panish
22 maja 2005, 17:12
Posty: 1285•
Przejdź do strony:
Komputer komputerem, ale czas na cos co nie wymaga pradu i wielkich wydadków na naowy sprzet, czyli ksiazki.
Co czytacie obecnie, co przeczytaliscie, jaka ksiazka zapadla Wam w pamieci? Podzielcie sie tym z innymi!
Badzmy wyksztalcona grupa graczy.
Ja osobiscie polecam Swiat Dysku Terryego Pratchetta i ksiazki Dana Browna. A Wy?
Co czytacie obecnie, co przeczytaliscie, jaka ksiazka zapadla Wam w pamieci? Podzielcie sie tym z innymi!
Ja osobiscie polecam Swiat Dysku Terryego Pratchetta i ksiazki Dana Browna. A Wy?
Aktualnie skonczylem "Miecz Aniolów" Jacka Piekary. Poza tym trzeba oddac rispect Andrzejowi Pilipiukowi za Jakuba Wedrowycza ("Kociol" - komedia roku). Philip K. Dick - "Trzy Stygmaty Palmera Eldritcha" tez bardzo ciekawe. Gdzies na biurku lezy mi Jacek Dukaj... (Chwila, bo zagladam co mam...
) Aha, no tak - jeszcze Lem, "Antologia Mlodych", pare roczników i "Ostatnie Zyczenie" sie gdzies po domu peta... To na razie byloby tyle...
Ja ostatnio czytam "Opowiesci o pilocie Pirxie" Lema. Jak narazie srednio mi sie podoba. A ksiazka która zrobila na mnie najwieksze wrazenie kiedykolwiek byla "Piknik na skraju drogi" Naprawde polecam!!!
Ja to w sumie nie czytam wielu ksiazek ale ostatnia jaka przeczytalem byla "Uczniowie spartakusa"- niepamietam kogo bo oddalem juz ksiazke do biblioteki. Jak dla mnie byla to najlepsza powiesc jaka czytalem, moze dla tego ze lubie czasy starozytnego rzymu. Polecam Te ksiazke wszystkim o podobnym zainteresowaniu, naprawde warto,a poza tym ksiazka nie jest "dluga".
Chyba wszyscy mamy ten sam problem... KIEDY WYJDZIE S.T.A.L.K.E.R.?!
Discworld mistrza Terry'ego Pratchetta jest w ciaglych obrotach. Gdy juz przeczytam te prawie 30 ksiazek (!!!) to przeczytam je jeszcze raz. To jest fenomen przelomu 20 i 21 wieku
Oprócz Pratchetta... Cholernie duzo róznych rózniastych ksiazek. Wszystko Tolkiena (jakze by inaczej), Sapkowskiego, Baniewicza (goraco polecam), troche Lema, bajki Brzechwy (A jak!), Makuszynski, Wolski gdzies sie pólce panoszy, no i wiele, wiele innych...
A tak z innej beczki: uwielbiam wiersze Norwida- zupelne przeciwienstwo A.Mickiewicza- którego osobiscie bardzo nie lubie i uwazam go za "pudelka salonowego". Polecam, pisal szczerze i przystepnie, bez koloryzowania i pieprzenia trzy po trzy za przeproszeniem.
Póki co, tylko tyle. Ale mam jeszcze sporo zycia przed soba
Oprócz Pratchetta... Cholernie duzo róznych rózniastych ksiazek. Wszystko Tolkiena (jakze by inaczej), Sapkowskiego, Baniewicza (goraco polecam), troche Lema, bajki Brzechwy (A jak!), Makuszynski, Wolski gdzies sie pólce panoszy, no i wiele, wiele innych...
A tak z innej beczki: uwielbiam wiersze Norwida- zupelne przeciwienstwo A.Mickiewicza- którego osobiscie bardzo nie lubie i uwazam go za "pudelka salonowego". Polecam, pisal szczerze i przystepnie, bez koloryzowania i pieprzenia trzy po trzy za przeproszeniem.
Póki co, tylko tyle. Ale mam jeszcze sporo zycia przed soba
-----------------------------------------------------------
Pozdrawiam,
Yagarn!
- Jestes madrzejszy od Detrytusa- pocieszyl kolege Nobby.
- Tez sobie to powtarzam. Mówie: "Fred, cokolwiek sie stanie, jestes madrzejszy od Detrytusa". Potem mówie: "Fred... ale drozdze tez sa".
Pozdrawiam,
Yagarn!
- Jestes madrzejszy od Detrytusa- pocieszyl kolege Nobby.
- Tez sobie to powtarzam. Mówie: "Fred, cokolwiek sie stanie, jestes madrzejszy od Detrytusa". Potem mówie: "Fred... ale drozdze tez sa".
Sapkowski, Vonnegut (polecam "Kocia Kolyske" oraz "Pianole"), Orwell ("Rok 1984"), Strugaccy ("Piknik na Skraju Drogi"), Bulhakow ("Mistrz i Malgorzata"), Philip K. Dick ("Ubik" - hardcore
), Stephen King ("The Shinig", "Wielki Marsz", "Zielona Mila"), Dan Brown (ale tylko "Kod Leonarda da Vinci"), Stephen Ambrose (genialna "Kompania Braci" oraz "Obywatele w Mundurach")
Tyle moge polecic z zamknietymi oczami. To jest IMHO to co powinny czytac dzieci w podstawówce jako lektury obowiazkowe
Tyle moge polecic z zamknietymi oczami. To jest IMHO to co powinny czytac dzieci w podstawówce jako lektury obowiazkowe
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.


Postawili kozaka za ten post (1):
- Posty: 647
- Rejestracja: 23 kwie 2005, 13:46
- Ostatnio: 01 lis 2014, 14:04
- Lokalizacja: Poznan
Retired
11 sty 2006, 21:37
Na górę
ja nie czytam bo ani nie mam checi ani czasu choc nei wiem czy sie nie skusze na kod leonadra da vinci podobno dobra ksiazka
Ja codziennie czytam , wiadomosci na o2.pl ,onet,wp ,poczta ,konto bankowe , forum Slinkats, mój czat miejscowy, allegro, Stalkerzone, te forum , cos napewno jeszcze, na czasopisma raczej nie mam czasu 
AM2 Athlon 64 3500+ Orleans + AC FREEZER 64 PRO
DFI Infinity NF SLI-M2/G
GEIL 2x512MB 533Mhz 4-4-4-12 Dual DDR
GALAXY 7900GS 1.2ns 540/1500 ZALMAN
MAXTOR Diamond Max10 200GB,SEAGATE Barracuda7 40GB
Creative SB X-FI Extreme Music + Logitech Z-5500 ; )
IIYAMA CRT 21" and Samsung LCD 37" ; )
TOPOWER SPW-400W and BIG TOWER
3DMark03:?k | 3DMark05:?k | 3DMark06:?k
DFI Infinity NF SLI-M2/G
GEIL 2x512MB 533Mhz 4-4-4-12 Dual DDR
GALAXY 7900GS 1.2ns 540/1500 ZALMAN
MAXTOR Diamond Max10 200GB,SEAGATE Barracuda7 40GB
Creative SB X-FI Extreme Music + Logitech Z-5500 ; )
IIYAMA CRT 21" and Samsung LCD 37" ; )
TOPOWER SPW-400W and BIG TOWER
3DMark03:?k | 3DMark05:?k | 3DMark06:?k
" HOMO DIVISUS" Konrada Fialkowskiego, porzadna polska pozycja z gatunku s-f "Wojna Swiatów" Wellsa, chyba nie trzeba przedstawiac 8) parenascie pozycji Lema z czego najbardziej mi utkwily w glowie "Bajki Robotów", opowiadanie Ananke z "Pilata Pirxa" i oczywiscie "Solaris":twisted:, pierwszy tom Kronik Akaszy "Inicjacja" (tylko bez skojarzen) Jacka Sawaszkiewicza, Jules Verne "Robur Zdobywca" i "Pan Swiata" odjazdowe opowiesci, o dziwo nie czytalem Tajemniczej Wyspy i Kapitana Nemo, trylogia Jerzego Zulawskiego "Na Srebrnym Globie", "Zwyciezca", "Stara Ziemia". Ostatnio przeczytalem "Hobbita" Tolkiena (jak czytalem zakonczenie oczami wyobrazni widzialem jak Beorn rozwala hordy goblinów :twisted: mogli by nakrecic film). A na koniec zostawilem "ROBOTA" Adama Wisniewskiego-Snerga, jak dla mnie najlepsza ksiazka jaka do tej pory przeczytalem, opowiesc tak zakrecona i zagmatwana ze czasami niewiadomo o co w niej chodzi, mimo tego warto ja przeczytac i zrozumiec sens opowiesci POLECAM.
to nie wszystkie ksiazki,ale narazie wystarczy 8) jak przypomni mi sie jeszcze cos ciekawego nadmienie na forum
to nie wszystkie ksiazki,ale narazie wystarczy 8) jak przypomni mi sie jeszcze cos ciekawego nadmienie na forum
Hoho, widze, ze mamy tutaj przyklad oczytanego internauty. Podziwiam, podziwiam.
Ja ostatnimi czasy, nie liczac lektur szkolnych (srednio 1,5 na miesiac
) przeczytalem "Regula czterech" duetu Ian Caldwell & Dustin Thomason (powiesc zainspirowana "Imieniem rózy", naprawde polecam), "Ostatnie drzwi przed niebem" Deana Koontza (jezeli cenisz sobie niecodzienne pomysly, zakochasz sie w niej - ja w niektórych momentach myslalem, ze zwariuje). Jakies trzy miesiace temu, po przeczytaniu "Misery" oraz "Zielonej mili" Stephena Kinga pochlonalem siedmiotomowa sage "Mroczna wieza" jego autorstwa [jesli lubisz fantastyke, a "Wladca Pierscieni" byl dla ciebie niezapomnianym przezyciem (mówie tu o ksiazce, nie o filmie) musisz skosztowac. Setki przeplatajacych sie watków, szybka akcja i ciekawy swiat (a tak naprawde swiaty) sprawia, ze poszczególne czesci bedziesz chlona jedna po drugiej].
Co do "Hobbita", to choc czytalem go jakies cztery lata temu, nadal pamietam ostateczna bitwe krasnoludów, ludzi w przymierzu z lesnymi elfami z goblinami i wargami. A opis zabicia smoka ta "wybrana" strzala nadal pamietam. Moze to, co teraz napisze wyda sie dziwne, ale wedlug mnie przygody Bilba sa lepsze od "Wladcy Pierscieni".
Ja ostatnimi czasy, nie liczac lektur szkolnych (srednio 1,5 na miesiac
Co do "Hobbita", to choc czytalem go jakies cztery lata temu, nadal pamietam ostateczna bitwe krasnoludów, ludzi w przymierzu z lesnymi elfami z goblinami i wargami. A opis zabicia smoka ta "wybrana" strzala nadal pamietam. Moze to, co teraz napisze wyda sie dziwne, ale wedlug mnie przygody Bilba sa lepsze od "Wladcy Pierscieni".
Posty: 1285•
Przejdź do strony:


