Piłat
19 sty 2011, 22:42
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 20•
Witam wszystkich.
Podczas swoich długich wędrówek po Zonie spotkałem wielu ludzi, którzy mieli różne zdania na jej temat. Rozmawiałem ze zwykłymi szarymi ludźmi, którzy przybyli do Zony wyłącznie w celu zarobkowym. Rozmawiałem z starymi „wyjadaczami”, którzy swoje w niej przeżyli odnajdując własny cel życiowy, miejsce na świecie. Byli również tacy, którzy Zonę używali, jako swój azyl ukrywając się w niej przed wymiarem sprawiedliwości. Rozmawiałem też z wieloma fanatykami, którzy widzieli w Zonie coś znacznie głębszego, mistycznego, przerażającego.
Dlatego też chciałbym znać również wasze zdanie - wasze poglądy na temat Strefy. Czy uważacie ją jedynie za wielką skarbonkę, czy może za coś/kogoś myślącego, żyjącego, bądź z duszą? Jestem ciekaw waszych opinii i przemyśleń
Pozdrawiam.
Podczas swoich długich wędrówek po Zonie spotkałem wielu ludzi, którzy mieli różne zdania na jej temat. Rozmawiałem ze zwykłymi szarymi ludźmi, którzy przybyli do Zony wyłącznie w celu zarobkowym. Rozmawiałem z starymi „wyjadaczami”, którzy swoje w niej przeżyli odnajdując własny cel życiowy, miejsce na świecie. Byli również tacy, którzy Zonę używali, jako swój azyl ukrywając się w niej przed wymiarem sprawiedliwości. Rozmawiałem też z wieloma fanatykami, którzy widzieli w Zonie coś znacznie głębszego, mistycznego, przerażającego.
Dlatego też chciałbym znać również wasze zdanie - wasze poglądy na temat Strefy. Czy uważacie ją jedynie za wielką skarbonkę, czy może za coś/kogoś myślącego, żyjącego, bądź z duszą? Jestem ciekaw waszych opinii i przemyśleń
Pozdrawiam.
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
Postawili kozaka za ten post (1):
Dla mnie zona powinna być zniszczona(Po ostatniej część stalkera
)Ponieważ wszystko w zonie artefaktów i mutków duchów poltegraistów jest prawdziwe i śmiertelne oprócz świadomość z i spełniacza życzeń które są kłamstwem przez które chce mi się to wysadzić!
Oczywiście to tylko moje zdanie inni na pewno maja przeciwne lub odmiene
Oczywiście to tylko moje zdanie inni na pewno maja przeciwne lub odmiene
Jestem dyslektykiem!I błagam daj kozaka !I kozak na zgode
Niesamowicie ciekawy temat, właśnie sobie uświadomiłem, że czekałem na taki. 
Dla mnie Zona jest ucieczką od codzienności, ale zarazem zachowuje swojski, słowiański klimat. Jest jakby drugim domem. Uważam, że nie mogłaby powstać w żadnym innym miejscu. Odrobinę skłaniam się ku poglądom Wolności - Zona, mimo wszystkich zagrożeń, jest miejscem, w którym można uzyskać wewnętrzny spokój i odkryć zatajone prawdy zarówno o sobie jak i o świecie ogólnie.
@SVDstriker - Właśnie! "Zadarli z elitą, nakryli się pytą!"
A tak na poważnie, to powinność jest potrzebna, bo dzięki nim Zona nie rozszerza się zbyt mocno i po ulicach miast nie biegają mutanty...
Dla mnie Zona jest ucieczką od codzienności, ale zarazem zachowuje swojski, słowiański klimat. Jest jakby drugim domem. Uważam, że nie mogłaby powstać w żadnym innym miejscu. Odrobinę skłaniam się ku poglądom Wolności - Zona, mimo wszystkich zagrożeń, jest miejscem, w którym można uzyskać wewnętrzny spokój i odkryć zatajone prawdy zarówno o sobie jak i o świecie ogólnie.
@SVDstriker - Właśnie! "Zadarli z elitą, nakryli się pytą!"
No ja stoję w kierunku Wolności dlatego uważam że Zona jest darem. Tak jak mówił Loki w Janowie "Dotąd ludzkości nie udało się opanować antygrawitacji , a w Zonie roi się od gotowych urządzeń antygrawitacyjnych." Moim zdaniem zona powinna być otwarta dla wszystkim i nie powinna zostać zniszczona dlatego że mogły by być o wiele większe straty. Zona rozszerzyła by się. To jest moje osobiste zdanie i "Powinnościowce" mogą się ze mną nie zgadzać 
EDIT: No niech Ci będzie żołnierzu Powinności tylko już nie spamuj bo ati wpadnie
EDIT: No niech Ci będzie żołnierzu Powinności tylko już nie spamuj bo ati wpadnie
SVDstriker pisze:No ja stoję w kierunku Wolności dlatego uważam że Zona jest darem. Tak jak mówił Loki w Janowie "Dotąd ludzkości nie udało się opanować antygrawitacji , a w Zonie roi się od gotowych urządzeń antygrawitacyjnych." Moim zdaniem zona powinna być otwarta dla wszystkim i nie powinna zostać zniszczona dlatego że mogły by być o wiele większe straty. Zona rozszerzyła by się. To jest moje osobiste zdanie i "Powinnościowce" mogą się ze mną nie zgadzać
EDIT: No niech Ci będzie żołnierzu Powinności tylko już nie spamuj bo ati wpadnie
"Wolna dla wszystkich!" - Ileż razy to słyszałem... Lecz co rozumiesz przez to określenie? Chcesz, aby do Zony były organizowane wycieczki turystyczne? Aby jej granice rozmyły się stając się jakimś rezerwatem? Podrzędną atrakcją turystyczną? Miejscem tanich, mocnych wrażeń? W Zonie roiłoby się wtedy od ludzi, którzy Stalkerami z pewnością by nie byli, a za takich kazaliby się uważać. Bez obrazy, ale "Wolność" sama dokładnie nie wie, czego chce. Nie wie, jakie jest jej miejsce w Zonie. Cała "Wolność" jeszcze się trzyma tylko dzięki konfliktowi z "Powinnością". Gdyby nie ona, "Wolność" nie miałaby konkretnego celu. Ochraniają Zonę? Strzegą jej? Przecież oni również polują na mutanty, grabią i handlują artefaktami. "Wolność" bojkotuje "Powinność", a sama robi dokładnie to samo, tylko... "subtelniej".
Opowiadanie: B.A.N.I.T.A.
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f ... 23#p237749
Zgadzam się z tobą ale polują na mutanty po to żeby przeżyć. To jest raczej logiczne i nie rozumiem na co niszczyć zonę. Dla mnie to jest dar , a "otwarta dla wszystkich" czyli że każdy może zostać Stalker'em jeśli mu się podoba i może przybyć do zony. Nie chodzi o żadne wycieczki
A Stalkerzy przybywają po to żeby zarobić na "cudzie Zony" czyli artefaktach , a "Powinność" się musi bezsensownie dzielić. Nie wiem jak ci to wytłumaczyć. Lubie poprostu "Wolność" i jej poglądy.
Zona jest piękna , ona kryje coś więcej. Artefakty mogą wielce pomóc ale i zagrozić. Mutanty to dzieci Zony i może lepiej niech zostaną w domu. Zona nie może być zniszczona ale też ludzie nie mogą jej opanować. Zniszczą ją jedynie dla własnych korzyści. Ona powinna być wolna ludzie powinni wiedzieć że miejsce gdzie spowodowali tyle śmierci tętni swoim życiem ale nie mogą zrobić z niej tego co zrobili z resztą świata. I dlatego popieram Monolit. Tylko oni utrzymują równowagę. Poświęcają swoje życie dla Zony maja swój cel a Zona daje im swoje dary(Mutanty ich nie atakują, wole walki) i pokazuje że może żyć w pokoju z ludźmi którzy nie chcą zrobić jej krzywdy.
Tylko Monolit może was uratować.
Postawili kozaka za ten post (2):
Zona jest cudem natury. Dzięki niej ludzkość może wiele się nauczyć, odkryć. Dzięki strefie ludzkość czeka wielki skok technologiczny tylko trzeba się nauczyć z nią obchodzić. Co do wizji Powinności zniszczenia jej tylko dlatego, że się jej nie rozumie i uważa za niebezpieczną to czysta głupota. Gdyby UFO się rozbiło na Ziemi to też byście chcieli je zniszczyć a nie zbadać i próbować przejąć chociaż część ich technologi? Zona jest jak energia atomowa ,dzięki której powstała. Można zrobić bombę albo elektrownie, wszystko zależy od ludzi. Strefa i jej "dobrodziejstwa" mogą zabić jak nie umiesz się z nią/nimi obchodzić ale mogą też ratować życie. Co do podejścia Wolności to nie jestem do końca przekonany czy Zona powinna być wolna dla wszystkich, zaraz oligarchowie i zachodnie korporacje chciały by położyć łapska na niej, żeby bogole mogli robić sobie wycieczki i zwykły szary człowiek uja by z niej miał. Według mnie Zona powinna być dostępna ale tylko dla ekspedycji naukowych i to z różnych krajów. Reszta powinna pozostać bez zmian tj miejscowi Stalkerzy oprowadzający jajogłowych, przy okazji przemycając artefakty na czarny rynek, skorumpowane trepy by pilnowały żeby zbyt wielu chłopa nie biegało po strefie, nawiedzona Powinność bezskutecznie próbująca zniszczyć Zone, po drugiej stronie dla równowagi Wolność składająca się z odrzuconych przez system szukających w strefie azylu i sensu życia. No i na końcu Monolit i Bandziory, żeby odstraszać od strefy lamusów, którzy by wleźli w pierwszą lepszą anomalię. Bo Zona jest dla twardzieli i nie znosi głupoty 
...picie wódki to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości...
Zone pierw trzeba zrozumieć zanim podejmie się jakieś kroki. Jak sami pewnie zauważyliście zona ma sposoby na pozbywanie się ,,problemów", nie ważne czy to staker czy cała frakcja zona znajdzie sposób aby się go lub jej pozbyć.
Zona wie kto jej zagraża a kto jest ,,przejazdem". Strefa jest każe wszystkich a nie jednostkę (emisje).Zony jest największą tajemnicą świata, i ludziom się błędnie wydaję że ją rozumieją bądź wiedzą o niej więcej niż inni.
Strefa nie jest darem ani katastrofą jest szansą, którą jedni potrafią wykorzystać a inni sami wiecie. W Zonie jest można znaleźć wszystko od szczęścia domowego aż do najgorszego koszmaru. Ludzie którzy potrafią wykorzystywać szanse zony zdobywają artefakty i omijają mutanty, ale wystarczy jeden zły dzień i wszystko może się zmienić.
Podsumowując zony nie można zniszczyć ani jej udostępnić (dla słabeuszy) ją trzeba zbadać i zrozumieć.
Nie mają większego wyboru są przecież kontrolowani ( Obrońcy praw człowieka coś by z tym zrobili)
Zona wie kto jej zagraża a kto jest ,,przejazdem". Strefa jest każe wszystkich a nie jednostkę (emisje).Zony jest największą tajemnicą świata, i ludziom się błędnie wydaję że ją rozumieją bądź wiedzą o niej więcej niż inni.
Strefa nie jest darem ani katastrofą jest szansą, którą jedni potrafią wykorzystać a inni sami wiecie. W Zonie jest można znaleźć wszystko od szczęścia domowego aż do najgorszego koszmaru. Ludzie którzy potrafią wykorzystywać szanse zony zdobywają artefakty i omijają mutanty, ale wystarczy jeden zły dzień i wszystko może się zmienić.
Podsumowując zony nie można zniszczyć ani jej udostępnić (dla słabeuszy) ją trzeba zbadać i zrozumieć.
Floper Szczur pisze:Poświęcają swoje życie dla Zony maja swój cel
Nie mają większego wyboru są przecież kontrolowani ( Obrońcy praw człowieka coś by z tym zrobili)
Falloutowe Wojny Frakcji http://fallout.wojnyfrakcji.org/
Stalkerowe Wojny Frakcji http://www.stalker.wojnyfrakcji.org/
Stalkerowe Wojny Frakcji http://www.stalker.wojnyfrakcji.org/
Mam wrażenie, że jest ktoś , kto zna Zonę. Nie wiem, czy najpierw był STALKER czy Paweł Kornew ze swoim "Soplem" i "Śliskim". Te książki i gra niesamowicie ze sobą współgrają, choć fabuła się nie powtarza. Proponuję, przeczytajcie !! Pomimo, że to zabawa, czasem mam wrażenie że ten obszar gdzieś istnieje i właśnie Kornew tam był. Opowieść, podobnie jak gra, spójna w akcji i idei samej Zony. Ciekaw jestem waszych wniosków. W moim wieku podchodzi się trochę inaczej do s-f, ale ta opowieść ( tak książka jak i gra ) wzbudza refleksje.
SVDstriker pisze:Zgadzam się z tobą ale polują na mutanty po to żeby przeżyć. To jest raczej logiczne i nie rozumiem na co niszczyć zonę. Dla mnie to jest dar , a "otwarta dla wszystkich" czyli że każdy może zostać Stalker'em jeśli mu się podoba i może przybyć do zony. Nie chodzi o żadne wycieczkiA Stalkerzy przybywają po to żeby zarobić na "cudzie Zony" czyli artefaktach , a "Powinność" się musi bezsensownie dzielić. Nie wiem jak ci to wytłumaczyć. Lubie poprostu "Wolność" i jej poglądy.
Może żle sie wyraziłem ale ja uważam zone za dar od boga dla wszystkich ale uważam za przekleństwo ŚWIADOMOŚĆ Z I SZTUCZNY MONOLIT I FRAKCJE MONOLIT .A z mutkami da się żyć.
Jestem dyslektykiem!I błagam daj kozaka !I kozak na zgode
Ja bym tą Zonę zostawił w spokoju. Owszem, dobrze, że Powinność chroni przed nią świat zewnętrzny, ale z tym od razu niszczeniem to lekka przesada. Wielu ludzi się w niej wzbogaciło, jak Sidorowicz i doświadczyło niesamowitych przeżyć
. Dla wielu ludzi Zona to ucieczka od problemów i szansa na nowe życie, jak to było u Biesa i zapewne większosci Bandytów.
Posty: 20•

