Cię.
Snork to moim zdaniem jeden z najbardziej "realistycznych" mutantów w grze. Fakt – może i ryczy jak tygrys, ale przecież to ikona S.T.A.L.K.E.R.'a. Poza tym Snorki to zmutowani ludzie, a nie małpy...
Skąd według Ciebie miały się wziąć w ukraińskiej Strefie małpy z maskami gazowaymi na twarzach?...
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
Kiedy w masce p-gaz typu słoń (czyli takiej, jakie noszą snorki) niedokładnie dokręci się rurę od pochłaniacza, można wydawać identyczne dźwięki (nie licząc może tego ryku podczas ataku).
Salto po ataku też jest w porządku - snork w locie ma dużą prędkość, przy lądowaniu siła uderzenia byłaby spora i kiedy lądowałby na nogi, mógłby coś sobie zrobić (ach, te biedne snorki
), a kiedy robi przewrót - energia uderzenia rozkłada się na całe ciało. Jak byłbym snorkiem, to byłby to na pewno mój naturalny odruch.
PS - Co to w ogóle za pisownia @Mateszew?
Salto po ataku też jest w porządku - snork w locie ma dużą prędkość, przy lądowaniu siła uderzenia byłaby spora i kiedy lądowałby na nogi, mógłby coś sobie zrobić (ach, te biedne snorki
PS - Co to w ogóle za pisownia @Mateszew?
Postawili kozaka za ten post (4):
Moim zdaniem najbardziej denerwujące są chomiki, nie dlatego że groźne ale cholernie denerwujące. A co do reszty mutantów to dobrze że tak jest bo gra staje się ciekawsza, a walka z każdym mutantem inna i ciekawa . To taki urok Zony 


Każdy mutant w zonie jest na swój sposób przerażający i trudny do pokonania ;]
Snork skacze daleko i jego ryk w ciemności potrafi przestraszyć.
Chimera skacze, szbka jest i ma stosunkowo mocny pancerz więc jest z nia sporo problemów.
Nibyolbrzym ma ten mocny pancerz i jak ma się kiepską broń to są z nim duże problemy.
Gryzonie czy jak one się tam nazywają atakują stadami więc to też ostro wkurza.
Pijawka ma to do siebie ze jak jesteśmy blisko niej a nie wiemy o tym że się zbliża wydaje z siebie ten swój ryk, jest niewidzialna przez parę sekund i zadaje duże obrażenia.
Nikt chyba nie napisał o nibypsach, w prawdzie nie są zbyt straszne ale jak zaatakują nas w stadzie to są z nimi duże problemy.
Kontroler to chyba najrzadszy potwór w każdym stalkerze, jeśli się szybko do niego nie zbliżymy i nie nafaszerujemy ołowiem możemy szybko trafić do piachu.
Snork skacze daleko i jego ryk w ciemności potrafi przestraszyć.
Chimera skacze, szbka jest i ma stosunkowo mocny pancerz więc jest z nia sporo problemów.
Nibyolbrzym ma ten mocny pancerz i jak ma się kiepską broń to są z nim duże problemy.
Gryzonie czy jak one się tam nazywają atakują stadami więc to też ostro wkurza.
Pijawka ma to do siebie ze jak jesteśmy blisko niej a nie wiemy o tym że się zbliża wydaje z siebie ten swój ryk, jest niewidzialna przez parę sekund i zadaje duże obrażenia.
Nikt chyba nie napisał o nibypsach, w prawdzie nie są zbyt straszne ale jak zaatakują nas w stadzie to są z nimi duże problemy.
Kontroler to chyba najrzadszy potwór w każdym stalkerze, jeśli się szybko do niego nie zbliżymy i nie nafaszerujemy ołowiem możemy szybko trafić do piachu.
Uwielbiam zapach napalmu o poranku...
Geralt, tak na prawdę kontroler nie jest najrzadszym mutantem w grze, gdyż w CoP spawnuje się losowo na Zatonie (jak chimera), Jupiterze i w Prypeci, zaś nibyolbrzyma znaleźć można tylko w laboratorium z Gaussem (Zaton).
Jeśli o moje zdanie chodzi, to w tej grze każdy mutant oddaje klimat skażonego radioaktywnie Czarnobyla. Jednakże najbardziej denerwują mnie psy, na które najzwyczajniej trzeba stracić choć trochę amunicji, aby od nas przynajmniej uciekły (CoP).
Jeśli o moje zdanie chodzi, to w tej grze każdy mutant oddaje klimat skażonego radioaktywnie Czarnobyla. Jednakże najbardziej denerwują mnie psy, na które najzwyczajniej trzeba stracić choć trochę amunicji, aby od nas przynajmniej uciekły (CoP).
Posty: 327•
Przejdź do strony:
