Pijawol
19 lut 2011, 09:39
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 62•
Z ciekawości postanowiłem założyć taki temat.
Jaka część Stalkera najbardziej Wam się spodobała?
Moim faworytem jest Zew Prypeci. Dlaczego? Ze względu na duże możliwości w grze, klimat, przyjemność rozgrywki oraz bardzo fajne mapy.
Jaka część Stalkera najbardziej Wam się spodobała?
Moim faworytem jest Zew Prypeci. Dlaczego? Ze względu na duże możliwości w grze, klimat, przyjemność rozgrywki oraz bardzo fajne mapy.
Moim faworytem jest Czyste Niebo ,
Plusy: Bagna , Bagna i jeszcze raz bagna
, Dokładniejsze modele i poprawiona animacja postaci , dodane Świetnie wyglądające promienie słoneczne Dx10 , wojna frakcji , zaludniona zona , Klimat i udźwiękowienie
Minusy : Dużo więcej crach'ow przynajmniej do instalacji latki x.x.10 (i zaczynanie fabuły od nowa ;/), dość wzrosły wymagania gry , krotka ,
Cień Czarnobyla ,
Plusy: Prypeć , bar cos czego mi brakowało w dodatku ,ciekawa i wciągająca fabula , 5 zakończeń , Klimat i udźwiękowienie
Minusy : To wszystko co na filmach było pokazywane przez GSC wyparowało z gry , Dość dozo ostawien graficznych dzięki czemu gra jest bardziej elastyczna , Ciche dialogi , Praktycznie żadnych ostawień dźwiękowych ,
Zew Prypeci ;
Plusy: prawie żadnych poprawili grafike to wszystko, fabula <spiacy> , ładne lokacje
Minusy: zanim gra się stalą grywalna musiałem ja przeinstalować 4 razy łącznie z przepisywaniem 3 kluczy za każdym razem gra lubi się co jakiś czas wysypać do pulpity tylko czasem robiąc log ,
Plusy: Bagna , Bagna i jeszcze raz bagna
Minusy : Dużo więcej crach'ow przynajmniej do instalacji latki x.x.10 (i zaczynanie fabuły od nowa ;/), dość wzrosły wymagania gry , krotka ,
Cień Czarnobyla ,
Plusy: Prypeć , bar cos czego mi brakowało w dodatku ,ciekawa i wciągająca fabula , 5 zakończeń , Klimat i udźwiękowienie
Minusy : To wszystko co na filmach było pokazywane przez GSC wyparowało z gry , Dość dozo ostawien graficznych dzięki czemu gra jest bardziej elastyczna , Ciche dialogi , Praktycznie żadnych ostawień dźwiękowych ,
Zew Prypeci ;
Plusy: prawie żadnych poprawili grafike to wszystko, fabula <spiacy> , ładne lokacje
Minusy: zanim gra się stalą grywalna musiałem ja przeinstalować 4 razy łącznie z przepisywaniem 3 kluczy za każdym razem gra lubi się co jakiś czas wysypać do pulpity tylko czasem robiąc log ,
Postawili kozaka za ten post (1):
Cień Czarnobyla. Mimo wielokrotnego przejścia i tak podświadomie odczuwam lęk przed chodzeniem w pewne lokacje co świadczy że gra trzyma bardzo wysoki poziom. Obszerne mody dodające całkiem nową fabułę. Można grać i grac i grać a potem zainstalować nowego moda i grac i grać i grać...
Moja wielka trójka to 1.Cień, 2.Niebo, 3.Zew.
Nie wiem czemu ale po skończeniu Zew-a nie grałem już powtórnie. Próbowałem z modem na Zimę ale po dojściu do Janowa zostawiłem. Nie ciągnie mnie jakoś.
W Niebo po skończeniu grałem ponownie, a Cień podstawkę kończyłem może trzy razy.
Później z modem Zew monolitu a obecnie morduję Cień kolejny raz pod postacią Narodnoj Solianki. W zapasie mam jeszcze Priboi Story
BTW. Wydaje mi się że był już podobny temat.
Moja wielka trójka to 1.Cień, 2.Niebo, 3.Zew.
Nie wiem czemu ale po skończeniu Zew-a nie grałem już powtórnie. Próbowałem z modem na Zimę ale po dojściu do Janowa zostawiłem. Nie ciągnie mnie jakoś.
W Niebo po skończeniu grałem ponownie, a Cień podstawkę kończyłem może trzy razy.
Później z modem Zew monolitu a obecnie morduję Cień kolejny raz pod postacią Narodnoj Solianki. W zapasie mam jeszcze Priboi Story
BTW. Wydaje mi się że był już podobny temat.
Każda część jest inna i ma swój niepowtarzalny klimat.
Skończyłem wczoraj Zew Prypeci i ruszyłem od nowa z Cieniem Czarnobylu.
To zupełnie inne gry, choć takie same w sensie tytułu, tematu, producenta.
Ciężko jest mi powiedzieć który tytuł jest lepszy i co to w ogóle znaczy lepszy?
S.T.A.L.K.E.R. to miłość a nie gra.
Skończyłem wczoraj Zew Prypeci i ruszyłem od nowa z Cieniem Czarnobylu.
To zupełnie inne gry, choć takie same w sensie tytułu, tematu, producenta.
Ciężko jest mi powiedzieć który tytuł jest lepszy i co to w ogóle znaczy lepszy?
S.T.A.L.K.E.R. to miłość a nie gra.
Postawili kozaka za ten post (1):
Był już gdzieś taki temat, ale nieważne 
Moim faworytem jest i na zawsze pozostanie Cień Czarnobyla, lubię go z powodu, że nie ma w nim tych bezsensownych i nikomu niepotrzebnych funkcji PDA, tych Wojen Frakcji itd. W przeciwieństwie do Zewa, można się bawić ciałami poległych, można zabijać unikalne postacie itp.
Zwłaszcza od vanilii Cienia lubię łączyć tą część z modem Priboi Story 1.1.
Moim faworytem jest i na zawsze pozostanie Cień Czarnobyla, lubię go z powodu, że nie ma w nim tych bezsensownych i nikomu niepotrzebnych funkcji PDA, tych Wojen Frakcji itd. W przeciwieństwie do Zewa, można się bawić ciałami poległych, można zabijać unikalne postacie itp.
Zwłaszcza od vanilii Cienia lubię łączyć tą część z modem Priboi Story 1.1.


Moją ulubioną częścią jest Zew Prypeci. Jest najmniej liniowy no i oczywiście freeplay. Daje nam największą swobodę, zadania są ciekawsze. Może i nie ma Elektrowni, ale Zew Prypeci pozwala najbardziej zżyć się z innymi Stalkerami, poczuć się jak jeden z nich, a nie jak taki Striełok, który miażdżył wszystkich swoimi dokonaniami. Wprawdzie Major Diegtiariow też dokonywał nieprawdopodobnych czynów, ale jednak we freeplayu można zacząć życie od nowa jako zwykły Stalker. Map może jest mniej, jednak są ciekawsze i bardziej szczegółowe, i przede wszystkim lepiej odwzorowują prawdziwą Strefę. Nie ma żadnych Kordonów, Rostków i innej twórczości, tylko prawdziwa Zona. Prawda, mapy są poprzesuwane i na pewno trochę różnią się od rzeczywistych miejsc, ale łatwiej je zlokalizować w rzeczywistym świecie. Zew Prypeci będzie zawsze moją ulubioną częścią (póki nie wyjdzie S.T.A.L.K.E.R. 2), bez względu na klimat, możliwości i inne rzeczy.
Szpagin pisze:Czy ja tego tematu gdzieś wcześniej nie widziałem?
Ja przynajmniej takowego nie widziałem.
Na pewno był temat dotyczący Zewu Prypeci i Cienia Czarnobyla, ale dotyczącego wszystkich części nie widziałem.
Przepraszam za Off-top.
Przepraszam za Off-top.
Ja też nie widziałem. Jak Adam znajdzie taki sam temat, to niech podeśle tutaj linka.
Dla mnie najlepszy Zew Prypeci. Nie będę się rozpisywał dlaczego, bo już masę razy mówiłem. W skrócie: masa zadań, duże mapy, poczucie wolności, klimat, czyli to czego brakowało mi w pozostałych częściach.
Dla mnie najlepszy Zew Prypeci. Nie będę się rozpisywał dlaczego, bo już masę razy mówiłem. W skrócie: masa zadań, duże mapy, poczucie wolności, klimat, czyli to czego brakowało mi w pozostałych częściach.

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Zew Prypeci według mnie najlepszy, najbardziej czuć klimat zony i stalkerowania, lokacje są świetne i najlepiej oddają specyficzny charakter wschodniej europy spośród wszystkich części, no i misje poboczne, o lata świetlne wyprzedzają poprzednie odsłony.
Dla mnie też zew prypeci jest najlepszy. Wspaniały klimat, duże mapy (lepiej mniej map a większe) jedynie co mnie nudzi po 14 razie to to że zadania poboczne to takie kulawe nie wszystkie ale większość dużo jest takich przynieś-->podaj i zamieć po sobie. Przydało by się żęby te poboczne zadania były jakoś bardziej rozbudowane np. misja kompas, idziemy i dostajemy i znowu zanosimy do zleceniodawcy.. a nie lepiej by było jakoś zdobyć artefakt a nie tylko takie chodzenie. Ale i tak Zew najlepszy.
Secret of Zonehttp://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f=77&t=15409
Posty: 62•

