Wave
27 paź 2010, 17:27
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 122•
Przejdź do strony:
Czy kiedyś mieliście chęć osiąść się w jakimś miejscu, gdzie będziecie mogli spać "spokojnie", robić wypady z tego miejsca na misje i polowania, mieć tam schowek? Ja tak. Miałem już kilka kryjówek, a oto ich lista:
-W wiosce w Kordonie strych jednego domu, był tam mój schowek
-W bazie czystego Nieba miejsce u handlarza, gdzie wchodzi się drabiną . Zostawiłem tam trochę zapasów i nie potrzebnych broni.
-Górne piętro, a raczej jego pozostałości w Kordonie, w wiosce kotów.
Kryjówką taką to już nie jest, ale gdy byłem w frakcji Naukowców, to zająłem ten pokoik i tam spałem i składowałem tam zapasy.
-W wiosce w Kordonie strych jednego domu, był tam mój schowek
-W bazie czystego Nieba miejsce u handlarza, gdzie wchodzi się drabiną . Zostawiłem tam trochę zapasów i nie potrzebnych broni.
-Górne piętro, a raczej jego pozostałości w Kordonie, w wiosce kotów.
Kryjówką taką to już nie jest, ale gdy byłem w frakcji Naukowców, to zająłem ten pokoik i tam spałem i składowałem tam zapasy.
Ja zawsze wszystko zostawiałem pod sobą, nie miałem schowków. Gdy wracałem ta sama trasa podnosiłem rzeczy potrzebne mi i wywalałem trofea z wyprawy żeby tu kiedyś wrócić bez niczego żeby sprzedać 
Oni wszyscy są śmieszni, to Grzech jest jedyną słuszną drogą którą będe podążać aż do śmierci...
Ja mam w zewie tartak. tam gdzie jest ognisko na pułkach zostawiałem broń,
i żarcie.
stalkerzy przebywający tam brali zepsute modele i z nich strzelali, bronili się i gineli.na początku było to strzeżone przez zombi ale stalkerzy chcąc dostać się do broni rozwalili wszystkie
stalkerzy przebywający tam brali zepsute modele i z nich strzelali, bronili się i gineli.na początku było to strzeżone przez zombi ale stalkerzy chcąc dostać się do broni rozwalili wszystkie
jakoś sobię tego nie mogę wyobrazić.
ja zawsze wszystko noszę ze sobą, a potem sprzedaję. Nigdy nic nie myszkuję.
CPU: i7 7700 GPU: Gigabyte RTX2060 Super RAM: 16GB DDR4 PSU: Be-Quiet 750W
Ludzie wierzą w to, że system zmieni sytuację w miastach... kiedyś wierzyli, że Ziemia jest płaska.
Ludzie wierzą w to, że system zmieni sytuację w miastach... kiedyś wierzyli, że Ziemia jest płaska.
Oj nie wiem czy w Zonie jest takie miejsce gdzie można spać spokojnie . Gdybym miał sobie wybrać miejsce na schowek , wybrałbym bezpieczny sejf gdzieś w lokacji BAR . Miałbym pewność , że nikt bez HALO by mnie nie okradł i mógłbym być spokojny o to , że mnie nie kropną po drodze do mojej skrytki .
A podczas gry wszystko miałem przy sobie ( łączna waga ok 25 kg by było realistycznie ) a resztę sprzedawałem . Nie będę nosił przeca 4 broni .
A podczas gry wszystko miałem przy sobie ( łączna waga ok 25 kg by było realistycznie ) a resztę sprzedawałem . Nie będę nosił przeca 4 broni .
Не перейдут
Szczerze mówiąc też całkiem często brałem sprzęt, ale jeśli miałem niepotrzebne coś, co może i za jakiś czas się przyda to znajdowałem miejsce do magazynowania, i do spania. Tam wszystko trzymałem, było cacy, a jaka satysfakcja!
Ano satysfakcja jest wielka ; D bez modów na udźwig przejść stalkera i git
moją kryjówką zawsze były schowki w bazach lub inne bezpieczne miejsca...Tam gdzie jest anomalia winorośl(chyba tak sie nazywa) gdzie jest pkm i ammo do nie tam też często sobie rzeczy zostawiałem 
PS: I fajnie się z tamtego balkonu monolit i zombie zabija
PS: I fajnie się z tamtego balkonu monolit i zombie zabija
89% graczy uważa że najważniejsza jest grafika.
Jeśli należysz do tych 11% wklej to do podpisu.
Jeśli należysz do tych 11% wklej to do podpisu.
W czystym niebie na bagnach miałem dużo schowków w miejscach gdzie stał opróżnione przeze mnie schowki
Miałem też trochę w Agropromie , Wysypisku i Kordonie. Często w nocy okopałem się w jakimś miejscu i ja przeczekałem. Te głosy i to niebo(czyste oczywiście
) to było coś pięknego zresztą wszystko w Stalku jest piękne no może poza mięsaczem
W Cieniu Skrytki miałem w Kordonie bo byłem tam często i Barze bo był na środku całej mapy. W tej części mało się w takie rzeczy bawiłem.
A w Zewie zostawiałem gdzie popadnie. Pod drzewem czy pod bryłą. Zwłaszcza to się to przydawało jak w nocy po ciężkiej walce brakowało medykamentów i amunicji. .Ale jak miałem Egzoszkielet nie było to potrzebne. Dlatego później wziąłem sprzęt zwykłego Stalkera i z pomocą tych słabszych spluw robiłem schowki na nowo ale skromniejsze. 3 konserwy i flaszka znalezione w anomalii dawały wielka nadzieję na przeżycie.
W Cieniu Skrytki miałem w Kordonie bo byłem tam często i Barze bo był na środku całej mapy. W tej części mało się w takie rzeczy bawiłem.
A w Zewie zostawiałem gdzie popadnie. Pod drzewem czy pod bryłą. Zwłaszcza to się to przydawało jak w nocy po ciężkiej walce brakowało medykamentów i amunicji. .Ale jak miałem Egzoszkielet nie było to potrzebne. Dlatego później wziąłem sprzęt zwykłego Stalkera i z pomocą tych słabszych spluw robiłem schowki na nowo ale skromniejsze. 3 konserwy i flaszka znalezione w anomalii dawały wielka nadzieję na przeżycie.
Tylko Monolit może was uratować.
Ja kiedyś zostawiałem w jednym miejscu ale kiedy poszedłem na polowanie w Prypeci to zabrakło mi apteczki a spotkałem chimere,kilka nibypsów i odział monolitu(byli dalej odemnie) więc teraz wyrzucam sobie kozaki i takie tam.
Jak w S.T.A.L.K.E.R.-ze użyłem schowka tylko raz, w bunkrze Sidorowicza, byłem mocno przeciążony po zakupach, poza tym tachałem kombinezon żeby ulepszyć go u Szarego ( mechanika czystego nieba ) no i musiałem odłożyć Wintara, wódkę, amunicję itp. Poza tym wszystko zawsze nosiłem przy sobie
Ja, w stalkerze na punkcie myszkowania mam manię
Po każdej walce chowałem gdzieś sprzęt i zapisywałem na kartce potem wracałem i sprzedawałem
chyba mam jeszcze te kartki
najwięcej w kordonie wysypisku i agropromie
Po każdej walce chowałem gdzieś sprzęt i zapisywałem na kartce potem wracałem i sprzedawałem
chyba mam jeszcze te kartki
najwięcej w kordonie wysypisku i agropromie
Ja w barze se chowałem. Poco łazić i narażać się na niebezpieczeństwo jak można w bezpiecznej skrzynce u barmana schować zbędne rzeczy. 
Posty: 122•
Przejdź do strony:

