Deron
03 cze 2009, 19:48
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 71•
Czu u was też było coś, do czego zainspirowała was gra? Ja na przykład bardzo zainteresowałem się całą historią Czarnobyla. rozmawiałem z ludźmi którzy mieli z tą katastrofą coś wspólnego. Ogólnie rzecz biorąc S.T.A.L.K.E.R. stał się moją pasją, bo to jedna z niewielu gier, które naprawdę mnie zafascynowały i były czymś więcej niż tylko kolejną grą, którą przejdę i zostawię
Jest to gra dla ludzi inteligentnych... no może przynajmniej nie dla każdego. chciałbym wiedzieć jak to było u was
ZAPRASZAM DO DYSKUSJI I POZDRAWIAM
DERON
ZAPRASZAM DO DYSKUSJI I POZDRAWIAM
DERON
S.T.A.L.K.E.R. - WAY OF MY LIVE
Postawili kozaka za ten post (1):
Ja tam na stalka przypadkowo trafiłem.
Po prostu miałem jakieś siedem dych i zajrzałem na gram.pl i sobie zamówiłem, aby zobaczyc co to jest
Gdy kupowałem cień to już było dostępne czyste niebo, ale wolałem zacząć od początku.
No i po rozegraniu pierwszych misji byłem mile zaskoczony. Tak ta gra potrafiła zdołować człowieka i zeschizować(w pozytywny sposób) że normalnie
. Szczególnie wtedy kiedy rozmawiałem z kimś a za pół godziny znajdywałem jego ścierwo ciągnięte przez psy...to jest zona. Albo jak po przejściu połowy gry moim marzeniem było dostanie się do centrum zony xD.
A i też nie ukrywam, że dzięki tej grze zacząłem interesować się historią Czarnobyla.
Po prostu miałem jakieś siedem dych i zajrzałem na gram.pl i sobie zamówiłem, aby zobaczyc co to jest
Gdy kupowałem cień to już było dostępne czyste niebo, ale wolałem zacząć od początku.
No i po rozegraniu pierwszych misji byłem mile zaskoczony. Tak ta gra potrafiła zdołować człowieka i zeschizować(w pozytywny sposób) że normalnie
A i też nie ukrywam, że dzięki tej grze zacząłem interesować się historią Czarnobyla.
Witam. Bardzo dobrze napisane. Pasja. Mimo wszystkich utrudnień związanych z grą, warto oddać się temu niepowtarzalnemu klimatowi.
Kucze, nie kupiłem Soc. Dostałem w prezencie od znajomego grafika komputerowego. Piękny prezent On nawet tam nie zajrzał. Leżała Giera i się kurzyła. Aż pewnego dnia...
Stało się! he he, Przechodziłem kilka razy i zawsze coś odkrywałem. Niepowtarzalna atmosfera grozy, mrok, ciekawe lokacje. Kilka razy się przestraszyłem.
Irytacja związana z bugami szybko przechodziła.
No i któregoś pięknego dnia jako wielbiciel Soc już sam zakupiłem Cs. Od wydania wersji 1.0 troszkę czasu upłynęło, trochę łatek przybyło. A ja nadal się grzeje jak dziecko!
Nie myśleliście o wycieczce do Prypeci? Zobaczyć wyludnione miasto? Gra tak jak i was, zachęciła mnie do zainteresowania się katastrofą.
Kucze, nie kupiłem Soc. Dostałem w prezencie od znajomego grafika komputerowego. Piękny prezent On nawet tam nie zajrzał. Leżała Giera i się kurzyła. Aż pewnego dnia...
Stało się! he he, Przechodziłem kilka razy i zawsze coś odkrywałem. Niepowtarzalna atmosfera grozy, mrok, ciekawe lokacje. Kilka razy się przestraszyłem.
Irytacja związana z bugami szybko przechodziła.
No i któregoś pięknego dnia jako wielbiciel Soc już sam zakupiłem Cs. Od wydania wersji 1.0 troszkę czasu upłynęło, trochę łatek przybyło. A ja nadal się grzeje jak dziecko!
Nie myśleliście o wycieczce do Prypeci? Zobaczyć wyludnione miasto? Gra tak jak i was, zachęciła mnie do zainteresowania się katastrofą.
No, w końcu mogę to opowiedzieć... Zanim kupiłem sobie stalkera, miałem chwilę zwątpienia w Empiku... Supreme Commander czy S.T.A.L.K.E.R. Shadow of Chernobyl... Recenzje w CD-Action były dobre, ale nigdy postapokaliptyka mnie nie ciągnęła... Zadzwoniłem do brata, co by wolał. Suprema ściał, ale jakoś wziąłem stalka... Jakże mogę sobie podziękować za ten wybór!! Wcześniej byłem szarym koleszkom, nie miałem żadnych specjalnych "zdolności", nie wyróżniałem się, nie miałem żadnych aspiracji... Włączyłem grę, i grałem w nią ponad 280H zanim ja przeszedłem... 280 godzin stalkera... Od tego 2007 roku jestem specem od Czarnobyla, jestem filozofem, kocham postapo, jestem inny, ale nie przeszkadza mi to... nawet pomaga^^. Gra dała mi moc, po prostu siłę i dar myślenia w taki sposób, w jaki powinienem był myśleć. I działać. From ur fire! Nie mogę teraz bez stalkera i Czarnobyla żyć. Jestem odmieniony, i to niby przez byle grę. Jednak to jest medium, które najbardziej na ludzi działa... Wg. mnie komputer przerósł książki i filmy... Stalker dał mi moc i siłę. Fajnie^^.
JESTEM TUTAJ WIPEM
Nie interesował mnie i nie interesuje Charnobyl
Ani nic co z tym tematem związane, żadne promieniowanie, historie, przeżycia, książki itd. Dla mnie to temat nie istnieje bo mnie nie interesuje.
Na zakup gry zdecydowałem się po obejrzeniu pierwszego trailera jaki powstał - wczesna alpha.
Zaciekawiło mnie połączenie crpg z fps w klimatach post-apo.
Jak wiadomo premiera w USA i PL miała odstęp czasowy, a że zacząłem się interesować coraz bardziej Stalkiem postanowiłem nie czekać na premierę PL i zamówiłem grę w USA przez kumpla. Nim gra przyszła już miałem obcykane w miarę podstawy modowania i tak jakoś zostało.
Mimo przerw sporych w graniu i modowaniu do Stalka wracam chętnie.
Osobiście jakiegoś fenomenu od gry nie dostałem ani konkretnego zainteresowania (pomijając modowanie).
Mimo iż klimat zaje*isty to hmm... nie wiem, może nie ten wiek na zmianę zainteresowań
Na zakup gry zdecydowałem się po obejrzeniu pierwszego trailera jaki powstał - wczesna alpha.
Zaciekawiło mnie połączenie crpg z fps w klimatach post-apo.
Jak wiadomo premiera w USA i PL miała odstęp czasowy, a że zacząłem się interesować coraz bardziej Stalkiem postanowiłem nie czekać na premierę PL i zamówiłem grę w USA przez kumpla. Nim gra przyszła już miałem obcykane w miarę podstawy modowania i tak jakoś zostało.
Mimo przerw sporych w graniu i modowaniu do Stalka wracam chętnie.
Osobiście jakiegoś fenomenu od gry nie dostałem ani konkretnego zainteresowania (pomijając modowanie).
Mimo iż klimat zaje*isty to hmm... nie wiem, może nie ten wiek na zmianę zainteresowań
bezimienny4 pisze:Ps.Sta1lkerpl czy nie przesadzasz ?
Ani trochę. Stalker poprowadził mą świadomość na prawidłowy tok myślenia i działania. Jest to takie wielkie coś, że opisać nie mogę (i trochę mi się nie chce...). Naprawdę ta gra dała mi moc.
JESTEM TUTAJ WIPEM
-
- Posty: 24
- Rejestracja: 18 kwie 2009, 23:32
- Ostatnio: 12 paź 2009, 13:55
- Ulubiona broń: IL 86
Kot
18 cze 2009, 21:29
Na górę
Mnie Stalker zainspirował do badania historii czarnobyla i zwiedzania opuszczonych budynków w polsce ostatnio rowerem przejechałem 50 km do Raszówki aby obejrzeć starą Rosyjską bazę wojskową.
Co prawda baza była lipna ale wrażenia są.
Jakbym wziął aparat to bym zapodał parę screenów z tej wycieczki.
Co prawda baza była lipna ale wrażenia są.
Jakbym wziął aparat to bym zapodał parę screenów z tej wycieczki.
U nas sa 4 "lokacje", które postapo trochę mają w sobie. Najlepsza jest opuszczona od lat 80 krochmalnia (najbardziej klimatyczna i najbardziej przypominająca Czarnobyl). Fajnie też, że te opuszczone siedziby nie stoja blisko ulic czy domów, tylko dziczą otoczone są. Dzięki stalkerowi zacząłem je zwiedzać, i spodobało mi się to^^. Teraz takie wypady robie co najmniej raz na tydzień (zawsze z co najmniej 1 kolegą).
Nie ma się to zbyt dużo do tematu - Michu
Przepraszam- STA1KERpl (moge kolorek se zrobić?)
Nie ma się to zbyt dużo do tematu - Michu
Przepraszam- STA1KERpl (moge kolorek se zrobić?)
JESTEM TUTAJ WIPEM
W sensie, do czego zainspirowało mnie Clear Sky, czy do czego zainspirował mnie Shadow of Chernobyl?
CS zainspirowało mnie do użycia wielu różnego rodzaju wulgaryzmów podczas rozgrywki.
A ShoC? Cóż, na pewno zainspirował mnie do przeczytania wspaniałej książki, jaką jest "Piknik na skraju drogi", do rozpoczęcia prac na stalkerowskim RPG (niestety, dopiero teraz znajdę czas, żeby spróbować rozwinąć swój pomysł na rzeczone RPG) oraz do wzmożenia zainteresowania klimatem postapokaliptycznym.
CS zainspirowało mnie do użycia wielu różnego rodzaju wulgaryzmów podczas rozgrywki.
A ShoC? Cóż, na pewno zainspirował mnie do przeczytania wspaniałej książki, jaką jest "Piknik na skraju drogi", do rozpoczęcia prac na stalkerowskim RPG (niestety, dopiero teraz znajdę czas, żeby spróbować rozwinąć swój pomysł na rzeczone RPG) oraz do wzmożenia zainteresowania klimatem postapokaliptycznym.
u mnie nie pasje wynikaly ze stalkera, ale stalker z pasji ;]
jako wielki i dlugo, dlugo, dlugoletni fan fallouta i klimatow postapokaliptycznych ktoregos pieknego dnia trafilem na pierwsze zapowiedzi tej wspanialej gry na nieistniejacym juz falloutowym serwisie 'wasteland rangers'. tak sie zaczelo. sledzenie kazdego newsa, kazdego filmiku i screena, lata czekania i jest ;] a ze czarnobylem, klimatami postapokaliptycznymi i ogolnie wszystkim tym co 'atmowe' interesowalem sie od zawsze (kwestai rocznika '86 ;p), to wpadlem od pierwszej chwili i tak sie kreci...
jako wielki i dlugo, dlugo, dlugoletni fan fallouta i klimatow postapokaliptycznych ktoregos pieknego dnia trafilem na pierwsze zapowiedzi tej wspanialej gry na nieistniejacym juz falloutowym serwisie 'wasteland rangers'. tak sie zaczelo. sledzenie kazdego newsa, kazdego filmiku i screena, lata czekania i jest ;] a ze czarnobylem, klimatami postapokaliptycznymi i ogolnie wszystkim tym co 'atmowe' interesowalem sie od zawsze (kwestai rocznika '86 ;p), to wpadlem od pierwszej chwili i tak sie kreci...
Posty: 71•
