Wave
27 paź 2010, 17:27
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 122•
Przejdź do strony:
Szczerze mówiąc ja sądziłem że rzeczy w schowkach mogą zniknąć, np. że zabiorą je inni stalkerzy, czy że po prostu tak jest gra skonstruowana. Bałem się zostawiać rzeczy w schowkach dlatego wykształciłem umiejętność selekcji co wziąć a czego nie, bywało że upychałem wszystko tak by mieć 49,9 kg w plecaku 
Moje kryjówki :
-piwnica domu w bazie kotów
-sidiorowicz czyli jego bunkier
-pchli targ
A przy okazji sorry że tak długo mnie nie było:)
-piwnica domu w bazie kotów
-sidiorowicz czyli jego bunkier
-pchli targ
A przy okazji sorry że tak długo mnie nie było:)
Naszą powinnością jest roznieść w pył całe plugastwo Zony i ją samą


moja kryjowka jest cop w prypeci idzie sie po winorosli na budynek i jest ladny widok miasta
Ja raczej przedmioty wolę nosić ze sobą, ale jeśli już muszę coś przechować, to w prywatnych skrytkach. Nie zostawiam sprzętu luźno na dworze od kiedy zawartość mojego ostatniego schowka zniknęła. W Cieniu Czarnobyla wszystkie rupiecie chowałem w skrzynce w hangarze na Wysypisku, lub w skrzynce wewnątrz baru 100 Radów. W Zewie Prypeci sprzęt chowałem w prywatnych skrzynkach.
Choć czasami chowam sprzęt w trudno dostępnych miejscach jak np. dach przedszkola w Prypeci (CoP).
Choć czasami chowam sprzęt w trudno dostępnych miejscach jak np. dach przedszkola w Prypeci (CoP).
W Cieniu Czarnobyla pierwszą kryjówką była skrzynka u Sidorowicza. Wraz z postępem całość tej skrzynki przeniosłem do kryjówki w barze "100 Radów). Jeszcze jedną kryjówkę mam w Prypeci (schowek w jednym z budynków).
Natomiast w Zewie Prypeci moje kryjówki są w Skadowsku, na stacji Janów i w pralni w Prypeci, a także w apartamencie (mieszkaniu) w Prypeci, do którego wchodzi się przez winorośl.
Natomiast w Zewie Prypeci moje kryjówki są w Skadowsku, na stacji Janów i w pralni w Prypeci, a także w apartamencie (mieszkaniu) w Prypeci, do którego wchodzi się przez winorośl.
"Nie wiem czy postąpiłem właściwie,
pewnie nigdy się nie dowiem,
ale udało mi się,
i z tego chyba powinienem się cieszyć"
pewnie nigdy się nie dowiem,
ale udało mi się,
i z tego chyba powinienem się cieszyć"
W SoC to wszystko nosiłem z sobą, tzn miałem tylko to było mi potrzebne.
CS: w bazie czystego nieba było takie miejsce nad handlarzem, trzeba było wejść po drabinie a tak to z sobą nosiłem
CoP: w skodovsku nic nie trzymałem, za to w Janowie miałem wszystko czego żal było wywalać/sprzedawać
CS: w bazie czystego nieba było takie miejsce nad handlarzem, trzeba było wejść po drabinie a tak to z sobą nosiłem
CoP: w skodovsku nic nie trzymałem, za to w Janowie miałem wszystko czego żal było wywalać/sprzedawać
Dream Team :) - (drugi od prawej)
https://www.facebook.com/StalkerPL/phot ... =3&theater
Artefakty !
https://www.facebook.com/StalkerPL/phot ... =3&theater
Artefakty !
Tak artefakty są prawdziwe i mają nawet smaki... http://imgur.com/ITjxag3
W SoC miałem schowki w hangarze na wysypisku i w skrzynce na posterunku Powinności, jeden miałem w Barze tak samo w Jantarze, miałem też parę małych schowków w Kordonie.
W "Cieniu Czarnobyla" miałem schowek w bunkrze w lokacji Bar (wejście strzeżone przez Powinność od strony Wysypiska, za wilczymi dołami). W "Czystym Niebie"... nie przypominam sobie, bym tam gdzieś składował swoje rzeczy. W "Zewie Prypeci" chowałem ekwipunek w piwnicy na stacji kolejowej w Janowie. Ogólnie ukrywałem sprzęt blisko miejsc handlu.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
"TYLKO ŻYCIE POŚWIĘCONE INNYM WARTE JEST PRZEŻYCIA"
http://fairview.deadfrontier.com/refer. ... ontier.com
W Zewie miałem kryjówke w Jupiterze - W fabryce. w Shocu w Magazynach Wojskowych.
Polyushko-pole, Polyushko, shiroko pole. Edut po polyu geroi , Ekh, sa Krasnoy Armii geroi! Devushki, glyante, Glyante na dorogu nashu. Vyetsya dalnyaya doroga, Ekh , da razveselaya doroga !
W SoC, zero schowków, parłem na przód, pakując ekwipunek do 40-50kg.
W CS, czego nie potrzebowałem sprzedawałem, bandaży zawsze mało było
W CoP te schowki w bazach, ale główny schowek (ok. 1t różnego rodzaju bzdetów) w Janowie.
W CS, czego nie potrzebowałem sprzedawałem, bandaży zawsze mało było
W CoP te schowki w bazach, ale główny schowek (ok. 1t różnego rodzaju bzdetów) w Janowie.
Postawili kozaka za ten post (1):
SoC- wieżyczka windy kordon. Fajna miejscówa mam widok na posterunek wojskowych pod mostem. Można do nich strzelać ile wlezie i tak cię nie dorwią. Jak miałem spawner to zawsze spawnowałem sobie od cholery zombi, a potem dragunova i 1000 nabojów.
CS-Czerwony Las- Czołg tam z resztą znalazłem karabin czołgowy. Spoko miejsce które zamieszkują snorki także żaden stalker nie zabierze mi towaru.
CoP- Janów: Kanał ściekowy obok fabyki Jupiter.
CS-Czerwony Las- Czołg tam z resztą znalazłem karabin czołgowy. Spoko miejsce które zamieszkują snorki także żaden stalker nie zabierze mi towaru.
CoP- Janów: Kanał ściekowy obok fabyki Jupiter.
W zewie Prypeci, te mieszkanko gdzie się wchodzi po anomalii winorośl. Jest tam CKM z amunicją i kulebiak. Ogólne w tym mieszkanku jest taki klimacik że szok. Widok na całą okolicę z Gaussem w ręku, i celowanie przeciwnikowi w głowę, ach... Lecz dziwi mnie rozwiązanie twórców, ponieważ jest to trochę dziwne, gdyż gdy w plecaku mamy tyle rzeczy ważących 49.9 kg to możemy biegać z dobre 10 sekund a gdy już mamy 50 kg to po 2 sekundach mamy zadyszkę i nie możemy dalej biec -___-.

Posty: 122•
Przejdź do strony:

