Snorky_89
09 sie 2010, 21:06
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 217•
Przejdź do strony:
Stalker jest jedyną taką grą która oferuje taki klimat i zaje****e momenty .
Ale do rzeczy .
Moje momenty były w każdej części w Cieniu X18 i X16 , w Czystym Niebie podziemia Agropromu a w Zewie jaskinia w której można znaleźć martwego gościa i pochylającego się nad nim kontrolera ale przed wejściem do jaskini słyszysz jego głos "Człowieku , wynoś się z tąd !!!" normalnie super !
Ta adrenalina i nagły strach ale jak naciśniesz na spust jest już wporzo .
Ale do rzeczy .
Moje momenty były w każdej części w Cieniu X18 i X16 , w Czystym Niebie podziemia Agropromu a w Zewie jaskinia w której można znaleźć martwego gościa i pochylającego się nad nim kontrolera ale przed wejściem do jaskini słyszysz jego głos "Człowieku , wynoś się z tąd !!!" normalnie super !
Ta adrenalina i nagły strach ale jak naciśniesz na spust jest już wporzo .
Naszą powinnością jest roznieść w pył całe plugastwo Zony i ją samą


<troll mode on> E tam... W tych grach ciężko się bać (chyba że ma się 10 lat
). Jak już chcecie się pokładać ze strachu to lepiej zmontujcie PS One, Silent Hill, słuchawki i grajcie w ciemnym pokoju w nocy 
W11 x64 25H2 / Ryzen 5950X / Gigabyte RX 9070 XT / 32 GB DDR 4 / AORUS FO27Q2
Pierwszy opek/ LA Persona (Firefox)
Pierwszy opek/ LA Persona (Firefox)
Hohoho, znalazł się, twardziel 
W SoC-u bałem się jak zaczynałem poraz pierwszy grać, czyli Piwnice Agropromu i znane nam mutanty
Do dziś, jak gram, omijami niektóre lokacje
W CS-sie tylko momenty w Piwnicach Agropromu i Czerwony Las.
W SoC-u bałem się jak zaczynałem poraz pierwszy grać, czyli Piwnice Agropromu i znane nam mutanty
Do dziś, jak gram, omijami niektóre lokacje
W CS-sie tylko momenty w Piwnicach Agropromu i Czerwony Las.


Straszne momenty. Hmm... Ja się tylko przestraszyłem pijawy ( w CS) w Wiosce pijawek jak czytałem opis artefaktu i nie wiem skąd mi ta morda wyskoczyła... 
Polyushko-pole, Polyushko, shiroko pole. Edut po polyu geroi , Ekh, sa Krasnoy Armii geroi! Devushki, glyante, Glyante na dorogu nashu. Vyetsya dalnyaya doroga, Ekh , da razveselaya doroga !
jarostalker pisze:Jak wy się boicie w stalkerze to macie chyba 5 lat.
Dobrze powiedziane!

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Straszne w SoC-u tylko. (sok z jabłek
)
Ale w podziemiach Agropromu pierwszy raz grałem (totalny noob ze mnie był) i ta pijawka a ja miałem jeszcze obrzyna ze sobą z doświadczenia z innych gier wiem że śrut to broń na wszytko prawie padłem ale zabiłem gnojka.
Potem ten kontroler na końcu nie wiedziałem co robić kryłem się za ścianą i próbowałem strzelać ale jak widziałem że nie pada to spieprzyłem.
Następnie x16 po zejściu drabinką i za stalowymi wrotami wbiłem się na drabinę do stacji kontroli trochę wyżej, zabiłem snorka tego koło kibla i te zombie co widziałem. Idę i ten snork z co był u góry skoczył na dół i taki snork na monitorze z zaskoczenia, od klawiatury odskoczyłem
Ale w podziemiach Agropromu pierwszy raz grałem (totalny noob ze mnie był) i ta pijawka a ja miałem jeszcze obrzyna ze sobą z doświadczenia z innych gier wiem że śrut to broń na wszytko prawie padłem ale zabiłem gnojka.
Potem ten kontroler na końcu nie wiedziałem co robić kryłem się za ścianą i próbowałem strzelać ale jak widziałem że nie pada to spieprzyłem.
Następnie x16 po zejściu drabinką i za stalowymi wrotami wbiłem się na drabinę do stacji kontroli trochę wyżej, zabiłem snorka tego koło kibla i te zombie co widziałem. Idę i ten snork z co był u góry skoczył na dół i taki snork na monitorze z zaskoczenia, od klawiatury odskoczyłem
Dobry mutant, to martwy mutant.
Tajne zaszyfrowane inforamcje
Tajne zaszyfrowane inforamcje
Kovek to ciągle pauka
-
- Posty: 1
- Rejestracja: 23 sie 2010, 12:17
- Ostatnio: 01 wrz 2010, 15:16
- Ulubiona broń: SPSA14
Kot
23 sie 2010, 13:57
Na górę
hmm straszne momenty? były dwa w SoC.
1 to ide sobie znad jantaru do bazy powinności a tu strzelanina.ja zamiast rąbać to sie przekradłem ale jak szłem obok i chciałem skręcić za róg....bu
Snork skoczył mi prosto na ryj i tak podskoczyłem na krześle że o mało nie spadłem
2 to było obok mózgozwęglarki jak ide ciemnym korytarzem a tu nagle materializuje sie przede mną pijawka i jak charknęła to ze strachu wystrzelałem magazynekk i spieprzałem jakieś 5 min.
1 to ide sobie znad jantaru do bazy powinności a tu strzelanina.ja zamiast rąbać to sie przekradłem ale jak szłem obok i chciałem skręcić za róg....bu
2 to było obok mózgozwęglarki jak ide ciemnym korytarzem a tu nagle materializuje sie przede mną pijawka i jak charknęła to ze strachu wystrzelałem magazynekk i spieprzałem jakieś 5 min.
A ja poprostu jak słysze jakieś straszne dźwięki, jęki, krzyki itp. to wyłączam słuchawy i mnie to nic nie obchodzi xD. Pierwszy raz, Agroprom... Kontroler. Omg naprawdę się przestraszyłem, pijawki to dla mnie mały pikuś, kontrolery są o WIELE straszniejsze... Ten ich jęk, przyciąganie wzroku... Nie zapomnę tego :/
PS. Ktoś tu mówił o Silent Hill powyżej. To ja w sumie sie zgadzam, pierwszy raz jak to przechodziłem to ... brrrrr...
PS. Ktoś tu mówił o Silent Hill powyżej. To ja w sumie sie zgadzam, pierwszy raz jak to przechodziłem to ... brrrrr...
99% debili czyta mój post z ręką na myszce... Nie zdejmuj! Już za późno. :)
Straszne momenty? Rzadko kiedy są, ale mogą się zdarzyć. Mam pobudzoną wyobraźnię, przez horrory, przez co lubię się straszyć, a jak nie mam nic do roboty, przeglądam program TV, by horror pooglądać dla relaXu. Ale do rzeczy.
Zew Prypeci: nie lubię chodzić po zmroku. Poczucie zagrożenia potęguje muzyka i strach, że za chwilę wyskoczy mi chimera albo jakieś inne ujstwo.
Czyste Niebo: Czerwony Las. Miejsce, które z jakiegoś dziwnego powodu przeraża mnie w szpik, że się cały trzęsę. Czułem się tak, jakbym już był. Poszperałem trochę,i dowiedziałem się, że mam w rodzinie rosyjskiego Likwidatora, który usuwał Czerwony Las. To by mogło wyjaśniać te spazmy strachu.
Drugie: Podczas misji dla Pustelnika poszedłem po PDA w domku. Jak wracałem, wyskoczyła mi Pijawka z tym swoim okrzykiem godowym. Środek nocy, słuchawki na basach. Po prostu tak podskoczyłem, że z krzesłem do tyłu poleciałem, nogami potrząsnąłem biurkiem, i było kupić nową klawiaturę, bo tamta w proszek się rozsypała. No, takie niemiłe przygody
.
Zew Prypeci: nie lubię chodzić po zmroku. Poczucie zagrożenia potęguje muzyka i strach, że za chwilę wyskoczy mi chimera albo jakieś inne ujstwo.
Czyste Niebo: Czerwony Las. Miejsce, które z jakiegoś dziwnego powodu przeraża mnie w szpik, że się cały trzęsę. Czułem się tak, jakbym już był. Poszperałem trochę,i dowiedziałem się, że mam w rodzinie rosyjskiego Likwidatora, który usuwał Czerwony Las. To by mogło wyjaśniać te spazmy strachu.
Drugie: Podczas misji dla Pustelnika poszedłem po PDA w domku. Jak wracałem, wyskoczyła mi Pijawka z tym swoim okrzykiem godowym. Środek nocy, słuchawki na basach. Po prostu tak podskoczyłem, że z krzesłem do tyłu poleciałem, nogami potrząsnąłem biurkiem, i było kupić nową klawiaturę, bo tamta w proszek się rozsypała. No, takie niemiłe przygody
Nie mam teraz przed sobą pudełka (jestem w robocie) - jaką klasyfikację PEGI mają Stalkery? Bo jak czasem widzę 13-latków wypowiadających się o niektórych grach, to... no, powiedzmy, że nie powinni w takie gry grać.
Sooner or later, you will meet the Undertaker...
utak3r pisze:Nie mam teraz przed sobą pudełka (jestem w robocie) - jaką klasyfikację PEGI mają Stalkery? Bo jak czasem widzę 13-latków wypowiadających się o niektórych grach, to... no, powiedzmy, że nie powinni w takie gry grać.
16 +
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Posty: 217•
Przejdź do strony:



