Adam
28 gru 2007, 17:34
Posty: 23•
Mafia jest zbyt liniowa, przeciwnicy za wytrzymali, policja za upierdliwa ( a podobno biorą łapówki) i zadnego wyboru, a broń nierealistyczna.
Ale sama gra niezła
Ale sama gra niezła
SaS TrooP pisze:Mafia jest zbyt liniowa, przeciwnicy za wytrzymali, policja za upierdliwa ( a podobno biorą łapówki) i zadnego wyboru, a broń nierealistyczna.
Ale sama gra niezła
Rozwaliłeś mnie doszczętnie
Ratuj dżender - dzieci precz ze szkół!
Tak nadajecie na Ojca.... Owszem miasto jak z kartonu samochody chyba z 5 w całej grze, ale cała fabuła gry i historia trylogii Ojca Chrzestnego mi całkowicie wystarcza.... Nie musi być system i wygląd rewelka... Mi wystarczyło to, że gra mnie wciągnęła i cieszyła mnie możliwość po objerzeniu i zapoznaniu z trylogią zagrać sobie w tą historię... 
Jak ktoś tysiąc razy obejrzał trylogię i jest zagorzałym fanem Corleone (np. ja
) to umie nie narzekać na grafikę gry. Owszem, samochody są do d***, ale ten klimat! Nie do opisania!


Infernal pisze:SaS TrooP pisze:Mafia jest zbyt liniowa, przeciwnicy za wytrzymali, policja za upierdliwa ( a podobno biorą łapówki) i zadnego wyboru, a broń nierealistyczna.
Ale sama gra niezła
Rozwaliłeś mnie doszczętnieLiniowość to można powiedzieć, że jedna z jej zalet, gdyż GTA nie jest liniowa i wyszła rozpierduszka. Wytrzymalsi przeciwnicy= gra trudniejsza i na dłuższą chwilę, a nie jak w GTA jeden strzał i koleś leży... Policja upierdliwa? To jest jeden z największych plusów! Spróbuj takie piruety jak w innych grach poodwalać w Warszawie, to zobaczymy jak szybko cię złapią. A chyba nie czytałeś zbyt uważnie wypowiedzi, bo łapówki biorą tylko, żeby cię nie męczyć jak już im uciekniesz. Wtedy powiedzą, że zgubili trop i sprawa zamknięta. Toć właśnie nie ma wyboru, a jakoś przeszedłem tą grę pewnie z 10 razy i mi się nie znudziła. Właśnie fabuła tam jest cudna. Często przez te właśnie "wybory" fabuła się pie*rzy. Jak tam jest broń nierealistyczna to niech mnie piorun strzeli, dobrze? Tyle. Ale to temat o Ojcu, anie o Mafii
Fabuła jest świetna, nie powiem. Na końcu to sie prawie popłakałem. A broń to bez żartów. Zwłaszcza ten Thompson z szybkostrzelnością rzutu kamieniem.
Co do policji to chociaż przekroczenie prędkości mogliby usunąc.
A gdzie jak przekroczysz prędkość obok policji to cię nie zaczną ścigać?
Zatrzymujesz się i mandacik
No chyba, że ci żal kasy, a nie wozu to uciekasz. Przynajmniej jest realistycznie, a nie przejedziesz sobie 120 km/h obok gliniarza i jeszcze pasażer strzela z karabinu, a ten nawet nie zareaguje. Albo zabijesz gliniarza i sobie dają spokój po minucie... Nareszcie w grze trzeba trochę pomyśleć. Jedzie policja to włączasz ograniczenie, chowasz broń itp. A to z thompsonem to nie bardzo załapałem co ma szybkostrzelność do odległości...A końcówka faktycznie smutna. W sumie nigdy nie spotkałem smutniejszej.
W każdym razie może oddzielny temat o Mafii, a nie wykłócamy sie w Ojcu
Demony wyjdą i będą złe 
W każdym razie może oddzielny temat o Mafii, a nie wykłócamy sie w Ojcu
Ratuj dżender - dzieci precz ze szkół!
Co??? Gdzie??? W Ojcu chrzestnym nie ma, że gliny cię zatrzymują za przekroczenie prędkości. Jakby tak było to dawno nie mielibyśmy kasy. W końcu w grze jest strasznie dużo pościgów i przyjazdu na czas. Gliny ścigają cię tylko za: rozjechanie jakiegoś gościa, uderzenie w radiowóz i sieke na ulicy.


Grałem przez ostatni tydzień i cóż mogę rzec. Gra jest bardzo wciągająca, jeśli chodzi o misje są niemalże odwzorowane na filmie. Dodatkowe misje czyli zlecenia zabójstwa, są bombowe przez to że każde zlecenie wymaga innego sposobu zabicia ofiary by dostać premię np: Jeden strzał w głowę, strzał w kolano ramie i głowę po kolei, przejechanie ofiary, spalenie w piecu itd. Po za głównymi zadaniami i pobocznymi jest możliwość przejmowania lokali i melin konkurencyjnych pięciu rodzin. A także ich magazynów, węzłów i posiadłości. Nie wspominając o możliwości napadania na ciężarówki z towarami wrogich rodzin. Dzisiaj właśnie przeszedłem Ojca Chrzestnego i zostałem Donem Nowego Jorku. Moje osiągnięcia: Misje 100 % Zlecenia na Zabójstwo 100 % Wymuszenia 100 % Lokale 100 % Przejęte Magazyny 100 % Przejęte Węzły 100 % Zdobyte Posiadłości 100 % Osiągnięcia 82,5 % Ogólny Postęp w Grze 97,0 % Czas Spędzony w Grze 50:52:22. A to wszystko dzięki kolegom którzy mówili że im się nie chciało robić już nic po fabule, to mnie zmotywowało do zostanie D.N.J.
Zona jest darem tego świata, a my wolność jesteśmy jej obrońcami, będziemy ją chronić bezapelacyjnie do samego końca a wrogowie zony będą skończeni gdy my z nimi skończymy.
Cytat. Życie jest jak bycie stalkerem zawsze trzeba walczyć oto by móc żyć oto by móc stać się kimś lepszym.
Cytat. Negatywne skutki picia radioaktywnej wódki.
Cytat. Życie jest jak bycie stalkerem zawsze trzeba walczyć oto by móc żyć oto by móc stać się kimś lepszym.
Cytat. Negatywne skutki picia radioaktywnej wódki.
Grało mi się bardzo fajnie (mam na PS2). Jak dla mnie najciekawsze było "przekonywanie" właścicieli sklepów do płacenia kasy itd
Druga część to totalne dno

Świetna gra , najbardziej podoba mi się fizyka postaci i wymuszenia na sklepikarzach i jak widać grafika nie jest najważniejsza !
Szkoda ze kontynuacja była tylko dla kasy kompletnie nie grywalna gra . Grałem w obydwie części na PC i Ps2 i x360 w dwójeczkę .Kto nie grał niech żałuje
.
Warto przypomnieć sobie ten niedoceniony tytuł. Gierka dość brutalna, intuicyjna, ale pozwalająca rozwijać postać.
Jak śpiewał Wodecki: "Lubię wracać tam gdzie byłem już"
Jak śpiewał Wodecki: "Lubię wracać tam gdzie byłem już"


Posty: 23•

